Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
4001 postów 1864 komentarze

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Na kogo nowa bomba?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

CO PISZĄ INNI: Andriej Koc na łamach Sputnika analizuje zamiary i możliwości atomowe USA.

 

Amerykańscy wojskowi przetestowali nową modyfikację atomowej bomby lotniczej B61 na pustyni w Nevadzie. Oświadczyło to Narodowe Centrum Badań Jądrowych Departamentu Energetyki USA. Jest to dwunasta z kolei modyfikacja podstawowego pocisku lotniczego sił strategicznego odstraszania Pentagonu, która została przetestowana w 2015 roku. Znamienne jest, że bomby były zrzucane na cel nie przez ciężkie strategiczne samoloty bombowe, lecz przez lekkie myśliwce — F-16 i F-15E. W ten sposób Amerykanom udało się zamienić samoloty taktyczne (których mają tysiące) w nośniki broni jądrowej. RIA Novosti pisze o tym, gdzie te bomby mogą zostać użyte oraz czy stwarzają zagrożenie dla Rosji.

 

Iluzja bezpieczeństwa 

Bomba lotnicza B61 została przyjęta do uzbrojenia przez Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych w 1968 roku w miejsce przestarzałych B53 z niedoskonałą konstrukcją i nadmiarem mocy 9 Mt. Nowy pocisk był o wiele bardziej kompaktowy: przy wadze około 320 kg, długości 3,5 m i średnicy 33 cm mógł być wyposażany w ładunek bojowy o mocy od 0,3 do 340 Kt. B61 zajęła w arsenale lotnictwa strategicznego USA niszę broni taktycznej i strategicznej średniej mocy. Łącznie zostało opracowanych 12 modyfikacji tej bomby. 

W latach zimnej wojny takie bomby lotnicze były przeznaczone do prowadzenia działań zbrojnych ze Związkiem Radzieckim w Europie a także do atakowania strategicznie ważnych obiektów w pobliżu granicy państwowej ZSRR. 

Stworzenie nowej wersji tej starej broni świadczy o tym, że USA zamierzają zmodernizować swój arsenał taktycznych jądrowych środków rażenia. Cechą specyficzną obecnej, dwunastej modyfikacji B61 jest jej usterzenie ogonowe i system nawigacyjny. Dzięki nim kurs bomby można kontrolować a sam lot jest bardziej precyzyjny, co pozwala na jej wyrzucenie w pewnej odległości od celu, a nie bezpośrednio nad nim. Program modernizacji przewiduje przede wszystkim „tuning" wcześniejszych modyfikacji. W podobny sposób Amerykanie nadali nowe możliwości bojowe wolno  spadającym fugasowym bombom lotniczym, modernizując je według programu JDAM i wyposażając w układ kontroli lotu. 

Kolejną cechą charakterystyczną B61-12 jest wzmocniona konstrukcja, dzięki czemu może być przenoszona na zewnętrznym mocowaniu samolotu z prędkością naddźwiękową. Przypuszcza się, że w nowe bomby zostaną uzbrojone myśliwce typu stealth F-35 i F-22, ale umieszczenie broni na zewnątrz samolotu znacznie zwiększy ich  wykrywalność i zmniejszy prędkość. Dwunasta modyfikacja ma zostać oddana do użytku nie wcześniej, niż w latach 2019-2020. 

Moc jednej B61-12 wyniesie około 50 kiloton (Kt),  co oznacza dwie-trzy „Hiroszimy", a prawdopodobne okrężne odchylenie od celu nie przekroczy 30 metrów. Dzięki temu nowa broń będzie mogła punktowo razić pojedyncze cele — wzmocnione schrony, punkty dowodzenia wojsk oraz lotniska wojskowe. Tym nie mniej krytycy w samych USA uważają, że stosunkowo słaby i niedokładny pocisk jądrowy może obniżyć „próg" jego użycia. Kierownictwo wojskowe i polityczne państwa może mieć pokusę, by wykorzystać go nawet w konfliktach zbrojnych małej intensywności. Innymi słowy, taka bomba może dawać iluzję bezpiecznego użycia broni jądrowej. 

Zresztą wielu ekspertów wojskowych wątpi, że nowa amerykańska broń jądrowa może stwarzać istotne zagrożenie dla technologicznie rozwiniętego państwa. Aby dotrzeć do bombardowanego obszaru samolot najprawdopodobniej będzie musiał wlecieć w strefę zasięgu obrony przeciwlotniczej przeciwnika. Jakby daleko nie leciała 12. modyfikacja B61, zasięg jej lotu mimo wszystko ustępuje rakietom przeciwlotniczym. A więc jej nośnik może zostać zestrzelony. 

„Jeśli państwo posiada zaawansowaną technologicznie broń i radary zdolne do namierzenia samolotu w pobliżu granicy państwowej, to on nigdy nie doleci do celu" — powiedział w wywiadzie dla RIA Novosti profesor Akademii Nauk Wojskowych, amerykanista Siergiej Sudakow. — Mamy takie środki — przeciwlotnicze systemy rakietowe S-300, nie mówiąc już o S-400. Zestrzelenie nośnika nie jest problemem. Przechowywanie tych bomb w Europie jest krokiem w większym stopniu politycznym. Tym sposobem USA udzielają moralnego wsparcia swoim sojusznikom w NATO. Bezpośredniego zagrożenia B61 dla nas nie stwarza. Może jednak stwarzać pośrednie".

Według słów eksperta opracowanie 12. modyfikacji bomby jądrowej jest skierowane przeciwko państwom nie stwarzającym poważnego zagrożenia dla amerykańskiego lotnictwa taktycznego i strategicznego. Może do nich zaliczać się Korea Północna. Podstawę północnokoreańskiej obrony przeciwlotniczej tworzą przestarzałe radzieckie przeciwlotnicze systemy rakietowe S-75, S-125 i S-200. Poza tym krajowe siły powietrzne KRLD są uzbrojone w co najmniej 8 systemów KN-06, które po raz pierwszy zostały zaprezentowane na defiladzie w Pjongjangu w 2012 roku, ale ich charakterystyki taktyczno-techniczne nie są znane. W każdym razie na pewno nie są one w stanie przeciwstawić się armadzie powietrznej USA. 

„Przypuśćmy, że jedna bomba jądrowa spadnie na północnokoreańską stolicę Pjonjang — wyjaśnił Siergiej Sudakow. — Z dużą dozą prawdopodobieństwa reżim Kim Dzong Una przestanie po tym istnieć. Jest to więc duża pokusa polityczna — za jednym zamachem rozwiązać wieloletni konflikt. Natomiast radioaktywna chmura po wybuchu może przemieścić się w kierunku naszego Dalekiego Wschodu, ponieważ rosyjską granicę i Pjongjang dzielą jedynie dziesiątki kilometrów. Wówczas to już nam będzie źle. Obecnie róża wiatrów nie wskazuje na taki rozwój wydarzeń, ale co będzie w przyszłości — tego nie wiemy. (…) A więc powinniśmy obawiać się nie samych bomb, lecz tego, że Amerykanie mogą nimi uderzyć w naszych sąsiadów. Należy dokładać wszelkich wysiłków dyplomatycznych, by nie dopuścić do katastrofy".

Zresztą istnieje inna opinia. Według słów Igora Korotczenki, redaktora naczelnego czasopisma „Nacjonalnaja Oborona” nowa modyfikacja B61 potencjalnie może być bronią do agresji przeciwko Rosji. Według niego wskazuje na to konfiguracja i scenariusz manewrów wojskowych, które NATO przeprowadza przy rosyjskiej granicy.

 „Podczas regularnych ćwiczeń, w tym na akwenie Bałtyku, siły powietrzne państw NATO wielokrotnie wykonywały zadania ćwiczebno-wojskowe przewidujące taktyczne ataki jądrowe na obiekty na południowym zachodzie naszego państwa — poinformował RIA Novosti Korotczenko. — Dzisiaj na terytorium Litwy, Łotwy i Estonii w celu stacjonowania lotnictwa taktycznego NATO zostały przerobione bazy lotnicze pierwszej klasy. W przypadku zaostrzenia sytuacji wojskowo-politycznej mogą tam zostać przerzucone znaczne siły powietrzne Paktu Północnoatlantyckiego". 

Tym nie mniej to zagrożenie nadal można wyeliminować. Operacyjno-taktyczne systemy rakietowe Iskander-M bazujące w obwodzie kaliningradzkim mogą z dużym prawdopodobieństwem „dosięgnąć"  i zniszczyć te bazy. Także 6. armia Sił Powietrzno-Kosmicznych strzegąca nieba na zachodniej granicy Rosji jest jedną z najsilniejszych formacji sił powietrznych Federacji. Paniki więc w Rosji to nie wzbudzi.

 

KOMENTARZE

  • @ autor- Bomby sa na nieposluszne narody
    Nie chcace podporzadkowac sie np globalnej polityce zywieniwej [ Z.Brzezinski,,-kto kontroluje zywnosc kontroluje ludzi,, -[ polskie ,,sloiki ,,to przejaw braku takiej kontroli i subordynacji panie Krzysztofie ]


    Świat, w którym 10 firm decyduje co trafia na nasze talerze
    Większość z nas nie zdaje sobie sprawy, jak ogromne siły stoją systemem decydującym o tym, co trafia na nasze sklepowe półki. Doktor Philip Howard, autor książki: „Koncentracja i władza w systemie żywnościowym, czyli kto decyduje o tym, co jemy?”, od lat bada zachodzące w systemie żywnościowym zmiany i opisuje zachodzące w nich trendy. Autor jest profesorem nadzwyczajnym na Wydziale Zrównoważonego Rozwoju Społeczności na Uniwersytecie Stanowym w Michigan, zaś specjalizuje się w dziedzinie socjologii wsi.
    „Przyczyną do napisania tej książki była chęć sprawdzenia, co tak naprawdę się dzieje za zamkniętymi drzwiami świata wielkich korporacji. Musimy wiedzieć, co do kogo należy i jakie są strategie firm dominujących na rynku, które nieustannie zwiększają swoje wpływy” – mówi Howard.

    The_Ten_Major_Food_Companies
    Globalny monopol na żywność

    Pierwszą z rzeczy, o której niewielu z nas wie, jest bardzo mała ilość firm kontrolujących światowy system gospodarki żywnościowej: począwszy od nasion, a na marketowych półkach kończąc. Jak zauważa Howard:

    „W wielu branżach obserwujemy trend zmniejszania ilości działających w nich firm, przy jednocześnie zwiększaniu ich władzy. Weźmy na przykład przemysł piwowarski. Dziś za połowę światowej produkcji tego trunku odpowiadają tylko cztery firmy z Europy. W najbliższej przyszłości ich ilość zmniejszy się do trzech, ponieważ Anheuser-Busch InBev zamierza kupić SABMiller.

    Co ciekawe, nawet firmy z dominującą pozycją na rynku, muszą podporządkować się regułom narzuconym przez system. A te mówią: musisz być jeszcze większy, bo inaczej wchłoną cię inni. Tym samym o tym, co będziemy jeść, decyduje coraz mniejsza grupka ludzi. Krążą słuchy, że kupno SABMiller nie poprawi wystarczająco obrotów InBew, więc koncern będzie musiał przejąć jeszcze jedną firmę, być może nawet Coke lub Pepsi.”

    Zakup SABMillera wyceniono na 103 mld dolarów. Dzięki niemu InBev stanie się jednym z trzech głównych graczy na rynku żywnościowym na świecie. W niektórych częściach naszego globu, takich jak Afryka czy Ameryka Łacińska, koncern zdobył już nawet pozycję monopolisty.

    Wprowadzane przez naszych rządzących zasady i regulacje antymonopolowe mają zapobiegać tego typu sytuacjom. I rzeczywiście, kiedy wielka firma chce kupić inną wielką firmę wiąże się to z koniecznością spełnienia wielu wymagań regulowanych naszym prawodawstwem. Zatem jakim cudem tego typu monopole nadal powstają? Jak wyjaśnia Howard:

    „Na początku XX wieku istniało wiele regulacji zapobiegających powstawianiu koncernów, których wpływy sięgałyby zbyt daleko. Sytuacja ta zmieniła się diametralnie na początku lat 80-tych, kiedy prezydentem został Ronald Reagan. Agencje rządowe otrzymały wtedy nakaz, by zupełnie inaczej zacząć postrzegać fuzje czy przejmowanie jednych przedsiębiorstw przez drugie. Jednocześnie sędziów federalnych próbowano przekonać do tzw. szkoły chicagowskiej. W tym celu zapraszano ich na wycieczki do Arizony, na Florydę i innych tego typu miejsc, gdzie poza rozrywką, głównie w postaci gry w golfa, uczestniczyli oni w seminariach, na których uczono ich, że fuzje i przejęcia, jeśli tylko nie spowodują gwałtownego wzrostu cen, są dobrodziejstwem dla całego społeczeństwa. Do końca lat 90-tych w takich wyjazdowych szkoleniach wzięło udział ponad 2/3 wszystkich sędziów federalnych. Trudno się dziwić zatem, że dziś nie ma szans, by wygrać jakąkolwiek rozprawę dotyczącą przeciwdziałania praktykom monopolistycznym.”
    Monopole nie są dobre dla ogółu

    Prawda jest taka, że monopole dają korzyści korporacjom, nie społeczeństwu. Ich celem jest wzmocnienie władzy danej firmy, również poprzez zwiększanie jej wpływów w kręgach politycznych. Wielu pracowników międzynarodowych koncernów doradza agencjom rządowym i zasiada w grupach roboczych pracujących nad kształtem umów handlowych. Niektóre z nich nie są nawet pokazywane rządzącym, co nie przeszkadza temu, by w negocjacjach nad nimi uczestniczyli przedstawiciele Wielkiego Biznesu. Kiedy duże firmy mogą wpływać na instytucje tworzące prawo, które ma je kontrolować, to prawo takie staje się łatwe do obejścia, zaś formowanie karteli – dziecinnie proste:


    calosc na stronie wolna polska
  • Dlaczego ?
    Bo już bomby atomowe nie mają odstraszać swą siłą rażenia. Mają stać się bronią powszechnego użycia. Ma to gwarantować mały ładunek, precyzyjnie kierowany.

    Po Czarnobylu wojskowi przestali bać się efektów radiacji. Ta nie jest wstanie zniszczyć całej populacji. Zatem nic nie stoi na przeszkodzie by używać małe ładunki jądrowe. Na to stać USA, gdy traci inna przewagę technologiczną na płaszczyźnie uzbrojenia.
  • Jak USA przygotowuje się do wojny jądrowej?
    W obliczu rosnącego zagrożenia ze strony Korei Północnej, nie da się wykluczyć sytuacji, w której jedno z państw będzie musiało ponownie postawić się w roli "światowego szeryfa". USA jest zdecydowanym liderem, jeśli chodzi o budżet sił zbrojnych. Według danych Sztokholmskiego Instytutu Badań Pokojowych w 2016 roku Amerykanie wydali na swoją armię 611 miliardów dolarów. Niemal trzy razy więcej niż Chińczycy i niemal dziewięć razy więcej niż Rosjanie.

    Zgodnie z danymi Stockholm International Peace Research Institute, Stany Zjednoczone zajmują pierwsze miejsce na świecie, jeśli chodzi o wydatki na armię, a ich budżet równa się zsumowanym budżetom krajów z miejsc od drugiego do dziewiątego. Tak, USA wydaje na siły zbrojne więcej niż Chiny, Rosja, Arabia Saudyjska, Indie, Francja, Wielka Brytania, Japonia i Niemcy razem wzięte.

    https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/hnQktkqTURBXy83NDNlZmQ1MDQzMDRlZTUyNjFiY2Q1NDlkOTRiOTRkNC5qcGVnkpUCzQJsAMLDlQIAzQJYwsM

    Zakupy w 2016r

    17 dronów uderzeniowych MQ-1C Gray Eagle
    29 dronów uderzeniowych MQ-9 Reaper
    3 drony zwiadu morskiego MQ-4C Triton
    7 dronów Blackjack
    29 samolotów transportowych C-130J Hercules
    57 samolotów wielozadaniowych F-35 JSF
    19 samolotów pionowego startu i lądowania V-22 Osprey
    64 śmigłowce Apache, zmodernizowane do wersji AH-64E
    39 nowych i zmodernizowanych śmigłowców CH-47 Chinook
    28 lekkich śmigłowców wielozadaniowych UH-72
    94 śmigłowce wielozadaniowe UH-60 Black Hawk
    29 morskich śmigłowców wielozadaniowych MH-60R
    5 samolotów wczesnego ostrzegania E2D Advanced Hawkeye
    28 śmigłowców AH-IZ Viper i UH-I Y Venom
    12 samolotów-tankowców KC–46A Tanker

    Uzbrojenie rakietowe i bomby

    40 pocisków antybalistycznych systemu Aegis Ballistic Missile Defense
    30 pocisków przechwytujących THAAD Ballistic Missile Defense
    80 pocisków przechwytujących PAC-3/MSE Missile
    429 pocisków rakietowych powietrze-powietrze średniego zasięgu
    733 rakiety powietrze-powietrze typu Sidewinder
    360 rakiet manewrujących powietrze-ziemia typu JASSM
    12 294 zestawy Joint Direct Attack Munition, zmieniające bomby lotnicze w broń kierowaną
    2005 bomb szybujących SDB
    5950 naprowadzanych rakiet przeciwpancernych Hellfire
    331 przeciwpancernych rakiet Javelin do ręcznych wyrzutni
    1668 rakiet ziemia-ziemia GMLRS do wyrzutni na podwoziu kołowym i gąsienicowym
    30 rakiet woda-powietrze Seasparrow
    90 rakiet przechwytujących Rolling Airframe Missle
    113 rakiet SM-6
    100 rakiet manewrujących Tomahawk


    Zakupy marynarki wojennej ( okręty, przyjęte na służbę w 2016 roku kalendarzowym)

    https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/gTDktkqTURBXy9kOTljNjY1MTc2ZTg5NTM3YjI4YjY3OWExNTk3ZjgyMi5qcGVnkpUCzQJsAMLDlQIAzQJYwsM

    USS Montgomery – okręt klasy Independence, typu Littoral Combat Ship
    USS Detroit - okręt klasy Independence, typu Littoral Combat Ship
    USS John P. Murtha – okręt desantowy klasy San Antonio
    USS Zumwalt – niszczyciel klasy Zumwalt
    USS Illinois – wielozadaniowy okręt podwodny z napędem jądrowym, klasy Virginia


    http://technowinki.onet.pl/militaria/ile-pentagon-wydaje-na-zbrojenia-dwa-razy-wiecej-niz-chiny-i-rosja-razem-wziete/spje9r
  • Trzeba jednak pamiętać, że USA ma również jedną z najbardziej doświadczonych armii na świecie.
    Jej żołnierze ciągle biorą udział w zagranicznych operacjach, takich jak te w Iraku, Afganistanie, czy Syrii. USA ma także dostęp do baz wojskowych na całym świecie, co pozwala im choćby prowadzić wspólne ćwiczenia w różnych środowiskach i wymieniać doświadczenia z armiami NATO.

    Nie zapominajmy też o sojuszach. Wydaje się, że to właśnie one są tym, co razem z ogromnym budżetem, pozwala Stanom Zjednoczonym zachować pozycję dominującą nad Chinami i Rosją.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930