Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
4573 posty 2072 komentarze

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Po co Dudzie referendum?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

CO PISZĄ INNI: Rozmowa korespondenta radia Sputnik Leonida Sigana z politologiem i publicystą profesorem Adamem Wielomskim.

 Prezydent Andrzej Duda przedstawił zestaw pytań promowanego przez siebie referendum w sprawie Konstytucji. Dlaczego Andrzej Duda zdecydował się wyjść z tą inicjatywą, skoro wszystkie siły polityczne, w tym częściowo Prawo i Sprawiedliwość, podważają sens tego referendum?

Inicjatywa ta jest z punktu widzenia prawnego odczytywana literalnie inicjatywą zupełnie bezsensowną, bo Konstytucja RP nie przewiduje zmiany Konstytucji za pomocą referendum bez uchwalenia tej Konstytucji przez Sejm. Również nie przewiduje referendum konsultacyjnego dotyczącego ewentualnego uchwalenia Konstytucji. W tym sensie oczywiście wszystkie zarzuty w stosunku do pomysłu pana Prezydenta, prawnie rzecz biorąc, mają charakter zasadny.

Oczywiście, cała sprawa ma również aspekt polityczny. Biorąc pod uwagę bardzo wstrzemięźliwe reakcje partii rządzącej na propozycję prezydenta — zresztą zapowiadane już wcześniej, więc niebędące zaskoczeniem — świadczy to o pewnej próbie emancypacji obecnego prezydenta od swego dotychczasowego zaplecza politycznego w postaci PiS. Ta emancypacja moim zdaniem wynika po pierwsze z faktu, że rzeczywiście chce on odgrywać pewną samodzielną rolę polityczną. Po drugie powoli, powoli zbliżają się wybory prezydenckie, i myślę, że Andrzej Duda nie chce w tych wyborach być kojarzony jako partyjny kandydat PiS-u. Taka rola dla niego oznacza, że oczywiście wejdzie do drugiej tury, ma nawet szanse na wygranie pierwszej tury, ale elektorat Prawa i Sprawiedliwości jest zbyt mały, aby zapewnić mu reelekcję poprzez wygranie tury drugiej. Jeśli znajdzie się w niej poważny kandydat jak na przykład Donald Tusk, to obecny prezydent może tę walkę przegrać. Dlatego wykazuje teraz znaczące inicjatywy polityczne.

 

To znaczy, że według polskiego prawa, jeśli referendum dojdzie do skutku, jest nieobowiązujące?

Byłoby, gdyby zostało rozpisane. Byłoby to referendum wyłącznie konsultacyjne, dlatego że nie istnieje coś takiego w ogóle w polskim prawie, jak referendum konsultacyjne w postaci ogólnych idei, bo to nie są nawet artykuły prawne, tylko ogólne idee przyszłej Konstytucji.

Czy pytanie o wyższości prawa krajowego nad międzynarodowym nie jest w istocie pytaniem, o to, czy Polska chce wyjść z Unii Europejskiej?

Tam są dwa pytania dotyczące Unii Europejskiej. Przy czym wewnętrznie sprzeczne. Z jednej strony jest tam pytanie — ja nie mam w tej chwili tego tekstu przed oczami, dlatego cytuję z pamięci — czy chcesz konstytucyjnego zagwarantowania obecności Polski w Unii Europejskiej i mamy drugie pytanie, które mówi o wyższości prawa polskiego nad prawem unijnym. Te pytania są wewnętrznie sprzeczne, z tego prostego powodu, że z zasad Unii Europejskiej wynika — jest to kwestia oczywista i niedyskusyjna — wyższość prawa unijnego nad prawem krajowym. Nie da się być członkiem UE i uznawać swojego prawa państwowego za stojące ponad ustawodawstwem unijnym.

Pytanie 9. brzmi: „Czy jest pani (pan) za konstytucyjnym zagwarantowaniem członkostwa Rzeczypospolitej Polskiej w NATO (Sojuszu Północnoatlantyckim)?" Jak można gwarantować w Konstytucji coś, co uzależnione jest od woli organizacji, której członkiem się jest?

Jest to również pytanie, mówiąc delikatnie, dziwne. To zresztą dotyczy również pytania dotyczącego zapisania w Konstytucji członkostwa w Unii Europejskiej. Wyobraźmy sobie hipotetyczną sytuację, że NATO i Unia rozpadną się, a my mamy zapisane członkostwo w tych organizacjach w Konstytucji. I wtedy pojawia się pytanie, czy z punktu widzenia konstytucyjnego nie jest to złamanie polskiej Konstytucji i ewentualnie, do kogo wtedy polscy obywatele mogliby dochodzić swoich konstytucyjnych praw. Ja zupełnie tego nie rozumiem. Poza tym w Polsce tego typu zapis o członkostwie w jakiejś organizacji międzynarodowej kojarzy się, i to widać po różnych reakcjach w internecie, z zapisem z roku 1976, gdzie wpisano do Konstytucji przyjaźń ze Związkiem Radzieckim. Takich rzeczy się do Konstytucji po prostu nie wpisuje dlatego, że ulegają zmianie wraz z sytuacją polityczną. I za jakieś 10-20 lat tego typu zapisy mogą być nieaktualne. Zwracam uwagę, że jest na początku proponowane pytanie, że wszystkie zmiany w Konstytucji musiałyby być zatwierdzone w referendum. Ja sobie nie wyobrażam sytuacji, że UE się rozpada, a my ten fakt musimy zatwierdzić za pomocą referendum. Albo NATO się rozpada, lub wykluczyło nas ze swoich szeregów i musielibyśmy to w referendum zatwierdzić.

Wypada mi tylko na zakończenie naszej rozmowy zapytać, czy prezydent Duda  w ogóle ma mandat na przeprowadzenie referendum?

Prezydent ma konstytucyjne prawo do rozpisania referendum za zgodą Senatu.  W związku z czym będzie musiał przedstawić swój projekt Senatowi RP, całkowicie zdominowanemu przez PiS. Ja się osobiście spodziewam, że jeżeli się na to zdecyduje, to prawdopodobnie to referendum nie zostanie rozpisane. Myślę, że prezydent zdaje sobie sprawę z tego, że tak będzie. Dlatego nie uważam, aby prezydent wystąpił oficjalnie z takim projektem. Proszę zwrócić uwagę, że w tym projekcie jest tak dużo propozycji zapisania do Konstytucji programu 500+, obniżonego wieku emerytalnego. Ja uważam, że prezydent zdaje sobie sprawę z tego, że to referendum się nie odbędzie i chce, żeby opinia publiczna zwróciła uwagę przede wszystkim na te zapisy socjalne. I trzeba to traktować jako początek prezydenckiej kampanii wyborczej urzędującego w tej chwili prezydenta

KOMENTARZE

  • Panie Bogusławie
    Please, zaglądać do nas częściej.
  • Jedna sprawa
    Czy prawo krajowe może mieć status nadrzędny względem unijnego?

    Tłumaczenie w tekście jest debilne - że musiałoby to powodować wyjście z UE.
    Tyle, że przecież prawo unijne tworzone miało być na zasadzie konsensusu. W takim wypadku nie ma mowy o istnieniu sprzeczności. Te powstają, gdy UE chce sobie przyznać rolę stanowiącego prawo.
    Obecny spór z UE - na tym się opiera. Stąd taka "obrona" TK, i sądów.
  • @Casey 03:23:46
    Chciałbym, ale oczy nie dają.Pozdrawiam BJ
  • @Krzysztof J. Wojtas 06:07:23
    Bojkot referendum jest konieczny, aby pokazać Naczelnikowi Kaczyńskiemu, że musi wystawić nowego kandydata, bo Duda przegra wybory prezydenckie. Następna kadencja Dudy byłaby dla Polski katastrofą. Przedstawione pytania są żenujące. Czyżby oddawały poziom intelektualny panujący w pałacu? Ci doradcy od układania pytań referendowych mają trudność pod kapeluszem albo....? Wyglądają na szkodników strojących się w piórka dobrodziejów. Konstytucja ma być "instrukcją działania Państwa", a nie zbiorem pobożnych życzeń. Żadne pytanie prezydenta nie spełnia tego warunku. Totalne rozczarowanie.
    Znam wszystkie pytania i przeraziło mnie, że prezydent chciał przedstawić propozycje społeczeństwu nienaruszalność świadczeń socjalnych zapisana w konstytucji? Ręce opadają. A jak nie będzie na to kasy, to co? Po pożyczkę do żydowskich banków? Z Unią Europejską do jej upadku a nawet dzień dłużej. UE jest tworem politycznym o nieokreślonych właściwościach i możliwości przepoczwarzania się w nieznane nam teraz postacie. A już istnieje tam European Jewish Parlament jakichś odrębnych od nas obywateli! Jak określić taką głupotę w pytaniach? To mnie obraził, ponieważ pytania głupie nieprzemyślane niedorzeczne. Wstyd! Poziom szkoły podstawowej. Dziwię się, że popierający nie widzą jak sztuczna jest ta inicjatywa prezydenta. Błąd popełnił już 3 maja 2017, kiedy z tym wyskoczył bez żadnych uzgodnień z obozem, który wraz z nim miał być jedną biało-czerwoną drużyną. Większość pytań jest tak niemądrze postawiona, że trudno to traktować poważnie. Nikt z prawdziwych patriotów nie neguje, że Rzeczpospolita potrzebuje nowej Konstytucji. Nowa Ustawa Zasadnicza winna opierać się na naszej myśli konstytucyjnej (i mam tu na myśli zarówno Konstytucję Marcową jak i Konstytucję Kwietniową a także realia polityczno - prawne współczesnej Polski); uwarunkowania kulturowe (z podkreśleniem nadrzędności prawa naturalnego nad prawem stanowionym, co wynika z głębokiego osadzenia Polaków w chrześcijaństwie) oraz oczywiście uwarunkowania historyczne Polski i Polaków. Zestaw pytań, które winny się znaleźć w referendum nie powinien przekroczyć 5-ciu a i to jest już liczbą dużą. Jeśli propozycja prezydencka wywołała tyle głosów przeciwnych to wynika to zapewne z faktu, że prezydent szereg już razy stawiał Obóz Dobrej Zmiany w trudnej sytuacji lub powodował niepotrzebne zamieszanie, jak na przykład ze słynną dla jednych a osławioną dla drugich ustawa degradacyjną, kiedy to, dość niespodziewanie, prezydent tę ustawę zawetował. Krotko mówiąc, prezydent nie budzi zaufania w wielu z nas, którzy na Niego głosowali a teraz z rosnącą nieufnością próbują zrozumieć prawdziwe Jego intencje. Pytanie podstawowe dla mnie jest: jakie są prawdziwe intencje prezydenta? Ja sądzę, że jest nieco za wcześnie na to referendum, że Obóz Dobrej Zmiany ma wystarczająco dużo pracy z likwidacją III RP i układów po-okrągłostołowych. Napisanie i wprowadzenie nowej Konstytucji RP jest zadaniem gigantycznym i winno być podjęte w następnej kadencji parlamentarnej. Podjęcie tego tematu teraz, w tym momencie, zakrawa mi na rodzaj sabotażu politycznego. My się zmagamy i z Targowicą totalnej opozycji, i z lewacką Komisją Europejską i z twardniejącym sojuszem Moskwa - Berlin. Czy pomyśleliście o tych aspektach tak gniewnej reakcji i polityków i nas, wyborców? To referendum to porażka Dudy, tak jak jego weta. Te pytania Dudy to jego kompromitacja.
  • @Bogusław Jeznach
    Aż trudno uwierzyć, że pytania te zredagował ktoś kto skończył studia prawnicze, chyba, że uważa Polaków za stado baranów. Referendum w czasie obchodów 100-cia to też pomysł mądry inaczej. To referendum mija się z celem, będzie porażką. Można zadać jedno pytanie przy wyborach samorządowych. Jesteś za systemem prezydenckim czy kanclerskim, ewentualnie za dążeniem do przywrócenia króla na wzór brytyjski? I tyle. A na teraz to niech PiS i Duda usiądą razem i do 2020 roku napiszą nową konstytucję, którą przedstawią narodowi do zaakceptowania, kiedy będą mieli 2/3 w sejmie. Takie przedbiegi są śmieszne, szczególnie, że pytania takie jakieś dziwaczne. Pytanko o wpisanie UE do Konstytucji RP to nie jest jedyna ani największa głupota wśród pytań konstytucyjnych! Nawet się nie zająknęła na temat zakusów aby wzmocnić władzę prezydenta nad wojskiem i sprawami zagranicznymi, co jest o tyle istotne, że poparcie dla PAD nie jest aż tak duże jak mu się wydaje, szczególnie po "rekonstrukcji" rządu i usunięciu A. Macierewicza z MON-u! Główne pretensje są o to, że podporządkował WOT trepom z WSI czyli faktycznie zneutralizował tę formację i usiłuje tępić patriotyczne tradycje! Jest to wysoce podejrzane, bo chociaż PAD się nie przyznaje ale ten "były" członek Unii Wolności jest zwolennikiem zwrotu, rzekomo pozostawionych w Polsce żydowskich majątków co w połączeniu ze zwiększeniem jego roli w polityce zagranicznej pozwoli mu realizować zapisy ustawy 447 amerykańskojęzycznego Kongresu USA!
  • @kula Lis 67 09:36:10
    Jedno - nie: to dotyczące obowiązkowego referendum przy 1 mln osób optujących za tym.
    Od dawna o tym pisałem. Jeśli zostanie to wprowadzone - będzie rzeczywista demokracja.
  • @Krzysztof J. Wojtas 09:59:04
    http://niezalezna.pl/228028-weszla-w-zycie-nowelizacja-ustaw-o-ustroju-sadow-i-sadzie-najwyzszym-co-sie-zmieni#komentarze

    Ps..Przerażająco prawdziwe: "Bardzo wiele musi się zmienić, żeby wszystko zostało po staremu". Dudaczewski o to zadbał. Faktycznie sędzia jest urzędnikiem państwowym a w konstytucji postmarksistowskiej kwacha usytuowali ich jak bogów na panteonie. Co to za stan spoczynku! Przecież sędzia to zawód, a nie jakiś pozaziemski namiestnik. Nadzwyczajna kasta ludzi musi zostać w całości wyrzucona i pozbawiona przywilejów. Żadnego stanu spoczynku. To obelga dla ludzi pracy. Emerytura i kropka, jak wszyscy. I dlatego tak się wzajemnie wspierali kasta ze złodziejami z PO/PSL. To trzeba poprawić z nowym prezydentem po wyborach. To jest chore .. a nasz rząd nie powinien się uginać przed żądaniami UE. Czego broni kasta swoich nadmiernych przywilejów nie mających miejsca w żadnym europejskim sądownictwie nie przystającym do konstrukcji prawnej naszego państwa czy prawa. KRS będzie mogła wyrazić sprzeciw wobec kandydata na stanowisko asesorskie na etapie procedury poprzedzającej mianowanie asesora sądowego przez prezydenta. ... Czyli znów sędziowie będą decydować czyje dziecko otrzyma asesurę ? .. To jest chore. Raz na zawsze powinno się skończyć z dziedziczeniem zawodu sędziego, prokuratora itd. Dlaczego sędziowie mają decydować kto się dostanie na asesora ? .. przecież w pierwszej kolejności wepchną swoje dzieci. Czyli jak długo taki sędzia ma pełnić swoją rolę w SN ? Jeśli jego wiek 65 lat nie predestynuje go do przejścia na emeryturę, to kiedy ? Wtedy kiedy pojawią się pierwsze oznaki demencji ? A młodsi sędziowie to nie mogą orzekać w SN, czy mają czekać aż nastąpi zgon sędziego ze starości ? Do czasu, dopóki pamięta, jak się nazywa, i wie, gdzie się w danej chwili znajduje. Przed każdą rozprawą te dwa pytania kontrolne. To jest żenujące to wszystko !
  • @Krzysztof J. Wojtas 09:59:04
    Bez wzmocnienia rozliczalności demokratycznych przedstawicieli (JOW dla posłów i dla radnych), samo wzmocnienie demokracji bezpośredniej nie wystarczy.

    Może by Pan napisał dwa warianty (dla 3 i dla 5-ciu pytań konstytucyjnych), dla sprawdzenia czytelności Pańskiej propozycji Cywilizacji Polskiej ???
  • Pierdy Pan profesor pisze.
    Niemcy mają konstytucyjną wyższość prawa krajowego nad europejskim....
  • @Andrzej Madej 10:31:52
    Może. Czytając te propozycje pytań - można sądzić, że 5 - do 8 wydaje się mieć uzasadnienie.
    Ale nie rozpatrywałem tego poprzez pryzmat CP. Może warto by było.
    Trochę przeszkadza; czy rozpatrywać z punktu widzenia CP sprawę Konstytucji, czy odnieść się do propozycji pytań.

    Jeśli - raczej to drugie.
    Pierwsze ujęcie - wymagałoby zupełnie odrębnego spojrzenia na Konstytucję, która powinna sprowadzać się do bardzo ogólnych zasad. A obawiam się, że nie byłoby to zrozumiałe dla większości.
  • @zadziwiony 10:46:15
    Sprawa była znana i koniecznością było zorganizowanie referendum w tej sprawie.
    Niestety LK - przeciągał sprawę na tyle, aby w końcu podpisać "w ostatniej chwili", co miało tłumaczyć, że bardzo się martwił polską samodzielnością.

    PS. Kto był zwolennikiem umieszczenia ciała LK na Wawelu? Ja nie.
  • @Krzysztof J. Wojtas 09:59:04
    Powinny być 3-5 zasadniczych pytań wyrażonych w języku potocznym:

    1) Czy władza wykonawcza ma spoczywać w rękach premiera czy prezydenta.......Czy system prezydencki czy system kanclerski to jest pytanie na które mają odpowiedzieć Polacy. Zakaz weta dla prezydenta. Rząd od rządzenia prezydent od reprezentacji.
    2) Czy polska konstytucja ma być ponad prawo unijne i ponad umowy międzynarodowe ....
    3) Czy poddać władzę sądowniczą kontroli demokratycznej, czy niech nadal tworzy zamknięty układ o charakterze mafijnym............

    4) Czy należy zachować nieusuwalność sędziów i przywileje emerytalne nieporównywalne z resztą obywateli - nawet w przypadku popełniana przez sędziego przestępstw, w tym buntowi przeciw państwu i wdawania się w politykę.
    5) Do konstytucji musi być wpisany całkowity zakaz tworzenia zrzeszeń sędziów i przynależności do jakiejkolwiek organizacji.......Bo takie zrzeszenia i organizacje polityzują sędziów, niweczą zasadę niezawisłości i niezależności poprzez naciski środowiskowo-organizacyjne, są zarzewiem buntu sędziów przeciw prawu i państwu, deprawują młodych...........Należy zakazać także metody kooptacji do zawodu, bo to przeradza się w selekcję światopoglądową. Nabór do zawodu sędziego musi być zdemokratyzowany i dokonywany poza środowiskiem.
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:53:29
    Obawiam się, że przedstawienie tak słabych propozycji, to był ostatni akord w tej debacie. Teraz urodzona przez Górę mysz, będzie już tylko pożywką dla różnych lisków.

    Jeżeli chce Pan rozważyć jakieś spójne oczekiwania konstytucyjne, to ważniejsze były słowa Papieża Jana Pawła II z 11 czerwca 1999 roku.
    Czemu tego nie wykorzystano ?

    https://opoka.org.pl/biblioteka/W/WP/jan_pawel_ii/przemowienia/warszawa_1_11061999.html
  • @Krzysztof J. Wojtas 09:59:04
    Mamy Konstytucję Kwietniową. Trzeba ją jedynie znowelizować. To jest Konstytucja niepodległej Polski! Wzorowała się na niej Francja, o czym mało kto wie!
  • @kula Lis 67 11:25:16
    1) Wobec epokowych zmian w sposobach komunikacji, pierwsze pytanie powinno dotyczyć zakresu bezpośredniego udziału w stanowieniu prawa i w kontroli jego stanowienia (referenda + JOW).

    2) Drugie powinno dotyczyć naszych relacji z narodami Europy bez administracyjnych granic (wszystkimi).

    3) Na trzecim miejscu postawiłbym pytanie o system władzy wykonawczej (czyli Pana pierwsze pytanie).

    Tylko trzy pytania:
    i dla klarowności debaty i dla prostoty rozstrzygnięć ...
  • @Krzysztof J. Wojtas 09:59:04
    Pryncypał Czerepacha siekierą próbuje sobie wyrąbać w Polsce system prezydencki z Dudą na czele, ludźmi Komorowskiego i Romaszewską w cieniu. Polacy nie są tak naiwni, by pozwolić na to Dudzie. Ten żydolski ........o naszej Matce, o Polsce, śmie mówić, że jest wspólna, że to Polin! Otacza się WSIarzami i żydami! I ten żydoski za...niec miałby nam pisać konstytucję! Jak poprzednią, też gudłajskiej proweniencji! KONIEC!
  • @Krzysztof J. Wojtas 06:07:23
    Czy prawo krajowe może mieć status nadrzędny względem unijnego?

    Wyrok Trybunału: Polska Konstytucja stoi nad unijnym prawem
    http://ziut.neon24.pl/post/144161,wyrok-trybunalu-polska-konstytucja-stoi-nad-unijnym-prawem

    Bogusław Jaznach: " Czy pytanie o wyższości prawa krajowego nad międzynarodowym nie jest w istocie pytaniem, o to, czy Polska chce wyjść z Unii Europejskiej? "



    Pytanie to jest pytaniem nieistotnym, bo już rozstrzygniętym. / Należy się raczej zastanawiać nad tym, czy wątpliwości prezydenta nie są łamaniem Konstytucji.

    Trybunał Konstytucyjny

    Art. 188.

    Trybunał Konstytucyjny orzeka w sprawach:
    1.zgodności ustaw i umów międzynarodowych z Konstytucją,
    2.zgodności ustaw z ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi, których ratyfikacja wymagała uprzedniej zgody wyrażonej w ustawie,
    3.zgodności przepisów prawa, wydawanych przez centralne organy państwowe, z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi i ustawami,
    4.zgodności z Konstytucją celów lub działalności partii politycznych,
    5.skargi konstytucyjnej, o której mowa w art. 79 ust. 1.
    Art. 189.

    Trybunał Konstytucyjny rozstrzyga spory kompetencyjne pomiędzy centralnymi konstytucyjnymi organami państwa.
    Art. 190.

    1. Orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne.







    >> Stanowisko polskiego Trybunału Konstytucyjnego
    >> Wyrok TK z dnia 11 maja 2005, Sygn. akt K 18/04
    >> http://ipo.trybunal.gov.pl/ipo/Sprawa?sprawa=3826&dokument=97

    Zasada pierwszeństwa prawa wspólnotowego

    Wikipedia, wolna encyklopedia >> https://pl.wikipedia.org/wiki/Zasada_pierwsze%C5%84stwa_prawa_wsp%C3%B3lnotowego

    Polski Trybunał Konstytucyjny orzekł przy okazji badania zgodności traktatu akcesyjnego z Konstytucją RP, że o ile prawo wspólnotowe może mieć pierwszeństwo przed ustawami prawa krajowego, o tyle nie oznacza to, że ma automatycznie pierwszeństwo także przed Konstytucją.

    W świetle tego orzeczenia zasada pierwszeństwa prawa wspólnotowego nie narusza statusu Konstytucji jako najwyższego aktu prawnego w Polsce. W przypadku konfliktu prawa wspólnotowego i Konstytucji Naród może podjąć suwerenną decyzję o sposobie rozwiązania tej sprzeczności (może zdecydować o zmianie Konstytucji – np. wprowadzić zapis:

    "Postanowienia Konstytucji nie mogą być podstawą do kwestionowania prawa wspólnotowego"

    UWAGA: W TEJ CHWILI, BEZ ZMIANY KONSTYTUCJI, MOGĄ / MAMY PRAWO DO TEGO, ABY UNIA RESPEKTOWAŁA NASZE PRAWA ZAWARTE W KONSTYTUCJI

    albo zmienić konkretny zapis powodujący kolizję z prawem wspólnotowym – może również postanowić o wystąpieniu z Unii Europejskiej, albo też doprowadzić do zmiany prawa wspólnotowego).



    NASZA KONSTYTUCJA MOŻE BYĆ WZORCEM,

    MOTOREM ZMIAN W UNI EUROPEJSKIEJ



    Dotychczas przykładem kolizji prawa wspólnotowego i Konstytucji RP była kwestia europejskiego nakazu aresztowania ze względu na konstytucyjny zakaz ekstradycji obywatela polskiego. Konflikt ten został rozwiązany przez zmianę odpowiedniego zapisu Konstytucji, który zezwala teraz na ekstradycję, jeśli wynika to z umów międzynarodowych.

    Trybunał Konstytucyjny stwierdził również, że zasada pierwszeństwa prawa wspólnotowego nad prawem krajowym ma zastosowanie jedynie wówczas, gdy wspólnotowe organy prawodawcze ustanowiły to prawo w ramach kompetencji przyznanych im przez państwa członkowskie oraz z poszanowaniem zasady subsydiarności i proporcjonalności. Ocena zachowania tych ram pozostaje w gestii państw członkowskich, a ich przekroczenie skutkuje nieobowiązywaniem zasady pierwszeństwa danego aktu prawa wspólnotowego nad prawem krajowym.

    Trybunał podtrzymał swoje stanowisko przy okazji badania zgodności z Konstytucją treści Traktatu z Lizbony, stwierdzając, że

    "ani art. 90 ust. 1, ani art. 91 ust. 3 nie mogą stanowić podstawy do przekazania organizacji międzynarodowej lub organowi międzynarodowemu upoważnienia do stanowienia aktów prawnych lub podejmowania decyzji, które byłyby sprzeczne z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej. (...) zagwarantowane w art. 91 ust. 2 Konstytucji pierwszeństwo stosowania umów o przekazaniu kompetencji «w niektórych sprawach» – przed postanowieniami ustaw niedających się współstosować – nie prowadzi do uznania analogicznego pierwszeństwa tychże umów przed postanowieniami Konstytucji.

    Konstytucja pozostaje zatem – z racji swej szczególnej mocy – «prawem najwyższym Rzeczypospolitej Polskiej» w stosunku do wszystkich wiążących Rzeczpospolitą Polską umów międzynarodowych.

    TO OZNACZA, ŻE TO POLSKA MOŻE BADAĆ PRAWO UNIJNE, A

    NIE NA ODWRÓT / DUDA CHCE TO UNIEWAŹNIĆ NOWĄ KONSTYTUCJĄ

    Dotyczy to także ratyfikowanych umów międzynarodowych o przekazaniu kompetencji «w niektórych sprawach». Z racji wynikającej z art. 8 ust. 1 Konstytucji nadrzędności mocy prawnej Konstytucja korzysta na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z pierwszeństwa obowiązywania i stosowania". >> https://pl.wikipedia.org/wiki/Zasada_pierwsze%C5%84stwa_prawa_wsp%C3%B3lnotowego

    TAK JAK WCZEŚNIEJ PISAŁEM / TAK DŁUGO JAK DŁUGO OBECNA KONSTYTUCJA OBOWIĄZUJE, TAK DŁUGO JESTEŚMY NIEPODLEGŁYM KRAJEM: DUDA CHCE NAM TĘ NIEPODLEGŁOŚ ODEBRAĆ ZMIENIAJĄC KONSTYTUCJĘ NA TAKĄ, KTÓRA BĘDZIE PODLEGAĆ PRAWU UNI EUROPEJSKIEJ, ... i TO JEST PARADOKSEM HISTORII: POST-KOMUNIŚCI ODDAJĄ NAM Z NAWIĄZKĄ CO KIEDYŚ ZABRALI

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930