Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
4454 posty 2018 komentarzy

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Stosunki turecko-rosyjskie

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

CO PISZĄ INNI: Za Sputnikiem przytaczam oficjalny wywiad nt. planów tureckiej polityki zagranicznej po umocnieniu się u władzy Erdogana

 

Wybory powszechne w Turcji 24 czerwca zakończyły się zwycięstwem prezydenta Recepa Tayyipa Erdoğana i jego Partii Sprawiedliwości i Rozwoju. Po inauguracji Erdogana 9 lipca kraj przeszedł na system prezydencki.

Wiceprzewodniczący partii rządzącej ds. międzynarodowych Mehmet Mehdi Eker powiedział w wywiadzie dla Sputnika, jak po wyborach będą rozwijać się relacje Ankary z Rosją, USA i UE.

 

Jaki będzie wpływ zwycięstwa Erdogana na rozwój turecko-rosyjskich stosunków, zwłaszcza na duże projekty energetyczne, np. gazociąg Turecki Strumień i elektrownię jądrową Akkuyu?

Rosjanie i Turcy są dwoma narodami, które jedzą ryby z jednego morza. Od wieków mają wspólną historię i geografię. Oba kraje mają wspólne interesy w wielu kwestiach regionalnych i globalnych. Przed wyborami stosunki między Turcją a Rosją szybko się rozwijały w wielu sferach, tj. politycznej, gospodarczej, obronnej. Tak samo w nowym okresie będziemy nadal rozwijać i pogłębiać nasze stosunki z Rosją we wszystkich dziedzinach.

Oba kraje dokładają wszelkich starań, aby zbudować „Jedwabny Szlak energetyczny”. W związku z tym Turecki Strumień i elektrownia atomowa Akkuyu są najważniejszymi projektami infrastruktury energetycznej. W tych i podobnych projektach energetycznych Turcja i Rosja będą nadal wykorzystywać wspólny rozum i dokładać wszelkich starań.

 

Czy współpraca między Rosją i Turcją będzie kontynuowana w Syrii?

Jeśli chodzi o aspekt wojskowy turecko-rosyjskich stosunków, to Turcja i Rosja są świadome swojej wspólnej odpowiedzialności za bezpieczeństwo regionalne. Syryjski problem jest też z nim bezpośrednio związany. Pomimo tego, że czasami nie wszystkie kwestie można koordynować, negatywne aspekty są szybko eliminowane przez wspólne wysiłki polityczne i dyplomatyczne. Obie strony zdają sobie sprawę z odpowiedzialności za bezpieczeństwo i stabilność Syrii. Dlatego Turcja będzie nadal współpracować z Rosją, aby ją stworzyć. (…).

 

Stany Zjednoczone nadal grożą Turcja sankcjami związanymi z zakupem przez Ankarę rosyjskich systemów  rakietowych S-400. Jaka będzie odpowiedź Turcji, jeśli USA nałożą na nią ograniczenia?

Turcja i USA mogą podejmować ogólne decyzje odnośnie niektórych kwestii regionalnych i globalnych. Nasze stosunki w związku z tym są strategiczne, a groźba zamrożenia dostaw F-35 jest polityczną sprzecznością. Taka reakcja ze strony USA na zakup od Rosji S-400 nie przyczynia się do poprawy stosunków między obu krajami. Szanujemy preferencje innych krajów w zakresie obrony. Dlatego oczekujemy, że również inne państwa będą szanować nasz wybór. Ceremonia przekazania Turcji pierwszych F-35 miała miejsce 21 czerwca. Jeśli w tej kwestii pojawi się niekorzystna sytuacja, to Turcja podejmie niezbędne kroki.

 

Jak Pan ocenia turecko-amerykańskie relacje po uzgodnieniu mapy drogowej w sprawie syryjskiego Manbidżu? Pana zdaniem Waszyngton faktycznie ograniczy swoje wsparcie dla kurdyjskich formacji, które Ankara uważa za terrorystyczne?

(…) Manbidż jest jedną z tych kwestii, jest to dla nas bardzo delikatny temat, bezpośrednio związany z przyszłością i stabilnością Syrii. Stworzenie nowego zagrożenia regionalnego przez Manbidż jest nie do przyjęcia. Dlatego ważne jest, aby Stany Zjednoczone wykazały się odpowiedzialnością polityczną w stosunku do Manbidżu. W rzeczywistości uregulowanie sytuacji w Manbidżu jest bardzo ważne dla normalizacji naszych stosunków z USA i przywrócenia wzajemnego zaufania. Brak poszanowania dla wspólnych decyzji podjętych w tej sprawie oraz przejawy słabości w ich realizacji mogą znowu podważyć  podstawę wzajemnego zaufania politycznego.

 

Czy Turcja nadal będzie starać się wejść do Unii Europejskiej, pomimo tego że Bruksela zamroziła rozmowy na ten temat?

Członkini niemieckiej Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej, europosłanka Renate Sommer domagała się zawieszenia negocjacji w sprawie wejścia Turcji do Unii Europejskiej w przypadku wygranej prezydenta Erdogana w wyborach 24 czerwca. Jest to przykład politycznej nieodpowiedzialności i niedbalstwa. Stosunki między Turcją a UE nie są rodzajem tych relacji, które można określać za pomocą populistycznych haseł. Mają one dość głębokie korzenie. Turcja posiada sieć wieloaspektowych powiązań z UE w takich sferach, jak gospodarka, finanse, kultura, obrona. Dlatego stosunki między Turcją a UE nie mogą być oceniane za pomocą populistycznych i radykalnych sloganów pozbawionych politycznej dalekowzroczności.

 

Na jakich warunkach Turcja może wrócić do procesu porozumienia kurdyjskiego, który został przerwany w 2015 roku? 

Nie ma kurdyjskiego procesu, który byłby rozpoczęty lub zatrzymany… W Turcji nie ma problemu kurdyjskiego, a istnieje problem terroryzmu. Ma miejsce nieprzerwany proces walki z nim. I Turcja z wielką determinacją dąży do tego, aby kontynuować tę walkę zarówno wewnątrz swoich granic, jak i poza nimi. Od 2002 roku (po przejęciu władzy w kraju przez rządzącą partię) do dziś w ramach demokratyzacji i społeczeństwa obywatelskiego toczy się proces, który dotyczy też naszych kurdyjskich rodaków. 

 

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031