Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
3908 postów 1832 komentarze

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Daesz to nie państwo

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

CO PISZĄ INNI: W przededniu wizyty króla Arabii Saudyjskiej w Moskwie saudyjski książę Turki Faisal as-Saud w wywiadzie dla Sputnika opowiedział, w jaki sposób jego zdaniem Europa powinna walczyć z terroryzmem.

 

 

Król Arabii Saudyjskiej wybiera się do Moskwy. Widzimy, że Arabia Saudyjska bardzo się zmieniła. Jak Pan uważa, czy wpłynie to na przebieg rozmów? W ciągu dziesięciu lat kraj zdołał się przecież zmienić.

Król wybiera się do Rosji. Myślę, że wiele kwestii zostanie omówionych z prezydentem Putinem. Zmienia się nie tylko Królestwo. Zmienia się również Federacja Rosyjska. Nasze kraje wiele łączy. Mamy podobne problemy w sferze energetyki. Rynek ropy wywiera wpływ zarówno na Rosję, jak i na Arabię Saudyjską. Związane z tym są wspólne wysiłki na rzecz przywrócenia stabilności na rynku ropy. To zbliża Rosję i Arabię Saudyjską. Powinny nas też zbliżać wydarzenia na Bliskim Wschodzie. Widzimy rosnący wpływ Rosji na sytuację w Syrii. Arabia w równym stopniu zainteresowana jest sytuacją w Syrii, tym, żeby dać syryjskiemu narodowi pokój i stabilność. Na tej płaszczyźnie Arabia Saudyjska i Rosją mają również wiele wspólnego.

Jeśli popatrzeć na nieduży obszar, na Bliski Wschód — Libię, Jemen, Irak, Iran, wydarzenia z Kurdami w północnym Iraku… Myślę, że we wszystkich tych kwestiach król i prezydent Putin znajdą wspólny język.

 

Wszyscy mówią o Państwie Islamskim, o klęsce Daeszu… Dlaczego w Pana mniemaniu poziom radykalizacji jest na tyle wysoki, że nawet my musimy rozmawiać z Arabią Saudyjską o wspólnej walce z terroryzmem? Co się dzieje?

Ja ich nie nazywam Państwem Islamskim. Używam słowa „Fahesz". Brzmi jak Daesz. „Fahesz" oznacza w języku arabskim „odrażający", dlatego że oni robią rzeczy odrażające. Oni nie są państwem i nie mają związku z islamem. Oni są odstępcami od wszystkiego, co klasyfikowane jest jako islamskie bądź jako państwo. To jedno. Druga rzecz: Fahesz, al-Qaida i inne ugrupowania terrorystyczne są symptomem choroby, a nie samą chorobą. Choroba znajduje się w Damaszku, Bagdadzie, Sanie, Trypolisie — w stolicach tych państw narodowych, które stały się niestabilne.

Ugrupowania te czerpią swoją siłę z rozpadu państwa. Gdzie pojawił się Fahesz? W Iraku. W warunkach amerykańskiej okupacji. Wówczas to Państwo Islamskie pojawiło się w zarodku i zaczęło się utwierdzać. A potem dokąd się Fahesz przemieścił? Do Syrii. Kiedy państwo zaczęło się rozpadać. Kiedy rząd Baszara Asada zaczął prześladować Syryjczyków. Wtedy to Fahesz znalazł przestrzeń, na której mógł się utwierdzić, w Rakce i innych miastach w Syrii. Jeśli leczyć chorobę w Sanie, Damaszku, Bagdadzie, będzie się można uporać w takimi symptomami jak al-Qaida i Fahesz. I dlatego mam nadzieję, że jeśli wspólnota międzynarodowa chce zahamować zbrodnie w Syrii, możemy wówczas przejść do prac nad tym, żeby pozwolić Syryjczykom ustanowić prawowity rząd, który poradziłby sobie z takimi odchyleniami jak Fahesz czy al-Qaida.

 

To, co widzimy w Europie i gdzie potrzebujemy jakiejś rady, pomocy, to terroryzm. Fahesz czy też Daesh dociera do Europy. Terroryści nie przyjeżdżają z Syrii, oni pojawiają się od wewnątrz. To ludzie stają się terrorystami. Wiem, że w 2002 roku przyjeżdżał Pan do Rosji, w czasie wojny czeczeńskiej. Powiedział Pan, że suwerenność Rosji jest nienaruszalna.

Zdecydowanie.

 

Nikt nie powinien zagrażać państwu. I powiedział Pan, że wszyscy ci terroryści powinni być pokonani. Teraz cała Europa jest zagrożona. Jak to zatrzymać. Nie widzimy szans.

Myślę, że zdaniem europejskich państw jest znalezienie przyczyny, dla której ta młodzież, która urodziła się, wychowała i chodziła do szkoły w europejskich krajach, zwraca się ku tym kryminalnym strukturom, Fahesz, al-Qaidzie itd. Ale powinny to być zbiorowe starania, a nie wysiłek jednego państwa. Jednym z największych błędów, nie tylko Europy, ale też całej wspólnoty międzynarodowej, jest to, jaki mają stosunek do terroryzmu, a dokładnie niedostateczna wymiana danymi wywiadowczymi.

Od 2005 roku Arabia Saudyjska proponuje utworzenie międzynarodowego ośrodka antyterrorystycznego, którego zadaniem byłoby zbieranie danych wywiadowczych, przeprowadzanie szkoleń i niesienie pomocy finansowej tym państwom, gdzie jest terroryzm i które nie mają środków na walkę z nim. Od 2005 do 2013 roku nie udało się tego ośrodka utworzyć. W 2013 roku z pomocą Arabii Saudyjskiej ONZ udało się w końcu to centrum powołać. Ale od 2013 roku po dziś dzień ośrodek nie zaczął pracy. Jak można walczyć z tą chorobą, jeśli Rosja walczy z nią oddzielnie, Arabia Saudyjska oddzielnie, Ameryka oddzielnie? Bez wymiany danymi wywiadowczymi, ciężko skutecznie walczyć z terrorystami.

Terroryści, czy to Fahesz, czy to al-Qaida, komunikują się między sobą. Ci terroryści, którzy organizowali wybuchy w Paryżu, Nicei, Brukseli, Londynie, wszyscy oni utrzymują kontakty między sobą. A rządy nie utrzymują. Byłem na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa w lutym ubiegłego roku. I minister spraw wewnętrznych Niemiec przyznał, że wysiłki w zakresie współpracy i wymiany informacjami są niewystarczające w Europie. Niemcy, które są dzisiaj sercem Europy mówią, że ich współpraca z krajami Europy w kwestiach związanych z terroryzmem jest niedostateczna. To duży minus. To trzeba przezwyciężyć. Myślę, że jednym z tematów dialogu między Królem i Prezydentem Putinem jest to, jak poprawić wymianę informacji między Arabią Saudyjską i Rosją, a także jak zmusić globalny ośrodek antyterrorystyczny w ONZ do tego, by zaczął swoją pracę.

 

KOMENTARZE

  • Co, za hipokryzja!
    Któż, to mówi. Jeden z największych sponsorów islamskiego terroryzmu. Saudyjczyk jedzie do Moskwy rozmawiać nie o terroryżmie, ale o ropie. Arabia Saudyjska za namową Amerykanów dała się wkręcić w grę na zniżkę cen ropy, która miała wykończyć Rosję. Rosja sobie jakoś radzi, natomiast Arabia popada w coraz większe kłopoty. Król jedzie więc do Moskwy, żeby odkręcić wspólnie z Rosją całą sprawę.
  • @Jabo 11:36:59
    Zgadza się. Wywiad jest załgany tak jak i cała polityka Saudów, którzy obecnie mając wielkie kłopoty, próbuja urwać sie z amerykańskiej smyczy. Putin podejmuje gre, bo Rosja gra na Bliskim Wschodzie całą szerokością boiska: z Syrią i Iranem, Turcją i Izraelem, a teraz może także i z Arabią Saudyjską. Rosji jednak bardziej chodziw ten sposób o kontrolę i spacyfikowanie islamistów, bo ma u siebie wielki wewnętrzny problem z tą religią (Tatarstan, Kaukaz) i ryzyko działań destrukcyjnych i dezintegracyjnych ze strony jej fanatycznych wyznawców. Także w konfrontacji Rosji z Zachodem przyjazd króla do kremlowskiej Canossy, prawdopodobnie na krótko przed jego abdykacją, może mieć takie znaczenie jak zakup S-400 przez Turcję.
    Pozdrawiam BJ
  • @Bogusław Jeznach 13:41:18
    Dałem 3*, ale trochę przesadziłem.
  • @Casey 17:09:37
    Siły Powietrzno-Kosmiczne Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej ( Воздушно-космические силы Вооружённых) w sposób systematyczny niszczą potencjał bojowy rebelianckich ugrupowań w Syrii. Szczególną frustrację w pewnych stolicach wzbudzają rosnące straty wspieranych przez nich islamskich grup zbrojnych, takich jak Dżabhat an-Nusra...Siły Powietrzno-Kosmiczne Rosji zniszczyły największy ukryty we wgłębieniu ziemi arsenał an-Nusry w prowincji Idlib. Rosyjskie okręty podwodne zaatakowały obiekty Państwa Islamskiego pociskami manewrującymi Kalibr, wspierając ofensywę na Dajr az-Zaur. Rosyjskie okręty podwodne z akwenu Morza Śródziemnomorskiego dwukrotnie uderzyły w terrorystów w Syrii pociskami manewrującymi Kalibr oznajmił rzecznik Ministerstwa Obrony Rosji generał-major Igor Konaszenkow. Rosyjskie okręty podwodne z akwenu Morza Śródziemnomorskiego dwukrotnie uderzyły w terrorystów w Syrii pociskami manewrującymi Kalibr oznajmił rzecznik Ministerstwa Obrony Rosji generał-major Igor Konaszenkow.


    www.dailystar.com.lb/News/Middle-East/2017/Oct-05/421569-russia-says-kills-7-nusra-front-field-comma
    https://youtu.be/iBdoch9o8yg
    Ps..No to w Pentagonie żałoba. Czytając takie komunikaty "jaszczembie" natowskie mają coraz mniejsze chęci do demokratyzowania " reżimów". Sponsorów szlag trafi, tyla dobra poszło z dymem. Poszły z dymem dolary hegemona na "demokratyzację" Syrii. Jak można tak sobie niszczyć drogocenny towar z Ukrainy, Chorwacji czy Bułgarii w dodatku opłacony przez jankeskiego podatnika?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031