Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
4573 posty 2072 komentarze

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Kryzys bez Rosji?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

СПУТНИК: Bank Światowy zapowiada na najbliższe lata kryzys w światowej gospodarce. Podobno nie dotknie on jednak Rosji…

 

Rosyjscy kibice potwierdzają...

 


 Bank Światowy opublikował mało optymistyczną prognozę na najbliższe lata: światową gospodarkę czeka kolejna recesja. Jakie kraje znajdują się w strefie ryzyka i jak najbliższy kryzys odbije się na Rosji?

Choć w 2017 roku światowe PKB w ujęciu realnym odnotowywało dodatnią dynamikę (3,1% wobec 2,4% w 2016 roku), analitycy Banku Światowego zapowiadają w najbliższym czasie zmianę tej tendencji, co już znajduje potwierdzenie: w 2018 roku wzrost gospodarczy Chin zmniejszy się o 0,4%, Japonii — o 0,7%, UE — o 0,3%. Jednak w praktyce wskaźniki wzrostu mogą okazać się jeszcze gorsze. Z Europy napływają niepokojące sygnały. W kwietniu Niemcy spodziewały się wzrostu produkcji przemysłowej o 0,3%, a odnotowały jednoprocentowy spadek. W ślad za unijną lokomotywą wyhamowuje druga pod względem wielkości gospodarka — Francja.

Choć samo w sobie spowolnienie tempa wzrostu światowego PKB nie jest jeszcze niczym krytycznym, „beczkę z prochem" mogą zdetonować wojny handlowe. Takiego rozwoju wydarzeń spodziewa się pełniący obowiązki głównego ekonomisty Banku Światowego, Hindus Shantayanan Devarajan. „Groźba protekcjonizmu niczym chmura burzowa ciąży nad perspektywami gospodarczymi. Konsekwencje wojny handlowej mogą być destrukcyjne" — zauważył Devarajan w opublikowanym raporcie.

Lont już się zapalił: to, czego tak bardzo obawia się Devarajan, stanowi fundament obecnej polityki Donalda Trumpa. Choć eksperci rokują zwiększenie tempa wzrostu amerykańskiej gospodarki z 2,3% do 2,7% w tym roku, wojny handlowe z Chinami, Unią Europejską, a także Kanadą i Meksykiem mogą zniweczyć te prognozy. Warto zauważyć, że analitycy Banku Światowego negatywnie oceniają przyszłość handlu światowego — załamanie o 0,5% w 2018 roku, a w 2019 roku — o kolejne co najmniej 0,3%.

Pomimo majaczącego na horyzoncie kryzysu światowego Rosja nie ma się czego bać — twierdzi Bank Światowy. W kontekście stabilnego wzrostu gospodarki w 2017 roku rosyjski rząd zdołał dwukrotnie zmniejszyć deficyt budżetu federalnego, a w 2018 roku, po raz pierwszy od siedmiu lat, spodziewa się nadwyżki budżetowej — w wysokości około 441 miliardów rubli. Wzrost PKB wyniesie od 1,7% do 2,1%.

Bank Światowy pozytywnie ocenia także działania rządu centralnego względem rosyjskich regionów. W celu redukcji ich długu publicznego rząd federalny zdecydował o jego restrukturyzacji zamiast wydania nowych kredytów. Dzięki temu władze regionalne uzyskały 430 miliardów rubli, które można zainwestować w dobrobyt mieszkańców.

Dochody z eksportu ropy osiągną w ciągu roku 2,75 trylionów rubli — to pięć razy więcej niż prognozowano (budżet przewiduje 40 dolarów za baryłkę, a aktualne ceny baryłki ropy na światowych giełdach sięgają ponad 70 dolarów). Dzięki przyjętej przez federalny rząd zasadzie budżetowej, zgodnie z którą dodatkowe zyski z eksportu ropy idą na zakup waluty i złota, rosyjskie rezerwy złota stale rosną. Sukces tej strategii odnotowała na Międzynarodowym Forum Ekonomicznym w Petersburgu przewodnicząca Międzynarodowego Funduszu Walutowego Christine Lagarde. „Nie wychodźcie poza ramy zasady budżetowej, którą sami przyjęliście, nie zmieniajcie jej" — powiedziała Lagarde. I dodała, że tego typu zmiany mogą spowodować negatywną reakcję inwestorów. Z podobnym sądem zgadza się też szef rosyjskiego ministerstwa finansów Anton Siluanow.

Stabilnie rosnąca gospodarka Rosji wygląda również dużo atrakcyjniej dla zagranicznych inwestorów. Świadczą o tym wyniki emisji rosyjskich państwowych papierów wartościowych: w pierwszym kwartale udział zagranicznych posiadaczy euroobligacji zwiększył się z 38% do 42,7%, do nierezydentów należy też 34,5% obligacji pożyczek federalnych. I to pomimo ciągłego zagrożenia nowymi sankcjami ze strony USA i UE.Inwestorzy nie boją się sankcji wobec rosyjskiego długu publicznego. Rozwój wydarzeń pokazuje, że nie mają się czego bać — tłumaczy dyrektor departamentu analitycznego „Alpari" Aleksander Razuwajew.

Eksperci Banku Światowego zauważają, że za sprawą swojej polityki budżetowej i pieniężno-kredytowej Bank Centralny Rosji osiągnął historyczne minimum w zakresie inflacji konsumenckiej, która pod koniec 2017 roku okazała się nawet niższa, niż oczekiwał tego regulator — 2,5%. „Osiągnęliśmy stabilny wzrost dochodów Rosjan. Zarobki wzrosły o 1,9%, a dochody realne mieszkańców — o 3,8%" — podkreślił prezydent Putin w czasie ostatniej corocznej „gorącej linii".

 

KOMENTARZE

  • Kryzys bez Rosji???
    Eee tam...
    Według głównego anty-rosyjskiego propagandzisty Talbota, Rosja jest już na skraju bankructwa.
  • @Robik 10:26:19
    Pełne bankructwo wtedy, gdy będzie samodzielna i niezależna od wpływów banksterskich; po prostu jej nie będzie na listach rankingowych.
  • @ Autor
    Jakby Pan miał kontakt z jakimś Rosjaninem, to proszę przekazać moje najlepsze życzenia dla wszystkich Ruskich. Niech im się wiedzie!

    Ukłony

    5*
  • Słabe to
    Generalnie gospodarka Rosji jest słaba. Jest gorsza nawet od polskiej. Statystyki nie kłamią. To jest ewidentnie cena za aneksję Krymu. Ledwo przekroczyli poziom sprzed 10-lat. https://pl.tradingeconomics.com/russia/gdp-per-capita
  • @Murzynio 19:07:11
    "Generalnie gospodarka Rosji jest słaba. Jest gorsza nawet od polskiej."

    Różnica jest chyba taka, że ta polska gospodarka razem z całą Polską są "własnością kogoś z zewnątrz". No chyba nie zaprzeczysz?

    Ukłony
  • @Jasiek 19:39:45
    Polska gospodarka wolnorynkowa na przykładzie Wrocławia:

    http://i65.tinypic.com/ictity.jpg

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930