Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
3991 postów 1863 komentarze

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Jakie Międzymorze?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

CO PISZĄ INNI: Korespondentka radia Sputnik Irina Czajko rozmawia z Bogdanem Piętką o polskiej polityce zagranicznej

 

1 listopada na łamach portalu internetowego „konserwatyzm.pl" opublikowano obszerny artykuł historyka i publicysty Bogdana Piętki o tajemniczym tytule „Ukrpol zamiast Intermarium".Autor analizuje w nim procesy w regionie Europy Środkowowschodniej przez pryzmat niedawnej wizyty w Rosji prezydenta Chorwacji Kolindy Grabar-Kitarović.

 

Jakie jest Pańskim zdaniem znaczenie wizyty przywódczyni Chorwacji w Rosji?

To była bardzo doniosła wizyta, Pani prezydent Grabar — Kitarović spotkała się zarówno z prezydentem Rosji Władimirem Putinem jak i ministrem spraw zagranicznych Siergiejem Ławrowem. Rozmowy dotyczyły spraw gospodarczych, ale z wypowiedzi pani prezydent na konferencji prasowej już po zakończeniu wizyty wynika, że poruszono również sprawy polityczne. Ta wypowiedź pani prezydent na konferencji prasowej jest bardzo ważna, ponieważ ona przedstawiła wizję Trójmorza, tego obszaru geopolitycznego pomiędzy Europą Zachodnią a Rosją zupełnie inną niż ta, która jest przedstawiona przez polityków w Warszawie.

Mianowicie ona wyraźnie zaznaczyła, że Trójmorze nie jest blokiem skierowanym przeciwko komukolwiek, zwłaszcza przeciwko Rosji, zaznaczyła również, że nie jest to koń trojański Stanów Zjednoczonych w Europie Środkowo-Wschodniej. Tymczasem właśnie w tej wizji, którą mają politycy polscy zarówno obozu rządzącego jak i opozycji, czyli ogólnie politycy wszystkich nurtów solidarnościowych. Wedle ich punktu widzenia to właśnie ma być koń trojański Stanów Zjednoczonych w Europie Środkowo-Wschodniej, ma być to blok skierowany przeciwko Rosji i przeciwko Niemcom.

Pani prezydent zupełnie inaczej to przedstawiła, to ma być płaszczyzna współpracy i wzajemnego wsparcia państw Europy Środkowej, otwarta również na Rosję i Chiny. Zadała ona pytanie, dlaczego Rosja i Chiny nie mogłyby być partnerami Trójmorza, czy nawet objęte tą współpracą w ramach Trójmorza. Ona posiada inną wizję tego bloku Trójmorza niż mają to politycy polscy.

 

Jak polskie władze oceniły wyniki wizyty w Rosji chorwackiej prezydent?

Na ten temat bardzo trudnio znaleźć jakieś analizy w polskich mediach. To chyba wskazuje na to, że to jest szok. Brak tych analiz, brak szerszych komentarzy w mediach rządowych jak i opozycyjnych w Polsce świadczy o tym, że to, co powiedziała pani prezydent Chorwacji było szokiem dla polskich polityków.

Polscy politycy wyobrażają sobie to Trójmorze jako narzędzie polskiej dominacji w Europie Środkowej, że te wszystkie państwa pomiędzy Morzem Bałtyckim, Czarnym a Adriatykiem zjednoczone wokół Polski będą takim blokiem antyrosyjskim. Tymczasem, jest to niemozliwe, jest to fatamorgana, ponieważ polską rusofobię podzielają tylko państwa bałtyckie i Ukraina. Natomiast zupełnie inny punkt widzenia mają tacy politycy, jak pani prezydent Grabar-Kitarović, jak premier Viktor Orban na Węgrzech czy przywódcy Czech i Słowacji. A niedawno miały miejsce też wybory w Austrii, gdzie również doszli do władzy politycy, tacy jak Sebastian Kurz, obecny kanclerz Austrii, który również podziela ten punkt widzenia przywódców Węgier, Chorwacji, Słowacji i Czech.

Czyli ci politycy, ci przywódcy są nastawieni na współpracę z Rosją. Zarówno obecny kanclerz Austrii jak i przywódcy Czech, Słowacji, również Viktor Orban na Węgrzech, wielokrotnie domagali się zniesienia sankcji, podczas gdy Polska domaga się ich zaostrzenia. Tak więc tutaj widzimy całkowitą rozbieżność. Ta wizja Trójmorza, którą prezentują politycy polscy, jest nie do zrealizowania. To jest utopia.

 

Na izolację Polski z powodu jej polityki antyrosyjskiej niedawno zwrócił uwagę Leszek Miller, jedyny polski uczestnik XIV sesji klubu „Wałdaj" w Soczi.  Jaka była reakcja w Polsce na wizytę Leszka Millera w Rosji oraz na jego wypowiedzi na temat relacji polsko-rosyjskich?

Reakcja była tradycyjna, powiedziałbym żenująca. Ogólnie ta reakcja sprowadza się do tego, że Leszek Miller dopuścił się zdrady stanu przez sam fakt, że tam pojechał, już pomijając to, co powiedział. To co powiedział jest oczywiście jak najbardziej słuszne, jak najbardziej prawdziwe, tylko że to nie dociera niestety do establishmentu politycznego w Polsce. Nie dociera to do mediów tego establishmentu. Leszek Miller jak najbardziej zwrócił uwagę na sprawy kluczowe, na całkowity brak realizmu tej polityki polskiej na Wschodzie, zarówno wobec Rosji, jak i Ukrainy.

 

Czy słuszne są obawy, że może powstać nowa konglomeracja „Ukrpol" zamiast „Intermarium"? Czego by Pan chciał, jako politolog i jako historyk?

Jeśli chodzi o ten „Ukrpol", to była to taka koncepcja, z którą wystąpił Adam Michnik, redaktor naczelny Gazety Wyborczej, w 2009 roku. Powiedział wtedy, że powinien powstać „Ukrpol", związek polityczny na kształt Beneluxu w Europie Zachodniej (chodzi o Belgię, Holandię i Luxemburg). I ja zwróciłem uwagę na to, że politycy PiS-u, wbrew swoim intencjom nie budują „Intermarium", bo to, jak już powiedziałem, jest niemożliwe, taka wizja Trójmorza, którą oni posiadają, tylko budują „Ukrpol", czyli realizują koncepcję Adama Michnika.

Jest to koncepcja jak najbardziej szkodliwa, ponieważ Ukraina jest państwem, pomijając już to, ze są tam silne tendencje antypolskie, które doszły do głosu po przewrocie z 2014 roku, tendencje nacjonalistyczne, to Ukraina jest państwem, z którym łączyć się nie ma w ogóle sensu. To jest państo w głębokim kryzysie gospodarczym, politycznym, w stanie rozpadu, w stanie konfliktu, nie tylko z Rosją, ale i z innymi sąsiadami (z Węgrami, z Rumunią). Węgry nawet zablokowały szczyt Ukraina — NATO.

Także, jeśli o mnie chodzi, ja bym proponował dać sobie spokój z taką wizją współpracy polsko-ukraińskiej, jaką zaprezentował Adam Michnik pod postacią „Ukrpolu", a także z taką wizją, jaką posiadają politycy obozu rządzącego obecnie w Polsce. Ponieważ, dopóki Ukraina nie rozliczy się ze sprawami historycznymi i dopóki ten nurt nacjonalistyczny, szowinistyczny nie przestanie tam odgrywać ważnej roli, to współpraca z tym państwem sensu, moim zdaniem, nie ma.  

 

KOMENTARZE

  • przecież jest sprawą oczywistą
    ,że zagrożenia dla Chorwacji czy Austrii ze strony Rosji i Niemiec są nieporównywalne z tymi z którymi od wieków zmaga się Polska.
    Pytanie jest następujące. Czy w obliczu ścisłego sojuszu niemiecko-rosyjskiego jesteśmy sami w stanie obronić naszą niezależność polityczną i gospodarczą i zyskać mozliwość rozwoju zgodnie z naszą racją stanu. Pytaniem jest też, co nam lepszy rozwój i większą niezależność zagwarantuje . Czy status kondominium rosyjsko-niemieckiego czy wasala amerykańskiego. A samodzielnej pozycji politycznej i gospodarczej możemy zapomnieć.
  • @autor
    Niewatpliwie dla pana Michnika koncepcja Ukropolu to idealna ,metna woda,,w której mogly by pływac takie ryby jak on taki tygiel narodowosciowy wsposob oczywisty odebral by polskiemu spoleczenstwu,wplywu na polityke rzadu w jeszczem wiekszym stopniu niz bylo d tej pory .zawsze mozna bylo by powiedziec ,,musimy uwzgledniac interes kazdej grupy spolecznej,, a faktycznie odbierac je wszystkim i interes michnikow stawiajac jako dominujacy.Polecam panie Bogslawie strone ,,Suwerenosc Narodu Polskiego,,warto tam troche polowic.
    Przy okazji bo u adevo nie moge sie zalogowac i zeszlo na dol ,sory.
    ................................................................................................................
    @ ADEVO
    szanowny autorze zamiescilem w twoim art z wczorajszego dnia ,,Bez spolecznej zgody to moga sobie kota zaszczepic,, kilka komentarzy,, które kwitujesz stwierdzeniem - @jan 18:42:14
    Dzięki za liczne wpisy. Merytorycznie ich nie rozumiem, gdyż nie są pisane po polsku.

    Gdy widzę obrzezane literki, bez polskich znaczków, to słowa kojarzą mi się w głowie z innymi językami. Z jakimi? - Powstaje pytanie i wtedy by zrozumieć treść szyfru muszę się wysilać, aż tracę ochotę do dalszego czytania.

    Zrozumiałem Twoje wątpliwości odnośnie społecznego poparcia. - Tu myślałem politycznie, że za przymus szczepień to PiS wraz z tą ustawą bez społecznego poparcia poleci w następnych wyborach.

    Coz moge tylko ubolewac nad stanem twego umyslu ze taki nieznaczacy szczegol jak brak kopki nad,,z,,i ,,s,, zakluca cala twja percecje rozumienia slowa ,mysle ze jestes szcegulnym wyjatkiem na neonie z takim poziomem reagowania .niejaki @andrzejw ponizej mojego komentarza np zacytowal fragment listu do Ministra Sprawiedliwosci bo widocznie jego zdaniem byl to istotne spostrzezenie tym samym zrozumial w odruznieniu od pana merytryke tego co napisalem.Jesli twoja zlsliwosc wynika z faktu ze zakwestionowalem logike twego artykulu zawarta w. tytule to wybacz ale piszac cos trzeba trzmac sie logiki Jak mozna pisac ze moga sobie ,,zaszczepic kota jesli nie bedzie spolecznego konsensusu,,, w sytuacji gdy go faktycznie niema i jest wyszczepialnosc na poziomie 98 procent.Panie adevo to nie jest blad logiczny to glupota tak pisac. Moze pan nie rozumie pojec jakimi sie poslugje ..mysle ze czytelicy ktorzy zechca wrucic do panskiego ar z tym sie niewatpliwie zgodza.A pana metna odpowiedz ze chodzilo panu w tytule o fakt ze PIS przegra wybory jesli nie wycofwa sie z ustawy to zenujaca pruba wywinecia sie z absurdalnosci tego tytulu bo nie przemawia zatym zadna logika. Zamiescilem kilka powtorzen poprzednch moich komentarzy merytorycznie z soba powiazanych jesli pan nie widzi merytorycznego zwiazku miedzy nimi to po raz drugi ubolewam.
  • Międzymorze ? czy raczej Festung Euiropa ?
    a może raczej Mur dzielący nieposłuszną USA Europę od Rosji ?

    Sądzę że najbliższa prawdy jest ta trzecia opcja.

    Europa współpracująca z Rosją to globalna potęga.
    Rosja ma zasoby i przestrzeń a Europa technologie.
    i tego panicznie boją się globaliści z USA.

    A współpraca Rosji, Europy i Chin to już nocne koszmary peryferyjnych globalistów z USA. A do tej trójki przyłączą się Indie i pomniejsze kraje azjatyckie, do tego uwolnione od horroru amerykańskiego terroryzmu (ISIS i najemnicy USA)i kraje bliskiego wschodu z Iranem i Turcją...do tego Ameryka południowa (Brazylia, Wenezuela..).. Meksyk też zezuje na Rosję a Japonia praktycznie nie ma wyjścia...jak chce z kimś handlować... obie Koree prą do zjednoczenia wbrew USA i stąd takie przepychanki...

    Globalistom świata dosłownie przecieka między zakrwawionymi palcami do obozu z Rosją w roli głównej choć nie na czele (świat wielobiegunowy).





    I już widać że Globalistom pozostają do grabienia i mordowania resztki na peryferiach świata. Jak żyć zastanawiają się Globaliści jak nie ma gdzie rabować i mordować
  • @Oscar 17:55:50
    OUN: Polacy zdradzili Ukraińców. Szef zakazanej w Rosji Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów Bohdan Czerwak twierdzi, że Kijów wystawi Polsce rachunek za ludobójstwo Ukraińców. Wystarczy nam odwagi wystawić rachunek za wszystkie krzywdy, a przede wszystkim za ludobójstwo Ukraińców podczas operacji Wisła. Polacy myślą, że „przywrócili sprawiedliwość”. Faktycznie zdradzili Ukraińców. Polska zachorowała na szowinizm napisał szef OUN na portalu społecznościowym, jak poinformowały „Viesti”. Czerwak wezwał też do tego, aby „przestać tracić czas na poszukiwanie kompromisów”. Bezpośrednio i otwarcie powiedzieć Polakom, że właśnie oni wbili klin między nasze narody i ponoszą za to odpowiedzialność dodał. W Polsce w akcji pamięci 9 lipca wzięli udział przedstawiciele rządu, posłowie, członkowie organizacji społecznych. Uczestniczący w niej ludzie przynieśli ze sobą plakaty „Stop Banderze”, „Pamiętamy Wołyń” i skandowali „Pamiętamy o ludobójstwie i nie damy żyć banderowcom”. Niektórzy mieli na ramieniu opaski z napisem „Polski Lwów”. W lipcu 2016 roku Sejm Polski uznał masowe zabójstwa dokonane przez ukraińskich nacjonalistów na Wołyniu w 1943 roku za ludobójstwo i zatwierdził 11 lipca dniem pamięci o ofiarach tej zbrodni.

    Ps...Rozebrać tą francowatą Ukrainę i będzie spokój. Ludobójstwo w czasie Operacji "Wisła", czyli przesiedlanie Ukraińców z ich kurnych chat, do poniemieckich, wypasionych majątków? Tam na Ukrainie nacjonalistom zdrowo po mózgownicach jakiś czołg jeździ. Pewnie to jakiś ruski czołg, albo ten od "bajkopisarza" Wiatrowycza, który niedługo zacznie twierdzić, że pierwsze bakterie na Ziemi, miały symbole i geny ukraińskie. Pytanie do ukropa Czerwaka, skąd obecnie tylu Ukraińców we Wrocławskim, skoro Polska na ich przodkach dokonała "ludobójstwa" ? Żeby porównywać operację przesiedleńczą do ludobójstwa, to trzeba mieć całkowicie wyprostowane zwoje mózgowe. Dowiedz się banderowska łajzo, że Operacja "Wisła" ocaliła też tysiące zupełnie postronnych Ukraińców dzięki skutecznemu zakończeniu walk. To niech ukrop Czerwiak zabierze tych swoich ziomków z Polski a zwłaszcza z Ziem Zachodnich a szczególnie z Wrocławia. Powstanie Warszawskie to kto pacyfikował - Polacy czy Ukraińcy? Czczą bandytów z SS i morderców Warszawiaków !!! Stawiają pomniki, budują im cmentarze ! Niebywały skandal na Ukrainie. Festiwal banderowski pod auspicjami władz państwowych. W tym roku Banderstadt, festiwal organizowany ku pamięci ukraińskiego zbrodniarza Stephana Bandery, który odbył się między 4 a 6 sierpnia w miejscowości Łuck, został przeprowadzony pod auspicjami Ukraińskiego Ministerstwa Nauki i Sportu. Ukropy, to ścierwa i gównozjady w czystym wydaniu! . Kiedy Lwów spływał krwią. Kolejne z serii niezliczonych "wydarzeń patriotycznych" odbyły się od 30 czerwca do 2 lipca we Lwowie. Do uczczenia rocznicy urodzin "wybitnego działacza niepodległościowego" Romana Szuchewycza zachęcają m.in. wydział kulturalny rady miejskiej, domy kultury w dzielnicach Łewandowka i Biłohorszcza oraz muzeum "Terytorium Terroru". Całość pod chwytliwym, nowoczesnym tytułem "SzuchewyczFest", w programie obok tradycyjnych wystaw historycznych, zawody sportowe, koncerty i prelekcja o Szuchewyczu przedsiębiorcy. Wszystko po to, by do reszty wymazać z pamięci czyny, jakimi naprawdę wsławił się Szuchewycz i jak przerażająco wyglądał we Lwowie przełom czerwca i lipca 1941 r. Część liderów OUN-B widziała tę niepodległą, sprzymierzoną z Niemcami, antyradziecką Ukrainę w rozmiarach zgoła fantasmagorycznych. Sukcesy w walce z ZSRR miały umożliwić utworzenie Wielkiej Ukrainy "od Sanu po Kaukaz", jak śpiewano w popularnej pieśni "Zrodyłyś my wełykoji hodyny". Inni obawiali się, że Niemcy nie będą tak hojni i ukraińskim nacjonalistom przyjdzie zadowolić się czymś na kształt proklamowanego w kwietniu 1941 r. Niezależnego Państwa Chorwackiego, wbrew nazwie nigdy nieposiadającego pełnej samodzielności. Otwartą wreszcie kwestią pozostawało, któremu ukraińskiemu ugrupowaniu powierzona zostanie władza w państwie. Najbardziej zdecydowanie ruszyła po nią frakcja banderowska. Jeszcze przed południem podburzony w ten sposób tłum rzucił się na żydowskich mieszkańców miasta. Zaczęły się dantejskie sceny: część schwytanych zmuszono do ekshumowania i obmywania zwłok zamordowanych więźniów, innych do sprzątania ulic. Towarzyszyły temu wyzwiska, pobicia, znęcanie się. Potem zabijano.
  • @Oscar 17:55:50
    Straż Graniczna podała, że granicę polską przekroczyło do września 3 miliony 650 tysięcy Ukraińców, coraz więcej chce zostać na stałe, czy ogłupionemu miłością do Ukrainy PiS-owi to jeszcze mało czy czeka aż będzie kilkanaście milionów i zacznie podrzynać nam gardła ? Co musi się jeszcze stać aby się opamiętać pani premier Beato Szydło, panie Jarosławie Kaczyński i ministrze Mariuszu Błaszczak ?
  • @Oscar 17:55:50
    Dr Targalski bez ogródek o relacjach Warszawa-Kijów: "Stosunki polsko-ukraińskie nie mają żadnych szans na poprawę".

    https://wpolityce.pl/swiat/365769-dr-targalski-bez-ogrodek-o-relacjach-warszawa-kijow-stosunki-polsko-ukrainskie-nie-maja-zadnych-szans-na-poprawe


    Poniżej moje komentarze które nie przeszły u Sakiewicza na ukrofilskiej niezalezna.pl.

    1..Jeśli chodzi o II wojnę światową, Ukraińcy mogą się poszczycić albo UPA, albo SS Galizien, albo rodakami w mundurach Armii Czerwonej. Wybór godnych bohaterów rzeczywiście trudny, ale przecież nie wypada, by tak wielki naród nie miał do czego ani do kogo nawiązać w czasach, które dla wielu innych narodów był prawdziwą epoką heroiczną, choć także tragiczną. Wybrać więc trzeba, padło zatem w pierwszym wyborze na UPA, a w drugim na SS Galizien. Armia Czerwona robi więc teraz na Ukrainie za czarny charakter. Mimo tego, żale pana doktora Targalskiego sprowadzające się do usprawiedliwiania państwowego kultu UPA na Ukrainie, a zwłaszcza argumenty jakie przedstawia wydają się jednak nie na miejscu. Zabicia w bestialski sposób 120-220 tysięcy ludzi, nie tylko polskiej narodowości, nie da się wytłumaczyć zasadą, że gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą. Niemcy też dokonali szeregu zbrodni na kolosalną skalę, ale przecież już od 1941 roku dzielnie walczyli z sowieckim totalitaryzmem i mieli w tej walce sporo sukcesów, które pozwalały im z optymizmem patrzeć w przyszłość. Nawet kiedy sukcesy zmieniały się w porażki, a następnie w klęskę, stawiali opór komunizmowi niemal do ostatniego żołnierza, a ich przywódca wybrał śmierć zamiast hańby kapitulacji. Czy wobec tych zasług w walce z sowieckim totalitaryzmem żołnierze Wehrmachtu czy SS nie zasłużyli sobie na kult, może nawet ogólnoeuropejski? Co na to pan doktor Targalski? Zaś obwinianie za porażki polskiej polityki wschodniej tych Polaków, którym jakimś cudem udało się ujść z życiem z Wołynia jest po prostu żenujące. I pomyśleć, że wszystkich tych polsko-ukraińskich zatargów i wzajemnych przykrości, a także wielu innych, znacznie poważniejszych problemów Ukrainy i z Ukrainą można by było uniknąć, gdyby tylko nie mieszano z zewnątrz w polityce ukraińskiej żadnymi majdanami czy ludowymi rewolucjami. Były PZPRowiec to znany miłośnik banderowców, skandalem jest, że tego typa działającego przeciwko naszym interesom narodowym nadal się cytuje. Upadek p. Targalskiego. Kresowiacy i nienawiść - brednie. Lepiej by było gdyby porozmawiał z p. Stanisławem Srokowskim. Temat jest szerszy i trzeba skończyć z półprawdami i polityczną poprawnością! Zobaczcie na Youtube; Wołyń -Mówią Świadkowie-Janina Johnson z Nysy 1 1/2h.= Żywa Prawda! Polecam wszystkim i całemu polskiemu rządowi! Oraz Youtube-Pani Janina z Nysy-mówią świadkowie-Mord na Wołyniu. Długo, rzetelnie i dokładnie! I wnioski wyciągnąć!

    2. Jak zwykle Targalski za dużo wciągnął białego proszku. Zaczyna pieprzyć od rzeczy bardziej niż ktokolwiek. Targalski przybij piątkę z Juszczenką. AK i UPA ? Żałosny jesteś wstyd! Gloryfikacja OUN i UPA nie jest do pogodzenia z polską racją stanu. Targalski próbuje pan "symetryzować" w stylu ukraińskim. Ludobójstwo rodzaju genocidum atrox deprecjonuje wszelkie ewentualne zasługi UPA. Na Ukrainie rośnie wrogie nam państwo. Interesem Polski nie jest istnienie banderowskiej Ukrainy. Przeciwnie, istnienie takiego tworu opartego na antypolskiej ideologii to zagrożenie na przyszłość. Ciekawe czy to agentura rosyjska na Ukrainie kazała zasłonić lwy na cmentarzu we Lwowie tekturą? Czy agentura zakazuje ekshumacji zwłok? Czy agentura nadaje nazwy ulic Banderze i Szuchewyczowi? Targalski skoro uwierają pana środowiska kresowe, narodowe, patriotyczne to gdzie pan chce szukać fanów swojej linii ?. U lemingów w Wilanowie? Radzę zdjąć różowe okulary z garbatego nosa. Jakby se sprawił mocniejsze okulary to może by dostrzegł prawdę dziejową, że to oni podstępnie mordowali. Poziom Bronka Bula. Mogę być "skrajnie neoendeckim" człowiekiem ale nie zaakceptuje gloryfikacji OUN i UPA na Ukrainie. Na Ukrainie rośnie wróg. Na razie ten wróg tam rządzi. Polska, a nie Ukraina jest w NATO i UE. Polska pod względem PKB jest 24 w świecie, a Ukraina 63. Polska to 19 armia świata, Ukraina to 30. A polska dyplomacja jest ZEREM w świecie. Dlaczego? Może dlatego: Musisz to wiedzieć (256)"Słoń w składzie porcelany" - czyli o ministrze Waszczykowskim
    https://www.youtube.com/watch?v=zPqBXZTsSNo ???

    3. Hm, ciekawe dlaczego dr Targalski tak zaciekle broni ludobójczej UPA....Targalski zawsze dużo mówi o agenturze. Pozostaje zadać proste pytanie: "Z jakiego kraju pochodzi oficer prowadzący red. Targalskiego?" Osobiście stawiam na mały kraj między Syrią a Egiptem. "PiS nie starał się położyć kresu antyukraińskim awanturom w Polsce". Co ten banderowski agent ma na myśli? PiS miał wprowadzić cenzurę, pacyfikować tych co mówią prawdę o Wołyniu? Targalski powinien być pozbawiony polskiego obywatelstwa i odstawiony na Ukrainę. Rządy się zmieniają, może się doczeka. Demontaż pomnika ludobójców z UPA, w dodatku postawionego nielegalnie uważa za "ukrainożercze i prorosyjskie bojówki"... czy na takiego typa nie ma paragrafu? Ślady UPA i banderyzm powinny być zdelegalizowane i usunięte z Polski, a za takie haniebne próby ich obrony powinien być wyrok na Targalskiego. (Czasy rządów PO-PSL) Akcja ukraińskiej agentury, proukraińskich mediów (T.Sakiewicz, J.Targalski), proukraińskich fundacji (FOD, PAUCI) oraz Związku Ukraińców w Polsce zakończyła się powodzeniem. Najlepsze jest to, iż Targalski jest tyPOwym kałmuckim agentem wpływu, od zawsze nienawidzącym Kaczyńskich, Jarka w szczególności. Zwykła menda antypolska. Tak, najlepiej by było p. Targalski żeby Polacy nie wiedzieli o Wołyniu i kochali "braci" Ukraińców. Problem w tym, że coraz więcej ludzi i młodzież o tym się dowiaduje i politycy robią co muszą. Jasne, wszyscy Polacy zostali zmanipulowani przez organizacje kresowe, endecję i agenturę rosyjską. Jedynie oświecony omnibus dr Jerzy Wallenrod-z-PZPR Targalski dostrzega prawdziwą rzeczywistość. Targalski to stary ukrainofil. Zrównać rodziny pomordowanych na Kresach i narodowców do ruskich trolli to hańba. Zburzenie pomnika UPA też ruska robota wg paranoika i byłego członka PZPR - Targalskiego. Targalski powinien założyć w oprawki okularów szkło butelkowe, być możne miałby inną optykę z Ukrainą niż probanderowskie dywagacje. Targalski, obleśny komuch, syn stalinowskiego bandyty i sam aktywista partyjny z podretuszowanym życiorysem. Wstyd, aby taka probanderowska, czerwona kreatura (nomen omen) zaśmiecała ten portal. Panie Targalski jaki pan jest mądry a powiedz pan jak Putin zbuduje nowy gazociąg i zamknie przesył przez Ukrainę to czy Polska będzie dawała Banderowcom gaz za darmo czy nie? Bo oni pieniędzy...nie mają..i już mieć nie będą! Na zachodniej Ukrainie tożsamość narodowa budowana jest na antypolonizmie, tak było zawsze. W ukraińskim otoczeniu sąsiadów, polskie było najmiększe i można było w tę stronę walić bez oporu. Przy politycznym rozbiciu Ukrainy i braku silnego centrum politycznego, które by koordynowało wszystkie ośrodki oddziaływania społecznego i politycznego rozmowy z Ukrainą są jałowe. Polska powinna stawiać warunki i zachowywać symetrię relacji stosownie do decyzji ukraińskich wobec nas. Polityka ma wymogi, w tym wypadku te wymogi muszą być odpowiedni twarde i stanowcze. Nic za darmo ! Ukraińskie służby ujęły sprawców ataku na Polską placówkę dyplomatyczną i wcale nie byli ty rosyjscy prowokatorzy tylko banderowcy, w naszych mediach cisza.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930