Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
4001 postów 1864 komentarze

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

O przyszłości BRICS

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

CO PISZĄ INNI: Geworg Mirzajan, ormiański analityk z Rosji pisze o przyszłości i roli BRICS w sterowaniu procesami globalnymi wobec widocznego upadku USA.

 

Wcześniej wszystko było proste: regulowaniem globalnych procesów zajmował się kolektywnie Zachód. Dziś jest to bardziej skomplikowane – twierdzi Geworg Mirzajan, docent z wydziału politologii Uniwersytetu Finansów przy rządzie Rosji.

Po pierwsze, nie ma już kolektywnego Zachodu. Poważne sprzeczności w interesach narodowych i w poglądach na globalne procesy doprowadziły do rozdźwięków (niektórzy mówią o rozwodzie) między USA a Europą Zachodnią. Niemcy już oświadczyły, że nie tylko pójdą swoją drogą, ale złożą też pozwy przeciwko USA w międzynarodowych trybunałach, jeśli Waszyngton ośmieli się nałożyć sankcje na niemieckie firmy, które handlują z Rosją.

Po drugie, wiodący zachodni kraj – Stany Zjednoczone – nie jest w stanie zarządzać procesami globalnymi. Pochłonięte konfliktami wewnętrznymi i krucjatą przeciwko własnemu prezydentowi Donaldowi Trumpowi amerykańskie elity albo ignorują nawet najważniejsze globalne procesy, albo analizują je bardzo powierzchownie, albo po prostu wykorzystują je do rozwiązywania wewnętrznych problemów (prężenie muskułów w przypadku Korei Północnej i  sankcje wobec Rosji).

Osłabienie Ameryki stwarza próżnię, a ponieważ jeden kraj nie może zastąpić potężnych USA ma stanowisku światowego „moderatora”, pojawia się kusząca perspektywa budowania bloków regionalnych lub sojuszów. Głównie dla BRICS.

BRICS jednoczy jednak „zbyt różnych”. Ta struktura nigdy nie była, nie jest i w dającej się przewidzieć przyszłości nie będzie grupą integracyjną, jak NAFTA czy Unia Eurazjatycka. Państwa tworzące związek BRICS zbytnio różnią się między sobą, zbyt wiele sprzeczności jest między nimi. Na przykład, jeśli chodzi o wizję przyszłego świata. Rosja i Chiny są przeciwne reformowaniu ONZ (zwłaszcza Rady Bezpieczeństwa), a Indie, RPA i Brazylia popierają tę inicjatywę. Moskwa i Pekin sprzeciwiają się amerykańskiej kontroli światowego systemu finansowo-politycznego, a resztę państw taki układ zadowala. Nie mówiąc już o tym, że te kraje położone są w różnych częściach świata, a powiązania gospodarcze między nimi są często nieznaczne (np. między Rosją, RPA i Brazylią). Co więcej, między nimi istnieją poważne, często zadawnione konflikty dwustronne – np. Indie i Chiny balansują na krawędzi wojny. Między nimi toczą się spory terytorialne oraz ostra rywalizacja o wpływy w Azji Południowowschodniej.

Jednak pomimo wszystkich tych trudności i pomimo pewnych niuansów, BRICS pretenduje do roli alternatywnego ośrodka kierowania procesami globalnymi. Po pierwsze, do organizacji należą silne, największe kraje rozwijające się o wielkim dynamiźmie.  Po drugie, jednoczy ona suwerenne i zdecydowane utrzymać tę suwerenność państwa.

W BRICS nie ma „państwa osiowego”, które dominowałoby. Z jednej strony, nikt nie narzuca jednego celu. Jednak brak lidera ma swoje plusy. W BRICS nikt nikomu niczego nie narzuca. Gdy zdania są różne, prowadzona jest cierpliwa, żmudna praca nad zbliżeniem stanowisk i aby osiągnąć consensus – powiedział Putin. Jest to właściwie prototyp rodzącego się systemu zarządzania światem wielobiegunowym.

Właśnie dlatego BRICS uważa się za najważniejszą platformę do podejmowania politycznych i gospodarczych decyzji, które będą miały konstruktywny wpływ na światowy porządek. Przynajmniej tak tę platformę widzi Moskwa.

Rosja spróbuje wykorzystać BRICS np. do rozwijania rosyjsko-chińskich inicjatyw pokojowych mających zapobiec wojnie na Półwyspie Koreańskim. Pekin i Moskwa promują ideę „podwójnego zamrożenia”: Pjongjang zamraża testy rakietowe, a USA wycofują się z prowokacyjnych – zdaniem Korei Północnej – manewrów z Koreą Południową. Wszyscy rozumieją, że ma to na celu nie tylko deeskalację napięcia na półwyspie, ale i ograniczenie amerykańskiej obecności wojskowo-politycznej w Azji Wschodniej. Jeśli Rosji i Chinom uda się przekonać pozostałych partnerów w ramach BRICS do tej inicjatywy, będzie to poważny cios w pozycję USA w tym regionie.

Jeśli chodzi o kwestie ekonomiczne, BRICS powinien stać się platformą budowania globalnych instytucji finansowych, będących alternatywą dla instytucji kontrolowanych przez USA i wykorzystywanych w amerykańskich, a nie globalnych celach. Na przykład, działa już nowy bank rozwoju BRICS. Rosja i BRICS będą dążyć do zmniejszenia dominacji kilku walut. W wielobiegunowym świecie nie ma bowiem miejsca dla dominacji dolara – powiedział Aleksiej Puszkow, przewodniczący Komisji ds. Polityki Informacyjnej Rady Federacji. Członkowie grupy już uzgodnili przejście na waluty krajowe w rozliczeniach niektórych operacji handlowych. Co prawda, aby osiągać dalsze postępy w tej sferze, państwa muszą zwiększać wymianę handlową, bo w niektórych przypadkach odbywa się ona w niewielkim stopniu.

Wreszcie szczyt BRICS jest doskonałą okazją, aby spotkać się z innymi politykami, nie tylko  w ramach samej piątki. Do współpracy zaproszono kraje trzecie (takie rozwiązanie zaproponowały Chiny, nazywając je BRICS+). Spośród wszystkich krajów Azji Południowowschodniej Chiny zaprosiły w tym roku Tajlandię. Ten kraj nie jest ani gospodarką największą, ani najszybciej rozwijającą się, ale jest największym partnerem Chin w regionie.

Wśród krajów tych znaleźli się też ważni partnerzy dla Rosji. Władimir Putin spotka się z zaproszonym do Xiamen egipskim prezydentem Abd al-Fattahem as-Sisi. Oprócz spraw gospodarczych rozmowy będą dotyczyły walki z terroryzmem, stabilizacji sytuacji na Bliskim Wschodzie i przywrócenia zerwanych połączeń lotniczych między Rosją a Egiptem. W pewnych kwestiach Egipt jest ważniejszym partnerem dla Rosji niż RPA, a nawet Brazylia. W poszerzonej grze są również rozważane takie kraje jak Nigeria, Iran lub Argentyna.

 

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930