Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
4048 postów 1888 komentarzy

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Zielone palce Magdaleny

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

ZATOKA BOTANIKI (10): Dziś poniedziałek i tematyka przyrodnicza. Recenzja książki, na polski jeszcze nie przetłumaczonej, ale godnej polecenia dla zainteresowanych botaniką.

 

 

Patrząc na jego długie ciemne włosy i wiedząc o jego niezwykłym talencie do obchodzenia się z roślinami i ratowania rzadkich gatunków flory, nietrudno się zgodzić że opinia „mesjasza roślin” jaką cieszy się Carlos Magdalena, słynny ogrodnik z londyńskich Kew Gardens, jest prawdziwa i zasłużona. On sam w rozmowach i wywiadach długo bronił się przed tym epitetem, ale w końcu, pod naciskiem wydawcy (Viking) swojej książce nadał tytuł „The Plant Messiah: Adventures in Search of the World’s Rarest Species”. Z pasją i swadą opowiada w niej o wysiłkach w odszukiwaniu i ratowaniu gatunków roślin uznanych za wymarłe lub zaginione.

 

Dorastał w Hiszpanii jako syn kwiaciarzy, i już tam zdolność Carlosa Magdaleny do pielęgnowania i rozmnażania cennych roślin była porównywana do cudownego rozmnażania chleba i ryb (miracle of the loaves and fishes). W Hiszpanii o ludziach z takim darem mówi się, że mają „dedos verdes” (zielone palce). Ciekawe, że podobne określenie o tym samym znaczeniu jest znane także wśród Arabów (asabije al-chadira)ale zwłaszcza w Afryce, np. w jezyku haussa (kore yatsunsu), zulu (iminwe eluhlaza) albo ki-swahili (vidole vya kijani). W języku chińskim określenie 绿色的手指 [lǜsède shǒuzhǐ] oznacza raczej smykałkę do interesów”, chociaż zwykle cudzoziemca poprawiają wtedy na  金手指 [jīn shǒuzhǐ] – złote palce.

 

 

Mając już ponad 30 lat Carlos Magdalena uzyskał staż w Kew, gdzie jego szósty zmysł do odradzania i rozmnażania roślin wcześniej uznanych za stracone przyciągnął zainteresowanie, ale i wzbudził sceptycyzm. Nawet po tym, jak uratował kilka skazanych na zagładę gatunków, „habia gente que todavía no creían las buenas noticias” (byli tacy, co wciąż nie wierzyli w dobrą nowinę), jak napisał w liście do domu. W ostatnich latach „został posłany do uczniów na całym świecie” aby szkolić „zielone palce” u innych ogrodników .

 

Przyznanie się Magdaleny, że jednak ma zielone palce, jest uzasadnione. Lista rozmnożonych przez niego roślin, które inni botanicy już uznali za zaginione lub nie do uratowania, jest zaiste imponująca. Najbardziej chwytliwymi fragmentami na 217 stronach jego książki są opisy zabiegów wokół ostatnich pozostałości jakiegoś gatunku – już to garści nasion przyklejonych do starej koperty, już to niepozornej roślinki odkrytej w bulgoczącym źródełku. Przydały mu się wtedy lata praktyki w roli kelnera: podlewanie drzew w Kew jest jak praca sommeliera, a chrząszcze, które zapylają lilie wodne z Amazonii  są jak nawaleni klienci obijający się między klubami nocnymi Londynu.

 

Botanika może być trudna i nudna, te wszystkie opisy pręcików, słupków, płatków i plamek szybko znużą tych czytelników, zwłaszcza tych, którzy nudzili się w szkole na lekcjach biologii. Autor opowiada o swej pracy z pasją, ale niewiele ją ubarwia. Jego ewangelia – trzymając się tej mesjańskiej terminologii –  jest jednak ważna. Jedna piąta roślin jest zagrożona wyginięciem. Rośliny karmią ludzi, odziewają, leczą i wytwarzają tlen do oddychania. Około 30 000 roślin ma potwierdzone zastosowania dla pożytku ludzi. Mimo to większość z nas, ubolewa „mesjasz”, ma oczy do patrzenia, ale nie dostrzega, że na co dzień otaczają nas roślinne cuda. (BJ)

 

Tambourissa cordifolia

 

 

W cyklu ZATOKA BOTANIKI na moim blogu ukazały się dotychczas:

01.Robot jak roślina (17.09.2013)

02.O inteligencji roślin (3.05.2015)

03.Rośliny owadożerne (32.11.2015)

04.Roślinna kość słoniowa (18.01.2016)

05.Pomysłowa uwodzicielka (17.10.2016)

07.Wymiatacz metali (1.05.2017)

08.Wirus, który wabi pszczoły (11.09.2017)

09.Luffa, gąbka roślinna (18.09.2017)

10.Zielone palce Magdaleny (6.11.2017)

 

KOMENTARZE

  • Zielony :)
    Wspaniały kolor w każdym wymiarze.

    Panie Bogusławie, świetny tytuł :)
    Nie pomyślałam, że Magdaleną może być wyśmienity Carlos!

    Pozdrawiam serdecznie i bardzo dziękuję za felieton, RS

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031