Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
4278 postów 1949 komentarzy

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Erdoğan w Sarajewie

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

BAŁKANY: Wielki wiec z udziałem prezydenta Erdoğana świadczy o tym, że Turcja zwiększa swoje wpływy wśród muzułmańskich społeczności na Bałkanach.

 

Na wielki mityng 20 maja w Sarajewie, stolicy Bośni i Hercegowiny, zjechało 20 tysięcy ludzi z całej Bosni, państw regionu Bałkanów i z UE. Było to spotkanie prezydenta Turcji i lidera tureckiej Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP) Recepa Tayyipa Erdoğana z turecką diasporą i bałkańskimi zwolennikami przed tureckimi wyborami prezydenckimi i parlamentarnymi 24 czerwca. Zostało ono zorganizowane przez tzw. Unię Europejsko-Tureckich Demokratów - ogólnoeuropejską organizację diaspory tureckiej powiązaną z AKP. Aktywna polityka Turcji na Bałkanach jest ważną emocjonalnie kwestią dla wielu wyborców w samej Turcji, których przodkowie pochodzili z Bałkanów i których liczba jest szacowana na ok. 8 mln osób.

Wizyta Erdoğana wpisuje się również w proces rozszerzania wpływów Turcji na Bałkanach. W Sarajewie podpisano właśnie list intencyjny w sprawie budowy autostrady Sarajewo-Belgrad, której koszty (ok. 3 mld euro) ma częściowo sfinansować strona turecka. Ankara wzmacnia także swoje wpływy kulturalne, głównie poprzez Turecką Agencję Współpracy i Koordynacji (TIKA), której budżet na działalność w regionie bałkańskim został znacząco zwiększony. W zamian za tak udzielane wsparcie Turcja coraz skuteczniej wymusza na rządach państw bałkańskich ograniczanie działalności ośrodków Ruchu Fethullaha Gülena, amerykańskiej agentury, która była ważnym elementem tureckiej obecności w tym regionie do czasu wybuchu konfliktu pomiędzy Erdoğanem a przywódcą tego ruchu w 2013 roku.

Sarajewo stało się w ostatnim czasie jednym z nielicznych miejsc poza granicami Turcji, gdzie prezydent może swobodnie występować przed członkami diaspory. Przywódcy państw UE sprzeciwiają się bowiem organizacji wieców tureckich polityków, co jest pokłosiem licznych incydentów, do jakich dochodziło podczas kampanii przed tureckim referendum konstytucyjnym w ub.r. Zła sytuacja gospodarcza Turcji zmusza władze w Ankarze do unikania konfrontacji z przywódcami państw UE, która jest kluczowym partnerem gospodarczym Turcji. Rosnąca pozycja Turcji na Bałkanach budzi zaniepokojenie państw członkowskich UE. Obawiają się one, że silne wpływy tureckie osłabią i tak już słabą pozycję Unii w tym regionie. Dlatego na organizację wiecu w Sarajewie nie zgodziły się wcześniej m.in. Austria, Holandia i Francja. 

Mityng  Erdoğana miał także na celu manifestację poparcia tureckich władz dla najważniejszego bośniackiego ugrupowania w BiH – Partii Akcji Demokratycznej (SDA), a szczególnie jej lidera  Bakira Izetbegovicia przed wyborami parlamentarnymi w Bośni w październiku. Izetbegović jest najbliższym sojusznikiem Erdoğana w Bośni, ale jego polityka spotyka się z coraz większym niezadowoleniem wewnątrz partii. Zgoda na wiec, pomimo sceptycyzmu państw UE, przełoży się zapewne na jeszcze większe wsparcie, także finansowe, Turcji dla SDA i Izetbegovicia. W związku z tym wizyta tureckiego prezydenta spotkała się z ostrą krytyką rywali politycznych SDA.

 /źródło: OSW/

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930