Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
4039 postów 1886 komentarzy

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Peru wielojęzyczne?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

LINGWISTYKA POLITYCZNA (06): Emancypacja indiańskich języków tubylczych w Peru staje się faktem.

 

Prezydent Peru, pan Piotr Paweł Kuczyński, koszerny syn europejskich uchodźców, mówi biegle po hiszpańsku, angielsku, niemiecku i francusku. Nie mówi jednak ani po polsku, ani w jidysz, ani w żadnym z 47 rdzennych języków kraju, którego jest prezydentem. Ci, którzy go na ten fotel wsadzili, robią mu jednak nadal propagandę twierdzac, że jego rząd robi więcej, aby zachęcić do uzywania tych języków i promowania ich, niż robili jego poprzednicy, mimo, że niektórzy z byli czystej krwi Indianami.

W grudniu 2016 TV Perú, państwowa sieć telewizyjna, rozpoczęła nadawanie pierwszego krajowego dziennika w języku kiczua. W kwietniu tego roku rozpoczął się następny w języku ajmara. 10 sierpnia rząd peruwiański zainaugurował „politykę języków ojczystych” (política de idiomas nativos) jako część przygotowań do dwusetnej rocznicy niepodległości w 2021 roku. Sformułowano wymóg, aby agencje rządowe oferowały usługi w tych językach na tych obszarach, w których są one dominujące.

Około 4 mln mieszkańców Peru, spośród ogólnej liczby 31 milionów, używa jednego z języków tubylczych jako języka ojczystego. Najwięcej, bo blisko trzy czwarte z nich mówi starym językiem Inków – kiczua. Rządy, zarówno przed, jak i po uzyskaniu niepodległości, marginalizowały języki Indian i dyskryminowały tych, którzy nimi mówią. Wielu z nich mieszka w najmniej dostępnych częściach Peru, w górach i w dżungli, gdzie wskaźniki ubóstwa są dwukrotnie wyższe od średniej krajowej, a język hiszpański jest ledwo znany. Konstytucja nadaje wprawdzie urzędowy status językom tubylczym „donde predominan” (tam gdzie przeważają), ale państwo w znacznym stopniu zawsze ignorowało ten jej artykuł. Dopiero za poprzedniej kadencji, gdy prezydentem był Ollanta Humala, który miał korzenie w kiczua, rząd zaczął egzekwować przepisy nakazujące prowadzenie szkół dwujęzycznych.

Kuczyński, który jest prezydentem od lipca 2016 r., chce pójść dalej w ramach lansowanej przezeń polityki społecznego i gospodarczego „włączenia” (inclusión) warstw biedniejszych i upośledzonych. Clodomiro Landeo, współorganizator programu TV w jezyku kiczua pt. Ñuqanchik, co oznacza „my wszyscy”, uważa, że nareszcie „rząd zabiera się do roboty” (El gobierno se está poniendo manos a la obra).

On i jego koledzy z innych redakcji językowych mają nadzieję, że pomogą usunąć stygmatyzację, która wciąż pojawia się w przypadku mówienia językami indiańskimi. Rita Choquecahua, która jest współzałożycielką kanału informacyjnego w języku ajmara pn. "Jiwasanaka" (co znaczy to samo co Ñuqanchik), była jako dziewczynka zniechęcana do mówienia swym językiem ojczystym „porque eso nos mantendría atrás” (bo to by nas trzymało w zacofaniu). Właściciel kawiarni, w której kręcono film promocyjny, poprosił ją, aby odeszła: klienci uznali jej tradycyjną spódnicę i kapelusz za obciach (los clientes encontraron que su falda y sombrero tradicionales eran desagradables).

Marisol Mena, współpracownica Landeo, mówi, że ludzie patrzą  na nią pytająco, gdy mówi w języku kiczua w centrum handlowym lub kolejce w banku. La gente te trata como si tuvieras que ser pobre. No importa si eres un profesional” (Ludzie traktują cię tak, jakbyś musiał być biedakiem. Nie ma znaczenia, czy jesteś profesjonalistą), mówi. Jej rodzina była wśród wielu osób, które uciekły przed przemocą z gór do Limy i innych miast w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. Ten exodus pogłębił uprzedzenia. Mieszkańcy miast kojarzyli takich migrantów ze „Świetlistym szlakiem” (Sendero luminoso), maoistowskim ugrupowaniem partyzanckim, chociaż oni chcieli właśnie wyplenić w Andach indiańskie języki ojczyste. Spośród 70 000 osób zabitych w walkach pomiędzy rebeliantami i rządem, trzy czwarte nie mówiło po hiszpańsku jako pierwszym językiem.

Trudności w tworzeniu programów informacyjnych w językach ojczystych ujawniają inne problemy osób, które nimi mówią. Reporterzy mają kłopoty ze znalezieniem urzędników, z którymi mogą rozmawiać w tych językach, nawet z agencji działających głównie na obszarach tubylczych. W ramach nowej polityki rządu takie agencje będą obecnie zatrudniać więcej takich osób.

TV Perú jest jak dotychczas mile zaskoczona sukcesem przedsięwzięcia w kiczua i ajmara. W ubiegłym roku ich udział w rynku wiadomości wzrósł z nieznacznego 0,5% do blisko 5%, głównie właśnie z powodu nadawania w języku tubylczym. Firmy ustawiają się w kolejce, aby kupować reklamy w ciągu pół godziny, w czasie której te wiadomości są nadawane wcześnie rano. Ponadto TV Perú wyemitowała w lipcu – również po raz pierwszy - symultaniczne tłumaczenie na język kiczua orędzia prezydenta Kuczynskiego o stanie państwa.

Sieć planuje rozpocząć w przyszłym roku programy w dwóch indiańskich językach Amazonii - Szipibo-Konibo i Aszaninka. „ Zmiana przyszła późno, ale teraz już nie można jej zatrzymać  - mówi Landeo – Pojawił się rodzaj dumy, której wcześniej nie było.”(El cambio ha llegado tarde, pero ahora no se puede detener. Hay una especie de orgullo que no estaba allí antes). (BJ)

 

 

Z zakresu tematyki LINGWISTYKA POLITYCZNA na moim blogu pojawiły się jak dotychczas następujące pozycje:

01.Słowianin, czyli niewolnik (17.07.2011)

02.To tamten cham (13.08.2011)

03.Nazwisko jak penis (30.05.2012)

04.Polityka językowa Śri Lanki (5.04.2017)

05.W okopach celtyckiej mowy (19.04.2017)

06.Peru wielojęzyczne? (20.09.2017)

 

KOMENTARZE

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031