Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
4573 posty 2072 komentarze

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Zgrzyt grecko-rosyjski

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

BAŁKANY: W spór o nazwę Macedonii wmieszała się Rosja, która nie chce aby zmiana nazwy ułatwiła rozszerzanie NATO na Bałkanach. Wynika z tego zgrzyt w stosunkach Moskwy z Atenami.

 

Niemałym  zaskoczeniem dla wielu obserwatorów był nagły konflikt, jaki pojawił się na tradycyjnie  przyjaznej  linii pomiędzy  Atenami  a Moskwą. 18 lipca greckie MSZ wydało ostre oświadczenie, w którym potępiło to, co określiło jako próby ingerencji Rosji w sprawy wewnętrzne innych państw. Skrytykowało też, jako aroganckie, wypowiedzi rzeczniczki rosyjskiego MSZ Marii Zacharowej, która groziła Grecji konsekwencjami i sugerowała, że Ateny działają pod presją USA.

Wcześniej, zanim doszło do wspomnianych wypowiedzi,  Grecja podjęła decyzję o wydaleniu dwóch rosyjskich dyplomatów oraz zakazała wjazdu do kraju dwóm kolejnym. Wydaleni dyplomaci rosyjscy usiłowali przekazać pieniądze greckim działaczom lokalnym, nacjonalistycznym i prawosławnym, aby ci organizowali protesty przeciwko porozumieniu pomiędzy Atenami a Skopje z czerwca br., które ma zakończyć trwający od lat 90. spór o oficjalną nazwę Macedonii.

Spór zaostrza się. Rosyjski MSZ w reakcji na wypowiedzi przedstawicieli greckiego rządu poinformował  o przerwaniu przygotowań do zaplanowanej na jesień wizyty szefa MSZ Rosji w Atenach oraz zapowiedział symetryczną odpowiedź na wydalenie dyplomatów. O co w tym wszystkim  chodzi?

Rosja nie chce dopuścić do zatwierdzenia porozumienia, w ramach którego Skopje zgodziło się na zmianę konstytucyjnej nazwy państwa na Republika Macedonii Północnej, a w zamian Ateny zobowiązały się do zaprzestania blokowania rozpoczęcia przez UE i NATO negocjacji akcesyjnych z Macedonią. Właśnie o te negocjacje chodzi i o niemiłą dla Rosji perspektywę wejścia Macedonii do struktur UE i NATO.  Moskwa, która ma tradycyjnie duże wpływy na Bałkanach, z uwagi na Słowian i prawosławie,  postrzega Bałkany jako obszar rosnącej rywalizacji z Zachodem oraz widzi w tym zagrożenie  dla jej najważniejszych sojuszników – Serbów.

Działania przeciw porozumieniu grecko-macedońskiemu,  które wstępnie toruje drogę Macedonii do NATO, Rosja podjęła także w Macedonii. Według władz w Skopje bliski Kremlowi rosyjsko-grecki biznesmen Iwan Sawwidi przekazał co najmniej 300 tys. euro na  finansowanie  akcji  przeciwników zmian w macedońskiej konstytucji, w tym na organizację zamieszek, które wybuchły w Macedonii po podpisaniu kontrowersyjnego porozumienia. Do  rozruchów zaangażowano kibiców klubu piłkarskiego należącego do innego rosyjskiego biznesmena i konsula honorowego Rosji w Skopje - Siergieja Samsonienki. Prawdopodobnie Rosja będzie wspierać kampanię sprzeciwu także przed referendum w sprawie zmian w konstytucji Macedonii, które ma się odbyć jesienią br.

Rosja chce, aby Macedonia pozostała Macedonią, i nie wchodziła do struktur zachodnich za cenę zmiany nazwy. Sprawa nie jest jeszcze rozstrzygnięta. Również w samej Macedonii perspektywa zmiany nazwy państwa budzi nadal silny opór  i jej przyjęcie poprzez zmianę konstytucji wisi na włosku. Jednocześnie Ateny podkreślają, że ich stanowisko jest także warunkowe i uzależnione od zmiany konstytucji Macedonii.

Część obserwatorów wskazuje, że nietypowa, ostra  reakcja władz Grecji na postawę i działania Rosji  (skądinąd łatwe przecież do zrozumienia) wynika z potrzeby wykazania się przez rząd Aleksisa Tsiprasa – nie tylko  przed własnymi wyborcami - asertywną polityką zagraniczną w kontekście zaplanowanych na 2019 rok wyborów parlamentarnych.

Wydaje się również, że Grecja obawiająca się silnie rosnących w ostatnich latach wpływów tureckich na Bałkanach Zachodnich (Albania, Kosowo, Bośnia) ma coraz mniej zaufania do współpracującej z Ankarą Rosji i  bardziej szuka dla siebie bezpieczeństwa w rozszerzaniu struktur zachodnich  – UE i NATO, do których sama należy. Jednakże mimo okresowego pogorszenia stosunków pomiędzy Moskwą i Atenami jest mało prawdopodobne, aby doszło  do zasadniczej rewizji polityki greckiej wobec Rosji. Zwłaszcza więzi emocjonalno-wyznaniowe w obu narodach wydają się szczególnie silne. Grecy lubią Rosjan, którzy poza tym od lat stanowią najliczniejszą i najważniejszą kategorię turystów zasilających Grecję pieniędzmi.  

 

KOMENTARZE

  • @
    //bliski Kremlowi rosyjsko-grecki biznesmen Iwan Sawwidi przekazał co najmniej 300 tys. euro na finansowanie akcji przeciwników zmian w macedońskiej konstytucji, w tym na organizację zamieszek, które wybuchły w Macedonii po podpisaniu kontrowersyjnego porozumienia.//

    Iwan, bliski Putinowi, najpierw się uwłaszczył na państwowym, potem przepisał na żonę. Teraz wykupuje Grecję, jednocześnie ingeruje w politykę innego państwa.

    https://en.wikipedia.org/wiki/Ivan_Savvidis

    Jakie to jest chore...

    Jakby taki komentarz pojawił się w Rosji, to zgodnie z obecną ustawą uznany zostałby z "fake news" i usunięty, ale na szczęście jesteśmy w Polsce...
  • Dzięki Panie Bogusławie,
    Teraz to już nikt nie będzie miał wątpliwości jaka wredna jest ta Rosja.
    Żeby nie nasi "wietrzni" sojusznicy znad Potomaku i Jordanu. Strach pomyśleć jakby ich nagle zabrakło...
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 12:28:07
    I nie dostrzegł Pan, Panie Jareczku, że ja w tym tekście jestem po ruskiej stronie? Rola NATO na Bałkanach skończyła się moralnie wraz z bombardowaniem Jugosławii (w tym bombami ze zubożonego, ale przecież wciąż promieniującego uranu), za co agresorzy nie wypłacili jeszcze żadnych odszkodowań. Umieszczenie bazy w Kosowie nic tu nie zmienia, a nawet jeszcze pogarsza sprawę. Uważam także, że Macedonia pownna pozostać Macedonią. Argument Greków (których lubię), że w ten sposób Słowianie zawłaszczają sobie „ich” Aleksandra Macedońskiego (bardziej zresztą agresywnego i zarozumiałego pedała niż rozumnego stratega) oraz mogą rościć pretensje do południowej części Macedonii, która jest prowincją Grecji, jest głupi, a na pewno niewart konfliktu. To Grecja powinna z niego ustąpić, a nie Macedonia zmieniać swoją nazwę.
    Pozdrawiam Pana niezmiennie serdecznie. BJ
  • Rosji wolno?
    „Według władz w Skopje bliski Kremlowi rosyjsko-grecki biznesmen Iwan Sawwidi przekazał co najmniej 300 tys. euro na finansowanie akcji przeciwników zmian w macedońskiej konstytucji, w tym na organizację zamieszek, które wybuchły w Macedonii po podpisaniu kontrowersyjnego porozumienia. Do rozruchów zaangażowano kibiców klubu piłkarskiego należącego do innego rosyjskiego biznesmena i konsula honorowego Rosji w Skopje - Siergieja Samsonienki.”

    Finansowanie zamieszek w innym kraju, obojętnie w jakim celu by one nie były, są zawsze bezprawna ingerencją, obojętnie czy czyni to Soros w imieniu własnym czy globalistów, czy Sawwidi w imieniu Rosji.

    No ale „cel uświęca środki”, jak mawiali starzy partyjniacy, niepradaż.
  • @Lotna 02:03:47
    "Rosji wolno?"

    W sumie to niby nie, ale jakbyśmy byli normalnym państwem to np w przypadku zamętu zrobionego na Ukrainie przez usrael moglibyśmy się dogadać z Rosją, Białorusią i Węgrami na... "bratnią pomoc" ;-(((
    Wiem jak to brzmi, ale tam już chyba tylko tak można zrobić porządek.
    Życzę Grekom, żeby u nich do takiej sytuacji nie doszło.
    Muszą się szybko zdecydować, czy bardziej kochają Ujnię czy normalne państwo

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031