Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
4363 posty 1977 komentarzy

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Piękno Ałtaju

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

INNA ROSJA (30): Wśród turystycznych walorów Rosji szczególne miejsce zajmuje Ałtaj i jego przyroda.

 

Jaskinie w skałach, w których mieszkali ludzie pierwotni, ekstremalne spływy po rzece Katuń, jeziora, wodospady, skoki na bungee – na Ałtaju jest wiele szlaków turystycznych. Można odpocząć, kontemplując na łonie dziewiczej przyrody, ucieszyć oko swobodnie pasącymi się zwierzętami lub samemu wsiąść na konia, aby wspiąć się na góry.

Ałtaj położony jest w centrum świata, do każdego kurortu – Tajlandia, Turcja – leci się około siedmiu godzin – mówią miejscowi. Droga z Moskwy do Barnaułu zajmuje około czterech godzin.— Przyjmujemy ponad dwa miliony turystów rocznie, głównie (80%) z Syberyjskiego Okręgu Federalnego – powiedziała zastępczyni naczelnika zarządu Kraju Ałtajskiego ds. turystyki, kurortów, stosunków międzyregionalnych i międzynarodowych Jelena Jewsjukowa. Napływ turystów hamują wysokie ceny biletów lotniczych. Przedstawiciele administracji Kraju Ałtajskiego liczą na pomoc państwa w tej kwestii. Na ten kierunek wychodzą duzi operatorzy turystyczni, którzy mają swoje sposoby na to, aby Ałtaj stał się bardziej dostępny.

 

Moim zdaniem potencjał Ałtaju nie jest jeszcze wykorzystany. Ludzie chcą tu przyjeżdżać, ale powstrzymuje ich zawyżony koszt przelotów. Na razie nie mamy wpływu na ceny linii lotniczych, ale próbujemy „pobawić się” z obsługą naziemną – powiedziała szefowa rosyjskiego projektu firmy ANEX Tour Krystyna Carewa. W planach na ten tydzień jest wystawienie wyjazdów (zakwaterowanie i transfer), turyści będą mogli nabyć wycieczkę na miejscu – dodała.

 

Podróż drogą lądową nie jest droga, koszty ofert zaczynają się od 20 tys. rubli za dwie osoby. Opcje zakwaterowania – od najtańszych baz turystycznych po hotele dla VIP-ów. Z biletami też będzie można się „pobawić” – powiedziała ekspertka. Niektórzy turyści wybierają alternatywny sposób dotarcia do Ałtaju, a mianowicie przelot do Nowosybirska, a potem samochodem – wyjaśniła.

 

Zwykle turyści przylatują do Barnaułu (Kraj Ałtajski) lub Gornoałtajska (Republika Ałtaju). Do głównych zabytków, sanatoriów, w góry i do miejsc siły Ałtaju prowadzi Trakt Czujskij – jedna z najpiękniejszych dróg w Rosji. W Bijsku (Kraj Ałtajski) jest nawet Muzeum Traktu Czujskiego, jedyne muzeum na świecie poświęcone drodze.

 

Przewodnicy twierdzą, że właśnie tutaj wymyślono sygnalizację świetlną. Setki lat temu górska droga była bardzo wąska, czasami karawany nie mogły się wyminąć. Dlatego prowadzący karawanę na najbardziej niebezpiecznych odcinkach wychodził naprzód i kład na drodze czapkę. Nadjeżdżający z przeciwnego kierunku wiedzieli, że należy się zatrzymać i przepuścić karawanę. Twierdzą, że ani jedna czapka nie zginęła.

 

Pogoda na Ałtaju zmienia się niespodziewanie. W ciągu czterech dni przeżyliśmy cztery pory roku – przyjechaliśmy wiosną, gdy padał delikatny deszczyk, następnego dnia wyjrzało słońce i nadeszło lato, potem wraz z deszczem przyszła jesień, a przed wyjazdem obudziliśmy się w zimowej bajce. Gdzieś na dole świeciło słońce, a my szliśmy po zaśnieżonym górskim lesie i zachwycaliśmy się jaskrawożółtymi kwiatami, przebijającymi się przez białą pokrywę.

 

Na lewym brzegu rzeki Katuń położone są jaskinie tawdińskie. Choć wejścia do nich mieszczą się na stromych skałach, jaskinie są łatwo dostępne. Po schodkach można dojść niemal na samą górę, ostatnie metry trzeba pokonywać po skałach, trzymając się za linę. Zresztą, nie jest to zbyt trudne: jak powiedział szef lokalnego biura turystycznego Oleg Kardakow, pewna turystka pokonała tę drogę i chodziła po jaskiniach w futrze i na szpilkach.W jaskiniach zachowały się legowiska człowieka pierwotnego i groby Scytów. Pieczary nadal kryją w sobie wiele zagadek. Na przykład grota orła, w której niegdyś znajdowała się kuchnia prymitywnych ludzi. Na kamiennych łukach widnieje orzeł. Skąd się tam wziął, nie wiadomo.

 

Aby spróbować słynnego ałtajskiego miodu, należy udać się do pasieki. Tam można się zapoznać z przyzwyczajeniami pszczół i z sekretami wybierania słodkiego eliksiru, a nawet „pospać na pszczołach” – bardzo zdrowe zajęcie. Cedrowe poduszki są niezwykle wygodne.Najważniejsze, aby nie przesadzić z syconym miodem pitnym. Oleg Kardakow opowiedział, jak przywiózł do pasieki grupę turystów, która składała się z emerytek i  skinheadów. Po degustacji miodu pitnego, co należało do programu wycieczki, zaśpiewali piosenkę krokodyla Gieny (jedyną znaną całej grupie, niezależnie od wieku).

 

Skała Szamana jest niezwykłym obiektem – powiedział Oleg Kardakow. To czynne  sanktuarium dla mieszkańców Ałtaju – dodał. Można obok spacerować, oglądać, ale nie należy hałasować i śmiecić. W dolnej części skały zachowały się petroglify. Można też zaobserwować tu interesujący efekt akustyczny – echo, które odpowiada z dużym opóźnieniem. A jeśli stanie się przy samej skale, to dźwięk rozniesie się na dużą odległość. Niedaleko znajduje się stworzona przez człowieka inna atrakcja – Oroktojski Most Wantowy. Waży setki ton, ale można go rozhuśtać nawet jedną nogą.

 

Po drodze do skały Szamana i mostu jest jeszcze jar Arja-Aryk, czyli Suchy Wodospad lub Wodospad Tysiąca Dusz. Aby podejść bliżej, trzeba przejść pod „Jajem Smoka” – okrągłym kamieniem między dwoma skałami. Na jego płaskim szczycie rośnie drzewo. Śmiałkowie, którzy wejdą na skałę nad wodospadem, skaczą z tarzanki. Taka przyjemność kosztuje 1000 rubli od osoby lub 1500 od 2 osób. Jest tam też via ferrata, szlak turystyczny o charakterze wspinaczkowym z liną stalową.

 

Jezioro Tieleckoje

 Dla odważnych organizowane są spływy kajakowe po Katuni. Organizatorzy gwarantują morze adrenaliny i mokre buty. Idealnym miejscem do odpoczynku i kontemplacji przyrody Ałtaju jest dolina rodzinnego wypoczynku Hołmogorje i dendrarium na jej obszarze. Zgromadzono tam ponad tysiąc roślin. Pod koniec maja, gdy słynny ałtajski maralnik już kwitnie, w ogrodzie otwierają się różowe kwiaty migdałów.

 

Wycieczka po parku i degustacja naparów ziołowych kosztuje 150 rubli. – Można nas łatwo znaleźć: Kraj Ałtajski, rejon ałtajski, wieś Ałtajskoje – powiedział kierownik projektu Konstantin Michejew. W Hołmogorje podają pyszny napar z jodły, dziurawca. Jeśli zapłaci się nieco więcej – 600-700 rubli od osoby – można liczyć na niezwykły obiad. Bezpośrednio przy was, na świeżym powietrzu przygotowywany jest płow, na przystawkę sałatka z czosnkiem niedźwiedzim i pierogi z pokrzywą.

 

Ałtajska Biełokuricha już od sześciu lat uznawana jest za najlepszy kurort federalny w Rosji. Często leczenie łączone jest ze spacerami po górach. Są szlaki konne i piesze. Na góry można wjechać jeepem lub busem. Po minięciu kolejnych tajemniczych miejsc Ałtaju – Doliny Słońca, skały Czterech Braci i Żółwia – dotrze się do „Leśnej bajki”.

 

To rzeczywiście bajka: drewniane domki w otoczeniu gór i jezior, wędkowanie, bania. Rano gości budzą kogut z indykiem. Wśród lokalnych ciekawostek jest kamień szamański.

 

Mieszkańcy Ałtaju uważają przyrodę i człowieka za jedną całość. Rzeki to układ krwionośny, lasy – płuca – wyjaśniają pracownicy ałtajskich biur podróży. – A powietrze w naszej Biełokurisze jest czystsze niż w szwajcarskim Davos! – podkreślają.

Gwiezdna noc

 

 

 W cyklu INNA ROSJA (głównie galerii fotograficznych) chcę odkłamywać i uprzyjaźniać obraz Rosji, z której oficjalna propaganda w Polsce robi demona i wroga cywilizacji. Jak dotąd opublikowałem następujące materiały:

01.Monastyr i ukojenie (24.05.2017)

02.Karadagh na Krymie (28.08.2017)

03.Siedemnaście mgnień rezerwatu (9.10.2017)

04.Obrzęd w maryjskim lesie (11.10.2017)

05.Jesień w Petersburgu  (14.10.2017)    

06.Ziemia Franciszka Józefa (15.10.2017)

07.Jesień w Kraju Nadmorskim (16.10.2017)

08.Jesień nad Wołgą (27.10.2017)

09.Dzień fotografa przyrody (29.10.2017)

10.W Kiernozierskim Lesie (31.10.2017)

11.Rosyjski Krym prawosławny (1.11.2017)

12.Wyspa dzikich koni (2.11.2017)

13.Kręte drogi Rosji (3.11.2017)

14.Dwanaście zapowiedników (4.11.2017)

15.Putin wśród zwierząt ((6.11.2017)

16.Szkoła rosyjskiego baletu (7.11.2017)

17.Miasto Archanioła (18.11.2017)

18.Ostatnie akordy jesieni (9.12.2017)

19.Wyspy Kurylskie (15.12.2017)

20.Niebezpieczne piękno (16.12.2017)

21.Porcelanowa dziewczynka (23.12.2017)

22.Wioska ludu Saami (4.01.2018)

23.Monastyr w krainie tygrysów (6.01.2018)

24.Noworoczny stół Rosjan (8.01.2018)

25.Rosyjskie rezerwaty przyrody (11.01.2018)

26.Miedziana katastrofa (15.01.2018)

27.Zima w Rosji (17.01.2018)

28.Rosja wg Danilina (25.05.2018)

29.Moskwa nocą  (1.07.2018)

30.Piękno Ałtaju (5.07.2018)

 

KOMENTARZE

  • Polecam panie Zygmuncie
    wszystkim kto tylko może też polecam,czteroczęściowy (jak pory roku) film o Ałtaju.
    Tej zimy i wiosny tak mi te filmy zawróciły w głowie że nic tylko jechać by do tego Ałtaju,zobaczyć,pooddychać itd. Tylko rozsądek (i zła kondycja fizyczna) trzyma mnie z dala od tego zakątka.Szkoda.Dobrze że choć youtub istnieje.

    https://www.youtube.com/watch?v=kOEJi9cPW60

    https://www.youtube.com/watch?v=I87ZGpSQMIg

    https://www.youtube.com/watch?v=FV8NBP7WEws

    https://www.youtube.com/watch?v=RLz5KiaGGb4&t=209s
  • @Autor
    Podobno w rejonie Ałtaju jest jedno z wejść do Agarthy.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031