Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
4278 postów 1949 komentarzy

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Języki kreolskie

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

PASJE LINGWISTÓW (74): Na pewno powstały jako języki czarnych niewolników na podstawie języków ich białych panów. Ale jak?

 

W przewiewnym gabinecie na pierwszym piętrze, profesor Eldred Jones, który ma 93 lata i jest już niewidomy, robi sobie przerwę od swojej biblii brajlowskiej, aby porozmawiać o tym, jak po raz pierwszy wyjechał z Sierra Leone, aby studiować w Oksfordzie. Później został dyrektorem najstarszego uniwersytetu w Afryce Zachodniej, Fourah Bay College w Freetown. W swoim długim, profesorskim życiu znalazł także czas, by współtworzyć jedyny słownik Krio, popularnego języka potocznej komunikacji w Sierra Leone.

Na pierwszy „rzut ucha” Krio może brzmieć jak łamana angielszczyzna. Aw de bodi?, najczęstsze powitanie, dosłownie oznacza „Jak ciało?” Inne popularne pytania o taki samym znaczeniu to Aw yu slip? (Jak spałeś?) oraz Aw de wok? (Jak praca?). Ale Krio niczego nie łamie. Jest to fascynująca mieszanka wpływów angielskich, afrykańskich, portugalskich, francuskich i innych, odzwierciedlająca wyjątkową historię imperializmu, niewolnictwa i migracji.

Dwa kraje w Zachodniej Afryce – Liberia i Sierra Leone – zostały utworzone sztucznie, jedno przez USA, drugie przez Wielką Brytanię, aby stać się ojczyzną dla wyzwalanych czarnych niewolników, którym zwracano „wolność” przewożąc ich jakby z powrotem na Czarny Ląd. Koncepcja była z gruntu chybiona, bo tacy przybysze w pierwszej kolejności narzucili swoje rządy na wybrzeżu i niewolę plemionom interioru. Niewolnicy, mieszanego pochodzenia, często już w kolejnym pokoleniu musieli też oficjalnie przyjąć język białych panów, a nieoficjalnie – wytworzyć sobie języki własne, właśnie kreolskie.

Kreole z Sierra Leone, którzy stworzyli język nazwany ich imieniem, przybyli do tego kraju trzema głównymi falami. Dawni niewolnicy w Ameryce przybyli przez Nową Szkocję, jamajscy wyzwoleńcy (Maroons) wywodzili się z dawnych niewolników na tej wyspie, a zachodni Afrykanie zostali uwolnieni na pełnym morzu po tym, jak Wielka Brytania zakazała międzynarodowego handlu niewolnikami w 1807 roku. Mieszanka proto-Krio łączyła w ten sposób wczesno-afroamerykański angielski, jamajski patois i języki Afryki Zachodniej, takie jak Joruba. Słownictwo wzbogaciły także inne języki. Pikin, co znaczy "dziecko", pochodzi od portugalskiego słowa pequenino (malutki) i świadczy o roli Portugalczyków we wczesnym handlu niewolnikami.

Kreolskie to najmłodsze języki świata. Nie są owocem wielowiekowej ewolucji,  większość pojawiła się niemal w mgnieniu oka. Na plantacjach niewolnicy z różnych języków spotykali się w najcięższych warunkach. W tradycyjnym opisie tego procesu języki kreolskie jakoby najczęściej powstają z pidginu: jest to prosty, zaimprowizowany żargon, czerpiący większość swoich słów z jezyków europejskich panów, głównie angielskiego. Kiedy dzieci niewolników nauczyły się pidginu jako swego języka ojczystego, stał się on „kreolem” lub kreolką - jezykiem bardziej stabilnym słownikowo i gramatycznie lepiej rozwiniętym niż pidgin.

 

Ale niektórzy kwestionują tę wersję. Badanie statystyczne języków kreolskich opublikowane w ubiegłym roku w Nature stwierdza, że​​ są one po prostu odmianą ich języków macierzystych, wyjściowych. Teza ta podważa istnienie etapu pidgin, przerwy w transmisji językowej przed przebudowaniem w kreolkę. Ponieważ również owe języki macierzyste powstały często jako mieszanka (np. angielski wiele zawdzięcza zdobywcom 
staronordyckim i francuskim), języki kreolskie żadną miarą nie są wyjątkowe.

Argument idzie jednak dalej. Tradycyjny pogląd, że kreole pochodzą od pidgin, może być fascynujący, ale może wydawać się protekcjonalny przez założenie, że kreole mają prostsze gramatyki. W rzeczywistości często mają one cechy bardzo złożone. Krio, podobnie jak Joruba, jest jezykiem tonalnym. Znaczenie słowa zależy od tonacji w jakiej jest wypowiedziane. W wysokich tonach np. koko oznacza kawałek twardego mięsa. Niskim tonem koko to szałas lub kryjówka. Takie tony są trudne do nauczenia, co sugeruje, że Krio nie był jedynie językiem awaryjnym, który powstał jako mieszanka w szczególnie trudnych warunkach.

Jednak John McWhorter z Columbia University, obrońca tradycyjnej hipotezy powstania kreoli z pidginu, twierdzi, że ogólnie rzecz biorąc gramatyki kreolskie należą do najprostszych na świecie. Zwykle brakuje im końcówek, które sprawiają, że np. łacina lub rosyjski są tak trudne. Często kreole rezygnują z rodzaju gramatycznego w stylu francuskim, nawet jeśli mają to ich języki wyjściowe. McWhorter wskazuje na kreolkę o nazwie palenquero, która łączy język hiszpański z kikongo i jest używana przez Afro-Kolumbijczyków. Oba języki macierzyste wymagają uzgodnienia rodzaju i liczby dla mnóstwa słów - ale palenquero tego nie robi. Oba odróżniają obiekt ożywiony od nieożywionego, a palenquero nie. McWhorter twierdzi, że w tej prostocie palenquero jest typową kreolką, a nie językiem wyodrębnionym ewolucyjnie.

 

Ktokolwiek jednak ma rację, żadna ze stron nie wierzy, że kreole są szczątkowymi protezami językowymi przeznaczonymi dla ludzi prymitywnych. Wszystkie gramatyki mają więcej złożoności niż im potrzeba. Kreolki po prostu rezygnują z niektórych z nich jakby odrzucając niepotrzebny balast, a jednocześnie doskonale nadają się do powiedzenia wszystkiego, co wymaga powiedzenia. Kto byłby w stanie oprzeć się urokowi, w jaki Krio używa staroświeckich słów, które dzisiaj niewielu już słyszało po angielsku? Kłótnia kochanków to palava  (palaver), a powszechnym wyrażeniem jest Ah de vex buku pan yu, co oznacza „jestem bardzo zły [zirytowany] na ciebie”. Słowo buku pochodzi od francuskiego beaucoup.

Słownik profesora Jonesa, to „praca z miłości", której napisanie trwało 30 lat. Było to jedno z pierwszych dzieł poświęconych Krio - faktycznemu językowi ojczystemu jego kraju. Ci, którzy nie znają języków kreolskich, uważając je za zwykłe żargony (patois, argot, vernacular), tracą okazję poznania pomysłowości tych, którzy zamienili stare języki na coś zupełnie nowego.

 

 

 

PASJE LINGWISTÓW to otwarty cykl na moim blogu, w którym zamieszczam materiały dotyczące mojej najstarszej, życiowej i zawodowej pasji: poszczególnym językom, lingwistyce porównawczej, etymologiom, nazewnictwu, itp. Dotychczas w tym cyklu na moim blogu ukazały się:

 

01.Słowianin, czyli niewolnik (17.07.2011)

02.Marek Dupnica i reszta (20.07.2011)

03.To tamten cham (13.08.2011)

04.Wymieranie języków (5.09.2011)

05.Mlaskanie w cmoku (2.10.2011)

06.Nowa liczba bestii cz.I (5.12.2011)

07.Boso, ale w liczydłach cz.II (6.12.2011)

08.Dwudziestu rudych twardzieli cz.III  (7.12.2011)

09.Baskijski ślad Atlantydy cz.IV (8.12.2011)

10.Poligloci wystąp (3.01.2012)

11.Easy or Crazy? (7.04.2012)

12.Nazwisko jak penis (30.05.2012)

13.Małpi znak (6.09.2012)

14.Na ratunek językom (24.10.2012)

15.Angielski po wikingach? (22.12.2012)

16.Conclave dla lingwisty (31.03.2013)

17.Nazwy w kosmosie (9.07.2013)

18.Kariera castellano (17.07.2013)

19.Działa nawalony (30.07.2013)

20.Vere resurrexit (9.09.2013)

21.Statystyka słownika (11.09.2013)

22.Arabski dialektycznie (1.10.2013)

23.Wredna wymowa WWW(3.10.2013)

24.Gęsi na Neonie(12.10.2013)

25.A może nowosłowiański? (23.10.2013)

26.Polska jak Szampania (1.11.2013)

27.Znać czy wiedzieć? (7.11.2013)

28.Znikający punkt styku (15.11.2013)

29.Kein Denglisch, bitte (23.11.2013)

30.O prostocie niemczyzny (19.12.2013)

31.Zrozumieć Brazylijczyka (21.12.2013)

32.Między fałszem a absurdem (29.12.2013)

33.Tykanie w językach (12.02.2014)

34.Fałszywi rosyjscy przyjaciele (19.02.2014)

35.Być albo nie być (31.03.2014)

36.Złowrogi cień Teutonów /1/ (23.03.2015)

37.Komu German bratem /2/ (24.03.2015)

38.Allemani, wszystkie chłopy /3/ (25.03.2015)

39.Niemców różnie wołają /4/ (26.03.2015)

40.O języku rumuńskim (1.04.2015)

41.Dzieci dwujęzyczne (6.05.2015)

42.Najdłuższe nazwy geo (10.06.2015)

43.Tak pisać nakazano (22.07.2015)

44.Sezon ogórkowy (29.07.2015)

45.Langue arabesque (19.08.2015)

46.Ja się deklinuję (26.08.2015)

47.Mapa językowa Europy (9.09.2015)

48.Protojęzyk zwierząt i dzieci (4.11.2015)

49.Język wedle klimatu? (2.12.2015)

50.Wszystkie imiona Brazylii (16.12.2015)

51.Wymowa łacińska (6.01.2016)

52.Oko trę (27.07.2016)

53.Książki po arabsku (10.08.2016)

54.Który najtrudniejszy? /cz.I/  (17.08.2016)

55.Który najtrudniejszy? /cz.II/ (19.08.2016)

56.Anglicy odchodzą, angielski zostaje (14.09.2016)

57.Imię indyka (17.09.2016)

58.Rdzeń piątej generacji (14.11.2016)

59.Tylko mandaryński (14.12.2016)

60.W języku biblijnym (4.01.2017)

61.Krzaczkami czy latynicą? (12.04.2017)

62.W okopach celtyckiej mowy (19.04.2017)

63.Madame la presidente? (26.04.2017)

64.Ach, te rosyjskie skróty! (3.05.2017)

65.Języki żółtych ludzi (10.05.2017)

66.Izolaty językowe (31.05.2017)

67.Peru wielojęzyczne (20.09.2017)

68.Polowanie na dźwięki (27.09.2017)

69.Święty język Indii (4.10.2017)

70.Z tyłu czy pod nogami? (8.11.2017)

71.Esperanto a myśl wolna (6.12.2017)

72.Kłębowisko fonetyki (13.12.2017)

73.Lingua globalis (3.01.2018)

74.Jezyki kreolskie (23.05.2018)

 

 

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930