Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
4372 posty 1979 komentarzy

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Zdradzony o świcie

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

CO PISZĄ INNI: Julia Baranowska opisuje klęskę polityczną Ryszarda Petru

Ryszard Petru roztrwonił swoje polityczne poparcie, ale nie sprawia wrażenia, jakby miał ochotę zastanowić się, dlaczego ludzie, których sam sprowadził do polityki, woleli zagłosować na kobietę – Katarzynę Lubnauer.

W  TVN24  redaktor Grzegorz Kajdanowicz zapytał go: „Jak to możliwe, że stracił pan z oczu własne dziecko?" Petru odpowiedział: „Przegrałem wybory w Nowoczesnej". Może warto, aby zastanowił się, dlaczego tak się stało.

Petru do ostatniej chwili starał się udawać, że był dobrym szefem partii, choć wyniki głosowania w listopadzie 2017 tego nie potwierdziły. Poparcie dla Nowoczesnej — początkowo przekraczające 20 procent, zaczęło spadać kiedy przewodniczący zaliczał kolejne wpadki. Utrzymywało się na wysokim poziomie, kiedy posłowie i posłanki debiutanci głośno sprzeciwiali się na nocnych posiedzeniach Sejmu autorytarnym posunięciom Jarosława Kaczyńskiego oraz pokazywali, jak ciężko pracują na sukces. Załamało się natomiast po aferze z sylwestrową wycieczką na Maderę ma przełomie 2016 i 2017 roku.

Wówczas media odkryły, że Petru spędził urlop z posłanką Joanną Schmidt, choć nie miał jeszcze wtedy rozwodu. To wydarzenie i seria głupich bon motów („Święto Sześciu Króli", „wjechać na Rubikoniu" itp.) obnażających rażące braki w ogólnym wykształceniu  przewodniczącego, zdecydowały o tym, że w listopadzie 2017 roku zwyciężyła Katarzyna Lubnauer.

Petru jeszcze w dniu głosowania przechwalał się mediom, jak bardzo jest pewien zwycięstwa. Kiedy okazało się, że Kamila Gasiuk-Pihowicz i Katarzyna Lubnauer, mimo tego, że prywatnie za sobą nie przepadają, zdecydowały się połączyć siły i odsunąć go od władzy — był oburzony. Chodził po mediach, skarżąc się, że został zdradzony i wygryziony z partii, którą stworzył. Nie napomknął jednak, że taka sytuacja nie wzięła się znikąd i mogła wynikać z tego, że kobiety Nowoczesnej miały po prostu dość gwiazdorzenia szefa i świecenia oczami po kolejnych jego wtopach. Gdy cała Polska pytała, dlaczego Petru jest na Maderze zamiast okupować Sejm, na te pytania musiała odpowiadać właśnie Katarzyna Lubnauer. Palnęła wówczas, że pan przewodniczący pojechał tam służbowo. To była oczywiście nieprawda. Ale z następnych komunikatów medialnych wynikało po prostu, że sama Lubnauer nie miała pojęcia, czemu szef nagle zniknął i w nerwach powiedziała pierwsze, co przyszło jej do głowy, aby ratować sytuację. Później, komentując swoje polityczne zwycięstwo, nie ukrywała zresztą, że takich sytuacji było więcej, i że Petru stał się dla partii po prostu ciężarem.

W grudniu 2017 Petru nadal zachowywał się jakby był szefem. Na konwencji partyjnej zakrzyczał koleżanki i wyrwał się, aby wygłosić do mikrofonu deklarację o współpracy z Platformą, choć wiedział, że jest to niezgodne z linią polityczną nowej przewodniczącej. Teraz nadal krytykuje działalność Lubnauer i nie szczędzi jej złośliwych komentarzy. Nawet odchodząc, musiał dać jej prztyczka w nos, że niepotrzebnie poparła kandydaturę Platformy na prezydenta Wrocławia, choć sam wcześniej postulował zbliżenie obu partii.

Ta historia potwierdza smutny fakt, że kobiety w polskiej polityce muszą pracować dwa razy więcej od mężczyzn, aby potraktowano je poważnie. Potwierdza się to w innych ugrupowaniach

Cały czas udowadniamy, że jesteśmy równe, a nawet lepsze od nich. Musimy więcej z siebie dawać i przekonywać nieraz kolegów, że nie jesteśmy maskotkami. Zwłaszcza jeżeli chodzi o młode kobiety w polityce, one nie są traktowane jako potencjał, ale bardziej jako maskotka, coś, co łagodzi wizerunek, co się dobrze sprzedaje. Na początku koledzy próbowali nas zaciągać na konferencje, bo potrzebowali kobiety, która tylko będzie koło nich stała. Szybko wyjaśniłyśmy im, co o tym myślimy. Jest coś takiego, że musimy ciągle udowadniać, że na czymś się w ogóle znamy —  mówiła jeszcze w kwietniu w lokalnym tarnowskim radiu posłanka Kukiz'15 Elżbieta Zielińska.    

 

 

KOMENTARZE

  • Oglądałem dzisiaj w telewizorze jak jedna z tych nowoczesnych pań
    mówiła o programie dla polin, bycie w głębokim gardle ujni, wejście do niemieckiego euro i związki partnerskie, TOtalna załamka.
    https://www.blasty.pl/upload/images/large/2017/10/nie-jadam-ogorkow-kiszonych_2017-10-28_12-50-09.jpg
  • Partia Petru, Nowoczesna oraz KOD to żydowskie wydmuszki.
    Stworzono je z kapelusza na szybko gdy "władcy Pollin" się zorientowali
    że PO musi polec bo jest już znienawidzona przez wszystkich Polaków za swoją politykę, afery i bezczelną bezkarność dla aferzystów z PO).

    Te wydmuszki miały przejąć głosy PO oferować Polakom nowe perspektywy od (Nowoczesna) lewicy do neoliberalnej prawicy (Petru).

    Polacy te żydowskie wydmuszki olali... na wydmuszki glosowali chyba wyłącznie żydzi .. i ich sługusy.

    Dzisiaj pokazanie żydowskich korzeni czy powiązań działa tak jak po 89r pokazanie powiązań z PRLem.
    Trzeba to wykorzystać dla dobra Narodu Polskiego.
    Suwerenem w Polsce powinien być Naród Polski a nie żydowski, nie Watykan, nie banderowiec... nie inna dowolna mniejszość)

    W demokracji powinna rządzić większość czyli Naród Polski w Polsce.
    A od 89r tak nie jest (rządzi globalna mafia żydowska)

    Teraz budują sobie już lotnisko pod łodzią... na koszt Polski.
    LOT już jest zarządzany przez żydów.. i łatwo zgadnąć w czyim interesie.
    itd, itp.
  • Ryszard Petru zakłada nowa partię przez maila.
    https://pbs.twimg.com/media/DdFFdUrWsAAxOCt.jpg

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031