Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
4573 posty 2072 komentarze

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Rachunek różniczkowy

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

MATEMATYKA (03): Kto był odkrywcą rachunku różniczkowego: Niemiec Leibnitz czy Anglik Newton?

 

 

KOMENTARZE

  • Rachunek rozniczkowy zmienil moje zycie.
    Ukonczylem 1 rok wydzialu mechanicznego Politechniki Krakowskiej a w 3 semestrze pojawil sie ten rachunek rozniczkowy.Nie potrafilem tego zrozumiec , urlop dziekanski, drugie podejscie i znowu plama.Przenioslem sie na wydzial wodny PK, znowu tez rozniczki i znowu plama.Pozegnalem sie wiec z wyzszym wyksztalceniem, zrobilem zaocznie mature w technikum fotograficznym i przez 8 lat dobrze mi sie powodzilo w Studio Filmow Rysunkowych az do momentu gdy prysnalem do USA.Tam sie okazalo , ze w filmie animowanym nie mam co szukac bo Disney robi wszystko w Taiwanie. Poszedlem do biura zatrudnienia i zaczalem studiowac oferty pracy po wzgledem wysokosci zarobkow: obrobka metalu,tzn frezer, szlifierz, spawacz. Wszedlem w to, troche wiedzialem o tych zawodach z praktyki robotniczej Politechniki Krakowskiej. Po kilku latach doszedlem do wniosku , ze o obrobce metalu wiem juz dosyc by zaczac sam rysowac te czesci zamiast je z mozolem z metalu wykonywac. Zostalem , detalista, projektantem, starszym inzynierem. A te rozniczki nigdy mi do niczego nie byly potrzebne. Liczy sie instynkt, smykalka i chec. Znalem wielu inzynierow co znali te rozniczki i calki, mieli tytuly magistra ale ich maszyny nie robily i musialem je od nowa rysowac. Kiedys zostalem przyjety do firmy by zaprojektowac maszyne , do ktorej podchodzilo 4 inzynierow znajacych rozniczki, majacych tytul magistra.Mnie sie udalo, bez zadnych obliczen i maszyna stala sie hitem, sprzedawana na caly swiat do dzis.
  • @staszek kieliszek 04:47:02
    Czy Ci co mnie oblali na PK z rozniczkow zaprojektowali taka maszyne?
    https://www.youtube.com/watch?time_continue=23&v=cwzxIAFA4Wk
    Pewnie dalej rozniczki wykladaja.
  • @staszek kieliszek 05:19:04
    Imponujące! Chylę czoła, Panie Staszku.
    Tak jak Pan napisał: Liczy się instynkt, smykalka i chęć.
    O ekonomistach krąży taka opinia, że jak ktoś zabiera się za robienie kasy i mu to nie wychodzi, to robi doktorat z ekonomii i uczy innych jak mają prowadzić interesy...
    Pozdrawiam serdecznie. BJ
  • @Bogusław Jeznach 06:02:55
    Oto ta maszyna Panie Boguslawie w wideo z 2010. Ja roznych maszyn zaprojektowalem kilkadziesiad. Z roznych dziedzin.Od pieluch jednorazowych do kaset tuszu do drukarek. Najwiecej maszyn do produkcji samochodow dla japonskich firm. Teraz majac lat prawie 70 i juz nic nie robiac, tak mysle sobie :Jak to bylo wszystko mozliwe? Bez wyksztalcenia, bez tytulow naukowych, bez wyzszej matematyki, kiepski jezyk angielski, z akcentem. W miedzyczasie po pracy wybudowalem 2 nowe domy wlasnorecznie, wyremontowalem stare 3 i ciagle sie przenosilem. Czy Pan Bog mnie oswiecal bym mogl godziwie utrzymac rodzine i dac dzieciom przyklad pracowitosci? Nie mam watpliwosci , ze tak bylo. Bog mnie mial w swej opiece niewatpliwie ale trzeba bylo sie spinac jak cholera. Nie skonczylem jako milioner, w banku mam jakies $10000 co w zasadzie w USA jest niczym ale po co mi wiecej w tych latach? Pozdrawiam wszystkich mlodych, ktorym w zyciu sie nie ulozylo. Zawsze jest wyjscie, tylko trzeba chciec i nagle wygrywasz..
  • @staszek kieliszek 08:09:55
    https://www.youtube.com/watch?v=ifUzg5EaeoY
  • @staszek kieliszek 08:35:18
    Podziwiam pracowitość, odwagę i wyobraźnię. Wyrazy szacunku. Hania
  • @Bogusław Jeznach 06:02:55
    Zamiennie używa Pan "wynalazek" i "odkrycie" a te pojęcia NIE są tożsame.
    Aż wstyd Panu zwracać uwagę...

    Mi wychodzi, że jednak oni coś wynaleźli.
  • @laurentp 18:06:01
    Słusznie się Pan wstydzi, bo taka przemądrzałość i obcesowość powodem do dumy nie jest.
    Kwestia swoistości poznania matematycznego dużo lepiej nadaje się do pasjonującej dyskusji, niż przykrego pouczania.
    Struktury matematyczne i prawa nimi rządzące raczej się odkrywa niż wynajduje, bo są one już wcześniej zakodowane przez prawa logiki. Wynaleźć może można ich praktyczne zastosowanie, choć i tutaj określenie "odkrycie" pasuje i to może nawet lepiej.

    Jak widać SJP nie stawia wyraźnej granicy między wynalezieniem a odkryciem:
    wynaleźć — wynajdywać, wynajdować
    1. «odkryć lub opracować coś nowego»
    2. «wybrać coś lub kogoś spośród innych po długich poszukiwaniach»
    3. «myśląc, wpaść na jakiś pomysł»

    Domeną wynalazków jest niewątpliwie technika i zastosowania. Żarówkę, rower, radio - wynaleziono, a nie - odkryto.
    Czym istotnym różni się analiza matematyczna od roweru?
    Kto wymyśli najlepszą odpowiedź?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31