Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
4280 postów 1949 komentarzy

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Rachunek różniczkowy

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

MATEMATYKA (03): Kto był odkrywcą rachunku różniczkowego: Niemiec Leibnitz czy Anglik Newton?

 

 

KOMENTARZE

  • Rachunek rozniczkowy zmienil moje zycie.
    Ukonczylem 1 rok wydzialu mechanicznego Politechniki Krakowskiej a w 3 semestrze pojawil sie ten rachunek rozniczkowy.Nie potrafilem tego zrozumiec , urlop dziekanski, drugie podejscie i znowu plama.Przenioslem sie na wydzial wodny PK, znowu tez rozniczki i znowu plama.Pozegnalem sie wiec z wyzszym wyksztalceniem, zrobilem zaocznie mature w technikum fotograficznym i przez 8 lat dobrze mi sie powodzilo w Studio Filmow Rysunkowych az do momentu gdy prysnalem do USA.Tam sie okazalo , ze w filmie animowanym nie mam co szukac bo Disney robi wszystko w Taiwanie. Poszedlem do biura zatrudnienia i zaczalem studiowac oferty pracy po wzgledem wysokosci zarobkow: obrobka metalu,tzn frezer, szlifierz, spawacz. Wszedlem w to, troche wiedzialem o tych zawodach z praktyki robotniczej Politechniki Krakowskiej. Po kilku latach doszedlem do wniosku , ze o obrobce metalu wiem juz dosyc by zaczac sam rysowac te czesci zamiast je z mozolem z metalu wykonywac. Zostalem , detalista, projektantem, starszym inzynierem. A te rozniczki nigdy mi do niczego nie byly potrzebne. Liczy sie instynkt, smykalka i chec. Znalem wielu inzynierow co znali te rozniczki i calki, mieli tytuly magistra ale ich maszyny nie robily i musialem je od nowa rysowac. Kiedys zostalem przyjety do firmy by zaprojektowac maszyne , do ktorej podchodzilo 4 inzynierow znajacych rozniczki, majacych tytul magistra.Mnie sie udalo, bez zadnych obliczen i maszyna stala sie hitem, sprzedawana na caly swiat do dzis.
  • @staszek kieliszek 04:47:02
    Czy Ci co mnie oblali na PK z rozniczkow zaprojektowali taka maszyne?
    https://www.youtube.com/watch?time_continue=23&v=cwzxIAFA4Wk
    Pewnie dalej rozniczki wykladaja.
  • @staszek kieliszek 05:19:04
    Imponujące! Chylę czoła, Panie Staszku.
    Tak jak Pan napisał: Liczy się instynkt, smykalka i chęć.
    O ekonomistach krąży taka opinia, że jak ktoś zabiera się za robienie kasy i mu to nie wychodzi, to robi doktorat z ekonomii i uczy innych jak mają prowadzić interesy...
    Pozdrawiam serdecznie. BJ
  • @Bogusław Jeznach 06:02:55
    Oto ta maszyna Panie Boguslawie w wideo z 2010. Ja roznych maszyn zaprojektowalem kilkadziesiad. Z roznych dziedzin.Od pieluch jednorazowych do kaset tuszu do drukarek. Najwiecej maszyn do produkcji samochodow dla japonskich firm. Teraz majac lat prawie 70 i juz nic nie robiac, tak mysle sobie :Jak to bylo wszystko mozliwe? Bez wyksztalcenia, bez tytulow naukowych, bez wyzszej matematyki, kiepski jezyk angielski, z akcentem. W miedzyczasie po pracy wybudowalem 2 nowe domy wlasnorecznie, wyremontowalem stare 3 i ciagle sie przenosilem. Czy Pan Bog mnie oswiecal bym mogl godziwie utrzymac rodzine i dac dzieciom przyklad pracowitosci? Nie mam watpliwosci , ze tak bylo. Bog mnie mial w swej opiece niewatpliwie ale trzeba bylo sie spinac jak cholera. Nie skonczylem jako milioner, w banku mam jakies $10000 co w zasadzie w USA jest niczym ale po co mi wiecej w tych latach? Pozdrawiam wszystkich mlodych, ktorym w zyciu sie nie ulozylo. Zawsze jest wyjscie, tylko trzeba chciec i nagle wygrywasz..
  • @staszek kieliszek 08:09:55
    https://www.youtube.com/watch?v=ifUzg5EaeoY
  • @staszek kieliszek 08:35:18
    Podziwiam pracowitość, odwagę i wyobraźnię. Wyrazy szacunku. Hania
  • @Bogusław Jeznach 06:02:55
    Zamiennie używa Pan "wynalazek" i "odkrycie" a te pojęcia NIE są tożsame.
    Aż wstyd Panu zwracać uwagę...

    Mi wychodzi, że jednak oni coś wynaleźli.
  • @laurentp 18:06:01
    Słusznie się Pan wstydzi, bo taka przemądrzałość i obcesowość powodem do dumy nie jest.
    Kwestia swoistości poznania matematycznego dużo lepiej nadaje się do pasjonującej dyskusji, niż przykrego pouczania.
    Struktury matematyczne i prawa nimi rządzące raczej się odkrywa niż wynajduje, bo są one już wcześniej zakodowane przez prawa logiki. Wynaleźć może można ich praktyczne zastosowanie, choć i tutaj określenie "odkrycie" pasuje i to może nawet lepiej.

    Jak widać SJP nie stawia wyraźnej granicy między wynalezieniem a odkryciem:
    wynaleźć — wynajdywać, wynajdować
    1. «odkryć lub opracować coś nowego»
    2. «wybrać coś lub kogoś spośród innych po długich poszukiwaniach»
    3. «myśląc, wpaść na jakiś pomysł»

    Domeną wynalazków jest niewątpliwie technika i zastosowania. Żarówkę, rower, radio - wynaleziono, a nie - odkryto.
    Czym istotnym różni się analiza matematyczna od roweru?
    Kto wymyśli najlepszą odpowiedź?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930