Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
4283 posty 1949 komentarzy

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Sobota, 30 grudnia 2017

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

ACTA DIURNA (1106) Zapraszam na serwis bieżących informacji i komentarzy z kraju i ze świata.

 

Liczba ludności na świecie 1 stycznia wyniesie 7 444 443 881 osób. Z taką prognozą wystąpili w czwartek specjaliści z Biura Spisu Ludności Stanów Zjednoczonych. Zauważają oni w opublikowanym oświadczeniu, że na świecie będzie żyć o 78,5 miliona ludzi więcej niż 1 stycznia 2017 roku.Wzrost ludności wyniesie 1,07 %. Oczekuje się, że w styczniu 2018 roku każdej sekundy będzie rodzić się ponad 4 dzieci. Wcześniej biuro prognozowało, że w 2050 roku na świecie będzie 9 miliardów osób. Na początku XI wieku na świecie żyło 310 milionów ludzi, w 1900 roku – 1,6 miliarda osób. 6 miliardów ludność przekroczyła w 1999 roku. Liczbę 7 miliardów ludność osiągnęła w 2011 roku.

 

Rozmieszczenie sił i środków NATO na terytoriach graniczących z Rosją państw pogarsza sytuację w dziedzinie bezpieczeństwa tych państw – powiedział wiceminister spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej Władimir Titow.  "Negatywne skutki przygotowań wojskowych NATO powinny wywołać poważne zaniepokojenie wszystkich, ponieważ pogarszają sytuację w dziedzinie bezpieczeństwa tych państw, których terytoria wykorzystuje się do rozmieszczenia sił i środków NATO" – cytuje go RT.  Wcześniej stały przedstawiciel Rosji przy NATO Aleksander Gruszko powiedział, że Pakt Północnoatlantycki uważa za swoje główne zadanie przeciwstawienie się Rosji. 

 

USA, Chiny i Unia Europejska chcą nowego podziału świata. Eksperci z Uniwersytetu Uppsalskiego w Szwecji badający konflikty międzynarodowe przygotowali prognozę dotyczącą możliwych ognisk III wojny swiatowej. Według ich obliczeń konflikt może wybuchnąć na Morzu Południowochińskim, w Południowowschodniej Azji, na granicy między Indiami i Chinami albo Indiami i Pakistanem bądź na Półwyspie Koreańskim. Poziom napięcia na arenie międzynarodowej jest bardzo wysoki — wiele państw znajduje się na krawędzi konfliktu i zaognia sytuację na całym świecie. Właśnie to nasuwa wniosek, że trzecia wojna światowa jest rzeczą nieuniknioną. Bardziej ciekawi co innego: gdzie i kiedy wybuchnie konflikt, który przerodzi się w wojnę na skalę światową. Do roli światowego lidera pretendują USA, Chiny i Unia Europejska, które są mocne pod względem gospodarczym. Rosja musi się jeszcze długo starać o takie wyniki. Jednocześnie ze swoim ogromnym terytorium, zasobami naturalnymi, potencjałem wojskowym i naukowym Rosja budzi duże zainteresowanie. Chiny będą najprawdopodobniej szukać sojuszu z Europą pogrążoną w problemach wewnętrznych. ChRL może zaoferować Unii Europejskiej więcej niż USA, które dbają przede wszystkim o swoje interesy. Ameryka powoli traci kontrolę na Europą, choć jej dążenie do wpływania na nią nie słabnie. Stany mają też co przeciwstawić Chinom: sojusz i ścisłą współpracę z Indiami. Bardzo prawdopodobne, że Rosja postanowi wesprzeć UE i Chiny. Zarówno z Unią Europejską, jak i z Chinami wiążą ją silne, przynoszące wzajemne korzyści stosunki gospodarcze. Do tego potencjał jądrowy USA znacznie przewyższa zapasy broni będące w dyspozycji Chin i Unii Europejskiej, toteż bez Rosji się nie obejdą. Gdziekolwiek by się nie rozpoczęła, wojna zaowocuje tragedią na ogromną skalę, ale po broń jądrową nikt raczej nie sięgnie. Zdaniem ekspertów będzie to wojna bez globalnych frontów, a z dużą ilością punktów zapalnych, gdzie poza walczącymi stronami będą działać ugrupowania terrorystyczne. Czyli tak jak w Syrii, z tym że na dużo większą skalę, ogólnoświatową. Wojna jest na rękę wielu graczom, bo przecież oznacza pełny reset gospodarki i wyjście na nowy poziom rozwoju. Ameryce w czasie Wielkiej Depresji pomogła uporać się z kryzysem nie budowa dróg, lecz II wojna światowa. To ona wyprowadziła kraj z dołka i pozwoliła mu zająć przywódczą rolę.

 

*Amerykańskie śmigłowce ewakuowały liderów Państwa Islamskiego z prowincji Deir ez-Zor do prowincji Al-Hasaka na północnym wschodzie Syrii – poinformowała agencja SANA.Według źródeł agencji w nocy z 27 na 28 grudnia kilka maszyn wzbiło się w powietrze na północy prowincjiDeir ez-Zor, przeleciało tuż nad ziemią nad obozem As-Sad i wylądowało w pobliżu tamy El-Basel na południe od miasta Hasaka. SANA twierdzi, że na pokładzie śmigłowców byli dowódcy Daeszu, którzy uciekli do Syryjskich Sił Demokratycznych (kurdyjskich) wspieranych przez USA. To nie pierwszy przypadek, gdy amerykańskie helikoptery ratują i uwożą liderów tego ugrupowania.

 

*Syryjskie Siły Demokratyczne (SDF) udostępniły nagranie, na którym uwieczniono wycofywanie się dżihadystów z Państwa Islamskiego z Rakki. Żołnierze twierdzą, że z miasta wyjechało około 3 tys. osób w kierunku Deir ez-Zor. Członkowie SDF nie wiedzą, dokąd dżihadyści pojechali dalej. „Widziałem dżihadystów z ISIS. Wyjechali autobusami i ciężarówkami do Deir ez-Zor. Nie wiem, dokąd pojechali dalej. W sumie z Rakki uciekło około 3 tysięcy osób — terroryści z ISIS wraz z rodzinami. Wśród nich około tysiąca było rannych — powiedział jeden z żołnierzy SDF. Inny żołnierz pracował w spichrzu, gdy zobaczył, jak „dżihadyści z Daesz opuszczają miasto". Było ich dużo, ale nie baliśmy się ich — zapewnił. Według ekspertów to nagranie jest kolejnym dowodem na to, że Amerykanie pozwolili terrorystom bez przeszkód wycofać się z Rakki.  „Islamistom pozwolono wycofać się do bezpiecznych obszarów. Prawdopodobnie będą mogli stamtąd kontynuować działania zbrojne przeciwko siłom rządowym i ich sojusznikom" — powiedział Vakim Jamal z Uniwersytetu Libańskiego. Jego zdaniem „to nagranie przeczy oświadczeniom USA o walce z terroryzmem i wzmacnia zarzuty, że  Amerykanie wykorzystują  dżihadystów do realizowania swoich celów geopolitycznych na Bliskim Wschodzie".    

 

*Departament Stanu USA wezwał Rosję do wpłynięcia na władze Syrii, aby nie przeprowadzały ataków przeciwko własnemu narodowi, głosi oświadczenie departamentu cytowane przez RIA Novosti."Wciąż wzywamy Rosję, aby wypełniła zobowiązania i zagwarantowała, aby reżim Asada zakończył barbarzyńskie ataki" – głosi tekst. Jak wskazano w departamencie, "teraz bardziej, niż kiedykolwiek przedtem, Rosja i wspólnota międzynarodowa powinny poważnie poprzeć dostęp humanitarny do wszystkich Syryjczyków i wywrzeć wpływ na Asada w celu wypracowania politycznego rozwiązania konfliktu przez proces genewski pod egidą ONZ". Szef Pentagonu James Mattis oświadczył z kolei, że USA nie zamierzają rozczłonkowywać Syrii na kilka państw. Podkreślił także zamiary Stanów Zjednoczonych, aby aktywować działania w wyzwolonych z rąk bojowników rejonach Syrii, które nie są kontrolowane przez syryjski rząd. "U nas jest linia demarkacyjna, tak teraz się sprawy mają" – powiedział.

 

*Damaszek zamierza przekształcić Syrię w platformę, gdzie będą się spotykać klienci i dostawcy surowców energetycznych z Azji i Europy – powiedział syryjski minister ds. ropy naftowej Ali Ghanem. „Planujemy w pełni wykorzystać strategiczne położenie  Syrii, jako kraju łażącego na drodze łączącej kraje Azji, które wydobywają ropę i gaz, z krajami Europy, które zgłaszają zapotrzebowanie na te surowce. Do państw Bliskiego Wschodu należy 40% światowych zapasów gazu ziemnego, podczas gdy państwa w Europie Zachodniej importują 85% gazu. Motywujemy sąsiednie kraje i firmy międzynarodowe do wybudowania infrastruktury transportu surowców energetycznych poprzez Syrię. Będzie to miało pozytywny wpływ na zabezpieczenie Syrii w energię elektryczną i gospodarkę kraju jako taką — powiedział Ghanem. Minister zapewnił też, że wznowione zostaną projekty transportowe gazu i ropy, które zawieszono z powodu wojny. Jednym z nich jest irański rurociąg, który miałby przebiegać przez terytorium Iraku i Syrii, do Europy. Jego moc przerobowa wyniesie 110 mln metrów sześciennych gazu w ciągu doby. Ponadto Ghanem wspomniał o porozumieniu ramowym z 2013 roku. Projekt dotyczy transportu irańskiej ropy naftowej do syryjskich portów i dalszego wysłanie jej na eksport oraz poprzez Syrię do innych państw. Jak dodał, branża naftowa była głównych źródłem dochodów do budżetu państwa przed wojną. Większość złóż czarnego złota znajduje się na wschodzie Syrii na granicy z Irakiem. W centralnej części kraju jest kilka niewielkich pokładów tego surowca. Ropa wywożona jest głównie przez porty Banjas, Tartus i Latakia.

 

*Libijskie dowództwo wojskowe poinformowało o wyzwoleniu ostatniego bastionu PI w kraju.Dowództwo libijskiej armii oświadczyło, że wojskowi zdołali oczyścić ostatni bastion terrorystycznej organizacji „Państwo Islamskie" — informuje Al Mayadeen. Terrorystów udało się wyprzeć z zachodniej części Benghazi. Szef sztabu generalnego rosyjskich sił zbrojnych Walerij Gerasimow oznajmił wcześniej, że większość terrorystów „Państwa Islamskiego" opuszczających Syrię ucieka do Libii albo Afganistanu.

 

* Izrael zawiadomił w piątek dyrektor generalną UNESCO Audrey Azoulay, że przestanie być członkiem tej organizacji z dniem 1 stycznia 2019 roku, jak to już zakomunikował w październiku jednocześnie z USA. Oba kraje oskarżają UNESCO o antyizraelską postawę. Azoulay oświadczyła w komunikacie, że "głęboko ubolewa" z powodu takiego rozwoju wydarzeń, jest bowiem przekonana, że "to wewnątrz UNESCO i nie poza tą organizacją państwa mają lepsze warunki działania na rzecz przezwyciężenia rozbieżności" w dziedzinach, które leżą w ich kompetencjach. Przypomniała, że przezwyciężaniu nieporozumień służą głosowania z udziałem państw członkowskich. Nade wszystko jednak "pełne zaangażowanie w działalność UNESCO pozwala na kontynuowanie dialogu, współpracy i sojuszy, które dziś są potrzebne bardziej niż kiedykolwiek". Dyrektor generalna UNESCO podkreśliła, że obejmując 13 października obecne obowiązki "zobowiązała się umacniać ten dialog". W przeddzień wyboru pani Azoulay Stany Zjednoczone zakomunikowały, że wycofują się z Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Oświaty, Nauki i Kultury, która wymaga refom, ponieważ dominują w niej - ich zdaniem - tendencje antyizraelskie. Zaledwie parę godzin później premier Izraela Benjamin Netanjahu zapowiedział, że jego kraj pójdzie tą samą drogą, ponieważ, jak mu się wydaje, UNESCO "przekształciła się w teatr absurdu i zamiast dbać o historię, wypacza ją". Była to przede wszystkim aluzja do pewnych uchwał przegłosowanych przez kraje członkowskie. Izrael uznał je za próbę rozłączenia historii Żydów i historii Ziemi Świętej. Decyzja USA o wystąpieniu z UNESCO wejdzie w życie z początkiem 2019 roku.

 

*Departamentu Stanu USA oskarżył Moskwę o niewywiązywanie się ze zobowiązań wynikających z porozumienia i jednocześnie wezwał Rosję do „konstruktywnej współpracy" w ramach Traktatu o Otwartych Przestworzach.Zaistniałą sytuację skomentował w audycji radia Sputnik sprawozdawca do spraw wojskowości gazety „Komsomolskaja prawda" pułkownik w stanie spoczynku Wiktor Baraniec. „Amerykanie, którzy jako pierwsi postawili krok konfrontacyjny wobec Rosji, oskarżają ją o to, że nie respektuje Traktatu i jednocześnie oświadczają, że są gotowi do dalszej współpracy. Zgodnie z amerykańską logiką, wszystko, co koliduje z interesami Stanów Zjednoczonych, nie jest słuszne. Wydaje mi się, że Amerykanie po prostu nadmiernie się rozzuchwalili. Nie akceptują żadnego kraju, który odpowiada im w sposób absolutnie sprawiedliwy i adekwatny. Tym nie mniej, obie strony mają jeszcze szanse na ponowne skierowanie Traktatu na jego dotychczasowe tory, aby po ludzku spokojnie rozmawiać. Jeśli zrezygnować z tej mściwości wobec Rosji, jaką opętana jest strona amerykańska i usiąść do rozmów, to można wszystko rozwiązać. Jednak nie jest do końca jasne, czy Stany Zjednoczone są na to gotowe. Piłka jest po ich stronie" — podkreślił Baraniec. Wcześniej rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa podała, że Moskwa uważa za bezpodstawne oskarżenia ze strony Stanów Zjednoczonych, co do jej rzekomych wykroczeń wobec ustaleń Traktatu o Otwartych Przestworzach i musi zdecydować się na wprowadzenie adekwatnych ograniczeń od 1 stycznia, o czym powiadomiła ona stronę amerykańską. Ponadto, w grudniu do misji USA w OBWE strona rosyjska wystosowała notę na temat zawieszenia w dniu 1 stycznia 2018 roku ważności szeregu porozumień dwustronnych zawartych ze stroną amerykańską, dotyczących ułatwień wykonywania lotów w ramach tego Traktatu.

 

*Dwóch amerykańskich senatorów zrezygnowało z podróży do Rosji po tym, jak rosyjska ambasada nie wydała wizy ich koleżance, senator demokratce ze stanu New Hampshire Jeanne Shaheen – pisze gazeta "Politico".Według danych gazety, republikanie Ron Johnson i John Barrasso zamierzali  przyjechać do Rosji wraz z Shaheen w połowie stycznia, aby spotkać się z przedstawicielami rządu i odwiedzić organizacje społeczne. Senatorzy mieli także w planach rozmowy z "kolejnym pokoleniem rosyjskich liderów i obecnymi władzami, aby zrozumieć perspektywy rosyjsko-amerykańskich stosunków". Zgodnie z informacjami, senatorowie "zostali powiadomieni, że Shaheen nie zostanie udzielona zgoda na wjazd". "Decyzja o odmowie wizy członkowi naszej delegacji z senatu jest nieudana i kontrproduktywna dla sprawy polepszenia stosunków pomiędzy naszymi państwami" – cytuje gazeta oświadczenie Johnsona, który kieruje komitetem ds. bezpieczeństwa wewnętrznego i podkomitetem ds. europejskiej współpracy w sferze bezpieczeństwa w komitecie ds. zagranicznych. Gazeta nie podaje przyczyny odmówienia wydania wizy, jednak zauważa, że Shaheen aktywnie popierała zakaz wykorzystania oprogramowania Kaspersky w amerykańskich urzędach i nalegała na wpisaniu RT America na listę zagranicznych agentów. 

 

*Rosja przekazała ambasadorowi USA w Rosji Johnowi Huntsmanowi dokument zawierający propozycję formalnego potwierdzenia wzajemnej nieingerencji w sprawy wewnętrzne przez Moskwę i Waszyngton.Oznajmiła to dzisiaj na briefingu rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa.  Według niej 21 grudnia ambasadorowi USA w Rosji przekazano przypomnienie „odnośnie dawnych i systemowych dążeń Waszyngtonu, by wpływać na zachodzące w Rosji procesy we własnym interesie". „Znów potwierdzono w nim gotowość do wymiany listów lub innych form gwarancji wzajemnej nieingerencji w wyborcze i inne procesy wewnątrzpolityczne. Właściwie mówiąc reszta zależy od strony amerykańskiej" — podkreśliła Zacharowa. 

 

*Rzecznik prezydenta Federacji Rosyjskiej Dmitrij Pieskow opowiedział o rozczarowaniach roku 2017.Zdaniem rzecznika prezydenta Federacji Rosyjskiej Dmitrija Pieskowa główne rozczarowania 2017 roku to sytuacja w stosunkach Moskwy i Waszyngtonu, a także podwieszony stan porozumień mińskich w zakresie Ukrainy.  "Z pewnością można" – odpowiedział Pieskow dziennikarzom na pytanie, czy można uważać obecne  rosyjsko-amerykańskie stosunki za rozczarowanie roku, jak i to, że nie udało się ich znormalizować. "Oczywiście, można tylko wyrazić żal w związku z tym, że nadal w podwieszonym stanie znajdują się porozumienia mińskie. Nadal nie udało się ruszyć naprzód z ich realizacją. Znacie nasze stanowisko, dlaczego nalegamy na realizację porozumień mińskich, w związku z czyją winą i czyją niechęcią" – dodał Pieskow. Pieskow wspomniał, że Moskwa gotowa jest do budowania stosunków z USA, ale "do tanga trzeba dwojga". "Oczywiście, rosyjsko-amerykańskie stosunki, powiedzmy, to stanowisko, które zajmuje Waszyngton wobec naszego państwa, to budzi żal. Ale jednocześnie znacie nastrój, na jaki niejednokrotnie wskazywał prezydent, chcemy i szukamy dobrych i wzajemnie korzystnych stosunków na bazie wzajemnego szacunku i zaufania ze wszystkimi państwami, przede wszystkim z europejskimi, ale także USA. Ale, jak to się mówi, do tanga trzeba dwojga" – dodał Pieskow.  

 

*Rosja podjęła środki w odpowiedzi na wprowadzone przez USA ograniczenia w ramach Traktatu o Otwartych Przestworzach.Poinformowała o tym rzeczniczka MSZ Maria Zacharowa. Według niej Waszyngton „absolutnie bezpodstawnie" oskarżył Moskwę o naruszenie traktatu. Tym sposobem USA kontynuują „kurs polityczny na dalsze zaostrzenie stosunków z Rosją". Dyplomatka dodała, że Waszyngton „zdecydował się na jednostronne działania", chcąc „stworzyć maksymalne niedogodności" rosyjskim misjom otwartych przestworzy". „Opierając się na zasadzie wzajemności, Rosja musiała zdecydować się na adekwatne środki o charakterze proceduralnym" — powiedziała Zacharowa na briefingu. Wyjaśniła, że Moskwa zamierza „anulować noclegi na trzech lotniskach w trakcie lotów z udziałem USA, poinformowano o tym w Komisji Konsultacyjnej Otwartych Przestworzy". 

 

*Prezydent Rosji Władimir Putin wystosował życzenia noworoczne do zagranicznych przywódców. Składając życzenia noworoczne prezydentowi USA , rosyjski przywódca wyraził przekonanie, że „w obecnej trudnej sytuacji międzynarodowej budowanie konstruktywnego rosyjsko-amerykańskiego dialogu jest szczególnie pożądane w celu wzmocnienia strategicznej stabilności na świecie i poszukiwania optymalnych odpowiedzi na globalne wyzwania i zagrożenia". Putin podkreślił, że podstawą rozwoju stosunków między obu państwami powinna być zasada równości i wzajemnego szacunku.  Pozwoliłoby to na budowanie pragmatycznej, długoterminowej współpracy — ocenił prezydent Rosji.    

 

*Federalna Służba Bezpieczeństwa Rosji poinformowała w sobotę o zatrzymaniu mężczyzny podejrzanego o zorganizowanie i przeprowadzenie zamachu bombowego na supermarket w Petersburgu.Mężczyzna został zatrzymany w sobotę. Rosyjskie organy ścigania zdążyły go już przesłuchać. FSB nie ujawniło tożsamości zatrzymanego ani informacji o motywach ataku.27 grudnia ładunek eksplodował w supermarkecie w Petersburgu. Rannych zostało 18 osób. Domowej roboty bomba była ukryta w części sklepu, w której przechowywane są torby lub zakupy klientów. W piątek wieczorem do zamachu przyznało się Państwo Islamskie.

 

*Organizacja terrorystyczna Państwo Islamskie wzięła na siebie odpowiedzialność za wybuch w supermarkecie w Petersburgu – poinformował ośrodek SITE, monitorujący aktywność dżihadystów w sieci.Atak miała przeprowadzić komórka Daesz.  27 grudnia ładunek eksplodował w supermarkecie w Petersburgu. Rannych zostało 18 osób. Domowej roboty bomba była ukryta w części sklepu, w której przechowywane są torby lub zakupy klientów. Prezydent Rosji Władimir Putin oświadczył w czwartek, że wybuch był atakiem terrorystycznym.    

 

*Organizacja terrorystyczna Państwo Islamskie po klęsce w Syrii gotowa jest złożyć swój autograf pod każdym atakiem terrorystycznym, aby przyciągnąć nowych członków w swoje szeregi – powiedział deputowany Dumy Państwowej Adalbi Szachgoszew.Organizacja terrorystyczna Państwo Islamskie wzięła na siebie odpowiedzialność za wybuch w supermarkecie w Petersburgu. Obecnie Daesz, gdy wizerunek organizacji poważnie ucierpiał w wyniku klęski  w Syrii, będzie próbować odbudować swój autorytet w drodze przywłaszczenia sobie nawet cudzych ataków terrorystycznych. W celu odtworzenia swoich szeregów, przyciągnięcia nowych członków bardzo ważne jest przywłaszczenie sobie autorstwa ataków terrorystycznych. Jako reklamę. Daesz gotowe jest obecnie podpisywać się pod każdym aktem terroru. Nie ma znaczenia, gdzie do niego dojdzie — powiedział polityk.  27 grudnia ładunek eksplodował w supermarkecie w Petersburgu. Rannych zostało 18 osób. Domowej roboty bomba była ukryta w części sklepu, w której przechowywane są torby lub zakupy klientów. 

 

*Obserwatorzy z Biura ds. Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka OBWE (ODIHR) odmawiają przyjazdu na Krym na wybory prezydenckie w Rosji.Wiedzą, że głosowanie na półwyspie będzie zgodne z prawem i będą musieli je uznać. Oświadczył to dziennikarzom głowa republiki Siergiej Aksionow. Wcześniej poinformowano, że ODIHR nie planuje wysłania obserwatorów na Krym i do Sewastopola na wybory rosyjskiego prezydenta w 2018 roku.  „Nie chcą potwierdzić zgodności z prawem, ponieważ zdają sobie sprawę z tego, że u nas wszystko będzie zrobione zgodnie z prawem i wówczas, jeśli będą obecni, będą musieli wszystko uznać" — powiedział Aksionow. Według niego obserwatorom z oficjalnych struktur europejskich jest o wiele wygodniej wyciągać swoje wnioski z oświadczeń prowokatorów, które pojawiają się w internecie. „Będą mówić, że nie byli na Krymie i brać za podstawę wszystkie bajki prowokatorów, które będą pojawiać się w internecie, i opowiadać, jak zostały złamane prawa człowieka w trakcie kampanii wyborczej. Po prostu potrzebują powodu i tyle" — podkreślił głowa republiki. Jednocześnie Aksionow zauważył, że Krym jest otwarty na zagranicznych obserwatorów.  „Zapraszamy, kiedy zostaną podjęte decyzje przez kierownictwo państwa rosyjskiego w sprawie dopuszczenia obserwatorów, to proszę bardzo. Krym jest otwarty, wszystko jest tu przejrzyste i jesteśmy przekonani, że wybory odbędą się w całkowitej zgodzie z prawem federalnym, żadnych problemów nie ma" — powiedział Aksionow.  Kolejne wybory prezydenckie w Rosji odbędą się 18 marca 2018 roku, kampania wyborcza oficjalnie wystartowała 18 grudnia. 

 

*Były wiceszef  Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy oświadczył o słabości Mostu Krymskiego z punktu widzenia wojskowości.Most Krymski jest zagrożony przez lotnictwo, a także przez rakiety lądowe i morskie armii zagranicznych, powiedział były wiceszef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy, generał Igor Romanenko dla ukraińskiej gazety "Hławred". "Most stanowi arterię strategiczną, która może zapewnić odpowiednie krymskie zgrupowanie przeciwnika, a także sprzyjać gospodarczemu wzrostowi Krymu. Choć z wojskowego punktu widzenia jest zagrożony przez lotnictwo oraz rakiety bazowania lądowego i morskiego" – powiedział Romanenko. 25 października dyrektor Rosgwardii Wiktor Zołotow poinformował, że resort stworzy nowy pododdział do ochrony Zatoki Kerczeńskiej. Wcześniej okazało się, że Rosgwardia zakupi cztery statki przeciwdywersyjne projektu 21980 «Graczonok» za 4,1 miliarda rubli dla jednostki wojskowej na Krymie. Między innymi będą one wykorzystywane do ochrony Mostu Krymskiego. Statki projektu 21980 «Graczonok» są przeznaczone do ochrony rejonów wodnych, mają na stanie uzbrojenia granatniki, działa i przenośne kompleksy zenitowe Igła-1. Okręty były budowane od 2008 roku i są szeroko wykorzystywane w maryarce wojenej Federacji Rosyjskiej. 

 

*Ukraińskie władze mogą tylko składać wrogie oświadczenia. Taką opinię w rozmowie z RT wyraził deputowany Rady Państwowej Krymu Władysław Ganżara.Wcześniej zastępca szefa sztabu generalnego Sił zbrojnych Ukrainy Igor Romanenko powiedział, że Most Krymski jest łatwym celem dla lotnictwa oraz rakiet lądowego i morskiego bazowania. "Uważam oświadczenie ukraińskiego generała za wrogie i jednocześnie absurdalne, demonstrujące istotę ukraińskiego reżimu, który od kilku lat prowadzi wojnę z własnym narodem" – odpowiedział Ganżara. Nazwał Krym "lotniskowcem na Morzu Czarnym z punktu widzenia bezpieczeństwa", a most, według niego, będzie zbudowany na przekór nadziejom ukraińskich władz. "Ze strony ukraińskiego państwa podobne groźby o jakichś wystrzałach rakietowych obok republiki słyszeliśmy już niejednokrotnie. Ale Kijów może dziś tylko robić wrogie oświadczenia, demonstrując twarz tego reżimu" – dodał. Wiceprzewodniczący komitetu Rady Federacji ds. Obrony i Bezpieczeństwa Franc Klincewicz z kolei przypomniał, że most to przede wszystkim obiekt cywilny, a nie wojskowy. Senator uprzedził, że w razie zagrożenia nikt nie będzie się "certolić". "To wszystko to jest dziecięcy bełkot, mowa niezbyt normalnego generała, nie do końca rozumiejącego skutki takich działań" – powiedział. Wiceszef komitetu Dumy ds. Obrony i Bezpieczeństwa Jurij Szwytkin dodał, że podobnego rodzaju oświadczenia "nie przynoszą chluby byłemu kierownikowi resortu wojskowego o takiej randze", ponieważ most przede wszystkim służy poprawie poziomu życia cywilów. Jednocześnie dodał, że sam obiekt jest "pod należytą ochroną". "Mamy dość sił i środków, które już teraz zapewniają bezpieczeństwo danego obiektu. W razie pojawienia się jakiegoś zagrożenia nastąpi odpowiednia odpowiedź" – powiedział. 

 

* W Kijowie porywacze uwolnili analityka giełdy kryptowaluty EXMO Pawła Lernera po otrzymaniu wykupu w wysokości miliona dolarów w bitcoinach – poinformował Reuters, powołując się na doradcę ministra spraw wewnętrznych Ukrainy Antona Geraszczenkę.Lerner został porwany 26 grudnia w Kijowie przez grupę zamaskowanych napastników.  To pierwszy taki przypadek na Ukrainie związany z bitcoinami — powiedział Geraszczenko. Jak dodał, nie widomo, kto zapłacił wykup porywaczom. Jest bezpieczny, nie wyrządzono mu żadnej krzywdy fizycznej. Paweł jest pod wpływem silnego stresu, dlatego nie będzie dawał żadnych oficjalnych komentarzy w najbliższych dniach — dodał doradca szefa MSW Ukrainy. Kijowska  policja przeprowadza czynności śledcze w tej sprawie.    

 

*Mężczyzna zabarykadował się w urzędzie pocztowym w Charkowie na wschodzie Ukrainy. Jak poinformował komendant policji obwodowej, napastnik wziął 11 zakładników, w tym dwoje dzieci.Do zdarzenia doszło w sobotę 30 grudnia w godzinach popołudniowych w Charkowie na Ukrainie. Napastnik, który najprawdopodobniej ma przytroczone do ciała ładunki wybuchowe, zachowuje się spokojnie, nie postawił dotąd żądań i pozostaje w kontakcie z policją za pomocą telefonów zakładników. Do tej pory uwolnił pięć osób: dwoje dzieci i trzy kobiety. Teren wokół urzędu pocztowego został ogrodzony, a ruch w tym miejscu jest wstrzymany do odwołania Później prezydent Ukrainy Petro Poroszenko poinformował, że napastnik został aresztowany, a zakładnicy uwolnieni.

 

* Sytuacja wokół Micheila Saakaszwilego, byłego prezydenta Gruzji, byłego gubernatora obwodu odesskiego to hańba dla Ukrainy — uważa rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa.  „To hańba dla ukraińskiego narodu: obcy człowiek stoi u sterów procesów politycznych i destabilizuje sytuację, zajmuje się brudnymi sprawami, zajmuje się tylko niszczeniem. To także problem narodu gruzińskiego. Problem w tym, że to jeden z najbardziej promowanych na świecie przedstawicieli Gruzji i na podstawie jego nieadekwatnego zachowania wystawiana jest ocena całemu narodowi" — powiedziała rzeczniczka rosyjskiego MSZ w wywiadzie dla „Komsomolskiej prawdy". 5 grudnia Służba Bezpieczeństwa Ukrainy podjęła próbę zatrzymania Saakaszwilego w ramach toczącej się sprawy karnej, w której były gruziński prezydent oskarżony jest o pomoc dla uczestników organizacji przestępczych i ukrywanie ich działalności. Zwolennikom byłego gubernatora udało się jednak odbić Saakaszwilego z rąk funkcjonariuszy SBU. Po tym incydencie Saakaszwili wraz ze zwolennikami udali się na demonstrację do centrum Kijowa. Następnego dnia funkcjonariusze zjawili się w miasteczku namiotowym, gdzie towarzysze Saakaszwilego postawili im opór. Do skutecznego zatrzymania doszło dopiero 8 grudnia późnym wieczorem, kiedy to Saakaszwili został przewieziony do aresztu SBU. 11 grudnia Peczerski Sąd Rejonowy uchylił wniosek prokuratury o zastosowanie środka zapobiegawczego wobec polityka w postaci aresztu domowego, i polityk pozostał na wolności. Prokuratura złożyła skargę na odmowę sądu. Byłemu prezydentowi Gruzji grozi od trzech do pięciu lat pozbawienia wolności.

 

* Kwestii KRLD nie można rozwiązać drogą pokojową, jeśli Pekin nie zaostrzy presji na Pjongjang – oświadczył Donald Trump. Sytuacji wokół programów rakietowego i jądrowego nie można rozwiązać drogą pokojową, jeśli Pekin nie zaostrzy presji na Pjongjang – napisał we czwartek na Twitterze prezydent USA Donald Trump. „Złapani na gorącym uczynku. Jestem nadzwyczajnie rozczarowany tym, że Chiny pozwalają na przerzucanie ropy naftowej do Korei Północnej. Jeśli tak będzie dalej, to nigdy nie zostanie znalezione pokojowe rozwiązanie kwestii północnokoreańskiej” – stwierdził amerykański przywódca.

 

*Konflikt zbrojny w KRLD może zacząć się przypadkowo - oświadczono w MSZ Rosji.Sytuację na Półwyspie Koreańskim cechuje szczególny poziom napięć, rośnie niebezpieczeństwo staczania się ku konfliktowi, który może wybuchnąć całkowicie przypadkowo — oświadczył w wywiadzie dla agencji RIA Novosti ambasador MSZ Federacji Rosyjskiej Oleg Burmistrow. Według niego w Azji Północno-Wschodniej nagromadzono „takie ilości najróżniejszego rodzaju broni, że region stał się beczką prochu". „Dlatego nawet w wyniku przypadkowych incydentów może zostać zapoczątkowana reakcja łańcuchowa konfliktów zbrojnych" — podkreślił dyplomata rosyjski. W wywiadzie dla radia Sputnik prof. Petersburskiego Uniwersytetu Państwowego Władimir Kołotow wyraził zdanie, że polityka pogróżek i pobrzękiwanie bronią jeszcze nigdy nie sprzyjały rozstrzyganiu problemu bezpieczeństwa.Wokół Półwyspu Koreańskiego kształtuje się bardzo napięta sytuacja, ci ludzie, którzy te napięcia zaogniają, absolutnie nie zwracają uwagi na to, że konflikt może wybuchnąć bez ich bezpośredniej ingerencji. Gdy zaczyna się pobrzękiwanie bronią, gdy emocje biorą górę, nieprzyjemności mogą nadejść z każdej strony. „Doświadczenie konfliktów zbrojnych XX wieku pokazuje, że mogą powstać z niczego. Obecnie sytuację pogarsza także to, że bardzo prawdopodobny jest konflikt z użyciem broni jądrowej. Ponadto, nikt nie wyklucza prawdopodobieństwa podejmowania działań przez różnego rodzaju hakerów i przez inne siły, które mogą ingerować w konflikt. Może dojść do usterek natury technicznej, które spowodują powiększanie jego skali. Dlatego aktualna konfrontacja jest absolutnie kontrproduktywna. Uważam, że należy zaniechać pobrzękiwania bronią. Tym bardziej, że nie było ani jednego przypadku, żeby właśnie w ten sposób udało się rozstrzygnąć problem w dziedzinie bezpieczeństwa. Korea Północna  nie ma gdzie się cofać, będzie więc bronić się do ostatniego. Polityka pogróżek nie zaowocuje więc w pożądane rezultaty" — powiedział Kołotow.

 

*W 2018 roku światowa gospodarka stanie w obliczu fali zawirowań, w tym osłabienia niezależności i kontroli banków centralnych USA i Japonii, załamania się indeksu giełdowego S&P 500, napięcia politycznego w Unii Europejskiej i utraty zainteresowania inwestorów bitcoinem – przewiduje Saxo Bank w dorocznym przeglądzie „Szokujące prognozy”.Prognoza Saxo Banku to lista przewidywanych wydarzeń, których prawdopodobieństwo zaistnienia należy rozpatrywać na poziomie 10% i więcej. Z pewnością można powiedzieć, że jeśli jakakolwiek z naszych prognoz w 2018 roku spełni się, świat znajdzie się w zupełnie nowej sytuacji w przyszłym roku – ocenia  Saxo Bank. Jednym z głównych wydarzeń w przyszłym roku – według Saxo Banku – będzie osłabienie niezależności Systemu Rezerwy Federalnej USA. Sytuację pogorszy brak dyscypliny budżetowej i ogromny deficyt budżetowy (w wyniku obniżenia podatków przez Republikanów), który może się jedynie nasilać w miarę pogłębiania się recesji w Stanach Zjednoczonych. Rezerwa Federalna będzie wystawiona na podwójny cios: po pierwsze — słaba gospodarka, a po drugie — wyższe stopy procentowe (a więc inflacja). W wyniku Fed nie będzie mógł się przeciwstawić polityce monetarnej państwa – twierdzą eksperci. Według prognozy w końcu Rezerwa Federalna stanie się „kozłem ofiarnym”. Regulator zostanie oskarżony o wszystkie niepowodzenia w gospodarce, o załamanie się rynku kredytowego. Problem utraty kontroli dotyczy nie tylko Stanów Zjednoczonych, ale i Japonii. – Polityka kontroli krzywej dochodowości, realizowana przez Bank Japonii, jest uzależniona od elastycznych światowych stóp procentowych i niskiej rentowności, na co w 2018 roku nie można liczyć – wyjaśniają eksperci. Zgodnie z ich oczekiwaniami wraz ze wzrostem inflacji, będą się zwiększać dochody, co doprowadzi do „katastroficznego” spadku kursu jena. – Jest oczywiste, że bank centralny będzie musiał uciec się do polityki luzowania ilościowego, ale dopiero wtedy, gdy kurs dolara w stosunku do jena osiągnie 150 jenów – wynika z prognozy Saxo Banku. Eksperci zwracają uwagę, że do tej pory na rynku światowym kontraktów terminowych futures ropy naftowej rządziły WTI i Brent, których ceny były określane w dolarach. Łączny dzienny obrót tymi dwoma typami przewyższa 2 miliardy baryłek. W 2018 roku na szanghajskiej giełdzie zaczną być realizowane kontrakty naftowe w chińskich juanach, co będzie miało  poważne konsekwencje  geopolityczne i finansowe – oceniają eksperci. W 2017 roku rynki światowe wykazały się dużą zmiennością w związku z licznymi wydarzeniami geopolitycznymi. W wyniku akcje spółek, wchodzących w skład amerykańskiego indeksu giełdowego S&P 500, utraciły około 25% swojej wartości. W rezultacie mamy do czynienia z beczką prochu, która wkrótce wybuchnie, a wybuch zapowiada dwudziestopięcioprocentowa utrata wartości papierów wartościowych S&P 500, co przypomina krach w 1987 roku – twierdzą eksperci. Ich zdaniem dalsze załamanie się indeksu będzie spowodowane zmniejszeniem salda aktywów Systemu Rezerwy Federalnej USA i wolumenem zakupu aktywów przez Europejski Bank Centralny od 1 stycznia. Saxo Bank przypuszcza, że napięcia dyplomatyczne między Europą Zachodnią a Wschodnią z powodu ekspatriantów, kwot migracyjnych i wartości demokratycznych będzie narastać w 2018 roku. Austria i Grupa Wyszehradzka robią wszystko, by wprowadzić UE na drogę stymulowania gospodarczego i odgrodzić się od imigrantów. Udało się im sformułować koalicję z 13 państw unijnych, w tym z Włoch i Słowenii, która mogłaby stać się blokującą mniejszością w Radzie Europejskiej… Po raz pierwszy od 1951 roku polityczny „środek ciężkości” w Europie przesunął się z pary franko-niemieckiej do Europy Środkowo-Wschodniej. Konflikty instytucjonalne w UE bardzo szybko wpłynęły na rynki finansowe. Osiągając nowy poziom, jeśli chodzi o waluty G10 i wiele innych walut na rynku europejskim pod koniec 2018 roku, euro błyskawicznie straci na wartości i w zasadzie zrówna się z dolarem – głosi prognoza.W 2017 roku wiele państw otworzyło swoje rynki dla kryptowaluty – cyfrowych instrumentów na bazie technologii blockchain. Rosyjskie władze na razie ostrożnie podchodzą do tej kwestii, a chińskie w ogóle zakazały ich użycia. Według prognoz ekspertów Saxo Banku właśnie polityka Rosji i Chin „zabije” najpopularniejszą na świecie kryptowalutę – bitcoin. – Kurs bitcoina  nadal rośnie i będzie szybko rosnąć — przez większą część 2018 roku. Jednak Rosja i Chiny doprowadzą w końcu swoimi działaniami do jego upadku – oceniono w prognozie. Eksperci przewidują wzrost wartości bitcoina w 2018 roku do ponad 60 tys. dolarów, a kapitalizacja rynkowa kryptowaluty będzie wynosić ponad 1 bilion dolarów. Jednak bardzo szybko zjawisku zwanemu bitcoinem zostanie wybity grunt spod nóg. Rosja i Chiny już niedługo wyjdą z gry, a nawet zabronią u siebie obrotu nieautoryzowaną kryptowalutą. Rosja staje się oficjalnym graczem na polu kryptowaluty, aby mieć wpływ na rozwój protokołów, i przesuwa centrum zainteresowania z bitcoina w celu utrzymania rosyjskiego kapitału w kraju. Podobnie postępują Chiny – czytamy w prognozie. W wyniku – zdaniem ekspertów – w 2019 roku bitcoin zaliczy błyskawiczny spadek do poziomu kosztów bazowych w wysokości 1000 dolarów. W przyszłym roku będziemy świadkami nieoczekiwanego odrodzenia RPA, które doprowadzi do politycznego i gospodarczego dobrobytu regionu.  W 2018 roku w wyniku zupełnie nieprzewidzianych wydarzeń w środkowej Afryce zostaną uruchomione procesy demokratyczne… Nowi przywódcy dochodzą do władzy i ogłaszają, że zamierzają w ciągu roku przeprowadzić wolne i uczciwe wybory z udziałem międzynarodowych obserwatorów. Tymczasem międzynarodowe kręgi biznesowe, zdając sobie sprawę z braku możliwości dalszego rozwoju gospodarek rozwiniętych i rozwijających się, inwestują w szybko zdobywający wolność region – piszą eksperci Saxo Banku. Wielkość bezpośrednich inwestycji zagranicznych w Demokratycznej Republice Konga w 2018 roku osiągnie rekordowe 10 mld dolarów, a rand południowoafrykański stanie się „prawdziwą perłą” Europejskiego Systemu Walutowego. – W wyniku RPA zapewni najwyższy wskaźnik wzrostu walutowego na świecie i zacznie przyciągać najważniejsze gospodarki w regionie – ocenia Saxo Bank.

 

*Grupa finansowa Bloomberg prognozuje osiem negatywnych wydarzeń, do których dojdzie w ciągu najbliższych dziesięciu lat - podaje La Libre Belgique.W 2015 roku ci sami eksperci prognozowali wyjście Wielkiej Brytanii z UE i zwycięstwo Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w USA, dlatego do ich prognoz należy odnosić się poważnie. Zdaniem ekspertów finansowych niski przyrost naturalny i wczesne przechodzenie na emeryturę doprowadzą do kryzysu w systemie ubezpieczeń społecznych i rozłamu pokoleniowego w Europie. W konsekwencji nastąpi rozpad Unii Europejskiej i rozdział Belgii na trzy części: Walonię, Flandrię i Brukselę. Co więcej, analitycy przepowiadają  atak jądrowy  Korei Północnej i zwycięstwo Trumpa w wyborach w 2020 roku. W 2024 roku stery w państwie przejmie prezenter telewizyjny Jimmy Kimmel. Bliżej 2028 roku ropa utraci swoje znaczenie z racji rosnącej produkcji samochodów elektrycznych. Według prognoz ekspertów fejki" w sieciach społecznościowych wymkną się spod kontroli, a to będzie zgubne dla Faceboka, Twittera i Google. W sferze finansowej Bloomberg prognozuje, że wiele państw przejdzie na własne wirtualne waluty, co doprowadzi do załamania na rynkach finansowych, a Bitcoin dobije banki w 2028 roku. Na szczęście nie wszystkie dotychczasowe prognozy Bloomberga się spełniały.

 

*Jak poinformował Pentagon, USA dostarczą pociski AMRAAM do dziesięciu krajów na świecie.Stany Zjednoczone starają się zachować pozycję lidera w eksporcie broni, bo ostatnio Rosja aktywnie podbija ten rynek, twierdzi Jurij Kotenok. Jeśli chodzi o sprzedaż pocisków swoim sojusznikom, to praktyka stosowana przez Pentagon, bo wszystkie te kraje wchodzą w orbitę wpływów NATO. Japonia jest wyjątkiem, bo nie należy do sojuszu, ale Tokio ma szczególne, partnerskie relacje ze Stanami Zjednoczonymi. Odbywają się przygotowania do konfrontacji właśnie z Rosją. Amerykanie pod każdym względem modelują potencjalne działania zbrojne z udziałem rosyjskich samolotów. Retoryka Waszyngtonu na to wskazuje – podkreślił ekspert. Należy pamiętać, że kraje, które wchodzą w orbitę wpływów USA, mogą być wykorzystane przeciwko Rosji. Są to potencjalne zagrożenia i Rosja ma czym odpowiedzieć. – Obecnie przezbrajamy armię, dostarczamy broń flocie, siłom powietrznym, aby Rosja utrzymała pozycje – dodał Jurij Kotenok. To, co się dzieje, jest częścią procesu otaczania Rosji bronią, bazami. Tutaj Stany Zjednoczone nie muszą pokonywać oporu państw swojego bloku. Japonia jest całkowicie uzależniona od USA, funkcjonuje w warunkach – jak twierdzi ekspert – wykluczających manewry.  Jak Japonia może zachować normalne relacje z Rosją, jeśli do tej pory nie podpisano traktatu pokojowego kończącego II wojnę światową? Powód jest znany: Japonia domaga się wysp, a Rosja nie zgadza się na to – powiedział Kotenok. Jak dodał, „to wielka gra polityczna, w której niezależnych graczy jest coraz mniej”.

 

*W Turcji ujawniono szczegóły umowy z Rosją o dostawach S-400.Podpisana przez Moskwę i Ankarę umowa o dostawach systemów rakietowych S-400 przewiduje współpracę technologiczną, głosi rozpowszechnione w piątek oświadczenie seketariatu przemysłu obronnego Turcji. Wcześniej Rosja i Turcja podpisały w Ankarze porozumienie kredytowe w zakesie dostaw kompleksów S-400. Według oświadczenia sekretarza przemysłu obronnego Turcji, Ankara kupuje dwie baterie S-400, które będą obsługiwane przez turecki personel. "Umowa przewiduje zobowiązania w zakresie dalszego technologicznego współdziałania w ramach projektu. Kontynuujemy pracę skierowaną na zaspokojenie potrzeb naszego kompleksu rakietowego  obrony przeciwlotniczej własnej produkcji, w tym celu prowadzone są rozmowy z innymi zainteresowanymi państwami i firmami" – głosi dokument. 

 

*Premier Turcji Binali Yildirim wytłumaczył podpisanie przez Turcję kontraktu z Rosją na dostawy kompleksów S-400 tym, że Ankara nie mogła doprosić się analogicznych systemów obrony przeciwlotniczej od NATO, a to z racji braku przyzwolenia ze strony USA.Yildirim dodał, że nie wpłynie to na stosunki Ankary z Sojuszem Północnoatlantyckim. „Fakt, że  nawiązaliśmy współpracę wojskową z Rosją nie umniejsza naszych zobowiązań jako członka NATO. Wręcz przeciwnie — umacnia je. Nie zamierzamy rezygnować z NATO. Taka współpraca z Rosją jest nam potrzebna tylko po to, żeby w najbliższym czasie zlikwidować zagrożenia dla Turcji" — powiedział Yildirim dziennikarzom w czasie wizyty w USA. Jego słowa cytuje gazeta Hurriyet. Według słów Yildirima Ankara nie miała wyboru. Turecki premier oświadczył, że z braku nowoczesnego systemu obrony przeciwlotniczej siły zbrojne Turcji nie zdołały zlikwidować 71 rakiet odpalonych z terytorium Syrii, w wyniku czego zginęło 29 osób. Poza Turcją, w sprawie kompleksów rakietowych porozumiała się z Rosją Arabia Saudyjska.

 

*Amerykański Departament Obrony wyraził przekonanie, że systemy obrony przeciwrakietowej, spełniające standardy NATO, są lepiej dostosowane do potrzeb Turcji.Tymczasem Ankara podpisała w piątek z Moskwą porozumienie w sprawie zakupu rosyjskich pocisków kierowanych ziemia-powietrze S-400. „Spełniające (standardy) NATO  systemy obrony przeciwrakietowej są najlepszą opcją obrony Turcji przed całym spektrum zagrożeń w regionie. Turcja nadal jest wierna w obronie powietrznej systemom przeciwrakietowym krajów NATO, w tym amerykańskim systemem Patriot,  kierując się szerokorozumianymi i długoterminowymi potrzebami. Stany Zjednoczone przyśpieszą dostawy zakupionego przez Turcję sprzętu w miarę możliwości" — powiedział w rozmowie z RIA Novosti rzecznik Pentagonu. Turcja podpisała w piątek umowę w sprawie zakupu dwóch baterii rosyjskich pocisków kierowanych ziemia-powietrze S-400. Zawarta umowa zawiera klauzule dotyczące współpracy technicznej i projektowej. Przedstawiciel Pentagonu przypomniał, że USA już wcześniej wyrażały zaniepokojenie w związku z podpisaniem tej umowy. Podkreślił jednak, że USA i Turcja utrzymują „głębokie i istotne relacje w zakresie handlu bronią".  S-400 Triumf może być wyposażony w rakiety o różnym zastosowaniu i zasięgu (od 40 do 400 km). Rosyjski system jest w stanie skutecznie strącić nie tylko myśliwce i bombowce, ale także samoloty skonstruowane w technologii, która zapewnia niską wykrywalność przez radary. Triumf może też zestrzelić pociski manewrujące oraz niektóre typy rakiet balistycznych.    

 

*W nadchodzącym roku mieszkańcy Ziemi będą świadkami pięciu zaćmień Słońca i Księżyca. Jedno z nich będzie najdłuższe od stu lat. Ponadto w niektórych regionach świata w 2018 roku będą widoczne trzy komety.Niezwykłe zaćmienie Księżyca będzie widoczne w Rosji (oprócz Dalekiego Wschodu) 27 lipca. Potrwa ono rekordowo długo: 1 godzinę i 43 minuty. To zaćmienie będzie częścią jeszcze jednego niezwykłego zjawiska astronomicznego: trzech wzajemnie powiązanych ze sobą zaćmień, w tym dwóch słonecznych, a pomiędzy nimi całkowitego zaćmienia księżycowego. 

 

*Odkryto związek między zimnym klimatem i ryzykiem zachorowania na raka.Pracownicy Wydziału Medycznego Uniwersytetu Cypryjskiego ustalili, że mieszkańcy północnych krajów częściej chorują na nowotwory. Wyniki tego badania opublikowano w czasopiśmie Molecular Biology and Evolution. Wcześniej naukowcy wysunęli hipotezę, że istnieje związek między dostosowaniem człowieka do ekstremalnych warunków pogodowych i ryzykiem rozwoju tej choroby. „Modyfikacje genetyczne, które pomagają w radzeniu sobie z trudnymi warunkami klimatycznymi, mogą także powodować raka" — wyjaśnił jeden z autorów badania, profesor Konstantinos Voskaredis. Według niego komórki z wysoką odpornością na zimno są szczególnie wrażliwe na kancerogenezę. Na potwierdzenie hipotezy naukowcy przytaczają statystykę światową. Z infografiki opublikowanej na stronie wynika, że mieszkańcy północnych krajów są bardziej podatni na raka płuc, piersi i jelita grubego. Szczególnie wyraźnie ta tendencja przejawia się w państwach skandynawskich, gdzie liczba ludzi cierpiących na nowotwory złośliwe znacznie przewyższa średnią światową.

 

*Według grupy uczonych palacze mogą znacząco obniżyć ryzyko rozwoju nowotworu płuc, jeśli wyrobią w sobie nawyk picia zielonej herbaty.Wyniki badań uczonych wykazały, że w popularnym napoju obecne są substancje wpływające na prawdopodobieństwo rozwoju raka płuc. Mowa o ryzyku związanym z dziedziczeniem, które szczególnie często dotyka palaczy. U osoby niepalącej, z genetyczną skłonnością do nowotworu płuc, ryzyko zmniejsza się o ponad pięć razy, jeśli wyrobi ona w sobie nawyk picia zielonej herbaty, ale największą korzyść zielona herbata przynosi miłośnikom wyrobów tytoniowych. Ryzyko rozwoju nowotworu zmniejsza się u nich o 12,7 raza! Odkrycia dokonano drogą zbadania właściwości aromatycznego napoju. O tym, że zielona herbata jest w stanie regulować proces rozwoju nowotworów, wiedziano już dawno. Jednak dokładne zbadanie jego właściwości pokazało, że napój rzeczywiście można określić jako cudowny.Okazuje się, że zielona herbata zawiera duże ilości polifenoli i antyoksydantów, nader ciekawych składników. Dowiedziono na przykład, że spożycie 5 filiżanek zielonej herbaty dziennie zmniejsza ryzyko zawału o 26%. Substancje zawarte w herbacie potrafią skutecznie walczyć z artretyzmem, bo dochodzi do blokady elementów destrukcyjnie wpływających na tkankę chrzęstną. Zielona herbata może być też wykorzystywana w profilaktyce choroby Alzheimera. Zawarty w niej enzym skutecznie hamuje produkcję białek, które są jednym z podstawowych elementów w rozwoju zachorowania. Dziś natomiast wykryto niepowtarzalną zdolność zielonej herbaty do zmniejszenia ryzyka zachorowania na raka płuc. Dla palaczy to szczególnie miła wiadomość, bo najczęściej to trudno uleczalne schorzenie dotyka właśnie ich.

 

* Średni poziom inteligencji mieszkańców państw skandynawskich stopniowo obniża się, począwszy od lat 90-ych XX wieku. Jak informuje Norweskie Biuro Telegraficzne, do takiego wniosku doszedł znany nowozelandzki naukowiec James Flynn, już od kilkudziesięciu lat zajmujący się badaniem dynamiki intelektualnego rozwoju ludności różnych państw świata. W nowym artykue Flynna, opublikowanym przez pismo naukowe "Intelligence", wskazuje się, że w ostatnich 20 latach średni współczynnik inteligencji (IQ) wśród Norwegów, Duńczyków i Finów spadał o 0,23 punktu rocznie. Statystyka ostatnich lat dla Szwecji jest niepełna, jednak naukowiec uważa, że tam sytuacja jest podobna. Jeszcze 30 lat temu Flynn ustalił, że średnie IQ w większości państw świata i łącznie na świecie wzrastało od lat 30-ych XX wieku, a ten fenomen został nazwany nawet jego imieniem. W tej chwili w niektórych państwach, na przykład w USA, wzrost do tej pory trwa, w innych (Wielka Brytania, Holandia, RFN, Estonia) nie obserwuje się wyraźnej dynamiki, natomiast a na połnocy Europy stabilnie obserwowana jest odwrotna tendencja. "Możliwe, że chodzi o to, że Skandynawia po prostu wyprzedza ogólny trend" – powiedział Flynn szwedzkiej gazecie "Forskning och Framsteg". Jego zdaniem, jedna z przyczyn może być w tym, że w szkołach wielu państw obciążenie i wymogi stawiane uczniom obniżyły się. "Nie wiem, w czym tkwi przyczyna – przyznał. – Jednak trzeba nie martwić się z powodu obniżenia IQ, ale wykorzystać do czegoś ważnego przyrost tego współczynnika, jaki obserwowaliśmy w długofalowej perspektywie. Uważam, że byłoby dobrze, gdyby więcej ludzi czytało grube książki, szczególnie książki o historii". 

 

*Paleontolodzy z USA i Kanady znaleźli za kołem podbiegunowym szczątki niezwykłego niedźwiedzia łakomczucha, który żył na Ziemi około 3,5 mln lat temu i cierpiał na ciężką formę próchnicy.Czytamy to w artykule opublikowanym w czasopiśmie Scientific Reports.  „To odnalezione najdalej na północ szczątki niedźwiedzi oraz przykład tego, jak mogli wyglądać przodkowie współczesnych misi. Ślady próchnicy zębów są bardzo interesującą cechą tego zwierzęcia, która mówi nam o diecie tych niedźwiedzi oraz o tym, że infekcje jamy ustnej mają długą historię ewolucyjną wśród ssaków" — oznajmił Wang Xiaoming z Narodowego Muzeum Historycznego w Los Angeles (USA). Wielu ludzi obecnie uważa, że próchnica i inne problemy z zębami to produkt cywilizacji i związana z nią „nienaturalna" dieta zawierająca wiele cukru, skrobi i innych węglowodanów. Najnowsze znaleziska paleontologów świadczą o czymś odwrotnym — na próchnicę cierpieli nie tylko starożytni Egipcjanie i inni mieszkańcy pierwotnych państw Ziemi, ale również Neandertalczycy odżywiający się niemal wyłącznie mięsem. Xiaoming i jego koledzy znaleźli kolejne dowody na to, że próchnica istnieje już od wielu milionów lat, badając osady z czasów pliocenu — ostatniej „ciepłej" epoki w historii geologicznej Ziemi — które ukształtowały się na kanadyjskiej arktycznej Wyspie Ellesmere'a. Wówczas klimat Arktyki był zauważalnie łagodniejszy niż teraz. Jak zakładają naukowcy, wówczas obszary za kołem podbiegunowym jeszcze nie były oblodzone i przypominały syberyjską tundrę czy tajgę wolną od śniegu w letnich i wiosennych miesiącach. Kanadyjscy naukowcy już od dwudziestu lat badają ówczesną florę i faunę, prowadząc prace wykopaliskowe na miejscu wyschniętego bagna, które istniało na Wyspie Ellesmere'a około 3,5 mln lat temu. Stosunkowo niedawno naukowcom uśmiechnął się los, gdyż znaleźli szczątki jednego z najbardziej prymitywnych niedźwiedzi na Ziemi. Pod względem swoich wymiarów i wyglądu przypominał zwykłych niedźwiedzi brunatnych, aczkolwiek znacznie się różnił od nich budową anatomiczną i kształtem zębów.„ To bardzo ważne znalezisko, ponieważ pozostałe szczątki pradawnych niedźwiedzi znaleziono na terytorium bardziej południowych regionów Ziemi, gdzie panował łagodniejszy klimat. W tego powodu niedźwiedź z Wyspy Ellesmere'a jest dla nas ważny, gdyż pokazuje, że Arktykę i inne surowe regiony Ziemi jako pierwsze zamieszkały nie grizzly i niedźwiedzie czarne, lecz pierwsi przedstawiciele tej rodziny" — dodaje Natalia Rybczynski z Kanadyjskiego Muzeum Przyrodnicze w Ottawie. Jak podkreśla paleontolog, trudności w zagospodarowaniu Arktyki najmocniej odbiły się na stanie zębów tego niedźwiedzia nazwanego Protarctos abstrusus. Jak pokazały zdjęcia rentgenowskie jego szczęk, zęby mieszkańca Wyspy Ellesmere'a zawierały mnóstwo zmian próchnicowych, które naukowcy wiążą z typową dietą współczesnych i jak się okazało pradawnych niedźwiedzi. „Wiemy, że współczesne niedźwiedzie na jesień jedzą więcej owoców i jagód zawierających wiele cukru, by zgromadzić tłuszcz niezbędny do przetrwania hibernacji zimowej. Ślady próchnicy wskazują na to, że ta strategia przetrwania powstała praktycznie jednocześnie z pojawieniem się pierwszych niedźwiedzi" — podsumowuje naukowiec. 

 

Kanadyjscy ornitolodzy przypadkowo odkryli, że gorzyczek zielonkawy, rzadki amazoński ptak tropikalny, jest pierwszym naturalnym hybrydowym ptakiem w Ameryce i być może na świecie – głosi artykuł opublikowany w piśmie "PNAS"."Istnieje ogromna ilość hybrydowych rodzajów roślin, jednak hybrydy skrajnie rzadko spotykane są wśród zwierząt. Jeśli przodkowie tych ptaków nie żyliby w warunkach geograficznej izolacji, wówczas gorzyczek zielonkawy nie istniałby: we wszystkich zakątkach świata, gdzie żyją blisko spokrewnione gatunki hybrydy nigdy nie stają się oddzielnym gatunkiem" – powiedział Jason Weir z Uniwersytetu Toronto. W większości przypadków hybrydami naukowcy nazywają potomków dwóch różnych spokrewnionych gatunków istot, które z jakiegoś powodu wymieniły się materiałem genetycznym. W zasadzie, hybrydy spotykane są wśród roślin, ale wśród zwierząt stanowią rzadkość, a wśród ptaków dotąd nie odnotowano ani jednej bezspornie naturalnej hybrydy. Okazało się, że genom tych niewielkich ptaków składa się z dwóch różnych części – około 20 % to DNA gorzyczka białorzytnego (Lepidothrix nattereri), a pozostałe 80% — to DNA gorzyczka srebrnogłowego (Lepidothrix iris). Hybrydowy gatunek, jak pokazała dalsza analiza DNA, pojawił się stosunkowo niedawno z punktu widzenia ewolucji, czyli około 180 tysięcy lat temu. Sprzyjały temu dwa czynniki: znaczna izolacja przodków gorzyczków, związana z następowaniem i wycofywaniem się lodowców oraz zmianami klimatu w tropikach, a także to, że przodkowie gorzyczków białorzytnych i srebrnogłowych rozdzielili się stosunkowo niedawno – około 300 tysięcy lat temu. Ten unikalny przykład naturalnej hybrydyzacji doprowadził do niezwykłych zmian w strukturze piór, pokrywających "czapkę" tych ptaków. Jak odnotowują naukowcy, ta ozdoba samców jest niezwykle blada, ponieważ pióra białorzytnych i srebrnogłowych gorzyczków są zupełnie różnej budowy. Ten negatywny skutek krzyżowania się, zdaniem Weira, zmusił przodków gorzyczków zielonkawych do wyhodowania jaskrawożółtego opierzenia, przyciągając uwagę samic nie mniej niż błyszcząca biała lub niebieska "czapka" ich rodziców. Ta zmiana posłużyła wyodrębnieniu się gatunku, podsumowuje genetyk. 

 

*Aktywność seksualną utraconą w wyniku chorób i depresji można przywrócić z pomocą właściwego żywienia.Dietetyczka Sara Flor wymieniła produkty, które mogą znacząco zwiększyć libido i nadać nowych barw życiu seksualnemu. Dla podtrzymania systemu nerwowego specjalistka radzi jeść tłuste ryby, orzechy i jajka, a także unikać dużej ilości cukru, bo prowadzi on do otyłości, która negatywnie wpływa na apetyt seksualny człowieka. Przepływ krwi poprawi większe spożycie jagód, szpinaku, nasion dyni, mięsa i ciecierzycy. Nastrój poprawi drób i zboże. Seler zwiększy poziom feromonów w wydzielinach gruczołów potowych. Pozytywny wpływ na libido wywiera też czosnek. Ale żeby się o tym przekonać trzeba go spożywać regularnie przez co najmniej miesiąc. W zachowaniu aktywności seksualnej wielką pomoc okazują ostrygi, awokado, ciemna czekolada, arbuz i ostry pieprz — mówi dietetyk w rozmowie z Daily Mail.

 

*Potomkowie carskiej rodziny Romanowych skomentowali fragment wspomnień Matyldy Krzesińskiej, który nie został jeszcze opublikowany.Szef kancelarii carskiej rodziny Romanowych Aleksander Zakatow  skomentował potwierdzoną przez Archiwum Państwowe autentyczność fragmentu wspomnień baleriny Matyldy Krzesińskiej, w którym pisze ona o swojej ciąży z Mikołajem II.  Nie ma tu sensacji. To znany fakt, że przyszły car Mikołaj II miał romans z Matyldą Krzesińską. Możliwe, że mogła zajść w ciążę. Ale autentyczność fragmentu nie wskazuje na autentyczność tego faktu. Dlatego trzeba przeprowadzić dalsze badania. Choć Matylda Krzesińska rozmyślnie by nie kłamała. Była bardzo oddana carewiczowi. Z tego powodu jest to bardzo prawdopodobne – powiedział Zakatow. Jak podkreślił ewentualna ciąża Krzesińskiej nie rzuca cienia na święty obraz cara Mikołaja II. Świętość nie oznacza absolutnej bezgrzeszności i nieomylności. Nie oznacza braku namiętności i błędów młodości – dodał Zakatow. Archiwum Państwowe potwierdziło autentyczność fragmentu wspomnień baleriny Matyldy Krzesińskiej o ciąży. Ojcem dziecka miał być Mikołaj Romanow, późniejszy car Rosji Mikołaj II. Fragment wspomnień, w którym mowa jest o ciąży, balerina wykreśliła własnoręcznie. W Archiwum Państwowym przechowywany jest wcześniej niepublikowany maszynopis dzienników z korektą Krzesińskiej. Tę informację potwierdziła dyrektor placówki Larisa Rogowa. Też, koniec końców, wypadłam z sań w śnieg i poważnie się poturbowałam. Gdyby nie to nieszczęście, niedługo zostałabym matką. Dopiero później, gdy byłam starsza, zrozumiałam, co straciłam. Mówiono później, że miałam dzieci z Następcą, ale to nieprawda. Często żałuję, że ich nie miałam – ten fragment został wykreślony ze wspomnień Krzesińskiej.

 

*W ciągu 15 lat w Indiach z powodu miłości zginęło więcej ludzi niż w atakach terrorystycznych. Powodem takiego stanu rzeczy jest system kastowy i patriarchalne spojrzenie na rodzinę – pisze „Times of India”, powołując się na badania naukowe. „W okresie między 2001 a 2015 rokiem miłość stała się oficjalnie zarejestrowanym powodem 38 585 zabójstw. W rządowych zapisach wiąże się ją z 79 189 samobójstwami. Ponadto w tym okresie wszczęto 2,6 tys. spraw o porwanie, których motywem było małżeństwo” – informuje gazeta. Tymczasem w atakach terrorystycznych w tym samym okresie zginęło ponad 20 tys. osób. Ta liczba obejmuje zarówno cywilów, jak i funkcjonariuszy organów ścigania.  Aby zrozumieć naturę przemocy stosowaną w przypadku małżeństwa, trzeba zrozumieć system kastowy i patriarchalny – powiedziała profesor Uma Chakravarti, która bada kwestie związane z płcią. Do większości samobójstw, jej zdaniem, „popycha system instytucjonalny”. „Times of India” pisze: eksperci dopuścili, że policja w niektórych stanach może zaniżać statystykę dotyczącą liczby samobójstw.

 

KOMENTARZE

  • Autor
    //Liczba ludności na świecie 1 stycznia wyniesie 7 444 443 881 osób.//
    500+ dziala 8-)))
  • Panie Boguslawie.Moj syn mial spotkac sie z Panem w Warszawie ale
    poszedl na mecz Legi z Lechem i tam sie uchlal jak strzelali petardy. Zrobil teraz video z ubieglego roku i je Panu dedykuje. Video z Korei Poludniowej a na koniec z Colorado.
    https://www.youtube.com/watch?v=B7sAjm7Z1NQ&t=1s
  • Nowotwory
    Duza ilość nowotworów na północy może wiązać się z niedoborem D3, bardzo ciekawie mówią m.in. o tym tym lekarze w długiej dyskusji, wartej wysłuchania https://www.youtube.com/watch?v=T-Va2xDO384
  • Sylwestrowa noc 2018 -walka księżyca z czarnymi chmurami
    https://www.youtube.com/watch?v=P4NkNTu4MI4&feature=youtu.be

    Niebo w ogniu - poranek 1 styczeń 2018 r.
    https://www.youtube.com/watch?v=_VXkyd9RO_I&feature=youtu.be


    Na ekranie telefonu wyświetlił mi się taki obraz - jeszcze go nie zinterpretowałem , lecz w numerologii 7 , to dobry znak 3+2+7+7+5=5+14+5=24 . Czym jest liczba 24 w numerologii ?
    file:///C:/Users/Micha%C5%82/Desktop/20080206114329(1).jpg

    Na jednym, jak się okazało, ocalałym z pogromu pniu czarnego bzu pojawiło się pojedyncze ucho bzowe -to dobry znak
    file:///C:/Users/Micha%C5%82/Desktop/20080206113112(3).jpg
  • @detektywmjarzynski 12:07:22
    Piekło widziane w ekspozycji nieba obserwowanego w godzinach porannych w dniu 1 stycznia 2018 r. /od 6:50 do 7:30 / na Ziemi.
    /sześć zdjęć klatka po klatce z filmu powyżej
    https://www.youtube.com/watch?v=_VXkyd9RO_I&feature=youtu.be

    -nie udało się ich obrobić na portalu http://www.iv.pl/upload.php, który błędnie zgłasza , ze ich wymiar jest nieprawidłowy, tj. ponad 1MB, a w istocie nie jest, tym samym sztucznie blokuje ich obróbkę/ ,

    którego /przyp.własna : piekła/ możemy uniknąć przez protesty antywojenne na całym świecie , w tym w Polsce :
    https://cont.ws/@id274487487/378407
  • @detektywmjarzynski 18:24:33
    Marek Piekarczyk- "Całe niebo w ogniu"-
    https://www.youtube.com/watch?v=pGDUrmTkjAs
  • @detektywmjarzynski 00:16:07
    Wszystkim tym , którzy poszukują w swoim życiu miłości i żyją w pośpiechu ...od siebie radzę , ażeby zwolnili tempo w którym żyją oraz dedykuję im swój wiersz pt."W pogoni życia" :.

    Żyjesz w grzechu codzienności
    pragniesz szczęścia, którym dla Ciebie jest
    nowy samochód , dom , sukienka
    gdy tymczasem prawdziwe szczęście
    umyka obok
    nie widzisz go
    choć ono Cię widzi
    jesteś ślepcem
    zatraciłeś poczucie rzeczywistości
    żyjesz w obłędzie postępu
    osiągając niebyt myśli
    ogarniasz dom , pracę, podwórko
    nie rozumiejąc nic z tego
    co dla Ciebie najważniejsze, najtrwalsze
    i nieprzemijalne
    utknąłeś na mieliźnie życia
    nigdy nie osiągniesz więcej satysfakcji i szczęścia
    jest poza Twoim zasięgiem.......

    PS. wiersz powstał jako antidotum wobec bardzo współcześnie rozpowszechnionej w społeczeństwach na świecie postawie konsumpcyjnej i toczącego się wyścigu szczurów.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930