Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
4048 postów 1888 komentarzy

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Kasta do likwidacji

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

OBSERVATORIUM BOGUSLAVIANUM: Decyzją o zablokowaniu nominacji asesorskich Krajowa Rada Sądownictwa postawiła się poza nawiasem społecznej akceptowalności. Należy domagać się jej rozwiązania.

"Krajowa Rada Sądownictwa postanowiła nie powoływać asesorów z listy przesłanej przez ministra sprawiedliwości. Wobec wszystkich 265 kandydatów wyrażono skuteczny sprzeciw. Jest to spowodowane nie spełnianiem kryteriów ustawowych" - napisał w oświadczeniu rzecznik prasowy KRS Waldemar Żurek.  Rzecznik nie poinformował w oświadczeniu, jakie zastrzeżenia ma Rada. Zapowiedział, że o szczegółach poinformuje na wtorkowej konferencji prasowej. W rozmowie z portalem wyborcza.pl wyjawił jednak, że chodzi o powody formalne - czyli m.in. o niekompletną dokumentację dotyczącą sędziów czy nieaktualne badania psychologiczne. Oznacza to, ze chodzi o pretekst. KRS, odmawiając powołania asesorów, zrobiła demonstrację polityczną: postawiła się ministrowi Ziobrze.

Asesorów nie było w polskich sądach od wiosny 2009 r. Było to skutkiem wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2007 r., gdy uchylono ówczesne przepisy o asesorach, stwierdzając ich niezgodność z konstytucją. Mówiło się jednak, że w praktyce chodziło o zamknięcie dostępu do „najwyższej kasty” ludziom spoza układu. W 2016 r. przywrócono  instytucję asesorów i po kolejnych nowelizacjach rozstrzygnięto, iż ich powrót do sądów nastąpi jesienią tego roku. Uznano, że są potrzebni dla zreformowania systemu sądownictwa, rozładowania nawału zaległych spraw, usprawnienia i przyspieszenia procedowania sądowego itp. 21 września akty mianowania od ministra sprawiedliwości odebrało 265 asesorów sądowych. To pierwsi asesorzy - absolwenci Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury w Krakowie, rekrutowani jeszcze za rządów poprzedniego układu. Lista tych nowo mianowanych asesorów trafiła do Krajowej Rady Sądownictwa. Miała ona miesiąc czasu na zgłoszenie sprzeciwu wobec pełnienia obowiązków sędziego przez asesora sądowego. Wiadomo było, że takie rozwiązanie jest bardzo nie w smak zasiedziałym i skorumpowanym układom w polskim sądownictwie. KRS skorzystała więc z możliwości zablokowania całej listy zgłoszonej przez Ministerstwo Sprawiedliwości.

W ten sposób  „KRS stanęła wbrew interesom całego polskiego społeczeństwa, a przede wszystkim skrzywdziła swoją decyzją tych świetnie przygotowanych, znakomicie wykształconych ludzi, którzy - mówię to w czasie teraźniejszym, bo liczę, że tak się stanie - są nadal wielką nadzieją polskiego sądownictwa” - skomentował decyzję KRS na specjalnie zwołanym briefingu prasowym Zbigniew Ziobro. „KRS pokazała, że jest ciałem niereformowalnym, że cynicznie rozumiane interesy korporacyjne są ważniejsze niż interes wymiaru sprawiedliwości” - dodał.

Decyzja KRS zaskoczyła chyba wszystkich, łącznie ze zwolennikami totalnej opozycji. Jest to bowiem decyzja cyniczna i zuchwała, jawnie ignorująca interes społeczny i pokazująca dobitnie, na jakim poziomie moralnym i intelektualnym utkwiła kasta wzajemnej adoracji w zakurzonych i zagrzybiałych sądach, o których prawie każdy, kto się z nimi zetknął ma wyrobione, a bardzo niepochlebne zdanie. W mojej ocenie jest to jednak dobra wiadomość, bo raz jeszcze obnaża prawdziwe oblicze „elit prawniczych” i pokazuje jak głęboki jest w istocie kryzys sądownictwa w Polsce, a zatem jak pilna jest potrzeba jego gruntownej zmiany, zwłaszcza kadrowej. Nikt już nie może mieć wątpliwości, że po takim numerze „najwyższa kasta” nadaje się tylko do likwidacji. Niezaleznie od tego, co każdy z nas myśli o rządach PiS-u i o totalnej opozycji, nie będziemy mieli szacunku dla państwa, jeśli teraz takich szkodników nie wytnie się do korzenia. I nigdy więcej takich sędziów, takich prawników i takich „elit”!

Teraz jednak ruch należy do Dudy i będzie to ważny sprawdzian jego prawdziwych intencji, charakteru i kompetencji. Odwagi, panie Prezydencie!  (BJ)

 

KOMENTARZE

  • @Autor
    KRS przestrzega formalnych zasad zamiast z pokorą wypełniać wolę ministra!
    Zaiste potężna demonstracja polityczna!
  • Sądownictwo
    Najbardziej skorumpowany, zdemoralizowany i podły człon naszej władzy. Wiem coś o tym.
  • @@@!
    Co mają na PADa? Posłuchajcie co mówi Stonoga o córce PADa, która jest rzekomo jego siostrą, adoptowaną przez rodziców prezydenta. DLACZEGO NIE PODAŁ STONOGI DO SĄDU?
  • @Casey 15:13:20
    Prof. Pawłowicz: "Być może sytuacja z KRS jest efektem nieformalnej umowy środowisk sędziowskich z prezydentem" https://wpolityce.pl/polityka/364918-nasz-wywiad-prof-pawlowicz-byc-moze-sytuacja-z-krs-jest-efektem-nieformalnej-umowy-srodowisk-sedziowskich-z-prezydentem

    Ps..Pani Profesor nie jest pierwsza, która to zauważyła. Widzą już to setki tysięcy wyborców, którzy dali się nabrać na piękne słowa PAD. Ale to dobrze, że maski pociągli wszyscy i wiemy kto jest kim. PAD w ogóle nie nadaje się na prezydenta to pomyłka. Duda zdradził przede-wszystkim swoich wyborców. Działania antypolskie Dudusia są początkiem jego końca. 11 listopada Duda wypłynie z Pałacu i publicznie zacznie odgrywać Wielkiego Patriotę. Znowu zacznie się nadymać. Warto aby wyborcy wykrzyczeli mu co o nim myślą. Niech wielkie ego PAD dostanie kopa.
  • @programista 14:26:45
    Jan Kanthak dla wPolsce.pl: Pan Żurek z KRS sam zapewniał, że otrzymał wszystkie dokumenty od Ministerstwa Sprawiedliwości https://wpolityce.pl/polityka/364903-jan-kanthak-dla-wpolscepl-pan-zurek-z-krs-sam-zapewnial-ze-otrzymal-wszystkie-dokumenty-od-ministerstwa-sprawiedliwosci

    Ps..Sam Żurek , na początku przyznał, że dostarczona dokumentacja była KOMPLETNA, więc głupie trolle o czym tutaj bredzą ? Teraz niejaki Żurek zauważył, że nowi asesorowie nie mają przeszkolenia z BHP i PPOŻ. a to jest przydatne w pracy ze szczurami, krokodylami i potomkami fornali w KRS. Pan żurek niech się zastanowi kiedy mówił prawdę dziś czy 18 X kiedy potwierdził ze dostali wszystkie dokumenty! Panie prezydencie czas się odezwać, chyba że rządzi pani Zosia!
  • @Casey 15:13:20
    To nie nadzwyczajna kasta, to naród tzw. wybrany, to są synowie i wnuki Chazarów z Rosji którzy na bagnetach przybyli w 1945 proszę zapoznać się z historią. Buta sędziowskiej kasty, która pokazała społeczeństwu, że będą robić co im się podoba, czyli stan sędziowski ponad prawem, rozgrzani sędziowie górą. A my im płacimy, tym pokomunistycznym wywłokom. Przecież to już przysłowiowym "gołym okiem" widać, że banda gangsterów w togach idzie na konfrontację z Narodem. PAD jest dla nich jak Ojciec Chrzestny. Za rower niepełnosprawny umysłowo do pierdla za milionowe złodziejstwo zawiasy to jest kurwa prawo stosowane przez żydobolszewicki pomiot bandytów w togach dla maluczkich, dla Polaków-goji. To dowód na to, że sądy kolaborują z przestępcami i zapewniają im bezkarność ale tylko z takimi co kradną grube miliony, do więzień idą złodzieje batoników i nielegalni handlarze pietruszką. Nazwiska sędziów należy podawać, informując o wyrokach. Nie tylko o tym akurat wyroku, lecz zawsze. Wszystko dokładnie według rozporządzenia iż żydów w Polsce nie skazuje się za oszustwa. No bo czy ktoś choć raz widział aby obywatel polski bądź Izraela który dopuścił się oszustwa został skazany prawomocnym wyrokiem sądowym ? Tylko ci malutcy i naiwni nadal uważają, że prawo w Polsce obowiązuje wszystkich bez wyjątku, a tak niestety nie jest i nic nie wskazuje aby coś miało się zmienić. Obserwując dzisiejsze sądownictwo to i tak dobrze że sąd nie przyznał im odszkodowania. Sądy w Polsce wypowiedziały nieposłuszeństwo obecnemu rządowi dzięki PAD, to jawna dywersja i działalność "nadzwyczajnej bolszewickiej czerwonej kasty" przeciwko Polakom, podziękujmy za to Prezydentowi RP który myślał, że jak ustąpi niereformowalnym zdrajcom żydowskim, chazarom z PO-PSL zwanym "sędziami" z KRS ci zmienią myślenie. Sądy w obecnym składzie powinny zostać w ciągu tygodnia rozwiązane, a na ich miejsce wstawieni nowi sędziowie, ci dranie z KRS swoim sprzeciwem Prezydentowi RP do mianowania 265 młodych sędziów referendarzy po studiach, czystych, nie skażonych komuną udowodnili, że są czerwonym ścierwem, kloacznym ściekiem przekupnymi knurami nie sędziami. Zdelegalizować oficjalnie obecny wymiar nie-sprawiedliwości i powołać nowych sędziów spoza tej śmierdzącej bolszewickiej mafii. Nie ma już na co czekać bo Polska niedługo stanie w obliczu chaosu, bezprawia, PiS do pracy, te kanalie z sądów wywalić na zbity pysk na bruk, do tego wystarczy jedna porządna ustawa. Zaczęło się od tolerowania notorycznego łamania prawa przez HGW, z czym Komisja min. Jakiego nie może sobie poradzić do chwili obecnej. Podobnie jest z KRS-m, podobnie będzie SN. Jeżeli państwo nie pokaże swojej siły wobec bezprawia jakie dzieje się w kraju, reforma sądownictwa nigdy nie zostanie zrealizowana. Droga hiszpańska lub turecka Erdogana powinna być jak najszybciej wprowadzona, wszyscy sędziowie pragnący uprawiać politykę muszą być natychmiast jednym pociągnięciem wyrzuceni i pozbawieni stanowisk i przywilejów. Rząd pragnący reformować państwo nie może tego robić na kolanach wobec przestępców. Czas wprowadzić stan wyjątkowy i POzamykać tych squrwysynów do więzień. Obecnie sędziowie w Polsce działają jak stalinowcy. Potrzebna Bereza Kartuska od natychmiast. Bez sądu zamknąć tam tych dziadów i dziadówy chrzanione. Referendum w sprawie opcji "0" dla sądownictwa....Polacy ruszmy się i protestujmy. Wyjdźmy na ulice. Nie żadna tam reforma tylko rewolucja. A zastosować wariant Erdogana. Trzeba publicznie powiesić 3/4 tego "nadzwyczajnego" draństwa i dopiero wtedy nastąpi oczyszczenie. Wszystkie inne działania to pic na wodę. W baśni Andersena głosili że król jest ubrany dopóki dziecko nie krzyknęło "Król jest nagi." Tak będzie z prezydentem. Głoszą że jest najmocniejszym ogniwem państwa. Aż dziecko krzyknie "Najsłabszym"
  • @Casey 15:13:20
    Veta Prezydenta Dudy, Zofia Romaszewska, Adam Strzembosz i cień PKWN. Kiedy widzę Broniatowskiego z Michnikiem i profesorem Strzemboszem „na barykadach Warszawy” walczących „w obronie niezawisłości sądów” a panią Romaszewską z domu Płońską – w charakterze „doradcy Prezydenta RP” z głosem więcej niż doradczym to mam wrażenie, że ten cały PKWN wcale nie został złożony do grobu. Trochę zajeżdża trupim zapachem, ale nie zamierza opuszczać salonów politycznych. Ktoś spyta, dlaczego tak sobie poczynam bezceremonialnie z nieskazitelnymi autorytetami. Całość pod linkiem

    https://www.salon24.pl/u/bobry7/797254,veta-prezydenta-dudy-zofia-romaszewska-adam-strzembosz-i-cien-pkwn
  • @Casey 15:13:20
    http://niezalezna.pl/207355-minister-nie-zostawil-na-krs-suchej-nitki-cala-prawda-o-sedzim-zurku-i-spolce
  • @Casey 15:13:20
    magatedgar 31.10.2017 14:49

    Mariusz nie p....l tylko wyslij swoich podwładnych aby tego wnuka chlopa panszczyznianego Zurka zamknęli za niewiadomego pochodzenia zródla dochodu, za ktore nabył nieruchomosci w róznych miejscach Polski ,ktore ujawnil w oswiadczeniu majatkowym.Łatwo obliczyc dochód sedziego jaki powinien byc przez działanie matematyczne odejmowanie .Dochód Zurka minus koszty na zycie miesieczne ( ma drugą zonę i dziecko) minus alimenty na corki razy 12 miesiecy i K.... siedzi Zurek za łapówki ktore brał przez cale zycie!!!!
  • ZA TO TEŻ NIKOGO PAD NIE POZWAŁ, TYLKO DEMENTI WYDAŁ.
    https://forumemjot.wordpress.com/2015/02/18/andrzej-duda-potomkiem-banderowca/

    https://wirtualnapolonia.com/2015/02/17/andrzej-duda-potomkiem-banderowca/
    Ps...Proszę państwa potomkowie są ważni, ale ważniejsze są dzisiejsze poglądy prezydenta Andrzeja Dudy. Jak dziennikarz zadał pytanie czy wysłałby wojsko na Ukrainę, to powiedział, że warto się zastanowić, a czy nie lepiej jak by powiedział, że najpierw powinni nas banderowcy prosić o wybaczenie. No i ta ta rusofobia, lepiej żeby jako PREZYDENT ponoć wszystkich Polaków odciął się od rusofobi. Bo Francja i Niemcy robią interesy z Rosją a my dostajemy w "DUPĘ"
  • @Casey 15:13:20
    Skandaliczna decyzja KRS bezprawna? Prof. Grabowska: Ta decyzja krzywdzi ludzi, którzy przygotowywali się do zawodu 9 lat.
    http://niezalezna.pl/207386-skandaliczna-decyzja-krs-bezprawna-prof-grabowska-ta-decyzja-krzywdzi-ludzi-ktorzy-przygotowywali-sie-do-zawodu-9-lat

    Ps..W zawodach prawniczych najważniejsze jest pochodzenie, a nie przygotowanie do zawodu i studia.
  • @programista 14:26:45
    Wiceminister Piebiak: Nie znam sędziego, który by popierał tę decyzję KRS. "Całe środowisko jest zniesmaczone tym spektaklem"

    https://wpolityce.pl/polityka/364932-nasz-wywiad-wiceminister-piebiak-nie-znam-sedziego-ktory-by-popieral-te-decyzje-krs-cale-srodowisko-jest-zniesmaczone-tym-spektaklem
  • A może wykonać wariany bezkompromisowy ?
    Zdelegalizować i rozwiązać tę cała "nadzwyczajną kastę" a powołać całkiem nowy system wymiaru sprawiedliwości w oparciu o inne zasady i ludzi dobieranych wg nowych przejrzystych zasad.

    Po co się handryczyć z wrogami Polski... wywalić ich z "misji publicznej"
    i zastąpić takimi których naród Polski potrzebuje jak tlenu albo czystego powietrza.

    Tu niestety też są możliwe najdziwniejsze "dewiacje" pod wpływem IPNu, KK i innych podobnych instytucji.
  • Powiedzmy sobie szczerze
    mimo, że sejm jest przewietrzany co 4 lata,

    to wyraźnie widać "na jakim poziomie moralnym i intelektualnym" jest, i niewiele odbiega od poziomu sędziowskiego.

    Wystarczy poczytać ustawy, aby wrobić sobie zdanie.
  • @
    Może tak referendum...
    a). czy jesteś a rozstrzelaniem sędziego X,
    b). czy jesteś za uniewinnieniem sędziego X,
    c). dać mu pigułkę gwałtu i niech sumienie decyduje :)
  • @Casey 15:13:20
    bez przesady, ryba psuje się od głowy, i gangrena dawno dotarła na społeczne doły.
  • @kula Lis 67 15:36:19
    to może jakiś komentarz, jakim sposobem wybierać prezydenta ?
  • @kula Lis 67 15:39:27
    czy czasem porównywanie ich do PKWN nie jest wybielaniem ?
  • @Oscar 17:45:30
    a kto będzie wybierał?

    nie będę nawiązywał do wielkiej polityki,

    znam wyniki wyborów w kilkuosobowych organach, w radach, w małych spółdzielniach i wspólnotach, gdzie wszyscy się znali jak rodzina,

    nóż się w kieszeni otwiera,

    zawsze do władzy doszli ci, co już byli znani z przekrętów.

    Tak wybieramy !!!!!
  • @interesariusz z PL 17:55:03
    Przeczytałeś całość? wraz z komentarzami?
  • @interesariusz z PL 17:46:43
    Ministerstwo Sprawiedliwości stanowczo reaguje na zarzuty KRS. Jest oświadczenie. http://niezalezna.pl/207402-ministerstwo-sprawiedliwosci-stanowczo-reaguje-na-zarzuty-krs-jest-oswiadczenie
  • @Oscar 17:45:30
    Bez wprowadzenia stanu wyjątkowego żydokomuny nie dobijemy. Za krawaty te bęcwały z KRS i na Rakowiecką ! Macie władzę do cholery, czy nie? Bezkarni esbecy zbrodniarze sędziowie i żydzi lewacy żyją w Polsce jak pączki w maśle, mają majątki na 10 pokoleń do przodu pomaga im w tym m.in urząd prezydenta. I jeszcze jedno weto dla nich.
  • @kula Lis 67 18:02:13
    oświadczenie, w porzo,

    ale,

    właśnie dzisiaj dostałem opowiedź ministra na moją petycję w sprawie partactwa ustawowego, zatrzeżenia do ustawy która rodzi niepewność prawną,

    oczywiście, do kosza, ale nie to jest ważne, tylko użyte argumenty, świadczące o niezdolności do rozumienia słowa pisanego.
  • @interesariusz z PL 18:10:38
    Także bardzo ciekaw jestem ilu z tych kandydatów jest przeciwnych reformie sądownictwa ...
  • @interesariusz z PL 18:10:38
    To nie minister pewnie ci odpisał.
  • @kula Lis 67 18:14:13
    z upoważnienia, w imieniu ministra, z-ca dyr departamentu
  • @interesariusz z PL 18:10:38
    Decyzja KRS kosztowała nas ponad 10,6 mln zł i karierę młodych prawników. To tylko dolna granica kosztów, jakie państwo przeznaczyło na asesorów

    https://wpolityce.pl/polityka/364977-decyzja-krs-kosztowala-nas-ponad-106-mln-zl-i-kariere-mlodych-prawnikow-to-tylko-dolna-granica-kosztow-jakie-panstwo-przeznaczylo-na-asesorow
    Ps...Niedoszli asesorzy wcale nie biorą się ze studiów prawniczych, gdzie się podział warsztat dziennikarski, 90% z nich jest nie tylko po 5 latach studiów ale i po 3,5 roku aplikacji w KSSiP. W tym wypadku trzeba obciążyć członków KRS kosztami wykształcenia i puścić ich na zieloną trawkę. A emerytury jak przeciętna krajowa.
  • @interesariusz z PL 18:10:38
    W normalnym kraju taki Żurek już by nie istniał w życiu gospodarczym. Polacy powinni nauczyć się znaczenia ostracyzm. Safandulstwo to jest wada. Brak honoru regułą!
  • @kula Lis 67 18:27:39
    tu się zgadzam,

    ale to, co było możliwe w czasach solidarności, czyli roku 1981, nie jest możliwe teraz,

    wtedy, naród posiadał jakie takie wykształcenie, i wspólną kulturę,

    teraz, jak pisałem, gangrena doszła na doły, nie ma nawet takiego małego fragmentu społeczeństwa, który potrafiłby się zgodzić w dowolnej kwestii.
  • @interesariusz z PL 18:10:38
    Członkowie KRS planowali zablokowanie przywrócenia funkcji asesora. "Sprawa zaświadczeń to tylko pretekst"

    http://niezalezna.pl/207401-czlonkowie-krs-planowali-zablokowanie-przywrocenia-funkcji-asesora-quotsprawa-zaswiadczen-to-tylko-pretekstquot


    Ps....A harcerzyki z ministerstwa nie potrafią zablokować kacapskiej padaczki z KRS ? To niech zgłoszą się do kadrowca po zwolnienie. Powołajcie mnie na stanowiska podsekretarza stanu to w miesiąc zrobię porządek z ub-ekistanem. Cytując jednego z nich spowoduje, że będą wyskakiwali z okien.
  • @interesariusz z PL 18:23:19
    no to był pewnie jeszcze peowski lub peeselowski nieusunięty jeszcze złóg i głąb na dodatek.
  • @interesariusz z PL 18:33:23
    Najgorsza gangrena jest na poziomie samorządów. Tam będzie z nią ciężka walka.
  • @interesariusz z PL 18:33:23
    I własnie wychodzi polityka PAD. zamiast pogonić to towarzystwo - Prezydent na którego liczyliśmy stanął po stronie POparanych. I mamy efekty. W tym kraju nie da się zrobić żadnych zmian jeżeli nie pogoni się tej postsowieckiej kliki w togach. Kto tego nie rozumie jest: a) głupi jak but b) umoczony - czytaj z nimi.
  • @kula Lis 67 18:44:17
    każdy zna karierę polityczną PAD, a więc wybraliśmy świadomi, co nas czeka.

    Klikę w togach trzeba pogonić, ale nie dlatego, że jest postsowiecka, tylko głupia.

    Postsowiecki jestem ja, i wcale nie uważam się za gorszego, od preamerykańskich współziomków,

    problem w tym, że pogonienie tej kliki nie wystarczy.

    Jako społeczeństwo zupełnie zdziczeliśmy, przestaliśmy odróżniać dobro od zła, mądrych od głupich, itd....

    sami z tej mizerii już nie wybrniemy.
  • A Rozporządzenie .... Ziobry?
    Sam Ziobro podpisał takie Rozporządzenie cytuję"

    "§ 6. 1. Zaświadczenie lekarskie i zaświadczenie psychologiczne mogą być wykorzystane przez kandydata w toku innych postępowań w sprawie powołania do pełnienia urzędu na stanowisku asesorskim, w terminie [12 miesięcy od daty ich wystawienia.]

    2. Dla oceny możliwości wykorzystania zaświadczeń, o których mowa w ust. 1, w innym postępowaniu w sprawie
    powołania do pełnienia urzędu na stanowisku asesorskim przyjmuje się datę zgłoszenia przez kandydata swojej kandydatury w tym postępowaniu.
    § 7. Lekarzem uprawnionym jest lekarz, który został wpisany do rejestru lekarzy przeprowadzających badania profi-
    laktyczne, prowadzonego na podstawie przepisów wydanych na podstawie art. 229 § 8 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. –
    Kodeks pracy (Dz. U. z 2014 r. poz. 1502, z późn. zm. 2) ), i ma prawo wykonywania zawodu oraz co najmniej pięcioletni
    staż pracy w zawodzie.
    § 8. Psychologiem uprawnionym jest psycholog, który został wpisany do rejestru prowadzonego przez komendanta
    wojewódzkiego Policji na podstawie art. 15c ust. 2 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (Dz. U. z 2012 r.
    poz. 576, z późn. zm. 3) ).
    § 9. Rozporządzenie wchodzi w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia.
    Minister Sprawiedliwości: Z. Ziobro" - http://dziennikustaw.gov.pl/du/2016/171

    I teraz jestem ciekawy jak wyglądają te zaświadczenia w przesłanych dokumentach:

    A/ Mają 'termin ważności'.

    B/ Część kandydatów ma zaświadczenia z prawidłowym 'terminem ważności'. No to kandydat wygra z KRS.

    C/ Część kandydatów nie ma zaświadczeń z prawidłowym 'terminem ważności' no to klops, trza zapieprzać i robić badania i uzupełniać dokumenty.

    1. Jakoś nie słyszałem, aby ktoś o to zapytał Ziobrę i tych z KRS ilu kandydatów to dotyczy.

    2. Nie chciałbym być w skórze osoby, która nadzorowała formalne przygotowania wniosków na asesorów.

    3. Na pewno można to wykorzystać w odcinku "ucho prezesa" :))))
    2.
  • @interesariusz z PL 19:06:54
    Gadowski ma rozwiązanie ws. KRS: "Rozpędzić na cztery wiatry, pozbawić roboty i skierować do urzędów dla bezrobotnych".
    https://wpolityce.pl/polityka/365028-gadowski-ma-rozwiazanie-ws-krs-rozpedzic-na-cztery-wiatry-pozbawic-roboty-i-skierowac-do-urzedow-dla-bezrobotnych-wideo
    https://youtu.be/QvV6HxRJ6z8
    Ps.. Popieram p.Gadowskiego! Rozgonić to towarzystwo zwłaszcza, że Żurek to hochsztapler, jak podawała prasa, zapomniał wpisać do deklaracji majątkowej wszystkich posiadłości, a swoje dzieci podawał do sądu. Są pracownikami państwa więc państwo powinno im przestać płacić wtedy protest głodowy będzie miał sens chociaż już pewnie nakradli tyle, że do końca życia im starczy. Dzisiejsze wypowiedzi rzecznika KRS -Żurka w kilku tv były żenujące ! Tak - rozpędzić !
  • @interesariusz z PL 17:59:41
    Dotychczas "nadzwyczajna kasta " sama się wybierała.
    Inne lokalne kasty też się same wybierają.
    Tak zostało zdegenerowane (przez te kasty) prawo.

    Trzeba zmienić system wyborów i kryterium obiektywne.
    Kryterium obiektywne to np niekaralność, wykształcenie oraz dal już działających sędziów brak niesprawiedliwych wyroków czyli skutecznie zaskarżanych.

    Wybierać z grona spełniającego warunki obiektywne powinny ????
    no faktycznie tu nie mam pomysłu.
    Powszechne wybory nie .. bo ludzie nie znają się na wymiarze sprawiedliwości.
    Państwowe komisje nie.. bo wybory będą polityczne.
    Instytuty naukowe nie .. bo wybory dalej będą polityczne...

    Wychodzi na to że ...publiczne i jawne losowanie z puli chętnych z opisanymi kompetencjami.
    Losowanie raz na trzy lata ... żeby "kasta " się nie ugruntowała.

    to chyba najbardziej obiektywna metoda.
  • @Oscar 07:39:57
    Minimalne kryterium ,moim zdaniem to:
    -test na inteligencje(min. 110 IQ aby rozumial tekst pisany)
    -badanie wariografem prawdomownosc-aby sprawdzic czy nie jest umoczony w lokalnych,regionalnych,krajowych ukladach lub sluzbach.
  • @Oscar 17:45:30 DEKRET PREZYDENTA
    1 Sądy oraz prokuratury od tej chwili są zdelegalizowane jako że są organizacjami przestępczymi a przestępstwa sądowe nigdy przenigdy nie ulegają przedawnieniu

    2 Powołuje się Sądy Rozjemcze, sędzia po wniesieniu wniosku o szkodę upoważnia Policję Rozjemczą do śledztwa w tej sprawie

    3 Nigdy nie może być kary bez szkody
  • Pogany to oszusty
    Pogański kraj, pogańskie obyczaje!
  • @Oscar 07:39:57
    Oto największy absurd roku: kobieta pomyliła się w sklepie o 1,14 zł. Policja zabrała ją w kajdankach i przesłuchiwała 4 godziny!!! TVP Łódź informuje o sytuacji, która ma szansę wygrać konkurs na najbardziej absurdalną sytuację roku. Kobieta, która zdaniem ochrony chciała oszukać sklep na złotówkę i 14 groszy, została wywieziona ze sklepu w kajdankach i była przesłuchiwana przez cztery godziny. Do zdarzenia doszło w Łasku. Kobieta źle zważyła pierogi, po które weszła w drodze z pracy. Zapłaciła za produkt i kiedy wychodziła, została zatrzymana przez ochronę, która zaprowadziła ją do wagi. Okazało się, że powinna zapłacić 1,14 złotych więcej. Mimo że od razu wyrównała różnicę, na miejsce wezwano… policję. Ja a tych panów policjantów uprosiłam, żeby nie zakładali mi kajdanek, no bo wstyd… Więc nie założyli, dopiero w aucie. Pojechałam na komisariat, weszłam w tych kajdankach, czekałam długo aż mnie przesłuchają powiedziała w rozmowie z TVP Info. Przesłuchanie ciągnęło się przez cztery godziny. Kobiecie nie pozwolono nawet zadzwonić do rodziny. Gdyby przyznała się do winy, musiałaby zapłacić 1200 zł grzywny, otrzymałaby również zaocznie wyrok sądu za oszustwo czytamy na Lodz.TVP.pl. Kobieta nie przyznała się do winy, sprawa teraz trafi do sądu. Policja w Łasku przesłała Telewizji Polskiej oświadczenie, w którym czytamy: Aby zaistniało przestępstwo oszustwa sprawca musi działać w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, której dolna granica nie została określona przez ustawodawcę, jak chociażby w przypadku kradzieży mienia.(…) Kajdanki używane są w celu zapewnienia bezpieczeństwa doprowadzenia, a także m.in. udaremnienia ucieczki osoby zatrzymanej.(…) W trakcie wykonywanych czynności kobieta nie miała zastrzeżeń, co do sposobu zatrzymania, nie żądała powiadomienia nikogo o swoim zatrzymaniu, ani kontaktu z adwokatem.
    Ps...To co grozi tym od Amber Gold albo od kamienic ? Raczej nic to są korzenni biznesmeni. Czyli swoi.
  • @mac 08:41:07
    Wojciech Cejrowski o KRS: "Wnuki komuchów się bronią. Nie chcą dopuścić nikogo do swojej kasty". Wnuki komuchów się bronią. Nie chcą dopuścić nikogo do swojej kasty powiedział w programie „Minęła 20” Wojciech Cejrowski, komentując decyzję KRS ws. asesorów.
    Cejrowski zdecydowanie odniósł się do tematu konieczności zmian w polskim sądownictwie. Ten system trzeba rozwalić, go się nie da zreformować. Tam są cały czas urzędnicy z czasów PRL-u, czyli strefy okupacyjnej sowieckiej mówił. Oni realizują swój program: „Nikogo nie wpuścimy”. Ja bym wyzerował ten system. Uczciwy się nie obrazi, że wyleciał z całą resztą. Moim zdaniem tu nie chodzi o paragrafy, tylko cały czas o ludzi. „Wszyscy won” to nie jest przesada dodał.

    Ps..Cejrowski o palących potrzebach mówi prostym językiem i chwała mu za to.! Należy wytrzebić żydobolszewicką sitwę bezwarunkowo.!! Wyrwać chwasta do najdrobniejszego korzenia, wypalić jak zeschłą sawannę.! Nikt nie może być sędzią we własnej sprawie, bo to czego broni KRS to hermetyczna niedemokratyczna i egoistyczna struktura, przeciwieństwo prawa i sprawiedliwości.
  • @Oscar 07:39:57
    Także proszę zrozumieć, że asesorami są właśnie w dużej części "dzieci kasty". Wczoraj słuchałem wypowiedzi jednego z tych asesorów. Zdziwiłem się jak takie to to zdało maturę, ukończyło prawo i KSSiP, toż to był bełkot bez ładu i składu, etc.. i takie cóś ma być w przyszłości sędzią? No i to czepianie się mandatów przez KRS, przypomnę, że w USA nie zostaniesz policjantem gdy jesteś mandatami karany. A sędzia ma być nieskazitelny, wzorem. Problem jest o tyle ciekawy, że KRS wszedł w konflikt z sędziami, którzy wysłali swoich krewnych do Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury. Na tym własnie polega strzał w kolano, własne kolano. To najlepszy dowód na prawdziwość stwierdzenia, że nienawiść ogłupia. Nie można wykluczyć, że to MS celowo wysłało niepełne dane kandydatów, żeby wpuścić KRS na minę. Robi się naprawdę ciekawie, gdyż:
    Art. 45. 1. W przypadku ujawnienia nowych okoliczności Rada może z urzędu lub na wniosek uczestnika postępowania ponownie rozpatrzyć sprawę.
  • @Oscar 07:39:57
    KRS kryje sędziów orzekających ws. osób psychicznie chorych. „Chcą, żeby sprawa uległa przedawnieniu”... Sędziowie Krajowej Rady Sądownictwa nie przejmują się nie tylko asesorami, ale także zwykłymi ludźmi powiedział w telewizji wPolsce.pl senator Rafał Ambrozik, członek Krajowej Rady Sądownictwa. Chodzi o sprawę sędziów orzekających w sprawach ludzi psychicznie chorych. Jak wyjaśnił senator, 28 marca 2017 roku złożył wniosek do KRS, by zajęła się postawą niektórych sędziów, którzy orzekali w sprawach ludzi psychicznie chorych. Był raport RPO, który wskazywał na to, że w polskich zakładach karnych przebywają ludzie z chorobami psychicznymi, z upośledzeniami umysłowymi. Włos z głowy nie spadł żadnemu sędziemu za takie skandaliczne wyroki. Tam były podnoszone zarzuty, że pozbawiono tych ludzi prawa do obrony, że sędziowie nie zważali na dokumenty świadczące o tym, że te osoby są chore mówił senator Ambrozik. Wniosek złożyłem 28 marca, dziś mamy 3 listopada. Sprawa nadal tkwi, tym razem w komisji ds. dyscyplinarnych. Ale KRS dwukrotnie próbowała podjąć uchwałę i zamieść sprawę pod dywan zwrócił uwagę. Jak przyznał, sam mocno sprzeciwiał się takiemu lekceważącemu podejściu do sprawy przez sędziów i doprowadził do tego, że sprawa trafiła do komisji. Jakie będą losy tej sprawy? Nie wiem. Należy jednak jasno powiedzieć, że możliwość wszczęcia postępowania dyscyplinarnego wobec sędziego ulega przedawnieniu i należy się zastanowić, czy KRS nie czeka na przedawnienie, żeby umorzyć sprawę podkreślił senator Rafał Ambrozik.


    Ps...Proponuję przesłać ten artykuł na adres kancelarii "prezydenta wszystkich Polaków", niech przeczyta, chociaż wątpię aby coś zrozumiał. Rzecz w tym, że orzekający sędziowie, sami są dotknięci bardzo złośliwymi chorobami psychicznymi. Mam nadzieję, że obecny KRS zostanie rozpędzony na cztery wiatry. Drogą Erdogana trzeba iść, inaczej się nie da. Wszcząć śledztwo. Przerwać bieg przedawnienia. Wyciągnąć prawne konsekwencje w stosunku do winnych. Uważam, że sprawy dyscyplinarne sędziów NIE MOGĄ ulegać przedawnieniom. Nie powinni czuć się bezkarni. Tu chodzi o ŻYCIE innych ludzi i ich rodzin.
  • @mac 08:41:07
    https://media.wplm.pl/pictures/825/upscale_True/path/2017/11/03/825/360/023d8997d95941e2a7ef719b88d9c15e.png

    Czy od ponad 7 lat Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz orzeka w TK nie mając do tego prawa? Część polityków, prawników i komentatorów z wielkim upodobaniem używa określenia „dublerzy” na trzech sędziów Trybunału Konstytucyjnego, choć ich powołanie przez prezydenta nie może być kwestionowane. Jednocześnie ani słowem nie mówią o tym, że od 2010 r. sędzią Trybunału jest osoba, która z dwóch ważnych powodów może bezprawnie funkcjonować jako sędzia TK i orzekać. Chodzi o prof. Sławomirę Wronkowską-Jaśkiewicz, byłą prorektor UAM w Poznaniu. W książce Macieja Marosza „Resortowe togi” poznańskiej profesor poświęcony jest spory fragment i dotyczy on nadzwyczajnych okoliczności zgłoszenia jej kandydatury na sędziego TK oraz jej karierze w uczelnianej organizacji PZPR. Ważniejsze od tej kariery są jednak kwestie prawne. Analiza tego, jak Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz została zgłoszona do procedury wyboru na sędziego TK rodzi uzasadniony wniosek, że dokonano tego bez podstawy prawnej. Jeszcze gorzej w świetle prawa wygląda ślubowanie złożone przez Sławomirę Wronkowską-Jaśkiewicz. 2 marca 2010 r. upływała kadencja sędziego TK Janusza Niemcewicza. Zgodnie z terminem przewidzianym w regulaminie Sejmu do 1 lutego 2010 r. trzeba było zgłosić kandydatów na miejsce zwalniane przez sędziego Niemcewicza. Zgłoszono prof. Krystynę Pawłowicz i Kazimierza Barczyka. Obie kandydatury uzyskały pozytywne opinie sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. Ale wkrótce Kazimierz Barczyk wycofał się z kandydowania, gdyż część środowisk prawniczych stawiała mu zarzut, że nie spełnia wymogu wyróżniania się wiedzą prawniczą, mimo że był sędzią, a potem adwokatem. W tej sytuacji Sejm głosował tylko kandydaturę prof. Krystyny Pawłowicz (4 marca 2010 r.) i nie uzyskała ona wymaganej bezwzględnej większości głosów. Zapewne większość PO-PSL wspierana przez SLD stawiała już na inną osobę. Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski zarządził ponowne zgłaszanie kandydatów na wakujące stanowisko sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Problemem jest to, że w przepisach obowiązującej wówczas ustawy o Trybunale Konstytucyjnym (z 1997 r.) oraz w regulaminie Sejmu istniała luka prawna, czyli nie przewidziano takiej sytuacji, jaka wynikała z wycofania się Kazimierza Barczyka i odrzucenia w głosowaniu Krystyny Pawłowicz. Taka luka prawna trwała niemal do końca 2015 r., gdyż odpowiednie przepisy wprowadzono do regulaminu Sejmu dopiero w listopadzie 2015. Regulamin Sejmu obowiązujący w 2010 r. przewidywał, że wnioski dotyczące kandydatów na sędziów TK składa się marszałkowi Sejmu w terminie 30 dni przed upływem kadencji albo 21 dni od dnia odwołania lub stwierdzenia wygaśnięcia mandatu (art. 30 ust. 3 pkt 1 i 2). Gdy zgłoszono Sławomirę Wronkowską-Jaśkiewicz, nie spełniała ona tych warunków. Spełniała je natomiast wciąż Krystyna Pawłowicz, ale jej kandydatury postanowiono już nie rozpatrywać. I mimo braku podstaw prawnych Wronkowską-Jaśkiewicz nie tylko zgłoszono, ale i przegłosowano jej kandydaturę zdecydowaną większością. Klub PiS protestował przeciwko takiemu rozstrzygnięciu jako bezprawnemu, lecz nic to nie dało. Tym bardziej że przewodzący pracom komisji sprawiedliwości Ryszard Kalisz z SLD nie uznał argumentów o naruszeniu prawa. Uznał za to, że Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz jest świetnym kandydatem.
    Jeszcze większy problem jest ze ślubowaniem przeforsowanej przez Sejm Sławomiry Wronkowskiej-Jaśkiewicz. Zgodnie z artykułem 5 ustęp 5 ustawy o Trybunale Konstytucyjnym z 1997 r., „osoba wybrana na stanowisko sędziego Trybunału składa wobec Prezydenta Rzeczypospolitej ślubowanie następującej treści: ‘Ślubuję uroczyście przy wykonywaniu powierzonych mi obowiązków sędziego Trybunału Konstytucyjnego służyć wiernie Narodowi, stać na straży Konstytucji, a powierzone mi obowiązki wypełniać bezstronnie i z najwyższą starannością’. Ślubowanie może być złożone z dodaniem zdania ‘Tak mi dopomóż Bóg’”. Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz składała ślubowanie 17 maja 2010 r., a więc po katastrofie smoleńskiej w której zginął prezydent Lech Kaczyński. Zdjęcia z tego „ślubowania” można znaleźć na stronie TK. Tymczasowo obowiązki prezydenta przejął ówczesny marszałek Sejmu Bronisław Komorowski. Stało się tak na podstawie art. 131 ust. 2 konstytucji RP, który stanowi: „Marszałek Sejmu tymczasowo, do czasu wyboru nowego Prezydenta Rzeczypospolitej, wykonuje obowiązki Prezydenta Rzeczypospolitej w razie: śmierci Prezydenta Rzeczypospolitej (…)”. Problemem jest to, że zgodnie z konstytucją marszałek Sejmu tylko przejął „obowiązki prezydenta”, natomiast przepis ustawy z 1997 r. o Trybunale Konstytucyjnym nie dotyczył osoby wykonującej „obowiązki prezydenta. Ten przepis mówił tylko o obowiązku „osoby wybranej na stanowisko sędziego” do złożenia ślubowania wobec prezydenta. Prezydent jest tu świadkiem złożenia ślubowania. Prezydent, a nie osoba pełniąca „obowiązki prezydenta”. Zgodnie z literą prawa Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz powinna więc zaczekać ze ślubowaniem do wyboru nowego prezydenta i dopiero wtedy je złożyć, czyli po 6 sierpnia 2010 r. Tak się nie stało i od 17 maja 2010 r. w Trybunale sędzią jest osoba nie tylko wybrana w procedurze przyjętej z naruszeniem prawa, ale przede wszystkim taka, która złożyła ślubowanie wobec nieuprawnionego podmiotu. Jaki jest wobec tego status prawny tych orzeczeń TK, w których wydaniu brała udział Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz? Czy te orzeczenia są nieważne? Czy w ogóle Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz ma status sędziego TK? Pikanterii tej sprawie dodaje fakt, że Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz jest profesorem i teoretykiem prawa, więc trudno przyjąć, że nie zdawała sobie sprawy zarówno z okoliczności jej zgłoszenia jako kandydatki na sędzię, jak i z jej statusu związanego ze złożeniem ślubowania wobec nieuprawnionego podmiotu. A jeśli zdawała sobie z tego sprawę, dlaczego milczała?
    autor: Stanisław Janecki
    Ps...Państwo redaktorzy, krzyczcie o tym we wszystkich mediach co chwilę. Niech się utrwali. Przecież nadzwyczajnej Kasty nie obowiązują przepisy prawa w rozumieniu zwykłych ludzi -jak nadzwyczajna kasta to i nadzwyczajne przywileje to chyba jasne!! Szanowny panie Stanisławie odpowiadam - bo taka z tej Pani profesor- kłania się historia PRL-owskiej nauki!!! Milczała ponieważ wiedziała, że PO od katastrofy smoleńskiej będzie rządzić ZAWSZE. Ale niestety mieli PECHA!!! Także bo prawo to wola klasy/kasty panującej... , a znają to wszyscy co studiowali prawo w czasach słusznie minionych. Zasada obowiązuje do dzisiaj, choć definicja dzisiaj jest już nie tak jawnie w intencji sformułowana. ... a wszechwiedzący Rzepliński, ostoja prawości i sprawiedliwości pominął tak ważną kwestię ...O tej pani oraz innych "patriotach" czytajcie w "Resortowych togach" Porażające! To farbowana czerwona chazarska lisica! Taka Anodina kołchozowego wymiaru sprawiedliwości niech wyprowadzi wreszcie ten kompromitujący sądownictwo sztandar! WSZYSCY WON!!! Pod latarnią zawsze najciemniej. Nierządnice kastowe w togach, uprawiają tam zuchwale nierząd, a ciemnemu ludowi wciskają mit o niezależności i trójpodziale władzy. Oni wszyscy są z ubeckiego nadania. Prawnicy w jej czasach to była enklawa sowieciarzy z importu. Żydokomunistyczne bydło nadal orzeka !!! Jak się wczoraj dowiedziałem, imć Rzepliński jest synem komunizującego fornala. Wiele to wyjaśnia, włącznie z planowaniem przez tego jegomościa uczty z pieczonymi bażantami za 1 mln euro 2 lata temu.

    Ps.II...Oj tam, oj tam. Czepia się pan panie Stanisławie Bula-Kompromitowskiego "chrabiego", "cherbu" Psi Pomiot z Ruskiej Budy, specjalisty od bigosowania i ścigania niewiernych połowic. A skąd on miał niby znać przepisy prawa jak "studiował" tylko, a nawet napisał był NOWĄ ORTOGRAFIĘ J. POLSKIEGO, bo jeśli chodzi o maturę to świadectwo przyniósł mu teść pułkownik SB! To przecież wystarczająca zasługa, a pan panie Stanisławie się wyraźnie czepiasz! Przyznać mu należy jakiś order, a nawet ze trzy tytuły doktora honoris blamage czy czegoś podobnego! Niech tam se ma i powiesi na ścianie! Mądrym na widok szczena na podłogę spadnie, a głupi (łącznie z odznaczonym) się przecież nie połapie.
  • @interesariusz z PL 19:06:54
    Oto kim są asesorzy, których w tak skandaliczny sposób potraktowała KRS. Szczegółowo wyjaśniła to w oświadczeniu Krajowa Szkoła Sądownictwa i Prokuratury. Zdecydowaną większość osób znajdujących się na liście asesorów stanowią osoby, które ukończyły aplikację w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury. Są to absolwenci studiów prawniczych, którzy po pokonaniu tysięcy konkurentów na egzaminach wstępnych rozpoczęli roczną aplikację ogólną. Aplikanci, którzy uzyskali najlepsze wyniki, mogli kontynuować szkolenie podczas trwającej 2,5 roku aplikacji sędziowskiej, w toku której codziennie praktykowali w różnych wydziałach sądów pod nadzorem sędziów oceniających ich pracę i przydatność do zawodu sędziego. Co więcej, aplikanci co miesiąc spędzali tydzień na szkoleniu oraz zdawali egzaminy praktyczne, oceniane przez komisję egzaminacyjną w składzie trzech sędziów. Tylko pozytywny wynik ze wszystkich – łącznie kilkudziesięciu – egzaminów i praktyk pozwalał na przystąpienie do egzaminu sędziowskiego, który składał się z dwudniowej części pisemnej oraz całodniowej części ustnej. Dodatkowo po zdaniu egzaminu sędziowskiego odbywali obowiązkowy staż w sądach rejonowych, pracując jako referendarze sądowi. Aplikanci znajdujący się na liście asesorów kształcili się w latach 2009-2016, a więc w czasach rządów różnych ugrupowań politycznych. Na liście przesłanej przez Ministra Sprawiedliwości znaleźli się wszyscy aplikanci, którzy uzyskali pozytywny wynik egzaminu i nie podjęli decyzji o rezygnacji z asesury, nie zaś osoby wybrane przez Ministra. Oprócz nich na liście znajdują się referendarze sądowi oraz asystenci sędziów, którzy po kilku latach wykonywania zawodu w latach 2011-2016 zdali egzamin sędziowski na takich samych zasadach, jak absolwenci Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury wytłumaczono w oświadczeniu.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031