Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
4459 postów 2018 komentarzy

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Global Communication Language

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

PASJE LINGWISTÓW (73): Kwestia języka międzynarodowego wydaje się już w praktyce rozstrzygnięta: został nim angielski. Dlaczego?

 

Indie to około miliarda ludzi i kilkanaście głównych języków oficjalnych. Ale tylko jeden język jest rozumiany przez elitę w całym kraju i jest to język dla wszystkich obcy: język najeźdźców, którzy panowali na subkontynencie  przez mniej niż 200 lat i którzy odeszli w roku 1947. Język angielski, który po nich pozostał, musiał od razu podzielić swój oficjalny status z północnoindyjskim językiem hindi. Według pierwotnego planu hindi miał całkowicie zastąpić język angielski w 1965 r. Tak się jednak nie stało: południowe stany Indii, gdzie mówi się językami z odrębnej rodziny drawidyjskiej, odmówiły przejścia na hindi i wymogły pozostawienie angielskiego jako języka urzędowej i oficjalnej komunikacji dla wszystkich.

To, co wczoraj zrobiły Indie, jutro, nieoficjalnie, zrobi cały świat. Właściwie to się już dzieje na naszych oczach. Przede wszystkim dlatego, że Brytyjczycy nie tylko mieli największe na świecie globalne imperium kolonialne, ale też dlatego, ze zasiedlili Amerykę Północną, a teraz ponadto także z tego powodu, że świat (a zwłaszcza Ameryka) został zdominowany przez pierwsze prawdziwie globalne i interaktywne medium - Internet.

Według szacunków brytyjskiego eksperta Davida Crystala, dla około 350 milionów ludzi angielski jest ich pierwszym językiem - ojczystym. Około drugie tyle, jakieś 250 mln do 350 mln używa go jako drugiego języka. Tak jest zwłaszcza w byłych koloniach, lub w krajach z większością anglojęzyczną, jak np. 30 milionów imigrantów w Stanach Zjednoczonych lub 6 milionów kanadyjskich frankofonów z Quebecu. A reszta świata? Crystal ocenia, że spośród pozostałych ludzi na świecie angielskim mówi  100 milionów do 1 miliarda, w zależności od tego, jak się ocenia stopień opanowania przez nich języka angielskiego. Można jednak przyjąć, że w sumie 20-25% z 6 miliardów ludzi na ziemi może go używać. Być może nie mówią czystym angielskim, ani nie mają bogatego słownictwa, ale w kontakcie z obcokrajowcami radzą sobie po angielsku i na nim polegają.

Liczba ta stale i wyraźnie rośnie, ponieważ każdy rok wprowadza nowych uczniów do szkół na jednym biegunie demografii, a na drugim przycina roczniki osób starszych, które pozostały tylko przy swoim jednym języku. Proces ten sam się napędza i wzmacnia poprzez Internet, kulturę i gospodarkę. W miarę jak biznes rozprzestrzenia się i przekracza granice, firma, która chce przenieść swoich menedżerów i promować najlepszych z nich, niezależnie od narodowości, używa języka angielskiego i zachęca do korzystania z niego. Dyrektor, który chce być w grze lub przenieść się do innego pracodawcy, musi nauczyć się go używać. Angielski od dawna zdominował czasopisma naukowe i fachowe: niemiecki, rosyjski lub francuski (w zależności od dziedziny) może być przydatny w komunikacji niektórych ekspertów, ale angielski jest dla wszystkich niezbędny. Jeśli chcesz opublikować swoje własne dzieło - albo przeczytać publikacje kolegów - to prawie zawsze językiem wyboru jest angielski.

Rozwój kina, a tym bardziej telewizji, także upowszechnił i rozprzestrzenił język dominujący. Filmy lub seriale komediowe mogą być za granicą dubbingowane w głównych językach, ale dla publiczności w mniejszych językach zazwyczaj są to tylko napisy. Rezultat jest taki, że holenderska lub duńska, a nawet arabska rodzina ma na co dzień prostą pomoc w nauce audio-wizualnej i zazwyczaj język używany na ekranie jest językiem angielskim. Oznacza to, ze jest najlepiej osłuchany i powszechnie kojarzony w praktyce.

Narodziny komputera i amerykańskich systemów operacyjnych sprawiły, że także dzięki Internetowi angielski uzyskał ogromną siłę. Każde internetowe połączenie z domu zapewnia dziś dostęp do całej biblioteki informacji za jednym kliknięciem myszy. I w przeciwieństwie do książek na własnych półkach lub w bibliotece publicznej, 80% z tych informacji napisane jest po angielsku. Ta proporcja będzie się zmniejszać, ponieważ powstaje coraz więcej stron w innych językach. Ale angielski na pewno pozostanie na pozycji dominującej.

Sieć globalna oczywiście działa w obie strony. Amerykanin ma dziś także znacznie lepszy dostęp do tekstów w języku niemieckim, polskim lub ki-swahili. Ale przeciętny Amerykanin nie ma wielkiego bodźca do tego, aby po nie siegać lub czerpać z tego korzyści. To raczej działa tylko w jedną stronę: z obcego na angielski. Internet może nawet pomoc uratować niektóre z rzadkich języków ginących. Ale nie ulega wątpliwości, że wielkim globalnym zwycięzcą będzie – ba, już jest – język angielski. Choć może na początku nie o to wszystkim chodziło. (BJ)

 

Na temat języka angielskiego na moim blogu pojawiły się jak dotąd następujace wpisy:

 

01.Easy or Crazy? (7.04.2012)

02.Angielski po wikingach? (22.12.2012)

03.Anglicy odchodzą, angielski zostaje (14.09.2016)

04.Global Communication Language (3.01.2018)

 

KOMENTARZE

  • Nie zgadzam się z autorem
    Moja teza: przyczynami światowego rozpowszechnienia języka angielskiego i amerykańskiego było rozpowszechnienie muzyki pop.

    Wg mnie, to przeboje the Beatles i Eltona Johna otworzyły globalnie, serca, dla akceptacji języka angielskiego. Muzyka pop w wykonaniu zespołów z lat 60, 70 była pierwszym globalnym działaniem po 2 wojnie światowej. Królowa Elżbieta właśnie za te światowe rozpowszechnienie przyznawała tytuły "Sir" m. in. Paulowi McCartney i Eltonowi John.

    Francja próbuje bronić pozycji własnego języka wobec angielskiego imperializmu kulturowego. Francja ustanowiła procentowe udziały języka angielskiego w mediach pod groźbą kar.

    O imperializmie językowym można mówić, gdy Amerykanie płacą dziennikarzom i mediom za wprowadzanie angielskich nazw dla nowych pojęć, czy produktów. Nie jest to, więc dobrowolna akceptacja języka, tylko kapitalistyczny przymus. Aktualnie istnieją faktycznie takie struktury, że nie ma sensu już pisać prac naukowych np. po włosku.

    Wtedy nie trafiają one np.: do amerykańskiej biblioteki marynarki wojennej dotyczącej medycyny "PubMed of Health" i nie są brane pod uwagę, przy oficjalnych analizach naukowych. W rzeczywistości prace w języku innym niż angielski leżą jakby w ciemnej piwnicy.

    Korzystają z tego sprytni młodzi Polacy. Np. ci pracujący w Chinach czy Japonii. Podejrzewam, że większość zrobionych doktoratów polskich naukowców odbywających praktyki w Chinach, czy Japonii to są plagiaty, bo tylko przetłumaczone z prac tamtejszych. Niestety w Polsce to nikogo nie obchodzi, autorzy dbają sami o to, by ich prace nie były tłumaczone na angielski.

    Międzynarodowa kontrola mogłaby pozbawić doktoratu niejednego polskiego naukowca - przypuszczam na podstawie ilości znanych mi oszustw w Niemczech.
    Ach, jak na komentarz to wystarczy, co napisałem.
    Pozdrawiam.
  • @adevo 17:18:53
    Francja dalej się broni?
    [byłem tam z 30 lat temu]
    Nie ma lepszego języka (za znanych mi) do piosenek, zwłaszcza romantycznych :).

    Z drugiej strony zdarzyło mi się pisać z Ukraińcem, Rosjaninem i jakimś Azjatą, i WSPÓLNYM MIANOWNIKIEM był właśnie język angielski.
    Do tekstów technicznych IMO niezastąpiony ;p
  • Angielski jest miedzynarodowym jezykiem od wielu lat.
    W 1944 roku w Chicago odbyla sie konwencja o miedzynarodowym lotnictwie cywilnym i ustanowila jezyk angielski miedzynarodowym jezykiem lotniczym. Podpisy pod konwencja zlozyli przedstawiciele 52 panstw w tym i Polski.
    https://www.icao.int/publications/Documents/7300_orig.pdf

    Opracowano Simplified Technical English - uproszczony techniczny angielski.Sklada sie on z 875 wyrazow i rygorystycznych regul.Chodzi o to by mechanik na kazdym lotnisku swiata byl w stanie zrozumiec instrukcje obslugi samolotu, wieza kontrolna mogla porozumiec sie z pilotem.Jezyk ten mozna znalezc tutaj:
    https://www.asd-ste100.org/
    Oryginalnie jezyk ten wynaleziono w Rockford ,Illinois, w firmie Sundstrand, w ktorej nizej podpisany pracowal kilka lat.
    Przypuszczam , ze podobne konwencje obowiazuja w innych formach transport miedzynarodowego, komunikacji, itp.
  • @laurentp 19:41:18
    Język niemiecki najlepiej się nadaje do świata techniki. Wynika to z tego, że w nim najłatwiej można budować nowe wyrazy opisujące dokładnie daną funkcję, czy zastosowanie.

    Od paru lat widzę, że Niemcy się załamali i nie wprowadzają niemieckich odpowiedników do angielskich nowotworów.

    To już jest fakt: angielski zwyciężył na całej linii, ale nie spiskowcy, czy kolonizatorzy, byli główną przyczyną powstania światowego języka, tylko pop kultura i piosenkarze tacy jak Elvis Presley, czy Mike Jagger.
  • @staszek kieliszek 21:35:10
    Jak widzę, Niemcy nie podpisały. Do końca XX wieku walczyły o hegemonię językową z językiem angielskim.

    ZSSR też nie podpisało. W moich czasach w latach 50-60 tych, język rosyjski był językiem światowym, którym mówiło więcej ludzi, niż po angielsku. Tak przynajmniej mówiła nam nauczycielka języka rosyjskiego w szkole podstawowej w latach 60-tych.
  • @adevo 22:27:56
    Jak dotad to juz chyba wszystkie kraje co lotnisko maja, podpisaly ta konwencje.191 krajow na liscie.
    https://www.icao.int/publications/Documents/chicago.pdf

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031