Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
4573 posty 2072 komentarze

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Urlop w Tarchankut?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

INNA ROSJA (40): Tarchankutski Park Przyrodniczy na zachodnim krańcu Krymu to ekologicznie czysty zakątek przyrody z leczniczym klimatem i niepowtarzalną przyrodą.

 

 

Tarchankutski Park Przyrodniczy zajmuje około dziesięciu tysięcy hektarów ziemi w zachodniej części rejonu czarnomorskiego Krymu. Uważa się, że morze jest tu najczystsze na półwyspie.

 

Z powodu dużego wysunięcia Półwyspu Tarchankutskiego w Morze Czarne, klimat jest tu łagodniejszy, lato na wybrzeżu mniej gorące, a zima cieplejsza niż w innych miejscach równinnego Krymu.

 

Z uwagi na status Krymu, nawet w sezonie nie ma tu jeszcze tłoku. Urlopowicze na plaży. 

 

Skały i cerkiew św. Mikołaja na Półwyspie Tarchankutskim.

Na Tarchankut przyjeżdża wielu miłośników windsurfingu i kitesurfingu, którym na rękę jest położenie geograficzne parku i tutejsze wiatry zmieniające kierunek dwa razy na dobę.

 

Nocować na terytorium parku można także w obozach namiotowych.

 

Zwietrzałe ostańce na skalnym cyplu Tarchankut

 

Brzeg jest pełen takich zatoczek

 

Sezon na Tarchankut trwa od maja do września. Malowanie obrazu przy pomocy nożyka

 

Tarchankutska latarnia morska zbudowana w 1816 roku jest unikalnym zabytkiem architektury.

 

Na terytorium parku zachowały się prawdziwe stepy, największe pod wględem powierzchni na Krymie. Rośnie tu sześć gatunków ostnicy wpisanych do Czerwonej Księgi.

 

Tarchankut jest mekką dla miłośników nurkowania. Początkujący nurkowie mogą zapoznać się z podwodnymi mieszkańcami półwyspu i odwiedzić podwodną „Aleję wodzów”, a zawodowcy mogą zbadać podwodne groty i jaskinie, w które obfituje tarchankutskie wybrzeże. Miłośnicy ekstremalnych wrażeń mogą obejrzeć pod wodą zatopione statki.

 

W cyklu INNA ROSJA (głównie galerii fotograficznych) chcę odkłamywać i uprzyjaźniać obraz Rosji, z której oficjalna propaganda w Polsce robi demona i wroga cywilizacji. Jak dotąd opublikowałem następujące materiały:

01.Monastyr i ukojenie (24.05.2017)

02.Karadagh na Krymie (28.08.2017)

03.Siedemnaście mgnień rezerwatu (9.10.2017)

04.Obrzęd w maryjskim lesie (11.10.2017)

05.Jesień w Petersburgu  (14.10.2017)    

06.Ziemia Franciszka Józefa (15.10.2017)

07.Jesień w Kraju Nadmorskim (16.10.2017)

08.Jesień nad Wołgą (27.10.2017)

09.Dzień fotografa przyrody (29.10.2017)

10.W Kiernozierskim Lesie (31.10.2017)

11.Rosyjski Krym prawosławny (1.11.2017)

12.Wyspa dzikich koni (2.11.2017)

13.Kręte drogi Rosji (3.11.2017)

14.Dwanaście zapowiedników (4.11.2017)

15.Putin wśród zwierząt ((6.11.2017)

16.Szkoła rosyjskiego baletu (7.11.2017)

17.Miasto Archanioła (18.11.2017)

18.Ostatnie akordy jesieni (9.12.2017)

19.Wyspy Kurylskie (15.12.2017)

20.Niebezpieczne piękno (16.12.2017)

21.Porcelanowa dziewczynka (23.12.2017)

22.Wioska ludu Saami (4.01.2018)

23.Monastyr w krainie tygrysów (6.01.2018)

24.Noworoczny stół Rosjan (8.01.2018)

25.Rosyjskie rezerwaty przyrody (11.01.2018)

26.Miedziana katastrofa (15.01.2018)

27.Zima w Rosji (17.01.2018)

28.Rosja wg Danilina (25.05.2018)

29.Moskwa nocą  (1.07.2018)

30.Urlop wTarchankut? (2.07.2018) 

 

 

KOMENTARZE

  • Ciekawe
    Organizowałem w tym roku wyprawę "Głodówka na Filipinach" dla prawie 200 osób.
    Może warto by się zainteresować i takim projektem "Głodówka na Krymie"?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930