Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
4573 posty 2072 komentarze

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Pleść ze smakiem

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

PLECIONE I SKRĘCANE (01) Ileż prawdziwego piękna i dobrego smaku można znaleźć pomiędzy rzemiosłem a sztuką! Chociażby w koszykarstwie Amerykanki Wendy Jensen:

 

Wendy G. Jensen jest profesjonalną koszykarką mieszkającą w Berkshires w zachodnim Massachusetts. Uchodzi obecnie za największą mistrzynię w tej dziedzinie w USA, i jedną z najlepszych na świecie. Pracuje w tradycyjnych materiałach naturalnych, głównie w wiklinach, zwykle w ich naturalnym kolorze, używa technik klasycznych i ma własny, dość łatwo rozpoznawalny styl, który wyróżnia się zwłaszcza czystością formy i starannością wykończenia. Rzadko używa sztucznych barwników i wybielaczy, nie stosuje plastiku i włókien sztucznych, stosuje też mało dodatków organicznych. Ceni szkołę tradycyjną, unika koszyków wydziwianych, przesadnie ozdobnych i „artystycznych”. Jak sama mówi, uprawia  „craft  rather than art” (raczej rzemiosło niż sztukę). Wyplata prawie wyłącznie koszyki użytkowe, najchętniej formy średnie i średnio duże. Prowadzi warsztaty koszykarskie w wielu muzeach, szkołach rzemieślniczych i na zjazdach, a także we własnym studio.

Jej prace zdobyły wiele czołowych nagród na konkursach, pokazach rzemiosła i wystawach w Ameryce, można je obaczyć w kilkunastu specjalistycznych galeriach w USA. Zostały też opublikowane w fundamentalnej pracy pt. „500 Baskets” wydanej przez Lark Books. Wielokrotnie jej plecione ozdoby, które też okazjonalnie wytwarza,  wieszano na choince w Białym Domu. Oto  jej galeria:

 

 

Fot.01.

 

Fot.02.

 

Fot.03.

 

Fot.04.

 

Fot.05.

 

Fot.06.

 

Fot.07.

 

Fot.08.

 

Fot.09.

 

Fot.10.

 

Fot.11.

 

Fot.12.


 

 

 

KOMENTARZE

  • @
    Koszykarstwo, - jedno z najstarszych rzemiosł świata – jest jednym z najbardziej niewdzięcznych: żmudne, mało cenione, nietrwałe... Mam w rodzinie kuzynów, mieszkających w Nowym Tomyślu w Wielkopolsce, gdzie jest stare zagłębie wikliniarstwa, którzy zajmują się koszykarstwem od pokoleń, a raczej zajmowali, bo najważniejsi już nie żyją i rzemiosło to szybko wygasa. Do dziś mamy w domu dwa piękne koszyki „ich roboty”, z których jeden - pojemnik na pieczywo, ma już ponad 40 lat i nadal świetnie służy. A wydawałoby się, że to tylko nietrwała wiklina…

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31