Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
4454 posty 2018 komentarzy

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Zgrzyt grecko-rosyjski

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

BAŁKANY: W spór o nazwę Macedonii wmieszała się Rosja, która nie chce aby zmiana nazwy ułatwiła rozszerzanie NATO na Bałkanach. Wynika z tego zgrzyt w stosunkach Moskwy z Atenami.

 

Niemałym  zaskoczeniem dla wielu obserwatorów był nagły konflikt, jaki pojawił się na tradycyjnie  przyjaznej  linii pomiędzy  Atenami  a Moskwą. 18 lipca greckie MSZ wydało ostre oświadczenie, w którym potępiło to, co określiło jako próby ingerencji Rosji w sprawy wewnętrzne innych państw. Skrytykowało też, jako aroganckie, wypowiedzi rzeczniczki rosyjskiego MSZ Marii Zacharowej, która groziła Grecji konsekwencjami i sugerowała, że Ateny działają pod presją USA.

Wcześniej, zanim doszło do wspomnianych wypowiedzi,  Grecja podjęła decyzję o wydaleniu dwóch rosyjskich dyplomatów oraz zakazała wjazdu do kraju dwóm kolejnym. Wydaleni dyplomaci rosyjscy usiłowali przekazać pieniądze greckim działaczom lokalnym, nacjonalistycznym i prawosławnym, aby ci organizowali protesty przeciwko porozumieniu pomiędzy Atenami a Skopje z czerwca br., które ma zakończyć trwający od lat 90. spór o oficjalną nazwę Macedonii.

Spór zaostrza się. Rosyjski MSZ w reakcji na wypowiedzi przedstawicieli greckiego rządu poinformował  o przerwaniu przygotowań do zaplanowanej na jesień wizyty szefa MSZ Rosji w Atenach oraz zapowiedział symetryczną odpowiedź na wydalenie dyplomatów. O co w tym wszystkim  chodzi?

Rosja nie chce dopuścić do zatwierdzenia porozumienia, w ramach którego Skopje zgodziło się na zmianę konstytucyjnej nazwy państwa na Republika Macedonii Północnej, a w zamian Ateny zobowiązały się do zaprzestania blokowania rozpoczęcia przez UE i NATO negocjacji akcesyjnych z Macedonią. Właśnie o te negocjacje chodzi i o niemiłą dla Rosji perspektywę wejścia Macedonii do struktur UE i NATO.  Moskwa, która ma tradycyjnie duże wpływy na Bałkanach, z uwagi na Słowian i prawosławie,  postrzega Bałkany jako obszar rosnącej rywalizacji z Zachodem oraz widzi w tym zagrożenie  dla jej najważniejszych sojuszników – Serbów.

Działania przeciw porozumieniu grecko-macedońskiemu,  które wstępnie toruje drogę Macedonii do NATO, Rosja podjęła także w Macedonii. Według władz w Skopje bliski Kremlowi rosyjsko-grecki biznesmen Iwan Sawwidi przekazał co najmniej 300 tys. euro na  finansowanie  akcji  przeciwników zmian w macedońskiej konstytucji, w tym na organizację zamieszek, które wybuchły w Macedonii po podpisaniu kontrowersyjnego porozumienia. Do  rozruchów zaangażowano kibiców klubu piłkarskiego należącego do innego rosyjskiego biznesmena i konsula honorowego Rosji w Skopje - Siergieja Samsonienki. Prawdopodobnie Rosja będzie wspierać kampanię sprzeciwu także przed referendum w sprawie zmian w konstytucji Macedonii, które ma się odbyć jesienią br.

Rosja chce, aby Macedonia pozostała Macedonią, i nie wchodziła do struktur zachodnich za cenę zmiany nazwy. Sprawa nie jest jeszcze rozstrzygnięta. Również w samej Macedonii perspektywa zmiany nazwy państwa budzi nadal silny opór  i jej przyjęcie poprzez zmianę konstytucji wisi na włosku. Jednocześnie Ateny podkreślają, że ich stanowisko jest także warunkowe i uzależnione od zmiany konstytucji Macedonii.

Część obserwatorów wskazuje, że nietypowa, ostra  reakcja władz Grecji na postawę i działania Rosji  (skądinąd łatwe przecież do zrozumienia) wynika z potrzeby wykazania się przez rząd Aleksisa Tsiprasa – nie tylko  przed własnymi wyborcami - asertywną polityką zagraniczną w kontekście zaplanowanych na 2019 rok wyborów parlamentarnych.

Wydaje się również, że Grecja obawiająca się silnie rosnących w ostatnich latach wpływów tureckich na Bałkanach Zachodnich (Albania, Kosowo, Bośnia) ma coraz mniej zaufania do współpracującej z Ankarą Rosji i  bardziej szuka dla siebie bezpieczeństwa w rozszerzaniu struktur zachodnich  – UE i NATO, do których sama należy. Jednakże mimo okresowego pogorszenia stosunków pomiędzy Moskwą i Atenami jest mało prawdopodobne, aby doszło  do zasadniczej rewizji polityki greckiej wobec Rosji. Zwłaszcza więzi emocjonalno-wyznaniowe w obu narodach wydają się szczególnie silne. Grecy lubią Rosjan, którzy poza tym od lat stanowią najliczniejszą i najważniejszą kategorię turystów zasilających Grecję pieniędzmi.  

 

KOMENTARZE

  • @
    //bliski Kremlowi rosyjsko-grecki biznesmen Iwan Sawwidi przekazał co najmniej 300 tys. euro na finansowanie akcji przeciwników zmian w macedońskiej konstytucji, w tym na organizację zamieszek, które wybuchły w Macedonii po podpisaniu kontrowersyjnego porozumienia.//

    Iwan, bliski Putinowi, najpierw się uwłaszczył na państwowym, potem przepisał na żonę. Teraz wykupuje Grecję, jednocześnie ingeruje w politykę innego państwa.

    https://en.wikipedia.org/wiki/Ivan_Savvidis

    Jakie to jest chore...

    Jakby taki komentarz pojawił się w Rosji, to zgodnie z obecną ustawą uznany zostałby z "fake news" i usunięty, ale na szczęście jesteśmy w Polsce...
  • Dzięki Panie Bogusławie,
    Teraz to już nikt nie będzie miał wątpliwości jaka wredna jest ta Rosja.
    Żeby nie nasi "wietrzni" sojusznicy znad Potomaku i Jordanu. Strach pomyśleć jakby ich nagle zabrakło...
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 12:28:07
    I nie dostrzegł Pan, Panie Jareczku, że ja w tym tekście jestem po ruskiej stronie? Rola NATO na Bałkanach skończyła się moralnie wraz z bombardowaniem Jugosławii (w tym bombami ze zubożonego, ale przecież wciąż promieniującego uranu), za co agresorzy nie wypłacili jeszcze żadnych odszkodowań. Umieszczenie bazy w Kosowie nic tu nie zmienia, a nawet jeszcze pogarsza sprawę. Uważam także, że Macedonia pownna pozostać Macedonią. Argument Greków (których lubię), że w ten sposób Słowianie zawłaszczają sobie „ich” Aleksandra Macedońskiego (bardziej zresztą agresywnego i zarozumiałego pedała niż rozumnego stratega) oraz mogą rościć pretensje do południowej części Macedonii, która jest prowincją Grecji, jest głupi, a na pewno niewart konfliktu. To Grecja powinna z niego ustąpić, a nie Macedonia zmieniać swoją nazwę.
    Pozdrawiam Pana niezmiennie serdecznie. BJ
  • Rosji wolno?
    „Według władz w Skopje bliski Kremlowi rosyjsko-grecki biznesmen Iwan Sawwidi przekazał co najmniej 300 tys. euro na finansowanie akcji przeciwników zmian w macedońskiej konstytucji, w tym na organizację zamieszek, które wybuchły w Macedonii po podpisaniu kontrowersyjnego porozumienia. Do rozruchów zaangażowano kibiców klubu piłkarskiego należącego do innego rosyjskiego biznesmena i konsula honorowego Rosji w Skopje - Siergieja Samsonienki.”

    Finansowanie zamieszek w innym kraju, obojętnie w jakim celu by one nie były, są zawsze bezprawna ingerencją, obojętnie czy czyni to Soros w imieniu własnym czy globalistów, czy Sawwidi w imieniu Rosji.

    No ale „cel uświęca środki”, jak mawiali starzy partyjniacy, niepradaż.
  • @Lotna 02:03:47
    "Rosji wolno?"

    W sumie to niby nie, ale jakbyśmy byli normalnym państwem to np w przypadku zamętu zrobionego na Ukrainie przez usrael moglibyśmy się dogadać z Rosją, Białorusią i Węgrami na... "bratnią pomoc" ;-(((
    Wiem jak to brzmi, ale tam już chyba tylko tak można zrobić porządek.
    Życzę Grekom, żeby u nich do takiej sytuacji nie doszło.
    Muszą się szybko zdecydować, czy bardziej kochają Ujnię czy normalne państwo

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031