Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
4039 postów 1886 komentarzy

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Chiny w Syrii?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Ciekawym i nowym aspektem sytuacji wokół Syrii jest wojskowa i polityczna współpraca Rosji i Chin.

 

W ubiegłym tygodniu pojawiły się doniesienia, że Chiny wysłały do Syrii desantowo-lotniskowy okręt-dok „Zinganshan”. Jeśli informacja ta zostanie potwierdzona, może to świadczyć o zmianie stanowiska Chin wobec lokalnych konfliktów z udziałem Stanów Zjednoczonych. Najprawdopodobniej w najbliższym czasie Chiny, tak samo jak Rosja, zaczną wykorzystywać swoją szybko rozbudowywaną flotę wojenną do demonstracji swej międzynarodowej obecności, wzmacniania wsparcia politycznego i zaopatrywania swoich sojuszników. Nie można wykluczyć, że w dalszej perspektywie podobne operacje będą realizowane wspólnie z Rosją i to właśnie przygotowania do takiego scenariusza były celem zakrojonych na szeroką skalę rosyjsko-chińskich ćwiczeń wojskowych w ostatnich latach.

Wcześniej Chiny już raz wysyłały swój okręt bojowy do strefy objętej konfliktem. W 2011 roku fregata rakietowa „Xúzhōu”, wchodząca w skład chińskiej formacji w Zatoce Adeńskiej, i uczestnicząca w misji zwalczania piratów somalijskich oraz konwojowania statków handlowych przez cieśninę Bab el-Mandeb, została wysłana do ogarniętej walkami  Libii w celu zapewnienia bezpieczeństwa ewakuacji chińskich obywateli z tego kraju. Jednak w obecnym przypadku wyprawa do Syrii okrętu „Zinganshan” może mieć zupełnie inne przyczyny. Według publikacji chińskich mediów, pod koniec sierpnia w Syrii pozostawało jedynie 46 obywateli Chin. Ich ewakuacja za pomocą desantowo-śmigłowcowego okrętu-doku o wyporności 28 tys. ton nie miałaby wielkiego sensu. Tak nieliczną grupę ludzi można ewakuować do Chin jednym samolotem. Prawie na pewno jest to więc okręt wiozący zaopatrzenie wojskowe.

Rosja regularnie wysyła do Syrii w tym celu właśnie okręty desantowe. 4 września źródło zaznajomione z sytuacją w rosyjsko-syryjskiej współpracy wojskowo- technicznej poinformowało, że to nimi dostarczana jest do Syrii broń i zaopatrzenie dla armii Assada. Rosja zaczęła w tym celu wykorzystywać okręty desantowe po tym, jak w ubiegłym roku Wielka Brytania przy współpracy Turcji przeszkodziła podpłynięciu do Syrii cywilnego statku transportowego „Ałaid”, który przewoził wyremontowane śmigłowce dla syryjskiej armii. W odróżnieniu bowiem od statku cywilnego, okręt wojskowy, w tym desantowy lub pomocniczy, nie może zostać aresztowany, zatrzymany ani przeszukany.

Regularne rejsy towarowe desantowcami do Syrii stały się jednak  dla floty rosyjskiej pewnym problemem, ponieważ nie jest to mocarstwo morskie i ma ona ograniczoną liczbę takich niewielkich i ogólnie biorąc już technicznie zacofanych okrętów. Ich zdolność przewozowa jest również dużo mniejsza niż typowych statków towarowych. Tym nie mniej, w świetle przygotowywanej operacji Stanów Zjednoczonych w Syrii do jej wybrzeży zostały wysłane jeszcze dwa okręty desantowe, zapewne z bronią i zaopatrzeniem wojskowym. W razie potrzeby mogłyby one rzeczywiście zostać wykorzystane do ewakuacji z Syrii obywateli rosyjskich, których są tam jeszcze setki. 

Rosja i Chiny osiągnęły sukces we wspólnym wsparciu politycznym udzielanym rządowi w Damaszku w jego walce z zewnętrzną presją. Na forum Rady Bezpieczeństwa ONZ Moskwa i Pekin utworzyły jednolity front wetujący konsekwentnie wszelkie próby Zachodu uchwalenia deklaracji jednostronnie potępiającej Syrię, jak również uprawniającej do interwencji wojskowej. Propaganda zachodnia próbowała zaciemniać ten fakt najczęściej skupiając swoją krytykę na samej Rosji, jak gdyby była ona samotna w swym oporze i sugerując bałamutnie, że wynika to głównie z faktu, iż w Syrii ma ona ważnego klienta na swoją broń.

W przypadku Chin ten ostatni argument jest bez sensu. Motywem angażowania się Pekinu we współpracę polityczno-wojskową z Rosją jest świadomość rosnącego zagrożenia ze strony amerykańskiego militaryzmu także dla samych Chin oraz potrzeba budowania globalnej przeciwwagi wobec USA na drugim biegunie geopolityki. Pociąga to za sobą konieczność rozbudowy sił morskich. Znaczenie i autorytet Chin w krajach rozwijających się szybko rośnie wraz z ich ekspansją gospodarczą a to rodzi, także ze strony tych państw, np. w Afryce, oczekiwanie skuteczniejszej ich obrony przed wyzyskiem ze strony tradycyjnych mocarstw kolonialnych, co ma duże znaczenie emocjonalne. Pobudza to Chiny do zajmowania coraz bardziej aktywnego stanowiska także w najtrudniejszych zagadnieniach polityki międzynarodowej. W najbliższej przyszłości istnieje więc prawdopodobieństwo, że Chiny będą aktywniej uczestniczyły w działaniach koalicyjnych z Rosją i innymi państwami grupy BRICS, a nie można wykluczyć, że w pewnej sytuacji także Pekin może podjąć się roli lidera. Taką perspektywę należy oceniać pozytywnie, ponieważ osłabianie agresywnej dominacji USraela i budowanie świata wielobiegunowego wydaje się jak dotąd najbardziej skuteczną formą zachowywania pokoju. Obecny przykład z Syrią pokazuje to bardzo dobitnie.

 

Dodatek muzy:

Słuchamy chińskiej muzyki instrumentalnej, jaka często towarzyszy pokazom sztuk walki (Wushu Taiji Kungfu) 

 

KOMENTARZE

  • @Amarant 09:18:31
    Warto chyba zapoznać się z tym krajem i kulturą.
    ===============================

    Nie zapominajmy o 14 mil. przetrzymywanych w obozach pracy i więźniach.
  • @Sayan 09:57:06
    Nich Pan nie bedzie taki drobiazgowy; może podałby Pan źródło swoich wyliczeń?

    Bo relatywnie - w Polsce jest coś około 100 tys więźniów, a nie mówiąc o tych oczekujących na wykonanie.
    100 tys. względem 37 mln to pk. 0,3%
    14 mln wobec 1,5 mld to niecały 1 %.

    A biorąc pod uwagę stopę życia - to nasi bezrobotni często mają gorzej niż (relatywnie) ci Chińczycy w obozach. Już nie mówiąc, że dla nich taki styl życia jest często normą.
  • @Sayan 09:57:06
    A moze to porownac w demokratycznym kraju USA?

    "W USA w więzieniu siedzi ok. 2,3 mln osób (dane za 2009) plus ok. 5 mln na zwolnieniu warunkowym lub z wyrokiem w zawieszeniu. Łącznie ok. 7,3 mln osób co stanowi ponad 3% dorosłych mieszkańców USA (najwięcej na świecie).
    W więzieniu siedzi 1% Amerykanów!

    93% skazanych to mężczyźni.


    40% skazanych to czarni (13% mieszkańców USA) czyli 9% wszystkich murzynów w USA siedzi w więzieniu, jest na warunkowym bądź ma zawiasy.

    34% to biali (65% w USA), czyli 2,2% białych.
    20% latynosi (są uznawani za białych, ale statystyki mają oddzielne) (15% w USA), czyli 3,7% latynosów.
    reszta to mieszanki ras, azjaci, indianie itp."
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:46:34
    14 mln wobec 1,5 mld to niecały 1 %.
    =======================
    Nawet Pan nie sprawdzil wielkosci populacji, ktora obecnie wynosi:
    1,349,585,838 (July 2013 est.) za The World Factbook
    Pomyli sie Pan tylko ~ 150mil. to zeczywiscie drobiazg.
    Dlamnie juz Pan jest nie wiarygodny, a nadodatek podaje informacje o tym "demokratyczny" za
    Bureau of Democracy, Human Rights and Labor
    Country Reports on Human Rights Practices for 2012
    China (includes Tibet, Hong Kong, and Macau)

    Informacja o więzieniach, w tym związanych obozów pracy i fabryk, została uznana za tajemnicę państwową, a rząd na ogół nie pozwala na niezależne monitorowanie więzieniach lub obozach RTL. Więźniowie nadal niedostępne dla lokalnych i międzynarodowych organizacji praw człowieka i grup medialnych. Władze nie pozwalały Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża, aby mieć dostęp do więźniów lub wykonywać autentyczne wizyty w więzieniach w kraju.

    Przepraszam autora notki ze pod analiza podpiolem sie do oceny innego postu.

    Pozdrawiam
  • @Sayan 12:17:54
    Po pierwsze - kto tych Chińczyków tak dokładnie policzył?
    Amerykanie?
    Opanuj się człowieku ze swymi gadkami. W przypadku Chin - dane są szacunkowe, a rozrzut znaczny.
    Dlatego czepianie się takich elementów wskazuje na celową rolę na portalu.

    Dalej. Skoro dane o więzieniach są w Chinach utajnione, to na jakiej podstawie podał Pan te dane?
    Służby?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031