Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
4573 posty 2072 komentarze

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Syria: nadchodzi kulminacja

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

BLISKI WSCHÓD: Wyzwolenie Idlibu spod władzy terrorystów będzie kulinacyjnym momentem wojny w Syrii. Zachód nie chce do tego dopuścić.

W wywiadzie dla francuskiego radia minister spraw zagranicznych Francji Jean-Yves Le Drian  (na zdjęciu powyżej) powiedział o uznaniu zwycięstwa Baszara al-Assada w wojnie domowej, zauważając jednocześnie, że prezydentowi Syrii nie udało się „wygrać pokoju”.

Dr Mani Mehrabi, irański politolog, ekspert ds. międzynarodowych, członek Rady Naukowej Centrum Badań Naukowych ds. Stosunków Międzynarodowych w Teheranie wyjaśnia, co oznacza taka wypowiedź ministra spraw zagranicznych Francji:  „Po osłabieniu grup terrorystycznych w prowincji Aleppo Idlib zmienił się w przystań dla terrorystów. Od tego momentu ta prowincja stała się „czerwoną linią” dla Wielkiej Brytanii, USA, Francji i Turcji. Za każdym razem, gdy syryjski rząd wraz z sojusznikami zamierzał oczyścić tę prowincję z bandyckich formacji, był gwałtownie atakowany przez te państwa.

W marcu Le Drian ostrzegł syryjski rząd o prawdopodobnym ataku na Syrię, aby jakoby zapobiec użyciu broni chemicznej przez wojska rządowe. Następnie nazwał ataki na Syrię w kwietniu legalnymi, a jako ich cel podał zapobieganie walce rządu z opozycją. Opozycja, którą wskazał  wtedy Le Drian, to terroryści na zachodnim żołdzie, którzy dziś znajdują się w Idlibie.

Wtedy Le Drian oficjalnie ostrzegł al-Assada przed prawdopodobnym wprowadzeniem syryjskich sił do Idlibu i podkreślił, że problem Idlibu można rozwiązać jedynie drogą polityczną. Według Le Driana proces polityczny to kompromis syryjskiego rządu z siłami Tahrir asz-Szam i przekazanie północnych prowincji  pod kontrolę grupom terrorystycznym” — wyjaśnia irański politolog.

Ekspert podkreślił, że Le Drian,  ogłaszając zwycięstwo  al-Assada w wojnie, chciał przekazać światu dwa błędne komunikaty: „Ostatnie wypowiedzi Le Driana miały wywrzeć presję na syryjski rząd i jego sojuszników. Le Drian, ogłaszając zwycięstwo al-Asada w wojnie domowej w Syrii, stara się przekazać światu dwie fałszywe wiadomości. Po pierwsze, wojna domowa w kraju się skończyła, a sposób podziału syryjskich prowincji powinien pozostać w obecnej formie. Po drugie, syryjski rząd już po zakończeniu wojny zamierza zaatakować przegranych, dorżnąć ich, zorganizować ludobójstwo i wyrównywać porachunki.

Jednak prawdziwe znaczenie oświadczenia Le Driana polega na tym, że koalicja USA, Wielkiej Brytanii i Francji swoimi ostatnimi działaniami militarnymi przeciwko syryjskiemu rządowi i jego armii nie była w stanie osiągnąć swoich celów, a obecnie przy pomocy propagandowych gier przeciwko syryjskiemu rządowi i jego sojusznikom chce wywrzeć nacisk na syryjski rząd przez Radę Bezpieczeństwa ONZ i prawdopodobnie rozpętać nowe starcie zbrojne z rządem Syrii i Rosją.

Trzeba przyznać, że bezprecedensowa solidarność Mike’a Pompeo, Filippo Grandi, Staffana de Mistury, Recepa Tayyipa Erdogana i António Guterresa i ich wspólne stanowisko, które ma na celu zmuszenie Rosji i Syrii do porzucenia zamiaru oczyszczenia Idlibu, to wyrok, który potwierdza powyższe.

 

Arabskie przysłowie mówi: Węża trzeba zabić. Nie można go po prostu uderzyć. (alajk’an taqtal al-thuebana. la jumkinuk faqat dirbuha). Ponieważ jest oczywiste, że rząd syryjski w Damaszku nie może się zgodzić w żadnym wypadku na rozbiór państwa i pozostawienie Idlibu pod kontrolą zbrojnych band terrorystów, w bezprecedensowy i jawny sposób finansowanych i wspieranych politycznie przez koalicję zachodnią, zbliża się kulminacyjny moment konfrontacji.  Rosja przerzuciła do Syrii wzmocnione siły i umacniła ochronę syryjskiego wybrzeża.  Wczoraj cztery samoloty rosyjskie zbombardowały wyrzutnie i składy dronów w Idlib. Rosja wie, że ważną i dużą część sił terrorystów w Idlib stanowią ochotnicy z Kaukazu i Azji Środkowej, i wie do czego są oni Zachodowi nadal potrzebni. Bodaj  najwięcej zależy teraz od stanowiska Turcji, która ma interes w utrzymaniu enklawy terrorystów w Idlib, ale zapewne ma też świadomość stawki o którą chodzi. Zbliża się zatem godzina decydujących rozstrzygnięć. (BJ)

 

 

KOMENTARZE

  • Gra idzie o to
    żeby Assad wygrał ale w taki sposób aby Syrią rządziła nie tyle Rosja co rezydujaca w Rosji V kolumna korzennych.
  • @Autor
    Rosjanie + Syria i Iran - chyba się dobrze przygotowali.
    Jest flota na Morzu Śródziemnym, ustalono współpracę między sobą. itd.

    Problemem jest, co zrobić z tymi "psami wojny" w Idlib.
    Kto zechce ich przyjąć?
    W Afganistanie - nie ma dla nich miejsca. Jemen?

    Może nastąpić "potrzeba" ewakuacji do Europy; Turcja jest przygotowana do blokady.

    Sytuacja może być kłopotliwa i należy spodziewać się kontrruchów Zachodu. Z jakim skutkiem?
    Trudno powiedzieć. Zapewne w ciągu tygodnia będą jakieś nowe wskazania.
    Nieciekawa sytuacja i to poza świadomości większości społeczeństw.
  • To światowa żydowska mafia walczy z legalnym rządem w Syrii !
    Te wszystkie francje anglie i usa to JUDE !!!!!!! reszta to stek kłamstw !


    Ireneusz Tadeusz Słowianin Lach.
  • @Krzysztof J. Wojtas 09:05:44
    Nie będzie tak źle . Scenariusz wyzwalania większych skupisk bandytów został wielokrotnie przećwiczony. (Allepo, Guta, Duma, Golan...)

    Bandyci posiadają wyższe i wyższe średnie dowództwo w postaci zachodniej lub żydowskiej agentury (to wprost komandosi z tzw zachodu) niższe dowództwo to skrajni islamiści a masa "wojenna" czyli mięso armatnie to siła zmobilizowani lokalni mieszkańcy. Ci ostatni nie chcą walczyć ale muszą albo dla pieniędzy albo żeby im rodziny nie wymordowali.

    Scenariusz, wielokrotnie powtarzany jest prosty.
    Dla mięsa armatniego jest oferta pojednania, amnestii i zaniechania walki.
    Islamiści i inni "aktywiści" są nie do odzyskania ..tych trzeba zlikwidować w walce a jak się poddają to osądzić i stosowny do skali zbrodni wyrok).
    Zachodnie siły specjalne czyli dowództwo rebelii trzeba po cichy wypuścić by zachód nie oszalał z wściekłości i nie zrobił jakiegoś głupstwa... ale dokumentując udział zachodnich komandosów tak by w razie niekontrolowanych ruchów tzw zachodu mieć jaskrawe dowody na
    rolę "wiodącą" zw zachodu w wojnie w Syrii.
    aaa .. i dla ludności cywilnej (i dla dezerterów od terrorystów) korytarze humanitarne.
    Do tego agentura Asada sondująca i namawiająca mniej ekstremalnych do zaprzestania walki lub nawet zmiany frontu (zmiana frontu u arabów to normalka .. oni mają odwieczną strategie "trzymamy z silniejszym".

    Potem już tylko bombardować by przestraszyć mięso armatnie żeby woleli ryzykować ucieczkę a nie walkę jak im nakazują islamiści.
    Zdobyć kilka bronionych przez islamistów punktów oporu ...
    i wyłapać zachodnich komandosów poprzebieranych za islamskie kobiety z dziećmi na rękach. (pełno było takich filmików z Allepo)..

    Taktycy wojskowi wiedzą z jakich kierunków zaatakować by islamiści zawsze dostawali w d.. od tyłu i na nieprzygotowanym do obrony terenie.
    I po krzyku.
    .
    Zachód wie że nie można jednorazowym atakiem rakietowym zniszczyć rozproszonego w terenie wojska (potrzebne paromiesięczne naloty .. a na to Rosja nie pozwoli)
    ...a więc nie można zmienić wyniku operacji w Idlib.

    Zachód może jeszcze próbować zamordować Asada..
    ale i to nic nie da... Syryjczycy natychmiast wystawią innego umiłowanego przywódcę... i być może zrewanżują się tym samym
    Arabii Saudyjskiej, komuś w Europie bo nie w USA tam Tramp jest najmniejszym złem , likwidacja Trampa to kuszenie losu na większe zło.
  • @Oscar 10:46:32
    Dużo inteligentnych i oryginalnych uwag. Cenię Pańskie komentarze i pozdrawiam przyjaźnie. BJ

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930