Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
4573 posty 2072 komentarze

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Błogosławieństwo obfitości

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

MALARSTWO I GRAFIKA (96) Pieter Aertsen (1507-1575), malarz niderlandzki zaliczany do prekursorów gatunku „martwa natura i malarstwo rodzajowe” pokazuje co uprawiano i jedzono w dawnej Europie

 

Koniec lata i jesień to pora obfitości. W przyrodzie, na bazarach i w spichrzach.  Tak właśnie postrzegało tę porę roku wielu malarzy, zwłaszcza dawniejszych, jako że obfitość nadaje się najlepiej do pokazania obrazem, o wiele bardziej niż słowem, choćby i wielce kwiecistym. 

Do najdawniejszych takich malarzy należał niderlandzki malarz zaliczany do prekursorów gatunku „martwa natura i malarstwo rodzajowe”  Pieter Aertsen zwany także Długim Piotrem urodzony około roku 1507 w Amsterdamie. Jego zasadnicza działalność miała miejsce w Antwerpii w latach 1535-1560). Tam założył szkołę malarską, do której uczęszczał m.in. jego bratanek Joachim Beuckelaer. Jego malarstwo charakteryzowało się tematyką ludową i realizmem, dzięki czemu uznawano go za poprzednika Petera Bruegela Starszego. Tematem jego dzieł początkowo były sceny biblijne zaczerpnięte zwłaszcza z Nowego Testamentu. W późniejszym okresie twórczości Aertsen skoncentrował się na przedstawianiu przeładowanych straganów jarmarcznych lub bogato wyposażonych kuchni. Około 1557 roku artysta powrócił do Amsterdamu, gdzie zmarł w roku 1575. .

 Podobnie jak wiele martwych natur, malarstwo to ma dużą wartość historyczną: ilustruje to czego nie mogła wtedy zdokumentować fotografia, dostarcza dowodów na gusta i podaż określonych towarów, a zatem i ich uprawy. Za przykładem Pietera Aertsena powstał cały malarski genre: sceny z bazarów i targowisk. W Niderlandach naśladował go (chociaż mu nie dorównał) jego bratanek i uczeń Joachim Beuckelaer. We Włoszech wtórował mu Vicenzo Campi.

 

 

Fot.01.

 

Fot.02.

 

Fot.03.

 

Fot.04.

 

Fot.05.

 

Fot.06.

 

Fot.07.

 

Fot.08.

 

Fot.09.

 

Fot.10.

Fot.11.

 

Fot.12.

 

 

W stałym cyklu MALARSTWO I GRAFIKA  na moim blogu ukazały się ostatnio:

/…/

90.Impresjonizm otwarty (27.08.2018)

/Erin Hanson, USA/

91.Letnie popołudnie (28.08.2018)

/Claudio Caixeta, Brazylia)

92.Pejzaże słowiańskie (29.08.2018)

/Stanisław Żukowski, Polska/

93.Pogodny koniec lata (30.08.2018)

/Mike Hall, Anglia/

94.Spacer po Antwerpii (31.08.2018)

/Dimitri Desiron, Belgia/

95.Znowu na pampie (1.09.2018)

/Aldo Chiappe, Argentina/

96.Błogosławieństwo obfitości (2.09.2018)

/Pieter Aertsen, Holandia/

 

KOMENTARZE

  • Pieter Aertsen
    Ma stała ekspozycję swoich prac w National Gallery w Londonie
    Pozdr.
    5*
  • @ Autor
    Najlepiej wyszedł kot prezesa ;-DDD

    5*

    Ukłony
  • Kiedyś ludzie niewiele mieli, ale byli szczęśliwsi... a dziś jest wszystko, ale brak więzi...
    https://pbs.twimg.com/media/DmFFuSPW4AI_9zw.jpg

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930