Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
4573 posty 2072 komentarze

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Złapała promień słońca

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

MALARSTWO I GRAFIKA (81) Dziś obchodzimy 159.urodziny duńskiej malarki Anny Archer, która przyszła na świat ponoć …„z winy” Jana Christiana Andersena

 

 

Anna Ancher była Dunką, malarką, żoną malarza i matką malarki. To się nazywa konsekwencja! Urodziła się 18 sierpnia 1859 roku w nadmorskiej wiosce Skagen w rodzinie Brondumów. Jej ojciec prowadził tam piekarnię połączoną z zajazdem. Nosiła ona (i nosi) nazwę Hotel Brondum i dzisiaj jest wypasionym hotelem ze spa, ale zostańmy przy dawnej piekarni. Anna została malarką wbrew panującym ówcześnie zasadom. Kobiety nie były wtedy mile widziane w artystycznym zawodzie. Miały generalnie gotować jedzenie i rodzić dzieci. 

Mimo to Anna Brondum wyjechała z wioski i podjęła studia w szkole rysunku w Kopenhadze. Szło jej dobrze, ale znowu „wyłożyła się na płci". Jako kobieta, nie została przyjęta do Duńskiej Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych. Pokazała im jednak figę, bo przyjęto ją o wiele „wyżej" – rozpoczęła studia malarskie pod okiem mistrza Puvisa de Chavannes'a w Paryżu!

Zmiany w sztuce europejskiej spowodowały, że Anna doczekała się w końcu uznania. Gdy przez świat przeszła rewolucja impresjonizmu, zrozumiano, że kobiety mogą, a nawet  powinny tworzyć sztukę. W końcu "pękła" też skostniała Duńska Akademia i w 1904 przyjęła tę malarkę w swoje szeregi.

Anna malowała przede wszystkim życie codzienne, które ją otaczało. Robiła to w piękny, stonowany sposób. W jej malarstwie uderza intymny klimat portretów i scen rodzajowych. Gra głębokich cieni i żywych kolorów tworzy atmosferę jej obrazów. Duński krytyk sztuki Karl Madsen napisał, że Anna Ancher była „pierwszym malarzem, który umiał złapać promień słońca". Piękne podsumowanie jej pięknej sztuki.

Resztę życia Anna spędziła zresztą w Danii. Wraz ze swym mężem, Michaelem Archerem, wrócili do rodzinnego Skagen (Michael też się tam urodził), gdzie mieszkali oboje aż do śmierci. Ich córka, Helga [1881–1964], także została malarką.

Z narodzinami naszej malarki wiąże się piękna i dziwna historia. Gdy mama Anny była tuż przed rozwiązaniem, do ich gospody zawitał Hans Christian Andersen. Pisarz ówcześnie odpoczywał w Skagen nad morzem. Zamówił rybę, ale niestety nie mógł się jej doczekać (wiadomo - gospodyni zaraz miała rodzić). Zrobił więc karczemną awanturę. W końcu dostał rybę i uwiecznił ją jako najlepiej przyrządzoną i najsmaczniejszą w jego życiu. Niestety wrzaski Andersena tak zestresowały ciężarną, że zaraz po jego wyjściu, wody odeszły i urodziła naszą malarkę.  Anna Brondum Archer zmarła 15 kwietnia 1935 r. Przedstawiam galerię jej obrazów:

 

 

Fot.01. Ochronka w Skagen

 

Fot.02. Stroje balowe

 

Fot.03. Pogrzeb

 

Fot.04. W kuchni

 

Fot.05.Helga przy szyciu

 

Fot.06.Maszyna do szycia

 

Fot.07. Mały braciszek

 

Fot.08. Młoda kobieta przed lustrem

 

Fot.09. Wieczorem przy płocie

 

Fot.10. Niebieska izba

 

Fot.11. Szczepienie

 

Fot.12.Lektura

 

 

W stałym cyklu MALARSTWO I GRAFIKA  na moim blogu ukazały się ostatnio:

(…)

71.Obrazy czy murale? (4.08.2018)

/Malangatana Ngwenya, Mozambik/

72.Z ceramiki na płótno (5.08.2018)

/Marina Krasnicka, Rosja/

73.Pejzaże z wybrzeża (6.08.2018)

/Ruo Li, Chiny/

74.Archi e porte (11.08.2018)

/Guido Borelli, Italia/

75.Drzewa oliwne van Gogha (12.2018)

/Vincent van Gogh, Holandia/

76. Sielskie życie Ameryki (13.08.2018)

/Trent Gudmundsen, USA/

77.Kompozytor pejzażu (14.08.2018)

/Felix Cuadrado Lomas, Hiszpania/

78.Obrazy z komputera (15.08.2018)

/San Base, Kanada/

79.Abstrakcje z Beludżystanu (16.08.2018)

/Mostafa Dashti, Iran/

80.Wietnam bezpretensjonalnie (17.08.2018)

/Lam Duc Manh, Wietnam/

81.Złapała promień słońca (18.08.2018)

/Anna Archer, Dania/

 

KOMENTARZE

  • Tak
    Piękne- To jest sztuka ludzi, to nasz dar dla przyszłych pokoleń ludzi.
    To nie są obrazki trupów na papierkach zniewalających człowieka, to jest przyszłość gatunku.

    pozdrawiam
  • @Zorion 18:20:14
    Aby świat był pełen prawdy, dobra i piękna. Pozdrawiam przyjaźnie BJ

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930