Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
4573 posty 2072 komentarze

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Zapomniana awangarda

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

MALARSTWO I GRAFIKA (60) Francis Picabia to nieco mniej znany malarz francuskiej awangardy z lat międzywojennych

 

Francuski malarz i poeta Francis Picabia urodził się w Paryżu 22 stycznia 1879 roku i tamże zmarł  30 listopada 1953 roku. Matka była Francuzką, a ojciec, Hiszpan z pochodzenia, był  pracownikiem ambasady Kuby w Paryżu.

Picabia kształcił się w paryskich uczelniach artystycznych wrastając w środowisko artystyczne Paryża, co zaowocowało jego ciągłym przystosowywaniem się do nowych stylów i zmiennej mody w sztuce, która zwłaszcza w Paryżu przeżywała wtedy bardzo burzliwy okres. 

W latach 1903-1908 znajdował się pod wpływem impresjonistów (Alfred Sisley). Od 1909 r. wpływ ma niego zaczęli wywierać kubiści. W latach 1911-1912 dołączył do grupy mającej swoje spotkania w wiosce Puteaux w atelier Jacquesa Villona: Guillaume Apollinaire,  Albert Gleizes,  Roger de La Fresnaye, Fernand Léger,  Jean Metzinger. Zaowocowało to stworzeniem grupy Section d’Or. Picabia znał też dobrze Marcela Duchampa.

W latach następnych Picabia odegrał znaczącą rolę w ruchu dadaistów. Przebywał kilkakrotnie w Nowym Jorku, gdzie był jednym z animatorów dadaizmu – razem z Duchampem założyli czasopismo "391". Później przebywał w Barcelonie, Zurychu i Paryżu gdzie kontynuował swoje związki i dokonania w ruchu dadaistycznym. W 1921  r. ostatecznie zerwał z dadaizmem, co ogłosił w piśmie "Cannibale". Po tym przez pewien czas, do 1925 r., związał się z surrealizmem. Przed końcem II wojny światowej powrócił do Paryża i zajął się malarstwem abstrakcyjnym i poezją. W 1949 r. w Paryżu w galerii René Drouin odbyła się wielka „Retrospekcja” -  wystawa dzieł Francisa Picabii.

Poprzez chaotyczne rozchwianie reprezentowanych kierunków w sztuce Picabia pozostaje mniej znanym i trochę niedookreślonym, ale przecież charakterystycznym przedstawicielem awangardy swojej epoki.

 

 

 

Fot.01.

 

Fot.02.

 

Fot.03.

 

Fot.04.

 

Fot.05.

 

Fot.06.

 

Fot.07.

 

Fot.08.

 

Fot.09.

 

Fot.10.

 

Fot.11.

 

Fot.12.

 

W stałym cyklu MALARSTWO I GRAFIKA  na moim blogu ukazały się w tym miesiącu:

44.Tańczące pędzle Kariny (1.07.2018)

/Karina Llergo Salto, Meksyk/

45.Piórkiem i akwarelą (2.07.2018)

/Shari Blaukopf, Kanada/

46.Pejzaże znad rzeki (3.07.2018)

/Emilio Sanchez Perrier, Hiszpania/

47.Chińska stara baśń (4.07.2018) 

/ Li Chengzhong, Chiny/

48. Grafika w zieleni (6.07.2018)

/Agata Wierzbicka, Polska/

49.Abstrakcje geologiczne (9.07.2018)

/Carol Nelson, USA/

50.Pełnia Ajwazowskiego (11.07.2018)

/Iwan Ajwazowski, Rosja/

51.Miasta zamiast pustyni (12.07.2018)

/Kal Gajoum, Libia/

52.Zaproszenie do Grecji (13.07.2018)

/Pandelis Zographos, Grecja/

53.Prace z Charkowa (14.07.2018)

/Artiom A. Rogowoj, Ukraina/

54.Pozdrowienia z Phoenix (15.07.2018)

/Julie Gilbert Pollard, USA/

55.Złoty spokój Mekongu (16.07.2018)

 /Dang Van Can, Wietnam/

56.Miasto po deszczu smutne (20.07.2018)

/Dimitri Desiron, Belgia/

57.Rozwikłać kod światła (21.07.2018) 

/Petras Lukosius, Litwa/

58.Dziewczyny cienką kreską (22.07.2018)

/Graf n’Arq, Urugwaj/

59.Kobiety w kwiatach (23.07.2018) 

/Władimir Wolegow, Rosja/

60.Zapomniana awangarda (24.07.2018)

/Francis Picabia, Francja/

 

 

KOMENTARZE

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031