Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
4573 posty 2072 komentarze

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Teoria płaskiej Ziemi

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

OBSERVATORIUM BOGUSLAVIANUM: Władze walczą z teoriami spiskowymi, ale tylko z najbardziej absurdalnymi. Te bardziej dla nich niewygodne (bo wiarygodne) wolą zamilczeć…

Fot.1 Evel Knievel

 

Właśnie minęło 10 lat jak zmarł bodaj najsłynniejszy amerykański kaskader wszechczasów Evel Knievel. Był znany z tego, że wykonywał skoki na motocyklu nad autobusami, zbiornikami wodnymi pełnymi rekinów a nawet nad kanionem rzeki Snake, w stanie Kolorado. Miał dużo szczęścia, że przeżył  aż 69 lat, choć może wolałby zginąć  w wypadku o który stale kusił licho, niż się zamęczyć dusząc wskutek idiopatycznego zwłóknienia płuc, które było przyczyną jego śmierci.

Wyczyn godny Knivela chciał w zeszłym tygodniu powtórzyć Kalifornijczyk "Szalony" Mike Hughes, wylatując, na 550 metrów w niebo z prędkością do 800 km na godzinę w rakiecie domowej roboty, zrobionej ze złomu i napędzanej parą. Oprócz komercyjnej rozrywki dla żądnych wrażeń widzów, 61-letni Hughes chciał udowodnić na pustyni Mojave, że …Ziemia jest płaska. W ostatniej chwili odwołał swój lot, przekładając go na później. Podobno coś jeszcze chce ulepszyć w konstrukcji.

 

Fot.2 Szalony Mike Hughes i jego rakieta

 

Wielu z nas na pewno się dziwi, że niektórzy ludzie wciąż poważnie traktują takie poglądy. W końcu Ziemia została przecież sfotografowana z kosmosu, i to niejednokrotnie. No dobrze, ale takie zdjęcia mogłyby zostać sfałszowane przez siły zła, które potajemnie kontrolują świat, nieprawdaż? I wszystkie te stulecia naukowych dowodów mówiących, że Ziemia jest kulista, mogą być błędne, czyż nie? W Ameryce istnieje od dawna tzw. Ruch Płaskiej Ziemi (Flat Earth Movement) i zainteresowanie jego teorią wydaje się rosnąć. We wrześniu Bobby Ray Simmons Jr., czarnoskóry raper znany również jako B.o.B., rozpoczął kampanię zbierania funduszy celem wysłania na orbitę satelity, który by ostatecznie przesądził, jak to naprawdę jest z tym kształtem Ziemi. 9 listopada około 500 zwolenników teorii płaskiej Ziemi z całego świata zebrało się w Północnej Karolinie na pierwszej dorocznej konferencji organizacji Flat Earth International. Dane z Google Trends też pokazują, że w ciągu ostatnich dwóch lat liczba wyszukiwań „płaskiej ziemi" wzrosła ponad trzykrotnie.

Większość z nas uśmiechnie się, wzruszy ramionami i uzna to za nieszkodliwe maniactwo, jeszcze jedną z teorii spiskowych, które ostatnio także przybierają na popularności i znaczeniu. Nie wszystkie jednak teorie spiskowe są fałszywe i nie wszystkie są nieszkodliwe. Podejrzenie, że szczepienia ochronne powodują autyzm – co wcale nie jest niemożliwe - doprowadziło w niektórych krajach i okolicach do spadku odsetka immunizacji, a to zwiększyło liczbę zachorowań na odrę. Liczne wątpliwości wokół teorii o zmianie klimatu – tez wcale nie pozbawione podstaw - silnie zachwiały autorytetem szkół. Niedawne badanie wykazało, że jedna trzecia amerykańskich nauczycieli przedmiotów ścisłych i przyrodniczych mówi swoim uczniom, że zmiany klimatyczne wynikają, przynajmniej częściowo z przyczyn naturalnych. Jeden na dziesięciu twierdzi, że ludzie nie odgrywają w tym żadnej roli. Władze krytykują tę liczbę sceptyków, ale nie potrafią – ba, nawet nie próbują – merytorycznie ich przekonać że jest inaczej. Co jest przy tym ciekawe, postawa taka zwiększa rzeczywistą znajomość zjawiska wśród tych, którzy się nim interesują.

Skąd bierze się rosnąca popularność teorii spiskowych? Najczęstsze wyjaśnienie jest takie, że są one atrakcyjne, ponieważ dają proste wyjaśnienia złożonych zjawisk lub dlatego że pozwalają ich wyznawcom wierzyć, iż posiadają oni tajemną wiedzę, którą inni – jakieś potężne siły pragną ukryć albo stłumić. Argumentem natury socjologicznej, który się często przeciw nim wytacza jest fakt, że teorie spiskowe są bardziej popularne wśród osób mniej wykształconych, które nie ufają instytucjom publicznym. Są również niezwykle powszechne w dyktaturach, gdzie ludzie zakładają, często słusznie, że władze kłamią. W Ameryce są one najbardziej popularne wśród murzynów, którzy wierzą, że wiele z nich jest przeciw nim skierowanych.

Zbyt gorliwe zwalczanie teorii spiskowych może sprawić, że ich wyznawcy będą jeszcze bardziej ugruntowani w swoich poglądach. No, bo skoro „oni” tak bardzo starają się temu zaprzeczyć, to musi to być prawda! Brak dowodu może być uznawany za dowód diabelnie skutecznego zatuszowania. Wiele teorii spiskowych jest zresztą tak skonstruowanych, że są właściwie niepodważalne. Np. rząd amerykański nie może udowodnić, że nie przechowuje zwłok  kosmitów w tajnym podziemnym laboratorium.

Władze zwykle twierdzą (i zapewne po części w to wierzą), że atrakcyjność teorii spiskowych będzie się zmniejszać w miarę coraz lepszej nauki analitycznego myślenia w szkołach i poprzez media. Jakby nie zauważały, że ani szkoły ani media samodzielnego myślenia nie uczą, a raczej wręcz przeciwnie. Na ogół też władze mniej dbają o to, by  same były bardziej otwarte i godne zaufania, co by wygaszało podejrzenia pod ich adresem.

 Póki co, za najlepszą taktykę zwalczania teorii spiskowych uznaje się ignorowanie spiskologów i wrzucanie ich wszystkich do jednego worka, np. tych którzy podnoszą niewyjaśnioną kwestię zamachów z 11 września 2001 lub nadzwyczajnych wpływów żydowskich w świecie Zachodu, z tymi, którzy kwestionują kulistość Ziemii lub wierzą w dyktaturę kosmitów z UFO. Po tym jak raper B.o.B. wywołał dyskusję na Twitterze o kształcie Ziemi w 2016 roku, NASA, czyli jedna z instytucji rzekomo odpowiedzialnych za wprowadzanie w błąd opinii publicznej w tej kwestii, zlekceważyła to wyzwanie. Rzeczniczka tej agencji powiedziała w wywiadzie dla Washington Post: „We don’t think there’s a debate to be had” (Nie  uważamy, że jest o czym prowadzić taką debatę). (BJ)

 

Fot.3 Raper B.o.B.

 

KOMENTARZE

  • Żenada
    Jedynka.

    Proszę sobie wygooglać, są dziesiątki "teorii spiskowych", które okazały się prawdą.
    Do niedawna chemtrails należały do takowych, teraz Harvard University pisze o tym na swojej stronie. Ponoć nawet Morgellons stał się faktem, a nie paranoidalnym zakażeniem wirusem, czy jak to tam zostało przez medyków nazwane.

    A tak przy okazji, bardzo chciałabym poznać te "stulecia naukowych dowodów, że Ziemia jest kulista", bo o ile dobrze wiem, jeszcze 100 lat temu wiele osób miało ogromne wątpliwości, a doświadczenia, których wyniki są niezgodne z teorią heliocentryczną, do tej pory są zamiatane pod dywan. To samo z teorią ewolucji. Ciekawe, dlaczego?
  • Dowodów jest bardzo wiele
    Nawet nie trzeba myśleć. Wystarczy spojrzeć na księżyc czy słońce lub zdjęcia innych ciał niebieskich.
    Puentą artykułu jest jednak fakt, że pewne siły chcą zdyskredytować, czasami bardzo słuszne, podejrzenia na temat ich machinacji, wrzucając je do wspólnego worka z różnymi absurdami.
  • @Lotna 01:27:57
    1* dla ciebie.
  • @Casey 02:53:55
    Dla ciebie setka. Za bezmyślność. Chlapnij sobie, może ci mózg zacznie pracować i jakaś myśl zakiełkuje, skoro na trzeźwo "nawet myśleć nie trzeba". O to chodzi, owieczko, żebyś nie myślał, tylko jak gęś kluski połykał gotową papkę, którą cię karmią od kołyski.
  • @Lotna 01:27:57
    Hm, widzę że w sprawie kształtu Ziemi też będziemy się różnić poglądami. Ja pozostanę bowiem przy tezie, że jest ona jednak (prawie) kulista. Nie wykluczam, że jest to z mojej strony jakiś post-edukacyjny defekt i brak głębszej wiedzy, bo z pewnością chodziliśmy do różnych szkół.
    Wszelakoż licząc na to, że czas uśmierzy kiedyś Pani święty gniew w tej sprawie, na razie pozostaję z szacunkiem, dziękuję za ocenę i pozdrawiam. BJ
  • @Bogusław Jeznach 06:31:19
    Czasami sa niewytlumaczalne zjawiska i z tad rodza sie dzikie hipotezy. Tak powstaja wynalazki, odkrycia. Kiedys budowalem swoj drugi dom.W pierwszym wydalem $12000 na fachowcow co wylali mi z betonu sciany piwnicy .W tym drugim domu wpadlem na pomysl by zrobic te sciany z wybrakowanych pustakow o roznych kolorach, ktore lezaly w krzakach wytworni pustakow gdzie znajomy pracowal. Zaplacilem za pustaki $800, Polak na wakacjach za wybudowanie scian piwnicy wzial $1000.Teraz mialem problem:Jak pozioma jest ta gorna warstwa pustakow? Nie chcialem krzywego domu. Bylem pewien, ze trzeba camentem wypoziomowac gore tych scian. Jakis znajomy budowlaniec pozyczyl mi tranzyt, po polsku niwelator, urzadzenie optyczne na trojnogu, widziane czesto na budowach.Wbilem po rogach fundamentu tyczki i zaznaczylem na nich poziom.Cos mnie tknelo by sprawdzic i ustawic ten niwelator gdzie indziej i powtorzyc pomiary. Roznily sie o 12mm od tych pierwszych.Postawilem ustrojstwo gdzie indziej - inne rezultaty. W koncu kupilem przezroczysta rurke plastikowa, wypelnilem woda i ustaliem poziom.Powtarzalem z ta rurka wiele razy i zawsze mialem tan sam wynik.Dlaczego nowy, drogi, niwelator sie mylil choc byl ustawiony zgodnie z instrukcja? Wtedy przyszla mi do glowy mysl , ze swiatlo nie leci po lini prostej jak jest ogolnie uwazane za pewnik.Pozniej rozmawiajac z fachowcami dowiedzialem sie , ze te niwelatory nie sa wcale takie dokladne jak by sie wydawalo, te laserowe tez nie sa, i nikt nie potrafi wytlumaczyc dlaczego tak jest. Prosze sie nie smiac ale jestem bardziej sklonny uwierzyc, ze ziemia jest wklesla a nie wypukla.W ladowanie Amerykanow na ksiezycu tez nie wierze.Czemu teraz tego nie potrafia a kiedys wyladowali tam na stojaku z rurek wodociagowych, okreconych aluminiowa folia do pieczenia?
  • @Bogusław Jeznach 06:31:19
    Szanowny Panie, kształt Ziemi nie ma w tej dyskusji większego znaczenia. Ani Pan nie poleci w kosmos, żeby się na własne oczy przekonać o kształcie Ziemi, ani ja nie opłynę Antarktydy, żeby się przekonać jaki jest jej obwód i czy jest kontynentem czy lądem okalającym wszystkie inne. Możemy co najwyżej teoretyzować i w efekcie przychylić się do takiej lub innej teorii.

    Przyczyną mojego "świętego gniewu" jest Pańskie podejście to "teorii spiskowych", gdzie samo określenie jest perojatywnie. Biorąc pod uwagę niezliczoną ilość kłamstw, jakimi jesteśmy karmieni przez całe życie, nie rozumiem dlaczego tylko to co, co zasłyszane/ przeczytane w mediach głównego nurtu, czy jakieś teorie głoszone przez "naukowe autorytety" albo wypowiedzi przedstawicieli rządu miałyby być wyłącznie prawdą?

    Dlaczego zwalczać samodzielne myślenie, samodzielne dochodzenie prawdy ,naocznych świadków i wreszcie własne obserwacje czy doświadczenia? Bo nie pasuje do obowiązujących teorii, które traktowane są nie jak być powinny, czyli teorie, ale jak jedynie słuszne religijne dogmaty? Tym bardziej, że wiele z tych "teorii spiskowych" okazało się prawdą, okazało się faktycznymi spiskami.

    Również pozostaję z szacunkiem i wzajemnie pozdrawiam,
  • @
    Niestety, ale Kopernik niczego nie odkrył ani nie udowodnił

    i jeszcze był/a niemieckim hermafrodytą 8-)))
    5*
  • @Krystyna Trzcińska 02:13:06
    Wtedy KRK/KK i chazary trzeba by spuścić do kloaki.
    Jak na razie Nemrod i jego sługi maja się ajwaj.
  • @Lotna 06:29:34
    Ja też ci proponuję chlapnąć coś, iść na skraj tej płaskiej ziemi i skoczyć w niebyt. Będzie spokój.
  • @Casey 11:49:55
    Uznałem, że miał Pan rację jeśli chodzi o tekst w sprawie rewolucji antymodernistycznej i wycofałem go. Rzeczywiście nie pasował do repertuaru Neonu. Pozdrawiam BJ
  • @Lotna 07:45:20
    Szanowna Pani L. (ach, jak mi tu brakuje choćby Pani imienia!)
    Wszystko to, co Pani teraz napisała jest w warstwie słowno-logicznej zgodne także z moimi poglądami. Dlaczego się zatem różnimy i gdzie! Próbując dociec po swojemu źródeł Pani świętego gniewu dochodzę do wniosku, że jest to inny sposób czytania informacji po obu stronach sporu, a przede wszystkim ich inna intuicyjna interpretacja. Otóż u Pani, jak sądzę, dostrzec można postawę negacji lub chociażby nieufności do systemu w całości: do nauki, medycyny, przekazu historycznego, informacji w obiegu publicznym, ekonomii, polityki itp. Może nawet do sztuki, ale tego nie wiem, bo na tym polu jeszcze się tu z Panią nie zetknąłem. Przyznaję, że dookoła nas jest wiele i coraz więcej przesłanek dla takiej postawy, głównie dlatego, że – jak sądzę - nie tyle świat jest coraz gorszy, ile informacja coraz lepsza.
    Niestety, ja takiej postawy nie podzielam. Choć większość Pani wątpliwości dostrzegam i także samodzielnie analizuję, to moje wnioski nie są aż tak radykalne i jednoznacznie negatywne. Być może jest to nadal naiwność, mimo że tej staram się wystrzegać, a być może jakaś silna, przemożna chęć znalezienia materiału na solidny konstrukt myślowy, takie szukanie nogą dna w jeziorze, zbieranie grubszych gałęzi na szałas, a nie tylko na ognisko, a może nawet desperackie próby wprowadzenia porządku tam, gdzie go nie ma i dostrzegania pozytywów tam, gdzie są tylko ich pozory. Jak może Pani zauważyła, nawet prowadząc ten blog, niemal z odruchu trzymam się pewnego porządku: nazywam cykle, numeruję w nich materiały, trzymam się rytmu dni i tygodni, przeplatam rytmy tematyczne, staram się trzymać podobnej konstrukcji wpisów i akapitów, mam własną konwencję tytułów, ba, nawet charakterystyczny kolor i krój czcionki. Słowem: ja konstruuję coś jakby trwałego, gromadzę, chcę tworzyć wartość. Mając taką konstrukcję psychiczną nie mogę mieć – i nie mam – postawy odrzucania, protestu i wątpienia we wszystko, ale raczej postawę akceptowania, szukania pożytku, włączania… Mam silny instynkt propaństwowy, szacunek dla prawa, hierarchii, porządku, dyscypliny i lojalności. Z tego wynika też szacunek dla autorytetów, choć tu je najłatwiej odrzucić. Jest to – jak sądzę – duża różnica struktury psychicznej miedzy nami, i sądzę, że jest ona wrodzona, albo wbudowana w tak wczesnym okresie kształtowania się świadomości, że jest cechą naszych natur. Nie ma w tym ani zasługi, ani winy żadnego z nas, ale różnica jest. I myślę, że warto mieć jej świadomość, aby wiedziec dlaczego się różnimy i nie musieć się na siebie obrażać ani wrzeć gniewem, nawet jesli coś w tekście drażni. Liczę tu na zrozumienie i zaakceptowanie takich różnic między nami i wynikających z nich konsekwencji.
    Niezmiennie, o czym już wcześniej pisałem, dostrzegam w Pani osobę oczytaną i samodzielnie myślącą, w dodatku starannie i szczerze formułującą swoje myśli, a więc jest Pani wartościowym intelektualnie, a prawdopodobnie i moralnie (tzn. uczciwym), odbiorcą tekstów i partnerem do dyskusji, choćby tylko prowadzonych z rzadka i – jak widać - z różnych pozycji.
    A w zgodzie z moją naturą, chciałbym aby szacunkowi, jaki mam dla Pani, towarzyszyła także obustronna postawa zgody i nić sympatii.
    Dlatego pozdrawiam Panią nadal SERDECZNIE. BJ
  • @Bogusław Jeznach 18:47:54
    W kulturze europejskiej słowo 'nihilizm' wprowadził do obiegu Nietzsche , dla którego nihilizm oznaczał deprecjację wyższych wartości. A Nietzsche wyjaśnia, że ​​oznacza to: 'Nie ma celu. Nie ma odpowiedzi na pytanie 'dlaczego?'. Ale wyższe wartości istnieją, a ludzie ustalają cele i próbują odpowiedzieć na to pytanie.
  • @Bogusław Jeznach 18:47:54
    Panie Bogusławie
    Proszę nie dawać się wpędzać w maliny. " Brak szczepień spowodował powrót odry". Proszę powiedzieć -i co z tego? Widzę, że te sprawy Pana nie interesują i powtarza Pan info wygodne dla określonego lobby.
    By więc nie posądzać mnie o szerzenie teorii spiskowych bez pokrycia w faktach powiem Panu cos na temat odry z własnego doświadczenia.
    Chorowałem na odrę dwa razy. Tak dwa razy . Raz we wczesnym dzieciństwie ,drugi raz mając 18 lat.Dziwne prawda? NAwet lekarz sie bardzo dziwił - sąsiad dyrektor szpitala dziecięcego. I wie Pan co? Nie zaszkodziło to mojemu zdrowiu. Jak dowiodły badania niezaleznych naukowców choroby dziecięce zabezpieczają człowieka przed dużo groźniejszymy chorobami wieku dojrzałego.
    Jesli chce sie Pan czegoś dowiedzieć na temat szczepień to proszę posłuchać co mają na ten temat do powiedzenia takie osoby jak
    Prof.Majewska. dr.Jaśkowski, dr.Czerniak, Pan Zięba oraz wielu lekarzy i naukowców zagranicznych.Literatura jest bogata.
    https://www.youtube.com/watch?v=ghO6Ei0JZeQ
    https://www.youtube.com/watch?time_continue=4&v=Nlyv2NIsVL0
    https://www.youtube.com/watch?time_continue=10&v=Cby6F8WZNEQ

    I proszę zbić fakty podane przez Ziębę na tym wykładzie tutaj.
    https://www.youtube.com/watch?v=ineL6H0hJIE
  • @Bogusław Jeznach 18:47:54
    Notka jak na Pana ekspresową twórczość już stara bo z 9.12. ale może Pan jeszcze przeczyta mój komentarz.
    Z tego co Pan wyżej napisał wynika, że jest Pan osobą normalną o dużej empatii, stąd pańskie widzenie świata. Nie dopuszcza Pan myśli, że ludzie mogą posuwać się do tak strasznych rzeczy jak opisują niektóre teorie spiskowe.Też tak na niego patrzyłem jeszcze kilka lat temu. Niestety po latach zajmowania się różnego rodzaju teoriami doszedłem do następującego wniosku. Ludzie są źli i to bardzo źli. Wystarczy , że mają nieograniczoną władzę wynikającą z nieograniczonej ilości pieniędzy by zaczęło wychodzić z nich najgorsze zło. Stają się zwykłymi skurwielami pragnącymi podporządkować sobie innych do swych najdurniejszych pomysłów. Proszę sobie wyobrazić dzieci ludzi od pokoleń tak bogatych, że mają wszystko co za pieniądze można dostać. Czy to są jeszcze ludzie w sensie mentalnym? W kobietach mogą wybierać jak w ulęgałkach, w końcu tym znudzeni uprawiają sex z dziećmi. W końcu to zbyt małe emocje - zaczynają składać ofiary szatanowi z tych dzieci, a potem nawet je zjadają bo doznania muszą być coraz większe. Z pewnością Pan nie wierzy, ale w stanach ginie rocznie kilkaset tysięcy dzieci.
    Pan posłucha co mówi Mel Gibson oraz inni amerykańscy artyści. Im po prostu bije na dekiel z nadmiaru wrażeń.
    Co mówią wyciekłe maile ze środowiska Clintonów o zamawianiu pizzy za 60000dolarów. Pizza to dziewczynka w ich slangu, chłopiec to Mac.
    Pan ma jeszcze złudzenia , że ci co nami kierują mają jakieś ludzkie instynkty i działają w kierunku naszego dobra.? Oni nas z premedytacją niszczą, poprzez choroby, epidemie i inne działania chcą wyczyścić Ziemię z elementu im niepotrzebnego.
    Oczywiście nie dam głowy za to stwierdzenie, ale wszystko na to wskazuje , że to jest więcej niż prawdopodobne.
    Pora przejrzeć na oczy Szanowny Panie Bogusławie i obedrzeć się ze złudzeń.
  • @zadziwiony 11:41:05 Jak jest ale tak naprawdę z tą naszą Ziemią to...
    ...nie wie nikt ale ..
    O tu badają i teorie i fenomeny zjawiskowe:
    http://zbawienie.forumotion.com/t297-plaska-ziemia-czy-mozna-tej-teorii-zaprzeczyc

    Dużo jest różnych zagadek ale nie ma też dowodów na to jaka Ziemia jest

    http://zbawienie.forumotion.com/t290-prawdziwy-wyglad-ziemi

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31