Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
4573 posty 2072 komentarze

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Hrabia na prezydenta?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

CO PISZĄ INNI: „Duda to uzurpator – jest inny, legalny prezydent” – pisze Julia Baranowska. A któż to taki?

 

 

Przedsiębiorca z Piaseczna pozwał do sądu Andrzeja Dudę i twierdzi, że jest legalnym prezydentem, a urząd przekazał mu prezydent Wolnej Polski na Wychodźstwie (nie mylić z Uchodźstwem).

Człowiek, który złożył pozew o unieważnienie prezydentury Andrzeja Dudy to Jan Zbigniew hrabia Potocki. Napisał sobie na wizytówce „Prezydent II Rzeczypospolitej". W tej właśnie epoce się zatrzymał: nie uznaje konstytucji z 1997 roku, tylko tę z 1935.

Jak donosi „Gazeta Wyborcza", ten nowy, jedynie „legalny" prezydent dowodzi, że Andrzej Duda jest uzurpatorem. To on — hrabia, w 2009 roku otrzymał nominację prezydencką od emigracyjnego polityka Juliusza Nowiny Sokolnickiego. Generalnie problem polega jednak na tym, że już Sokolnicki twierdził, iż to on jest legalną głową państwa i za taką uznawał się od lat 70. — równolegle z prezydentami Rzeczypospolitej Polskiej na Uchodźstwie. Został uznany za samozwańca już w 1987 roku przez Ryszarda Kaczorowskiego.

To Sokolnickiego nie zrażało. Działał dalej. Powołał nawet Nadzwyczajny Trybunał Karny z siedzibą w Warszawie (aby sądzić w nim komunistów), a jednym z jego ministrów był słynny prałat Henryk Jankowski. Rzeczony hrabia Potocki został namaszczony przez Sokolnickiego. Ma nawet teorię, dlaczego wyszło tak, jak wyszło:

— Lech Wałęsa otrzymał insygnia od Kaczorowskiego, prezydenta na Uchodźstwie, zaraz po tym, jak prezydent Sokolnicki przekazał mu właściwe insygnia. Doradcy sugerowali Wałęsie przejęcie władzy od Kaczorowskiego, a nie od Sokolnickiego, bo Kaczorowskim można było sterować. Wałęsa zwrócił więc Sokolnickiemu insygnia.

Politologowie z Uniwersytetu Warszawskiego potwierdzają, że w londyńskim środowisku faktycznie lata temu doszło do rozłamu, jednak hrabiego Potockiego uznają za nieszkodliwego wariata.

Tymczasem hrabia chce przywrócenia obowiązywania jedynej legalnej konstytucji z 1935 roku (historycy rozbijają jego teorię w drobny mak). Zdradził także, jakie decyzje podejmie, kiedy już przejmie władzę:

Najpierw zawrzemy pokój z Niemcami, z którymi jesteśmy oficjalnie w stanie wojny, potem wystąpimy o reparacje wojenne. Oczywiście zdymisjonuję obecny rząd, Sejm, Senat i ogłoszę nowe wybory na swego następcę. Mój gabinet cieni, w którego skład wchodzą profesorowie i fachowcy, czeka w gotowości.

Potem hrabia odzyska dla Polski Wilno i Lwów. A jeszcze później zreformuje sądy po swojemu: Cały system jest do zmiany. Szczególnie niepokojące jest to, że większość sędziów nie jest Polakami. Z tego powodu sprawy Polaków są nieprawidłowo prowadzone, spychane na dalszy plan. Ogólnie biorąc: w Polsce muszą rządzić sami Polacy i tylko Polacy. Nikt więcej. Nie ludzie o dwuczłonowych nazwiskach.

Prócz tego Hrabia Prezydent oświadczył, że zdecydowanie nie zamierza przyjąć ani jednego uchodźcy z krajów islamskich — zamiast tego chce sprowadzić wszystkich Polaków z Kazachstanu. Zapewne możemy się spodziewać również rozliczenia wszystkich komunistów.

Pozew hrabiego czeka w sądzie na termin rozpoznania.

 

PS. Właściwie ciekawi mnie tylko jedno: w jakiej branży działa hrabia Potocki jako „przedsiębiorca z Piaseczna” i jak mu idą interesy? Nie wyobrażam sobie, aby finansował go ktokolwiek z zewnątrz – co jest oczywiście wielką zaletą - więc pytanie z czego żyje i czy ma jakieś sukcesy jest chyba zasadne. Pamiętam, jak w wyborach prezydenckich występował  kiedyś producent filcowych wkładek do butów i kampania w TV posłużyła mu do ich reklamowania (BJ)

 

KOMENTARZE

  • Następny oszust
    Samozwańczy i złotousty "hrabia" "prezydent", namaszczony przez masona został dokładnie rozpracowany przez blogera jack caleib, który jest polskim Tatarem i klnie jak szewc, niemniej jednak przedstawia rzeczy jakimi są. Otóż pan Potocki chce się podpiąć pod ogromne kwoty, które Polska miałaby ewentualnie otrzymać od Niemiec, a właściwie miałby je przekazać Amerykanom (czytaj: amerykańskim żydom) za jakieś bliżej nieokreślone innowacje. Zapewne jemu w drodze tego pośrednictwa też by trochę skapnęło. I tyle. Z przykrością stwierdzam, że promuje go między innymi pan Sędecki i jego "narodowa" telewizja.
  • Zamierzenia i powiązania "hrabiego"
    Jakie są plany:
    https://youtu.be/Z_EwzkKoeMc
    Jakie są powiązania i metody działania pana prezydęta:
    https://youtu.be/8YrYPNiRSEE
    https://youtu.be/CTalhSObyRo
  • @Lotna 17:15:12
    //Otóż pan Potocki chce...//
    Może i chce, ale czy ma jakiekolwiek szanse? Przecież to folklor polityczny najczystszej wody. Pozdrawiam BJ.
  • @Bogusław Jeznach 17:43:34
    Miejmy nadzieję, że nie ma szans, choć kto wie, jeśli przekaziory głównego nurtu zaczną go reklamować, to nagle pan Potocki może zostać uznany za prawowitego prezydenta do kompletu do premiera, który by nim został bez względu na to, która frakcja byłaby u władzy. Taki tandem i Rydzyk do kompletu jako przewodnik duchowy, a wszyscy w pocie czoła pracujący dla Rzeczpospolitej. Śmiech przez łzy.

    Pozdrawiam,
  • @Bogusław Jeznach 17:52:00
    "Taka tam panuje wolność, o jakiej nawet socjalistom się nie śniło. Można się tam podawać za Pana Boga albo za Przenajświętszą Panienkę, za papieża, za angielskiego króla, za najjaśniejszego pana czy za świętego Wacława, aczkolwiek ten ostatni bywał ciągle wiązany i musiał nagi leżeć w izolatce. Był tam też jeden, który wykrzykiwał, że jest arcybiskupem, ale nic nie robił, tylko żarł, spał i jeszcze z przeproszeniem robił coś takiego, co można łatwo zrymować, ale tam się takich rzeczy nikt nie wstydzi. Jeden podawał się nawet za świętego Cyryla i Metodego, żeby mu dawali podwójne porcje. Inny znowu był w ciąży i każdego zapraszał na chrzciny. Siedziało tam pod kluczem bardzo dużo szachistów, polityków, rybaków i skautów, zbieraczy marek i fotografów-amatorów. Pewien człowiek siedział z powodu jakichś starych garnków, które nazywał popielnicami. Jednego trzymali tam stale w kaftanie bezpieczeństwa, żeby nie mógł wyliczyć, kiedy nastąpi koniec
    świata. Spotkałem tam też kilku profesorów. Jeden z nich stale chodził za mną i dowodził mi, że kolebka Cyganów jest w Karkonoszach, a ten drugi objaśniał mnie, że wewnątrz kuli ziemskiej znajduje się jeszcze jedna, daleko większa od zewnętrznej. Każdy mógł tam wygadywać, co mu ślina na język przyniosła, jakby był w parlamencie. Czasem opowiadali sobie tam bajki i bili się, gdy z jaką królewną źle się skończyło."
    J.Haszek
  • @roux 18:52:06
    Bardzo fajny komentarz. Pozdrawiam. BJ
  • @Lotna 17:15:12
    Przepraszam: Pan Sendecki.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031