Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
4573 posty 2072 komentarze

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Zlikwidować „gender studies”!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

CO PISZĄ INNI: Na portalu „Racjonalista” jego założyciel i szef Mariusz Agnosiewicz tak pisze o „gender studies”:

 

 

Węgierskie ministerstwo zasobów ludzkich (edukacji) usunęło gender studies z dwóch węgierskich uniwersytetów, na których było wykładane. Formalne uzasadnienie wycofania finansowania głosi, że nie ma żadnego zainteresowania absolwentami studiów genderowych na węgierskim rynku pracy, więc kurs jest nieracjonalny z ekonomicznego punktu widzenia. Faktyczne uzasadnienie jest natomiast takie, że węgierskie władze uważają, iż gender studies nie jest nauką, lecz ważną częścią „wojny kulturowej i ideologicznej", która przekształca polityczny, kulturowy i intelektualny pejzaż Węgier.

László Kövér, przewodniczący węgierskiego Zgromadzenia Narodowego, mówi, że „genderyzm" to „antyspołeczny" i „ekstremistyczny" import, który próbuje się wszczepić do nauczania, podczas kiedy jest to jedynie ideologia, „w której idzie o ukształtowanie umysłów dla eksperymentów na człowieku", co w żaden sposób nie jest lepsze aniżeli nazistowska eugenika. Innymi słowy, władze na Węgrzech uważają, że jest to nowa forma Kulturkampfu, wojny kulturowej. Dyktatura! — grzmią liberalno-lewicowe media węgierskie. „Co dalej, zakażą matematyki?" — szlocha strona Azonnali.

Otóż nie jest to dyktatura, lecz racjonalizacja. Gender studies od lat krytykowane są głównie przez dwa środowiska: chrześcijańskie oraz naukowe. Dla wygodnego pozycjonowania przeciwnika, liberalno-lewicowe media nagłaśniają jedynie głos chrześcijański, tymczasem głos naukowy powinien być tutaj kluczowy. Tzw. gender studies to ideologia ubierająca się w szaty nauki. Pseudonauka nie powinna być wykładana na uczelniach, więc nie ma na nich miejsca dla gender studies.

W przypadku Węgier krytyka naukowa łączy się zresztą z krytyką chrześcijańską. Ministrem zasobów ludzkich, który usunął gender studies, kilka miesięcy temu został znamienity węgierski naukowiec Miklós Kásler, wielokrotnie nagradzany onkolog, który jest zarazem dość zaangażowanym katolikiem, głoszącym np. że Dekalog to nie jest po prostu kwestia religijna, ale i kwestia zdrowia publicznego.

Media, które kierują się agendą politycznej poprawności, stale jednak eksponują, że krytyka gender studies to jakoby religijna fanaberia. A to dlatego, że wśród dzisiejszych elit intelektualnych chrześcijaństwo jest poglądem mniejszościowym, w przeciwieństwie do światopoglądu naukowego. Przypomnę, że krytyka gender studies jako pseudonaukowej ideologii to jedna z najstarszych publikacji portalu Racjonalista. W tekście pt. Płeć, socjobiologia i gender studies z 2003 roku wyjaśniam, dlaczego gender studies to forma nieudanego eksperymentu społecznego.

Przytaczałem wówczas słowa córki Leszka Kołakowskiego, Agnieszki Kołakowskiej, która w roku 2000 pisała z Paryża: „Dotarła do mnie z Polski przygnębiająca wiadomość. Okazuje się mianowicie, że na Uniwersytecie Warszawskim istnieje wydział o nazwie Gender Studies. (...) Smutna to rzecz i niepokojąca; świadczy bowiem… o tym, że po Polsce krąży groźna amerykańska choroba, z trudem uleczalna, zwana polityczną poprawnością. Choroba ta atakuje mózg, powodując całkowitą i definitywną utratę zdrowego rozsądku, zdolności do racjonalnego myślenia i — co może najsmutniejsze — poczucia humoru. (...) ideologiczna indoktrynacja może być bezkarnie uprawiana, pod nazwą nauczania, na uniwersytetach. Chodzi o to, że uniwersytet, który symbolizuje rozum i racjonalną dyskusję, pozwala na podważanie swoich podstawowych wartości. Tutaj właśnie odbywa się prawdziwe 'obniżanie poprzeczki'. Nie w języku i zachowaniach, nad którymi pani Umińska ubolewa, i które chciałaby kontrolować i manipulować, lecz na uniwersytetach, które uległy presji poprawności politycznej i zdradzają swoich studentów. Nie ma bowiem innego słowa: to jest zdrada. Nie tylko zdrada intelektualna wobec siebie samego — zdrada rozumu, rodzaj trahison des clercs, ze strony tych, którzy polityczną poprawność wyznają" („Brygady politycznej poprawności").

Główna teza gender studies: płci nie determinuje biologia, lecz kultura, dzieci rodzą się więc obojnakie, a ich płeć jest tworzona przez wychowanie. Została ona sfalsyfikowana przez naukę: znamy przypadki dzieci, którym operacyjnie zmieniono płeć i które były wychowywane w kierunku innej płci, lecz w okresie dojrzewania i tak ujawniała się płeć wrodzona. J.R. Harris opisuje przypadek chłopca, który wskutek nieudanego obrzezania pozbawiony został członka. Lekarze usunęli mu więc także jądra i zaaplikowali estrogeny w czasie dojrzewania, zaś rodzice wychowywali go jako dziewczynkę. Mimo tych potężnych zabiegów (medycyna oraz wychowanie) nad kulturowym konstruktem dziewczynki z chłopca, nie udało się oszukać natury i w wieku 14 lat przyszło załamanie psychiczne zakończone próbą samobójczą, po której pozwolono mu powrócić do płci wrodzonej. „Konstruowana dziewczynka" wyznawał, że natura odrzucała go od tych zachowań czy cech, które stereotypowo uważamy za czysto kulturowe: "Od najwcześniejszych lat były takie drobne różne sprawy. Wcześnie zacząłem dostrzegać, że czuję się jakoś inaczej, że nie jestem tym za kogo mnie uważają. Nie wiedziałem jednak, na czym to polega, o co tu chodzi. Przeglądałem się sobie i nie podobał mi się sposób w jaki mnie ubieranoNie lubiłem zabawek, które mi dawano. Lubiłem włóczyć się z chłopakami, wspinać się na drzewa i robić takie różne rzeczy."

Ergo: społeczna czy kulturowa konstrukcja płci, którą głoszą genderyści, to współczesny mit, motywowany ideologicznie. Mit ten podbudowywany jest podaniami o rzekomym istnieniu w głębokiej prahistorii lub na marginesach cywilizacji innych niż powszechne „konstrukcje płciowe" — owe podania zwane są mitem matriarchalnej prehistorii. W świecie twardej nauki tego rodzaju podania kwestionowane są jako życzeniowe, nieweryfikowalne lub nierzetelne naukowo. Nawet jeśli jednak istniały w głębokiej przeszłości tego rodzaju społeczności czy kultury, co wydaje się najzupełniej możliwe, to faktem pozostaje, że: 1) społeczności takie nie stworzyły cywilizacji, 2) ani jeden tego rodzaju przykład nie przetrwał próby czasu, z historycznego punktu widzenia były więc błędnymi ścieżkami ewolucji, których w dziejach życia na ziemi jest całe multum.

Człowiek jest istotą dość elastyczną, więc jest w stanie modyfikować naturalne wzorce zachowań, co nie oznacza jednak, że skutecznie modyfikujemy tzw. porządek naturalny. Ideologia gender propaguje wierzenie, iż możemy swobodnie majstrować w naturze płci. Wiedza naukowa mówi nam, że nie możemy. To, że wyprodukujemy sobie pokolenie, które uwierzy w iluzję niwelowania naturalnych różnic między płciami czy swobodnego wyboru płci, nie oznacza, że skutecznie zmienimy tym porządek naturalny. Być może po prostu hołubimy coś, co jest ślepą uliczką ewolucji, a kultury, które jej ulegną wcale nie nadadzą nowego trendu cywilizacji, lecz będą musiały ustąpić kulturom, które nie pójdą tą drogą.

 

KOMENTARZE

  • Gender
    To ideologia ludzi obłąkanych, to patologią. Gender wymyślili chorzy psychicznie ludzie
    Ideologia promująca śmierć.
  • Autor
    Portalowa Conichta Wurst tu była, swoją pałką przywaliła
    Widać mocno się wq-rwiła
    8-)))))))
    Pozdrawiam
  • UWAGA!!!! Nadciąga,to już jutro.
    https://pbs.twimg.com/media/DltVyF_XsAYgR_e.jpg


    NIECH GENDER ..... będzie z nami! - prof. Magdalena Środa

    https://www.kongreskobiet.pl/pl-PL/news/show/niech_gender_czyli_wiedza_bedzie_z_nami_-_prof_magdalena_sroda
  • @
    Cyt://László Kövér, przewodniczący węgierskiego Zgromadzenia Narodowego, mówi, że „genderyzm" to „antyspołeczny" i „ekstremistyczny" import//

    László Kövér
    //Pod koniec lat 80. był stypendystą fundacji George'a Sorosa. W 1988 był jednym z członków założycieli Związku Młodych Demokratów (Fideszu),//

    Ciekawe ilu takich stypendystów istnieje obecnie w strukturach władzy Węgier z Obranem, stypendystą, na czele.

    Jak to łatwo zmieniać poglądy blokując prawdziwą węgierską prawicę.
  • @Husky 21:59:30
    "To ideologia ludzi obłąkanych,"
    Pozornie bezsensowne, ale tylko pozornie. To jest częścią wojny z ludzkością psychopatów banksterskich, wyznawców lucyferka.
    Całość tej wojny dostrzegają nieliczni, jako przykład wystarczy wspomnieć Zrównoważony rozwój (Agenda 2030) Warto posłuchać, czym to coś jest jako całość:
    “Zrównoważony rozwój – uniwersalna religia pogańska” – Dr Aldona Ciborowska
    https://youtu.be/4wrAdFYoDy8

    https://www.ekspedyt.org/2018/08/27/oto-prawdziwy-powod-dla-ktorego-pis-bedzie-przyjmowac-imigrantow-i-pozwalac-na-promocje-lgbt/#comment-69090
  • Za to w Polsce genderyzm trzyma się mocno!
    Na Węgrzech dociera normalność.
    W PiS-iorowatej Polsce genderyzm ma się bardzo dobrze.
    Nawet p. Środa dostaje od PiS-u dotacje.
  • @Robik 11:26:56
    Feministki od Magdaleny Środy w przerwie wykładów wyszły na papierosa

    https://pbs.twimg.com/media/DlxTP-rXoAEXfAk.jpg
  • @Husky 12:30:09
    Powinieneś się cieszyć, że PiS-iory wspomagają ich finansowo.
  • @Robik 14:17:16
    Poszla juz?

    https://pbs.twimg.com/media/Dl3f3mqX0AIPg-U.jpg

    https://pbs.twimg.com/media/Dl3fyTZWwAAiLul.jpg
  • @
    Ojciec przewodniczącego brytyjskiego ruchu LGBT i działacza partii Zielonych został skazany na 22 lata więzienia za gwałt i torturowanie 10-letniej dziewczynki.


    https://pbs.twimg.com/card_img/1034500300709744641/RjibPSSx?format=jpg&name=600x314
  • @
    Kod genetyczny jesiotrów od 100mln lat jest ten sam, a tu mówi się o jakiejś płci kulturowej, na bazie której człowiek wchodzi do WC mężczyzną, a wychodzi kobietą...

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930