Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
4573 posty 2072 komentarze

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Zacharowa w Serbii

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

СПУТНИК: Podczas pobytu w Serbii, rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa udzieliła wywiadu korespondentce agencji Sputnik Serbia Maszy Radović.

Jak już się kiedyś tu przyznałem, mam słabość do Marii Zacharowej, która mi się bardzo podoba jako kobieta, bo jest prawie tak samo  ładna jak moja żona (i niewiele od niej mniej inteligentna). Masza Zacharowa cieszy się też dużym zainteresowaniem wśród polityków i dziennikarzy na całym świecie, a w Rosji jest uwielbiana jako godna wizytówka i twarz swojej ojczyzny wobec reszty świata. Jej regularne wypowiedzi w intenecie i konferencje prasowe budzą uznanie  swym profesjonalizmem, dowcipem i celnością  ripost.  W Serbii dwie Masze porozmawiały o tym, jaki jest Władimir Putin na co dzień, dlaczego Amerykanie myślą, że wszystkie Rosjanki są szpiegami i z kim Maria Zacharowa chciałaby zamienić się miejscami na jeden dzień.

 

To nie jest moja pierwsza wizyta w Serbii, ale jest to pierwszy raz, kiedy mogłam i popracować, i zobaczyć nie tylko Belgrad, ale w ogóle kraj. Dwie godziny do miasta Guča, a wczoraj wybraliśmy się nawet na Fruška Gora, a to daje możliwość zrozumienia, czym naprawdę jest Serbia. Moje wrażenia są oczywiście fantastyczne. Jestem bardzo wdzięczna władzom Serbii i Ivicy Dačićowi za to, że wymyślił taki program, kiedy można było produktywnie prowadzić negocjacje na różnych poziomach, a jednocześnie dowiedzieć się, jak dziś żyje Serbia. Bardzo mi się to podobało, o czym już mówiłam w wywiadzie. Zdumiewa mnie to, że wy, wasz naród, pomimo okropnej historii lat 90. byliście w stanie znormalizować życie. A kiedy podróżujesz po Serbii, jeśli nie znasz historii, nigdy by ci nie przyszło do głowy, że kraj ten spływał krwią. Spokojne życie, szczęśliwe życie, ze swoimi problemami, ale jeśli nie ma problemów, to nie ma życia. Dlatego bardzo się cieszę, bardzo jestem zadowolona, że spotkało mnie takie ciepłe przyjęcie.

 

Czy doceniła Pani, jak Ivica Dačić zmierzył  kamizelkę, którą Pani podarował? Jakich innych prezentów oczekuje Pani od niego?

Wydaje mi się, że on po prostu dobrze zna kobiety i nie musi robić dodatkowych pomiarów. Wszystko rozumie po pierwszym spojrzeniu.

 

A czy miała Pani okazję posłuchać, jak Ivica Dačić śpiewa? Kto jest lepszym śpiewakiem — Putin czy Dačić?

Szczerze mówiąc, wolę nie porównywać. Wiem, że Ivica pięknie śpiewa. Szczerze mówiąc, zapomniałam i zawsze zapominam spytać go, czy gdzieś się uczył, bo śpiewa naprawdę profesjonalnie.

 

Jakie trzeba mieć cechy, aby zostać Siergiejem  Ławrowem?

Myślę, że on powinien sam o tym opowiedzieć. Ja mogę tylko powiedzieć o swojej wizji człowieka, co go wyróżnia. Najwyższy profesjonalizm. Ale to prawdopodobnie nie jest odpowiedź na Pani pytanie. Z pewnością chce Pani więcej szczegółów. Myślę, że jest to bardzo głęboka znajomość historii stosunków międzynarodowych, literatury, języków, dyplomacji. To po pierwsze. Po drugie, moim zdaniem, fantastyczna zdolność do pracy. On pracuje cały czas. Lubi proces pracy. On naprawdę czuje, jak mi się wydaje, to jest moja obserwacja, wydaje mi się, że odczuwa wielką przyjemność podczas pracy. Kiedy prowadzi negocjacje, kiedy wygłasza oświadczenia i kiedy wykonuje pracę analityczną. A po trzecie — to jego ludzkie cechy. On potrafi się zaprzyjaźnić, widzę, jak przyjaźni się z ludźmi, umie współczuć, wie, jak być prawdziwym człowiekiem.

 

A jaki jest Władimir Putin po wyłączeniu kamer i podczas nieformalnych rozmów. Jakie są jego tematy do rozmowy?

Nie wiem. To zdecydowanie nie jest pytanie do mnie. Ja również widzę Putina głównie w telewizji, kilkakrotnie widziałam go na przyjęciach i tylko raz rozmawiałam z nim osobiście, gdy wręczał mi Order Przyjaźni. I to wszystko. Jest dla mnie prezydentem Rosji i właściwie oglądam go z ekranów. Dlatego uważam, że trzeba o to zapytać osoby, które są w jego otoczeniu, pracują z nim każdego dnia.

 

Pewien okres swojego życia spędziła Pani w Ameryce. Powszechnie wiadomo, że młode Rosjanki są tam często aresztowane pod zarzutem szpiegostwa. Jak Pani uniknęła takiego aresztowania?

Myślę, że teraz w USA jest bardzo trudny okres w wewnętrznej walce politycznej. Oni potrzebują jakiegoś zewnętrznego czynnika, którym mogą wyjaśnić swoje wewnętrzne problemy. I oto znaleźli jakieś rosyjskie wpływy w ich życiu, absurdalne, niedorzeczne, trochę dzikie, jest to właściwie ogromna maszynka do mielenia mięsa, do której wpada wszystko, każda absurdalna, fałszywa wiadomość, która jest uznawana za prawdę. Co do rosyjskich kobiet, czytałam, że przed Mistrzostwami Świata w Piłce Nożnej w wielu krajach amerykańskich kontynentów ostrzegano turystów, kibiców, którzy jechali do Rosji, że Rosjanki są piękne, więc należy być ostrożnym, bo wszystkie są szpiegami. Po prostu myślę, że nie należy zazdrościć.

 

Aktywnie korzysta Pani z sieci społecznościowych. Kto ma więcej subskrybentów — Trump czy Pani?

Nie, oczywiście Trump. Mówi takie rzeczy, daleko mi do nich. Nie potrafię tak.

 

Gdyby mogłaby Pani na jeden dzień zamienić się z którymś ze znanych światowych polityków, to z którym?

Nie zamieniłabym się z jakąś twórczą osobą. Nie chcę zamieniać się miejscami z politykami. Nie jestem politykiem, jestem urzędnikiem państwowym. Ale dokładnie wyobrażam sobie, czym jest polityka, obserwuję z boku i uczestniczę w tym procesie. Dlatego nie chcę zamieniać się miejscami z żadnym z polityków, ale z przyjemnością, gdyby była taka możliwość, z przyjemnością raz lub na jeden dzień poprosiłabym Boga, aby dał mi głos. Fascynuje mnie to, jak ludzie śpiewają. Kiedy osoba ma silny głos, niekoniecznie operowy, opera, scena, nie ma znaczenia, aby był​​silny głos, zdolność wyrażania emocji za pomocą głosu. Fascynuje mnie, jak powstaje ten proces. Nie mogę sobie wyobrazić, co człowiek w takiej chwili czuje. To byłoby dla mnie bardzo interesujące, ponieważ rozumiem, jak ludzie rysują, jak ludzie tańczą, ale jak ludzie śpiewają, tego nie rozumiem. W jaki sposób łączą zdolność słyszenia muzyki, a jednocześnie wytwarzają dźwięk, który zgadza się z muzyką, a jednocześnie daje ludziom takie emocje, że ludzie je odbierają. To dla mnie prawdziwy cud.

 

W rosyjskiej armii najpotężniejszy czołg  T-14 Armata  nazywany jest „Maszeńka".  Nie wiedziałam, że jest Pani tak niebezpieczna.

Wie Pani, też nie śledziłam wiadomości. Ale u nas Masza jest po prostu najbardziej popularnym kobiecym imieniem. Po pierwsze dlatego, że jest to skrót od imienia Maria. Nasz kraj jest tradycyjnie prawosławny i wierzący, większość ludności to wyznawcy ortodoksyjnego prawosławnego chrześcijaństwa i oczywiście Dziewica Maryja i wszystko, co jest z nią związane, ma szczególne znaczenie. I dlatego to imię stało się naprawdę popularne i jest wiele rzeczy w Rosji, które nazywają się i mają związek z Maszą. Jest wiele przysłów, powiedzeń, piosenek, choć są też nie mniej popularne imiona Katiusza, Natasza i wiele innych, ale Masza jest chyba najbardziej popularnym imieniem. Dlatego nic dziwnego, że broń jest również tak nazywana. W Stanach, na przykład, imionami kobiet nazywane są tsunami, powodzie, cyklony i wszelkiego rodzaju katastrofy. Nie wiem, co jest lepsze.

 

Putin lubi tygrysy, konie. Pani pływa z delfinami. Czy jest to dowód na to, że Rosjanie bardzo kochają zwierzęta?

Szczerze mówiąc, nie wiem, czy Rosjanie kochają zwierzęta mniej lub bardziej od innych narodów, trudno to porównać. Ale to, że naprawdę kochamy zwierzęta, jest faktem. U wielu osób są zwierzęta domowe, psy czy koty. I rzeczywiście istnieje specyficzny stosunek do zwierząt, bardzo wyjątkowy. Nawiasem mówiąc, tego lata po raz pierwszy w życiu spełniłam swoje marzenie, pływałam z delfinami. Pojechałam z rodziną na wakacje do Soczi, poszliśmy do delfinarium obejrzeć przedstawienie, a potem pływaliśmy z delfinami, to było niesamowite. Szczególna energia i pewne szczególne uczucie w takiej chwili. One są bardzo miłe. Mądre i dobre. I generalnie uważam, że to jest najlepsze — połączenie umysłu i dobroci, ogólnie najlepsze, co może być.

 

I kolejne pytanie: wódka czy rakia?

Cygaro.

 

Bardzo dziękuję za poświęcony czas i mam nadzieję, że ponownie Panią zobaczymy w Belgradzie.

Bardzo dziękuję, mam tu prawdziwe wakacje w Serbii, nigdy tego nie zapomnę.

 

 

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031