Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
4283 posty 1949 komentarzy

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Wobec rosnącej nienawiści

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Moja obecność na Neonie dobiega końca…

Tydzień spędzony z wnuczkami w Zwardoniu był czasem miłego i potrzebnego relaksu, ale dzień po powrocie, w którym poczytałem sobie, co przez ten czas na mój temat napisano na Neonie, raczej mnie zdołował i w dużym stopniu zniweczył efekt wypoczynku. Chodzi mi o komentarze pod moim ostatnim wpisem nt. bitcoina, a także publikacje RAM-a, pana Krzysztofa Wojtasa i Husky’ego, które do niego nawiązują, oraz komentarze, jakie się pod nimi ukazały. Nie miałem jeszcze czasu, aby przeanalizować je dokładnie, i co najmniej w najbliższym tygodniu też czasu miał nie będę, ale zauważyłem trollowanie w starym stylu na mój temat także na innych blogach Neonu. Oprócz „zbrodni plagiatu”, czyli zamieszczenia przeróbki artykułu przetłumaczonego z Economista z własnymi wstawkami, ale bez podania źródła, kolejny raz powróciła sprawa „teczki Bubla”, w której jestem przedstawiony jako TW Filip. Temat wydaje się nie mieć końca na Neonie i nie będę ukrywał, że jestem już nim zmęczony.

Efekt ostatniej nagonki okazał się dużo głębszy niż mi się pierwotnie wydawało. Na pocztę wewnętrzną dostałem listy z hejtem, z których zwłaszcza jeden jest pełen tak jadowitej nienawiści, że mnie poraża i odbiera chęć dalszego zadawania się ze środowiskiem, które generuje takie emocje. Epitety jakich używa wobec mnie RAM, są błahostką wobec tego, co mi zaaplikował w poczcie anonimowy autor jednego z listów dodając do tego tzw. groźby karalne, w tym również pod adresem mojej rodziny. Mam poczucie, że wiem, kto jest jego autorem, ale nie mam na to dowodu. Drugi list nie był wulgarny w formie, ale za to zapowiada podjęcie roszczeń odszkodowawczych, m.in. z powodu zamieszczania przeze mnie fotografii. Autorem jest osoba, która występuje czasem na tym portalu jako komentator choć fotografii nie zamieszcza. Nie wiem, czy inni blogerzy też dostają podobne listy, ale mnie nie są one obojętne. Przede wszystkim nie rozumiem, skąd bierze się taka skala nienawiści pod moim adresem. Nie sądzę bowiem, abym kogoś moim pisaniem chciał skrzywdzić lub nawet komuś zrobić przykrość. Nie atakuję, nie szukam zwady, nie wdaję się w  sprzeczki, nie jestem złośliwy i staram się nikogo nie obrażać. Ci, którzy mnie znają osobiście, wiedzą, że jestem w ogóle człowiekiem pogodnym, przyjaznym światu i ludziom, mam kochającą rodzinę i grono dobrych przyjaciół… Moim celem jest dzielenie  się wiedzą i pięknem, które są  dostępne w przestrzeni publicznej, ale zwykle wymagają zainteresowania, wyszukania, skojarzenia różnych  wątków, przetłumaczenia,  uporządkowania, zintegrowania w spójną całość, uzupełnienia i wyjaśnienia w języku polskim. Komu to przeszkadza?

Kilka lat temu w nieco podobnym tonie na tym blogu skutecznie odpędzono mnie od publikowania utworów muzycznych i zniechęcono do zajmowania się tematyką muzyczną, także grożąc sądem i wymachując paragrafami. Wspomniałem wtedy o tym na blogu kilka razy, raczej dyskretnie, bo spór toczył się w trybie prywatnym, za kulisami i głównie przez telefon. Zakończyłem go cicho, po prostu rezygnując z tej tematyki, którą bardzo lubię i na której się trochę znam. Skutek  widać, a raczej nie słychać: muzyki na moim blogu od dawna już nie ma. Czy jest przez to lepiej? Czy komuś coś przybyło? Czy ktoś się przez to wzbogacił lub przynajmniej „nie utracił korzyści”? Osobiście nie sądzę, ale przecież nie będę kopał się z koniem, czyli wiódł sporu z agencją zajmującą się dochodzeniem roszczeń  wykonawczych, praw autorskich i tzw. własności intelektualnej w stosunku do utworów muzycznych oraz prawa do ich słuchania. Ci, którzy obecnie stają tak żarliwie w obronie „świętych praw własności”, również w kontekście maniakalnych oskarżeń o plagiat, jakie tu padły, a których w tej chwili omawiał nie będę, powinni chyba głębiej zastanowić się, dokąd one sięgają i do czego prowadzą. Zgadzając się bowiem na coraz szczelniejsze zawłaszczanie przestrzeni komunikacji publicznej przez prywatnych właścicieli treści, dóbr intelektualnych i walorów artystycznych, oraz dając im prawo do finansowego regresu z tego tytułu, wchodzimy na ścieżkę absurdu. Dostrzegają to już nie tylko coraz popularniejsze Partie Piratów, ale i mainstreamowi intelektualiści.

Nie będzie mi łatwo wrócić do pisania tak, jakby nic się nie stało. Z wiekiem robię się chyba mniej odporny na zniewagi i coraz mniej chętny do konfrontacji na takim poziomie. Z coraz większym trudem znoszę obelgi, pogróżki oraz spazmy nienawiści ze strony anonimowych wrogów, których nigdy przecież nie skrzywdziłem, a nawet nie widziałem na oczy i nie wiem kim są. Piszę tu, jak sądzę, o rzeczach ciekawych i bardziej lub mniej ważnych, czasem mało znanych, czasem „tylko pięknych”, dociekam szczegółów, dokonuję syntez, streszczeń, kompilacji i porównań. Piszę pod własnym nazwiskiem i tylko na Neonie, gdzie publikacjom dotąd poświęciłem tysiące godzin pracy. Mam ponad 4000 postów i ponad pięć milionów odsłon. Średnio na każdy wpis jest ponad tysiąc wejść i ogromna większość z nich jest bardzo wysoko oceniona. Nigdy nie wziąłem za to ani grosza i nigdy tego nie oczekiwałem. Zaraz na początku, kiedy mi zaproponowano zapłatę, uciąłem rozmowę krótko: mam dobry zawód i na tyle dobre zarobki, że nie potrzebuję tu dorabiać. Mam słowiańską duszę i jestem dzieckiem socjalizmu. Szukałem miejsca, gdzie mógłbym pisać „z obfitości serca” i dzielić się wyrobami dziennikarskiego warsztatu, który uprawiam i pielęgnuję od ponad 40 lat. Nie mam więc żadnej umowy z właścicielem ani z kimkolwiek innym w sprawie tego pisania.

Mam natomiast swoje lata i swoją godność, mam także określone kwalifikacje i kompetencje, oraz dorobek, za co jestem szanowany. Na pewno nie przyszedłem tu po to, aby mnie znieważano i by mi wygrażano. Wiem, że jeśli powrócę na łamy tego portalu, to względny pokój, pełen wrogów czyhających anonimowym kręgiem na kolejną okazję do ataku będzie trwał tylko do następnego mojego potknięcia lub błędu, które przecież – racjonalnie patrząc – nastąpić musi, bo jest to naturalna funkcja każdej ludzkiej aktywności. I podobnie jak teraz, znów parę osób stanie wtedy w mojej obronie, a pozostałe z zaciekawieniem będą obserwować jak wrogowie będą mnie próbowali zagryźć i czy im się to uda. Wynik jak zawsze będzie 50:50. Jest to zniechęcająca perspektywa i nie wiem, czy jestem gotów nadal się w nią angażować.

Miałem poważną rozmowę z najbliższą rodziną, która domaga się, abym zaniechał dalszego blogowania. Moi bliscy dostrzegli, że awantury o takiej intensywności potrafią mnie przygnębiać i uznali, że koszt emocjonalny prowadzenia tego blogu jest wyższy niż satysfakcja, jaką z tego czerpię. A skoro niniejszym ja sam się do tego tu przyznaję, to teraz już mogę być tym bardziej pewny, że ataki nastąpiłyby jeszcze ostrzej i bardziej niechybnie, bo w ten sposób moim wrogom dałem poczuć krew. 

W wyniku rozmów z najbliższymi i refleksji własnej, postanowiłem, że spróbuję przyjrzeć się alternatywnym możliwościom spożytkowania mojej wiedzy i chęci dzielenia się nią w innym, mniej otwartym, ale przez to mniej nienawistnym i mniej podejrzliwym, a bardziej kulturalnym środowisku, co z mojej perspektywy oznaczałoby wprawdzie mniejszy zasięg, ale i mniejszy koszt emocjonalny. Nie mam duszy wojownika, jestem rzemieślnikiem i człowiekiem pokoju. Zawsze interesowało mnie bardziej cierpliwe budowanie i współpraca niż walka i rywalizacja. Stawiam sprawę tak: nie obrażam się, ani nie unoszę honorem, ale jestem tylko normalnym człowiekiem i powinno być jasne, że po tylu atakach w końcu mi tu wychłódło. Wiem, że racjonalne argumenty idą także w odwrotną stronę, ale tu sprawa dotarła na poziom emocji, a nie tylko chłodnego rozumowania. Odechciało mi się tu dalej być.

Potrzeba mi trochę więcej czasu i dystansu zanim podejmę ostateczną decyzję. Będzie ona dla mnie ważna i trudna, bo prawdopodobnie będę musiał rozstać się z tym, co tu budowałem i gromadziłem od 2011 roku, więc nie chcę jej podejmować pochopnie, bo słów na wiatr rzucać nie lubię i jeśli powiem, że odejdę, to odejdę.

Dlatego proszę tych z Was, z którymi się tu zżyłem i zaprzyjaźniłem, abyście mi wybaczyli, że teraz nastąpi przerwa. Nie wiem, jak długo potrwa i nie przesądzam, jaki będzie jej końcowy wynik, ale wiem i czuję, że jest konieczna, choćby tylko dla zwykłej detoksykacji. Chcę także,  aby było wiadome, że nie otwieram przetargu  na to, kto mnie przekona, abym został. Również w przypadku, gdy postanowię odejść, na pewno jeszcze się tu odezwę, aby się z Wami pożegnać.

A póki co, zostańcie z Bogiem, przynajmniej ci, którzy w Niego wierzycie. (BJ)

                   

 

KOMENTARZE

  • @Bogusław Jeznach
    // Mam natomiast swoje lata i swoją godność//

    dodam ze tez klasę i profesjonalizm
    Zdrowia
  • @Bogusław Jeznach
    Atropellado estúpido gamoni . Saludos a mi Amigo. https://www.youtube.com/watch?v=C4DPEEQZagM
  • @Repsol 22:11:59
    Por supuesto, cinco estrellas. Reverencia
  • Zła decyzja p.Bogusławie
    Rzadko komentuję choć zawsze z wielką przyjemnością Pana czytam. Nie zawsze się zgadzam ale b.cenię Pana teksty i ogrom włożonej pracy np. w zestaw newsów, zwykle długaśny. Podziwiam erudycję i wiedzę od sasa do lasa, bo i polityka, nauka i sztuka. Nie należy się przejmować komentarzami, bo są tacy, co do pięt Panu nie dorastają, a pierwsi rzucają kamieniem. Chciałabym zobaczyć tych bohaterów klawiatury w czasach komuny, jak dzielnie by działali. Proszę jeszcze przemyśleć i może zmienić decyzję, w myśl zasady psy szczekają karawan idzie dalej. Proszę nie dawać satysfakcji miernotom.
  • @Repsol 22:11:59
    Es una pena que un hombre está tan devastado por idiotas
  • @Husky 22:19:50
    Wiem co idioci próbują zniszczyć . Szkoda pisać , jak wiesz mnie hejt rozśmiesza ,o tym co PW dostaję szkoda mówić : Jestem tam żydkiem , pedałem ,nekrofilem i takie tam . No ale czasem potrafią przeginać jak np. Ram przypieprza się do Autora i Kościoła .Mam czasem wrażenie , że w Tworkach im komputery dano . Pozdrawiam smutno.
  • @Husky
    Zbóju swoje też Autorowi dołożyłeś . Tak tak wiem że nie pomyślałeś . :)))
  • @Repsol 22:34:04
    A ja już mam zarezerwowane drzewo na którym będę już niedługo wisiał.
    I to nie było na PW ale w komentarzach
    Aż strach się bać 8-))))
    pzdr.
  • @Repsol 22:39:31
    Młodość ma swoje prawa 8-))))
    Choć tego sobie nie przypominam ale.....
    być może i coś głupiego napisałem.
    Jesli tak to sorry

    pzdr
  • @Bogusław Jeznach
    Dla mnie była by to ogromna strata , proszę przemyśleć nienawiść sieją słabi nieudacznicy i bezmózgowcy pozdrawiam życzę dużo dobrego.
  • @
    https://pracownia4.wordpress.com/2008/06/27/ponerologia-polityczna-nauka-o-naturze-zla-2/
  • @dlaczego ja 22:50:15
    Pzdr. https://www.salon24.pl/u/zezem/328788,masc-na-trolle-i-inne-pozyteczne-rady
  • Wdzięczność po żydowsku
    W ostatnim czasie usiłowałem pomóc jednemu człowiekowi /chodzi o żydowskiego dziennikarza Krzysztofa Gwardysa/ wymagającemu w trybie pilnym takiej pomocy……wziąłem spod chmurki , gdzie spał do siebie ,na krótko, pod swój dach , by się wymył , wyprał., nakarmiłem , kupiłem pakiet startowy do internetu, dałem 120 zł ze swojej emerytury…no i się narobiło…..zostałem przez niego obluźniony , fałszywie oskarżony , wygrażał mi, bym skończył jak ci w Rumunii w 1989 r. ……..itd…..itd…otrzymałem kilkanaście nocnych SMS-ów o treści niesamowicie obraźliwej.

    https://www.youtube.com/watch?v=iR1WjzQakpc

    Mój przyjaciel , znany bloger Andrzej Szubert poinformowany o tym tak to wyjaśnił : u Żydów jest takie przysłowie – cużem ci zrobił dobrego, że mnie nienawidzisz. Tak więc reakcja Gwardysa wpisuje się w to przysłowie. Przypuszczam, że jego urażona duma, że goj mu pomaga, miała na to wpływ.

    Zgadzam się z Andrzejem . Wniosek z tego taki : uważaj komu pomagasz, byś później nie żałował swojego dobrego serca i czynu.

    PS. co charakterystyczne Facebook usunął mi min. ten post z mojego konta, pozbawiając mnie tym samym , bezrozumną administracyjną decyzją gwarancji bezpieczeństwa ze strony tego człowieka polegającej na upublicznienie tej sprawy. W tej kwestii prowadzę z FB pertraktacje-o ich wynikach poinformuję.

    Panie Bogusławie ! gratuluję dotychczasowego dorobku..jest wielki...mało kto Panu może dorównać...niech Pana się nie zniechęca tak łatwo...im tylko o to chodzi....po co dawać im satysfakcję...im trzeba grać na nosie...i robić swoje ....nie oglądając się za siebie...lecz przed siebie...oni w końcu nie wytrzymają tempa...to pasożyty...nie mogąc pochwalić się czymś własnym...najchętniej niszczą cudze, by je następnie przewłaszczyć i bandycko przejąć jego miejsce...nie wolno im ustępować... i pozwolić na to przejęcia...jak Pan widzi nie tylko Pan ma problemy...inni , w tym ja też je mam....co charakterystyczne -w moim przypadku -nienawistnicy , mają jeszcze poparcie administratorów portali, którzy blokując mnie na ich forach, uniemożliwiają mi skuteczną z nimi walkę oraz narażają mnie na inne jeszcze niebezpieczeństwa....w tej sytuacji , bynajmniej ja nie zamierzam składać broni, czego również i Panu życzę...pozdrawiam
  • Panie Boguslawie! Jak ktos cos soba przedstawia to malych ludzi
    bardzo to boli.
    Mieszkalem w Bielsku Bialej naprzeciw lokalu "Szarotka" 3 kategori. Lubial tam przychodzic Marian Kasprzyk, bokserski mistrz olimpijski. Pan Marian nie wadzil nikomu, byl niepozorny, waga lekko polsrednia to 63.5 kg, dlonie male jak u panienki. Niedaleko tej "Szarotki" byl raz w tygodniu targ i chlopi z okolicznych wsi przywozili towar, po ktorego sprzedaniu szli sie napic. Poznawali Pana Mariana juz dobrze pijanego i wtedy przychodzil im do glowy glupi pomysl by dowalic pijanemu mistrzowi. Pan Marian obtarl usta i grzecznie wyszedl z Szarotki by nikomu krzywdy nie robic. Wylecialo za nim 4 wiejskich osilkow (ze wsi Kozy) i dorwali go na chodniku. Pan Marian dal kazdemu po jednym strzale. Padali juz nieprzytomni jak worki ziemniakow a glowy udrzajac o chodnik wydawaly bardzo nieprzyjemny dzwiek. Widzialem to zdarzenie i pamietam jak by to bylo wczoraj.
  • @staszek kieliszek 23:06:46
    Ładna anegdotka ;-) gdzie ta szarotka była? Ja widywałem czasem pana Pietrzykowskiego zbigniewa
  • Panie Bogusławie
    Niech Pan się hejterami nie przejmuje, oni zazdroszczą Panu klasy, czegoś co dla nich jest nieosiągalne
  • @roux 23:22:54
    Dokładnie psy szczekają , a karawana jedzie dalej . Pzdr. https://www.youtube.com/watch?v=uo39-bL6qdo
  • @roux 23:19:27
    Szarotka byla na ulicy Boh.Stalingradu 3. Obecnie Ratuszowa a tam gdzie byla Szarotka jest teraz Magnum Stejk Haus. Nad Szarotka mieszkal prokurator Sztur. Stara Szturowa miala na oknie poduszke i patrzyla jak ludzie po placu Wojska Polskiego chodza. Ich syn, jedynak, z nikim sie nie kolegowal, nie puszczali go na ulice. Za to sie dobrze uczyl. Stary Sztur chodzil do kosciola na 6 rano by wladz nie denerwowac, ksiedza po koledzie przyjmowali. Jak syn Jerzy zdal na szkole teatralna to przeniesli sie do Krakowa by synkiem sie opiekowac. Zostal niezlym aktorem a nawet rektorem.
  • Mr B.Jeznach
    Coz, nienawisc i zawisc istniala, istnieje i nadal bedzie kierowala ludzi ku zlu i miernosci. Ci, ktorzy kieruja na pana rozne "ataki" mniej lub bardziej personalne to ludzie malego ducha i kultury.Osobiscie zaskoczyla mnie agresywnosc RAMa, lecz mnie takze zarzucal "brak zrozumienia".
    Gdybysmy w zyciu kierowali sie opiniami innych na nasz temat - popadlibysmy w depresje - lecz na nasze szczescie mamy w sobie wole walki i przetrwania, ktora sprawia, ze walczymy o slusznz cele.
    Na Pana miejscu pisalabym mniej, ostrozniej i z uwzglednieniem podawania zrodel tlumaczenia. Dodam, ze z przyjemnoscia czytam Pana wiadomosci ze swiata podajace inna wersje niz prozydowskie lzemedia.
    Pozdrawiam serdecznie i zycze wlasiwych przemyslen i decyzji...

    https://www.youtube.com/watch?v=Y9GCM9DZUJo

    https://www.youtube.com/watch?v=m5qXr9lLdwA
  • Bogusław Jeznach
    Hejterzy są wszędzie w Internecie. Moim zdaniem bardzo łatwo jest ich unikać. Ja takich skutecznie przepędzam z mojego bloga. Pisząc tak długo w Sieci, powinien się Pan tego nauczyć.

    Moim zdaniem Pana wielkim błędem jest trzymanie się jednego portalu. Ten portal się dobrze zapowiadał, gdy miał sensowny zarząd, ale potem zszedł na psy i został opanowany przez chamów i głupków. Tu nie ma sensownych dyskusji. Sensowni blogerzy stąd już dawno odeszli, pozostali tylko jacyś imbecyle czy schizofrenicy.

    Pan tu jest jedynym sensownym blogerem, którego warto czytać. Kompletnie nie rozumiem dlaczego trzyma się Pan tego bagna jakim jest ten portal. Ja tu też oczywiście publikuję, bo jestem od początku, ale po prostu przeklejam tu notki, które piszę w innych miejscach. Nie rozumiem dlaczego Pan uczynił ten portal jedynym miejscem, w którym Pan publikuje. Przecież można publikować na wielu blogowiskach!!!

    To nie tylko chodzi o hejterów, których tu pełno. Ale pisząc w jednym miejscu skazuje się Pan na monopol jednego portalu. To jest bez sensu! Ten portal to przecież partactwo na maksa. Nie ma pewności, że nagle nie zniknie, co się już zdarzało. Administrują go przygłupy, które promują notki idiotów. To i hejterzy tu szaleją.

    Nie ma idealnych portali blogowych. Dlatego należy publikować na wielu. Jest wiele możliwych kombinacji. Ale wiem na pewno, że nie należy publikować tylko na jednym, i to najgorszym, portalu.
  • @babaraba 00:51:53
    Chciałem napisać dłuższy komentarz, ale wyręczyło mnie parę osób, jak Pani czy staszek kieliszek. Dodam tylko, że wszędzie są płatni trole lub psychopaci i trudno się od nich odczepić, a jeszcze trudniej ich tolerować. Jedynym wyjściem jest to by maile od nich konsekwentnie blokować po pobieżnym przeczytaniu.
    Pańska rezygnacja byłaby wielką stratą dla mnie i na pewno dla wielu innych czytelników Neonu. Proszę tego nie robić. Bardzo proszę.

    Serdecznie pozdrawiam i życzę dużo zdrowia i pogody ducha.

    KP
  • @ Bogusław Jeznach
    Doskonale Pana rozumiem. Też tak mam, kiedy natężenie agresji na portalu osiąga jakieś szaleńcze rozmiary. Wtedy się wycofuję. Bo co? Mam okładać kogoś argumentami jak kijem, kiedy z góry wiem, że to nic nie da?

    Dzielę się swoimi refleksjami na blogu, licząc, że ktoś coś cennego do nich doda. Nie jestem propagandzistą, jak spora grupa tu blogerów.

    Nie wiem, czy Pana namawiać do pozostania. Jeśli można, radziłbym na pewnych ludzi patrzeć z góry i nie przejmować się aż tak.
  • @detektywmjarzynski 23:00:00
    Facebook i Security FB !

    A to ostatni /wczorajszy SMS , który otrzymałem od Krzysztofa Gwardysa do którego w swojej łaskawości i w trosce o moje bezpieczeństwo na FB , każecie mi się odwołać . cytuję :

    " przejebałeś pojebie jarzynski swoją rentę i nie masz co jeść ? to zapierdalaj psychopato-złodzieju do POmocy społecznej, niech świra jarzynskiego karmią. Mnie już pojebie nie okradniesz, masz tylko takie urojenia. Co dziś złodziejska kurwo robiłeś o 16-tej ?

    od Krzysztof Gwardys, 28.01.2018, 21:49 "


    Wydaje mi się , iż poprzez swoją nie rozwagę niestety wdepnęliście , zresztą tak samo jak i ja w gówno. Pozwólcie mi samemu z niego wyjść i nie rzucajcie mi kłód pod nogi na FB, ponieważ tym samym , Wy, też sobie szkodzicie.

    Przy tym nie liczcie na pomoc organów ścigania , które doskonale wiedzą kim jest Krzysztof Gwardys i to /w info ode mnie/ ,że oprócz mnie zagraża on wielu innym osobom min. b.ministrowi sprawiedliwości Cezaremu Grabarczykowi, szefowi NIK Kwiatkowskiemu, prezydent Łodzi Zdanowskiej i wielu innym prominentnym osobom , będącym obecnie na świeczniku i nic w tym względzie nie robią.

    Niezależnie od tego należy stwierdzić , iż warunki w jakich żyje Krzysztof Gwardys i to co je /padlinę , suchy chleb, zgniłe owoce/ jaskrawie przeczą godności ludzkiej. On w tych warunkach żyje już dwa lata. Oprócz mnie , do tej pory nikt mu jednak nie pomógł , chociaż są wydziały władzy zajmujące się bezpieczeństwem obywateli /policja, ABW i inne/ oraz pomocą społeczną. Nie wiem czemu zablokowaliście mi mój post , mówiący o tym , iż do pomocy Gwardysowi zamierzam podłączyć siostry Misjonarko Miłości.. Macie może własny lepszy sposób na pomożenie temu człowiekowi ?

    Serdecznie pozdrawiam Michał Jarzyński
  • @staszek kieliszek 23:06:46
    Dobra ta historia z Kasprzykiem w tle z "Szarotką" oraz polskimi chłopami.

    Tak się składa , iż chętka na sprawdzanie "wielkich" ma we współczesnym świecie wiele odsłon. W ten sposób w Lodzi sprawdzali Jerzego Kuleja i jeszcze innego boksera , którego niestety nazwiska nie pamiętam. Jednak nie zawsze kończyło się to takim happy endem dla sportowca. W tamtym roku w Soczi w bójce na plaży zginął rosyjski bokser w kick-boxingu /niestety nazwiska nie pamiętam/
  • Współpraca z tajnymi służbami na świecie jest obywatelskim obowiązkiem w każdym z zachodnich państw.
    Tylko w Polsce zewnętrzni wrogowie Polski / USA/CIA , przy pomocy swojej wewnętrznej agentury z Solidarności / Solidarność w Polsce -zdaniem Zbigniewa Brzezińskiego , była pokłosiem operacji specjalnej CIA o tej samej nazwie/ oraz radia Maryja ze współpracowników służb zrobili śmieci.

    Zrobili to celowo i świadomie , by zniszczyć polską państwowość i naród. Zrobili to poprzez nowo powołane i tak na prawdę im agenturalnie służące instytucje -narzędzia w ich rękach takie jak : IPN , sądy lustracyjne , rzecznik od l;lustracji.

    Panie Bogusławie ! w Polsce przyjdzie jeszcze kiedyś taki czas , że upodlonych przez reżim po 1989 r. byłych współpracowników , będzie wynosić się na pomniki. Pan się nie przejmuję Bublami , Wildsteinami i innymi...oni robią to celowo , bo mają zadanie zniszczyć polską państwowości i naród.
  • @detektywmjarzynski 06:09:47
    Dobrze Pan nawija ale w sprawie Radia Maryja musze sie odezwac.Jakis tam rozum mam i ten mi mowi, ze Radio Maryja to dobra rzecz a Ojciec Rydzyk to przyszly swiety. Mam tu w USA swego idola, Alex Jones ale jak zaczyna o Kosciele Katolickim to musze brac na niego poprawke bo to babtysta poludniowy. Najlatwiej najezdrzac na Kosciol Katolicki i obwiniac go o wszystkie upadlosci rodzaju ludzkiego. Za te obwinienia zadnej kary nie ma, bo Watykan nie ma armi i nie ma jak sie przed oczernianiem bronic. Wmawia sie wiec teorie, ze Jezuici to jak Masoni i rzadza swiatem, albo, ze ksieza to pedofile, albo ze ojciec Rydzyk jezdzi Maybachem a pralat Jankowski oplywa w Leksusy. Fantazja nieograniczona, szansa dla poczatkujacego dziennikarza by sie wybic.Niech sie Pan na mnie nie gniewa za te slowa. Pozdro z USA.
  • @staszek kieliszek 07:19:55
    Dziękuję za zrozumienie i pozdrowienia z Ameryki , które odwzajemniam. W pełni solidaryzuje się ze zwykłymi Amerykanami, którzy podobnie jak Polacy z tym , że w o wiele większym przedziale czasowym podawani są ciągłemu praniu mózgów przez tamtejsze ichnie media , co wbrew woli ich właścicieli, na szczęście , nie jest wcale takie skuteczne , czego dowiodły ostatnie badania , które wykazały , iż ponad 50 % amerykańskiego społeczeństwa nie ma zaufania do tamtejszych mediów. Jest to obiecujące.

    Co do radia Maryja -moim zdaniem – jest to ośrodek wrogiej propagandy /dywersji ideologicznej na wschód /zwłaszcza na Rosję/, który zastąpił radio Wolna Europa. Pomiędzy tymi dwoma radiami realizującymi , w istocie rzeczy , ten sam cel tj. szerzenie rusofobii wśród Polaków, podważenia osiągnięć Narodu Rosyjskiego oraz przyjaźni polsko-rosyjskiej jest też zasadnicza różnica . Tamto radio finansowane było przez amerykański Kongres , w tym bezpośrednio z puli CIA, a to radio utrzymywana jest z kieszeni ogłupiałych Polaków. Perfidnie do tego celu instrumentalnie wykorzystuje się religię.

    Radio to w Polsce stanowi ewenement w skali światowej z uwagi na jego udział w bieżącej polityce i życiu publicznym na które ,nota bene, w polskim ustawodawstwie /konstytucja/ nie ma takiego przyzwolenia. Polecam film Jerzego Morawskiego, którego znam osobiście nt. Imperium ojca Rydzyka

    https://www.youtube.com/watch?v=vZ5CIhui-GM&t=5s

    Miałem również możliwość bezpośredniego spotkania się i porozmawiania z występującym filmie redemptorystą z Niemiec ojcem Jerzym Galińskim , który opowiedział mi szczegóły poprzedzającego powstanie radia , pobytu ojca Rydzyka w Niemczech. Dla mnie jako byłego pracownika służb specjalnych tajne zniknięcie ojca Rydzyka w Niemczech na dość długi okres przed jego powrotem do Polski i tryumfalnym pochodzie założycielskim ,może stanowić jedynie o jednym , że był tajnie zatrzymany przez zachodnie służby , zawerbowany i przeszkolony. Mogło to się stać w oparciu o kompromat /handlował samochodami z naruszeniem przepisów / i inne. W tej sprawie powinno być wdrożone poważne śledztwo, lecz nie w obecnej rzeczywistości , w sytuacji, gdy współcześnie rządzący jedzą z ręki Rydzyka i są przez niego namaszczani na najważniejsze stanowiska w Polsce. Sadzę , że przyjdzie taki czas , ze to zostanie zrobione , lecz jeszcze nie teraz.

    Szkody dla Polski i chrześcijaństwa w Polsce , które dotąd poczynił Rydzyk są olbrzymie i trudne do oszacowania , biorąc pod uwagę fakt, iż ten wyrachowany i nie posiadający skrupułów człowiek, w sumie okradający z ostatnich pieniędzy polskich emerytów i rencistów z ostatnich nie wystarczających im na bieżące życie , w tym na żywność i leki pieniędzy działa w sferze ludzkiej świadomości, negatywnie ją programując poprzez instrumentalne posłużenie się emocjami i popędami : nienawiścią i agresją, potrzebą i poszukiwaniem wiary .

    Sądzę , ze przyjdzie jeszcze czas , ze ten wrzód na Narodzie Polskim i chrześcijaństwie zostanie przecięty z pożytkiem i dla dobra Polski i Polaków jak również samego kościoła w Polsce . Niestety jak dotąd hierarchowie kościoła w Polsce siedzą cicho, prawdopodobnie bojąc się pozycji i gniewu Rydzyka . Ja się go nie boję, gdyż ja w przeciwieństwie do niego nie kłamie i nie oszukuje ludzi oraz nie wyłudzam , z czego on zrobił intratny geszeft pod szyldem religii i rzekomej walki o polskość.

    Pierwsze przebłyski tej przyszłej, hipotetycznej , perspektywicznej sytuacji już widać , o czym świadczy ta petycja :
    https://secure.avaaz.org/pl/petition/Papiez_Franciszek_Apel_o_ukrocenie_politycznej_dzialalnosci_Tadeusza_Rydzyka_1/

    Jest już dobrze . Może być tylko lepiej . Życzę wszystkim dostrzegającym ten problem powodzenia, i tego , by nie odpuszczali bowiem ranga tej sprawy jest wielka i podstawowa ze względu na byt Polski i Polaków oraz następnych pokoleń.

    koledze staszkowi kieliszkowi dziękuję za inspirację do napisania tego komentarza, który teraz pójdzie w świat
  • Szkoda, że Pan rezygnuje, ale rozumiem Pana.Mam nadzieję ,że nie na zawsze, bo wiele osób zaglądało
    tu dla Pańskich notek!zdecydowanie ciekawych!
    Uważam ,ze akcja była zaplanowana,i wykonana z sukcesem. Zresztą nie pierwszy raz! już paru ciekawych blogerów odeszło!zły czasem triumfuje,ale do czasu.
    Nie na darmo, na pewnym "zaprzyjaźnionym" portalu zorganizowano jakiś czas temu akcję przeciw Neonowi mająca cytuję" rozpieprzyć to towarzystwo".I sayanim się pojawili i usadowili.
    Zagrali w dobrego i złego policjanta!
    Przyznam szczerze, że kilkukrotnie zdarzyło mi się zapomnieć wkleić linka, z którego korzystałam.Potem przeglądając swoje wpisy, zauważyłam i poprawiłam.
    Od osób życzliwych i normalnych , /chcących różnorodności wpisów i postaw/bez zadanej im akcji, oczekiwałabym delikatnego zwrócenia mi uwagi na PW.
    A już czepianie się pańskiej Rodziny bez względu na uwagi do Pana, to typowe dla gadziego plemienia, które nie uszanuje niczego, po prostu !

    Tak że to moim zdaniem tak wygląda.
    Proszę odpocząć i jednak gdzieś pisać,/może tam da się uniknąć diablej nienawiści./.. w wirze codziennego życia, fajnie jest leniwie korzystać z gotowego opracowania.
    To przeważnie "zagranica" tak aktywnie działa tutaj!!hmm...
  • Obojętności życzę
    To co Pan robi to świetna robota, ja też rzadko komentuję, nawet się nie loguję, bo tak jak pisałem na ogół się zgadzam, a jak poczytam komentarze ludzi niezależnie myślących to już na ogół nic do dodania nie mam.
    Ja też lubię rzemiosło i uważam, że właśnie tego w Polsce brak najbardziej - solidnej intelektualnej roboty na co dzień, dłuższych tekstów i sprawdzania ich w swobodnej dyskusji. Dyskusja to chyba najważniejsza metoda intelektualna stosowana od czasów Sokratesa i jej sztukę też trzeba w Polsce krzewić, bo u nas brak cierpliwości, szacunku do innych, pokory i uznania, że ktoś inny może uważać inaczej, może mieć rację i że to nas wzbogaca, a nie obraża. To są jakieś psychiczne węzłowiska, które Polacy jako wspólnota muszą przepracować. Jeżeli ja to rozumiem, to rozumieją to też ci którzy nas chcą upodlić, skołować, zamienić w stado wyjców, więc ich ataki na Pana są zrozumiałe, ale trzeba je traktować jako ciosy wrogów, które też kształtują nasz profil. Wiem, że to nie łatwe i najchętniej by człowiek dał po mordzie, ale szpada czy nawet szpilka boli bardziej. A forma? Tę zawsze można udoskonalać, szukać nowych - np nagrania radiowe - nowoczesne, ale i starożytne jednocześnie, chamów i agentów spokojnie wycinać, piętnować i robić swoje, mimo wszystko. Pozdrawiam serdecznie
  • Święci na tym świecie zawsze nim nimi zostali zawsze mieli pod górkę ...
    byli opluwani , szydzono z nich, ich prześladowano , a nawet fizycznie likwidowano.

    panie Bogusławie ! ludzie z otwartą głową są teraz Polsce bardzo potrzebni , gdyż ogłupianie Polaków doszło do kulminacyjnego punktu i szykuje się przesilenie, gdyż w takim bałaganie i zakłamaniu dalej żyć już się nie da.

    Proszę o nie schodzenie z tego pokładu. Proszę również rozważyć dobrą radę jednego z moich przedmówców o nie ograniczanie się z działalnością publicystyczną jedynie do jednego portalu . Pozdrawiam Michał.
  • @ Autor
    Ale się narobiło... :-(

    Dużo zdrowia Panu życzę.

    Ukłony
  • @Autor
    Niezmiennie życzę zdrowia i, jak Panu kiedyś pisałem - refleksji

    Być może jednym z powodów niechęci jest dość szeroko i (proszę wybaczyć szczerość: natarczywie) przez Pana propagowana - perspektywa rusofilska - która nie miałaby w sobie nic zdrożnego, gdyby nie miała drugiego dna. Sam również cenię wysoko, o czym kiedyś pisałem, kulturę rosyjską - rzecz w tym, że gdy perspektywa rusofilska zaczyna obejmować politykę - zamienia się ona w postawę neobolszewicko - filską.

    Bo w to, że Rosją rządzą Rosjanie, a Władymir Władymirowicz działa dla dobra Narodu Rosyjskiego - mogą wierzyć tylko najgłębiej i najbezkrytyczniej - wierzący

    To zupełnie ten rodzaj wiary, jak ten bez zmarszczki myśli na gładkim czole pozwalający wierzyć, że pobratymiec Jonnego Danielsa, Schewacha Weissa, rabina Schuldricha i Dawida Wildsteina - umarł za cały świat - na krzyżu....

    Zatem zamiast wierzyć i opowiadać baśnie z mchu i paproci, warto:

    niezmiennie i nieustannie mieć przed oczami ten obraz otwartych trumien z nieludzko sprofanowanymi szczątkami ofiar smoleńskich

    - i to traktować jako zwizualizowany obraz intencji neobolszewickiej talmudycznej gangreny - zatruwającej niezmiennie od ponad już 100lat (by już nie wdawać się w pochodzenie linii carskiej) - Rosję

    pozdrawiam, Panie Bogusławie
    Andrzej Tokarski
  • @Repsol 23:29:07
    Dzięki za link,
    Pozdrawiam
  • Aha no byłabym zapomniała!
    Musi Pan koniecznie poprosić bywalców Neonu,i tych "zza węgła", którym nie podoba się Pańska publicystyka i Pańskie poglądy, o listę dopuszczalnych tematów, na które wolno Panu pisać ,oraz listę dopuszczalnych poglądów które wolno Panu mieć.ONI wiedzą lepiej są "mundrzejsi", czy starsi to nie wiem.
  • @trojanka 09:55:17
    pozdrawiam trojankę ! na którą , w decydujących momentach -jak widać- zawsze można liczyć. Jej wypowiedź popieram w całości, chociaż osobiście , wiedząc i czując to samo co ona , ze względów prakseologicznych nie walczyłbym z "bratnim" portalem, ,lecz próbował z nim współpracować, starając się skorzystać z jego energetycznej mocy. Odrzucenie to zły wybór.

    Odnośnie oddziaływania przez ichnich na rodzinę mam własne doświadczenia z którymi chcę się z Wami podzielić. Otóż , jako był pracownik służb specjalnych powiem tak : w działaniu służb nie ma żadnych świętości i zasad , kto myśli inaczej , to jest w błędzie ....tam liczy się tylko cel , który chce się osiągnąć ...najmniejszego znaczenia nie mają zaś koszty tego przedsięwzięcia , w tym koszty moralne.

    Stąd nie oceniajmy ich działań z naszej perspektywy. Oni działają pragmatycznie i bezwzględnie. Przy tym posługują się szeregiem środków , których nam nawet w głowie się nie mieszczą. Na przykład , potrafią dotrzeć do naszego najbliższego otocznia w ramach pracy po kontaktach i je wykorzystać dla własnych celów. Wśród tych kontaktów mogą być nasi przyjaciele /poprzez zastraszenie ewentualnie za pieniądze/ jak również nasza najbliższa rodzina .....tak...tak ...nasza najbliższa rodzina.

    W moim przypadku w ostatnim czasie kiedy byłem w ferworze komentowania bieżącej sytuacji nagle ni stąd ni zowąd , pojawił się mój syn i po kryjomu zabrał mi modem , uniemożliwiając połączenie internetowe. Nie wiem na ile on się z nimi związał / przed oczami staje mi casus Pawki Morozowa z czasów II wś./ , lecz ten fakt świadczy , że poprzez niego , pośrednio /ma żonę Żydówkę / lub bezpośrednio usiłują na mnie oddziaływać, w kierunku bym przestał pisać . Zawsze im odpowiadam w ten sam sposób , by uprzejmie zajęli się , bez obrazy i ogródek, swoimi sprawami.

    Wcześniej z takimi apelami do mnie spotkałem się ze strony moich niektórych kolegów. Nie ulega najmniejszej wątpliwości , iż za tymi działaniami stoją służby....otwarte pozostaje pytanie trojanki : "nasze" , czy zewnętrzne ....ocenić to można po rodzaju zastosowanych wobec nas środków represjonujących ...jeśli te środki związane będą z blokowaniem niektórych portali społecznościowych takich jak: Facebook, Yuo Tybe,Twitter i inne o zasięgu ogólnoświatowym , to nie ulega wątpliwości że będą to służby zewnętrzne /CIA, Mossad/ .

    Ciekawie rozwija się ta dyskusja. Zapraszam wszystkich do wzięcia w niej udziału i podzielenia się z nami wszystkimi swoimi własnymi doświadczeniami na tematy , które tutaj poruszamy.
  • Czy zdajecie sobie sprawę że nienawiść do ZSRR to czysty antysemityzm.
    A wasalizm i miłość do USA to czysty filosemityzm.

    Na pierwsze zdanie mam następujące dowody (wykaz żydów we władzach ZSRR).
    http://niepoprawni.pl/blog/3551/udzial-zydow-we-wladzach-rewolucji-bolszewickiej

    Na drugie stwierdzenie nie mam linka.. ale wszyscy to widzą gołym okiem na co dzień... tzw głębokie państwo w USA to państwo żydowskie.
    Gospodarka USA do gospodarka żydowska.
    W Polsce przed wojną też tak było.. stąd wniosek że wychwalanie II RP to czysty filosemityzm...nawiasem mówiąc uprawiany przez rządzących Polską żydów.

    Ciekawe prawda ?
  • @Oscar 13:16:26
    Ciekawe są wnioski...
    solidaruchy są jednocześnie antysemitami (ZSRR) i filosemitami (USA, Ussrael, UE)..
  • Przeciw własności intelektualnej
    "Dostrzegają to już nie tylko coraz popularniejsze Partie Piratów, ale i mainstreamowi intelektualiści."

    Ja też dostrzegam: https://www.salon24.pl/u/gps65/386048,przeciw-wlasnosci-intelektualnej
  • @detektywmjarzynski 09:54:19
    A niech tam Ojcu Rydzykowi smierdza nogi albo z buzi, niech tam sobie bedzie tajnym agentem Mosadu, CIA, KGB. Mnie to nie przeszkadza zupelnie. Wazne,ze owoce jego pracy sa wspaniale.
  • @GPS 16:18:07
    "Przeciw własności intelektualnej"

    "A zupełnie inną sprawą jest ochrona znaków towarowych i karanie za plagiaty. Do tego nie potrzeba żadnego konkretnego, osobnego prawa – zupełnie wystarczy przepis, że nie wolno oszukiwać, i że sprzedawca nie może okłamywać kupującego, i że reklama nie może wpowadzać w błąd. Plagiaty i podrabianie znaków towarowych to po prostu oszustwa i to oczywiście powinno być karalne – to powinien regulować kodeks karny. "

    /GPS/

    https://www.salon24.pl/u/gps65/386048,przeciw-wlasnosci-intelektualnej
  • @AgnieszkaS 17:12:09
    aaa tam, proszę nie robić tego o co dokładnie chodzi ludziom Panu nieżyczliwym, a po ilości komentarzy widać ze jest to jakiś margines, i większość ludzi chciałaby aby Pan dalej pisał, ja też głównie tu zaglądam dla Pana notek właśnie, proszę odejść wtedy kiedy to Pan będzie tego chciał a nie ze jakiś samozwańczy szeryf tego sobie zażądał

    czy jakby naubliżał Panu jakiś żul to też by się Pan tak stresował jego opinią?

    taka jest cena sławy ze zawsze ktoś będzie Pana oczerniał:] nawet najsympatyczniejszy, najuczciwszy i miły znany człowiek ma swoich zawistników ale: niech ratlerek szczeka;]

    no ale przynajmniej ma Pan okazje się przekonać ilu ludziom się podoba Pana pisanie;]
  • @kubamiszcz 17:47:07
    Panu Boguslawowi moszny zazdroszcza.
  • @detektywmjarzynski 11:56:00
    Pisząc o "bratnim" portalu sarkastycznie Panie Michale, bynajmniej nie mam na myśli Adnovum, który to blog lubię!Tylko portal, który obrzyguje neon bezustannie i przysłał tutaj spady , coby mąciły i zniechęcały blogerów/Udając kogoś innego/!!Chyba, że nie zrozumiałam Pańskich intencji???
  • @detektywmjarzynski 05:32:21
    Może nie może Panu darować karpi wigilijnych do stawu wypuszczonych (jak Pan widzi, odwiedzam pańską stronę na FB)?

    pozdrawiam
  • Miłość minęła i zwiędły pomidory.
    Panie Bogusławie, idziemy na detoks? Ja z Panem.
    Pozdrawiam Serdecznie Wszystkich Przyjaciół.
  • @AgnieszkaS 17:12:09
    Słusznie napisałem. Więc w czym problem?
  • @roux 18:10:37
    wielkie dzięki ! pozdrawiam Michał
  • Wszystkich, którym dobro Polski i Polaków oraz los naszych potomnych leży na sercu zachęcam do podpisywania petycji
    Protest Antywojenny
    https://secure.avaaz.org/pl/petition/Prezydent_RP_Andrzej_Duda_Protest_Antywojenny/
  • Panie Boguslawie.
    Pelna zgoda, rynsztokowe towarzystwo nalezy opuscic jak najszybciej: zdrowie psychiczne najwazniejsze. Ktos z komentujacych podrzucil dobry pomysl, aby pisac na innym blogu. Neon sie degraduje niestety, szkoda byloby przez to nie miec mozliwosci czytania "zielonej czcionki".
    Wydaje mi sie, ze jest Pan pracoholikiem i przypadlosc ta bedzie musiala gdzies znalezc swoje ujscie.
    Oczekujac wciaz na nowe mistrzowskie artykuly dobrze jest wiedziec, ze przerwa to nie Pana stan zdrowia ale konkretna i sluszna olewka ku podtrzymaniu zdrowia wlasnie.
  • Amerykańska broń elektromagnetyczna w walce z dysydentami na świecie
    https://cont.ws/@detektywjarzynski/839342
  • @AgnieszkaS 19:23:09
    Jak napisał Pan Wojtas, wszyscy na Neonie wiedzą, że Pan Jeznach przede wszystkim tłumaczem.
    Ten hejt wywołany przez biednego chorego człowieczka może mieć na celu odcięcie nas od prawdziwych informacji.
    Tylko patrzeć jak przeczytamy "prawdziwą" opowieść o bohaterstwie niejakiego danny kucharza, który u wybrzeży Krymu nie dał się sprowokować suszce w kwietniu 2014
  • @roux 21:07:39
    "Jak napisał Pan Wojtas, wszyscy na Neonie wiedzą, że Pan Jeznach przede wszystkim tłumaczem.Ten hejt wywołany przez biednego chorego człowieczka może mieć na celu odcięcie nas od prawdziwych informacji."/roux/

    To nie hejt jest tutaj problemem, tylko niechęć do umieszczenia przypisów pod "pożyczonymi" (w całości i w kawałkach) tekstami. Gdyby to było normalne tłumaczenie, to informacja, że to przetłumaczył Bogusław Jeznach z Ekonomista by wystarczyła. Gdyby Autor użył swoich sformułowań, to przedstawiłby tekst jako własny ale napisany na podstawie Ekonomista. Niestety, to jest swego rodzaju hybryda - typowe dla plagiatu- podpisana "BJ".

    Jestem przekonana, że Bogusław Jeznach cieszyłby się ogromną poczytność tylko jako tłumacz. A i nie musiałby więcej skrywać pochodzenia przedstawianych jako swoje tekstów.

    Oczywiście zanikłaby wtedy aura tajemniczości otaczająca "człowieka renesansowego", "chodzącą encyklopedię" i "nosiciela wszechwiedzy"; pozostałaby tylko "przyziemna" satysfakcja tytana pracy swojego rzemiosła.
  • @AgnieszkaS 22:43:20
    Z pani wypowiedzi, jak również Rama, wyraźnie wynika - wy lubicie niszczyć tu na Neonie polskosć!
    Moim zdaniem, jesteście tu na Neonie, piątą syjonistyczną kolumną . Szukacie wszystkiego, aby zniszczyć normalny przekaz wydarzeń w świecie.
    Bardzo wam nie podoba się pisanie i mówienie prawdy. A szczególnie bezstronnie ukazujące artykuły Pana Jeznacha.
    Panie Jeznach, Pan jest potrzebny tu na Neonie. Jest Pan Polakiem, porządnym i mądrym Człowiekiem. Proszę nie zwracać uwagi na rożne gnidy, takiej czy innej nacji .
    Pozdrawiam
  • @Vinto 00:16:48
    "Moim zdaniem, jesteście tu na Neonie, piątą syjonistyczną kolumną (...)Bardzo wam nie podoba się pisanie i mówienie prawdy. "/Vinto/

    A ja sądziłam, że w tej dyskusji właśnie chodzi o prawdę?

    Przeczytał Pan notkę RAM-a "Włoscy Żydzi: "Dobrze zrobił Netanyahu..." i nawet nie zauważył, że to nie był komentarz autora tego bloga tylko cytat z wypowiedzi Davide Assaela. Jak na "porządnego człowieka" przystało rzucił Pan taką oto "plwociną" w RAM-a: "Okazałeś w końcu prawdziwe intencje twoich wpisów. Nic dodać, syjonistyczno szmato."

    Ma Pan bardzo bujną wyobraźnie, a przy tym trudności ze zrozumieniem podstawowych rzeczy.
  • @AgnieszkaS 02:44:59
    Prawda jest taka, wijecie się jak piskorze. A mimo to, coraz wyraźniej widoczne są wasze intencje.
  • Strata nie do powetowania
    Człowiek na parę dni wyjedzie - a tu tak smutne wiadomości... Wielka strata dla portalu.
  • Głowa do góry
    Rób Pan dalej swoje i nie przejmuj się płatnymi najmimordami.
    Proszę się dobrze odżywiać i wysypiać, a będzie dobrze.
  • Drogi Panie Bogusławie,
    Ludzie tacy, jak Pan są na wagę złota ! Wierzę, że nie da Pan sobie zamknąć ust i zdrowie pozwoli walczyć do końca na polu informacyjnym. Pańscy czytelnicy na pewno pójdą za Panem. Nie jest łatwo znaleźć osobę o tak dużej wiedzy, mądrości, pracowitości i bezinteresowności. Prawo do rzetelnej informacji jest podstawowym prawem człowieka i nie może go ograniczać prawo autorskie, patentowe czy też cenzus majątkowy.
    Pozdrawiam serdecznie, szczęść Boże:

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930