Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
4573 posty 2072 komentarze

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Nazwy zapachów

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

OKOLICE ANTROPOLOGII (43): Język jest odbiciem sposobu postrzegania świata…

 

 

Maniqowie mają specjalne słowa na zapachy, których biali ludzie nie rozróżniają. Mają je także Dżahai. Na każdy rodzaj zapachu w ich otoczeniu. Nazywanie zapachów - w odróżnieniu od, powiedzmy, nazywania kolorów - uważane jest przez antropologów i lingwistów za bardzo trudne. Być może dzieje się tak dlatego, że wszystkie istotne eksperymenty przeprowadzono i dalej prowadzi się na mieszkańcach miast zamieszkałych w Zachodzie.

Pani Asifa Majid, Malajka z Uniwersytetu Radboud w Holandii współpracuje jednakże z łowcami-zbieraczami - w szczególności z plemion Maniq i Dżahai, którzy mieszkają w malezyjskiej dżungli na Półwyspie Malajskim. Dla nich, jak powiedziała podczas sesji AAAS (American Association for the Advancement of Science – międzynarodowa organizacja non-profit zajmująca się rozwojem nauki) poświęconej węchowi i kulturze, sprawy wyglądają inaczej. Dżahai mają specjalne słowa na typy zapachów. Nie są one oparte na źródle zapachu, takim jak „cytrynowy”, ani na wartościowaniu jego właściwości, takich jak „śmierdzący”, ale opisują je jako własne odczucie zmysłowe, podobnie jak my – ludzie Zachodu – nazywamy kolory.

Dr Majid i jej koledzy odkryli to, podając Dżahajom do wąchania próbki zapachowe pozyskane metodą zdrapkową.  Ich odpowiedzi często wymagały tylko jednego słowa, a średni czas reakcji wynosił zaledwie dwie sekundy. Te same próbki podano następnie Holendrom, których kohorta w porównaniu w tym teście wypadła żałośnie – czas reakcji średnio 13 sekund, a odpowiedzi dużo bardziej niejednoznaczne i zawiłe. Maniqowie również mają bogaty zestaw nazw zapachów, a zmysł węchu jest silnie związany z ich kulturą. Na przykład bambus do wytwarzania naczyń na wodę wybiera się w lesie po zapachu. Brat i siostra nie powinni siedzieć obok siebie, żeby ich zapachy  nie mieszały się ze sobą, co byłoby uznane za jakąś formę kazirodztwa.

Odkrycie to podważa długo uznawaną przez badaczy tezę, że jest coś w sposobie, w jaki ludzkie mózgi są połączone, co ogranicza ich zdolność do szybkiego określania zapachów słowami. Dr Majid zauważa, że w kulturze Zachodu współcześnie „nic nie powinno mieć zapachu, chyba że się go specjalnie doda” i że w związku z tym istnieje wiele tabu wokół mówienia o zapachach. Bogate w zapachy otoczenie, praktyki kulturowe skoncentrowane na zapachach i ewidentny brak tabu, z którego korzystają Jahai i Maniq, są, jak sądzi, skorelowane z mówieniem o nich, ich przywoływaniem i używaniem słów związanych z zapachami. Może po prostu być tak, że obecność większego bogactwa  zapachów w otoczeniu i mówienie o nich zapewnia, że różne rodzaje i odmiany zapachów mają swoje własne nazwy.

 

 

KOMENTARZE

  • @Autor
    Przekaz może mieć różne formy; my przyzwyczailiśmy się do przekazu werbalnego, którego ograniczonym uzupełnieniem jest pismo.
    Ale chyba wszystkie zmysły mogą być receptorami przekazu.
    Wzrok, słuch, smak, zapach, dotyk (kształt) - mogą być źródłem informacji o otaczającej rzeczywistości.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930