Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
3828 postów 1806 komentarzy

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Gadu-gadu, a PiS-owi rośnie

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

CO PISZĄ INNI: Polacy muszą się przyzwyczaić do PiS, gdyż nie skończy się tylko na jednej, czy dwóch kadencjach, ale w najbliższej dekadzie PiS po prostu nie będzie miało z kim przegrać – pisze Jan Twardowski

Doskonale sobie zdaję sprawę z faktu, że postać J. Kaczyńskiego wzbudza wśród wielu histerię. Działalność polskiego rządu pod auspicjami PiS doprowadziła do powstania pewnego politycznego monstrum, które określa się mianem "totalnej opozycji", a która de facto nie jest żadną opozycją, a z pewnością nie jest totalną.

Swoją drogą to się czasem zastanawiam, czy przypadkiem takie tuzy owej "totalnej opozycji" jak Petru, Scheuring-Wielgus, Janda, Kijowski, Schetyna, Lis czy Róża Maria Gräfin von Thun und Hohenstein, a także wiele innych, kompromitujących się w mediach postaci, nie są ludźmi PiSu. O ile pozwoliłem tu sobie na mały żart, o tyle istnieje pewna zależność pomiędzy mienionymi postaciami a notowaniami partii rządzącej w Polsce. Otóż im więcej w mediach tych osób, tym bardziej notowania PiS idą w górę. Im większy hejt wylewający się na Kaczyńskiego w mediach typu TVN, Wirtualna Polska czy Newsweek, tym Kaczyński może spać spokojniej.

Ostatnio na WP dane mi było przeczytać pod artykułem traktującym o Kaczyńskim w pelerynce komentarz, którego autor domaga się kary śmierci dla wszystkich osób należących do partii Prawo i Sprawiedliwość. Nie tylko autor komentarza działa tu na korzyść PiS, ale także wszyscy ci, którzy ten bełkot "lajkowali", a zapewniam, że tych lubiących było bardzo dużo. Kaczyński jednak nie jest politykiem, który złożyłby przyszłość swojej partii, a dzisiaj także Polski, na żenujące działania opozycji, i niech ona już będzie nawet totalną.

Są dwa zasadnicze czynniki, które w znakomity sposób wpływają na bardzo korzystne notowania PiS. Pierwszym z nich jest sytuacja w Europie, jaka wytworzyła się w związku z tzw. "uchodźcami", których terrorystyczna działalność, czyli zamachy dokonywane codziennie w różnych miastach Europy, które zdążyły spowszednieć i do których w myśl zaleceń francuskiego prezydenta mieszkańcy Starego Kontynentu zdążyli się już przyzwyczaić. Twarde veto polskiego rządu przeciwko unijnym dyrektywom narzucającym Polsce obowiązek przyjęcia tych "uchodźców" w obliczu śmierci niewinnych ludzi ginących w zamachach dokonywanych przez tychże pozwala wyborcom dostrzec w PiSie swojego obrońcę. Trudno jest tu określić, co jest  bezpośrednio przyczyną wzrostu poparcia, czy świadomość tego, że Polska jest jednak bardziej bezpieczna, ściśle regulując napływ "uchodźców", czy też może to, że głównym inżynierem zamiany Europy w kalifat jest Merkel.

Drugim z czynników, który przyczynił się do nagłego skoku notowań PiS, jest deklaracja chęci wyegzekwowania reparacji wojennych. Tu Kaczyński zagrał genialnie. Nie jest ważne, czy Polska owe reparacje od Niemiec otrzyma, choć ze wszech miar się jej należą, ale ważnym jest to, że Kaczyński wypowiedział wojnę Niemcom, i choć to wojna tylko polityczna na szczęście, to niezależnie od tego, kto ją wygra, to zawsze głównym wygranym będzie Kaczyński. On doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jaką miłością Polacy darzą Niemców, i w tym przypadku odpalenie tematu reparacji było przez Kaczyńskiego krokiem zaplanowanym i wyliczonym na umocnienie PiS na scenie politycznej. Wieść niesie, że Kaczyński postawił do pionu Poroszenkę w związku z tym, że na Ukrainie banderyzm kwitnie w najlepsze, co może świadczyć o tym, że Kaczyński zerwał się ze smyczy politycznej poprawności.

Powracając jeszcze na moment do pelerynki Kaczyńskiego, w której zdobywał szczyty w Beskidzie Sądeckim, chciałbym zauważyć, że media, drwiąc z peleryny, zadrwiły z godła i z barw narodowych, a tymczasem po medialnej nagonce na Kaczyńskiego producent peleryn notuje znakomitą ich sprzedaż. Wszyscy chcą być jak Kaczyński? Poparcie dla PiS oscyluje dzisiaj w granicach 45%, ale najbardziej istotnym w tym wyniku jest to, iż wyborcy w przedziale wiekowym 18-25 lat aż w 65% deklarują oddanie swojego głosu na Prawo i Sprawiedliwość.

Reasumując, to Polacy czy chcą, czy nie, muszą się przyzwyczaić do PiS, gdyż nie skończy się tylko na jednej czy dwóch kadencjach, tym bardziej że w najbliższej dekadzie PiS nie będzie miało z kim przegrać. Jakie tego będą skutki?

 

 

KOMENTARZE

  • Niemiec POmylił wycieczki
    https://pbs.twimg.com/media/DH2ec3KXgAAuJLX.jpg
  • Jakie?
    Dobre!
  • @Husky 20:43:26
    Chcąc być w tym towarzystwie, powinien klęczeć!
  • Witam.
    Panie Bogusławie. Znakomita wiadomość, że Pan wyzdrowiał !!! Poczułem się i ja od razu lepiej.
    Do tematu Kaczyńskiego (dalej w komencie żartobliwie: Kaczka) dorzucę w try miga jedną uwagę.
    Kaczka jest gościem starszej daty ale najważniejsze, że umysł wciąż jasny. To dzięki PiSowi następuje odrodzenie narodowe. Wzrasta świadomość odpowiedzialności za Polskę. Można mu zarzucać, że odpalił świeczki w Hanuka ( ubiegłem cię trzcińska, co?) czy jego niezrozumiałą dla mnie rusofobię. Najważniejsze jest, że szykuje się dzięki Kaczce i PiSowi grunt pod nowoczesną partię patriotyczną. Jak dla mnie po Kaczce przyjdą ludzie wielkości Adama Andruszkiewicza i jego załoga.
    Volksdeutsche z po się skarżą, że Kaczka dyktatorem jakimś jest? Wolne żarty. On ich tylko w szeregu pustawiał a już Andruszkiewicz pociągnie za spust.
    Pozdrawiam serdecznie !
  • Drugim czynnikiem
    gwarantującym PiS władzę są policyjne prześladowania rzeczywistej alternatywy jaką mogłaby być np. partia Zmiana. Jednak służby specjalne trzymają w więzieniu jej lidera, a podległy im aparat niesprawiedliwości uniemożliwia założenie partii.
    W takiej sytuacji możliwa jest jedynie opozycja pozorna, ludzie, acz na ogół durni, jej pozorność a przede wszystkim kompletną jałowość intelektualną dostrzegają, natomiast na skutek blokady informacyjnej i lenistwa ogólnego prześladowania opozycji rzeczywistej ignorują.
  • @kontras2012 10:14:14
    można zatem mniemać, że głównym motywem PIS jest utrzymanie się u władzy dla samej władzy. Niemniej trochę dobrego robią. Np. wiele firm paliwowych zaczęło robić bokami i już zaczynają się procesy, co dobrze rokuje na przyszłość. Były to niestety oszustwa na miliardowe skale, na czym cierpieli wszyscy kierowcy tankując liche podrabiane paliwa. Dobrze żarło i niestety zdechło.
  • @zadziwiony 12:47:08
    Natomiast wśród wielu "wpadek " jest ostatnio podpisana ustawa o gospodarce wodnej . Niestety świadczy ona o agenturalności PISu.
  • @kontras2012 10:14:14
    Zgadzam się, że PiS wiele dobrego robi. Pal licho ich agenturalność czy nieagenturalność, tego nie sprawdzimy: liczą się fakty. Lepszy agenturalny prezydent z nadania, a rządzący w interesie narodu, niż suwerenny idiota niemający najmniejszego pojęcia o tym, czego trzeba dla kraju.

    Jest jeszcze jedna istotna rzecz, o której nikt nie mówi: W Niemczech żadne medium nie jest wyposażone w obcy kapitał. U nas - prawie nie ma rdzennie polskich mediów. A media - wiadomo - czwarta władza. Nawet jeśli same w siebie nie mają mocy sprawczej i z proniemieckiej PO nie są w stanie uczynić rządzącą przez dekadę partii (ale rządzili aż 8 lat), to wpływają skutecznie na kształt parlamentu (choćby poprzez bardzo skuteczną pomoc takim tworom, jak choćby Nowoczesna, która w przeciwnym razie miałaby może 0,1%. Tak się działa bez poparcia mediów).

    Dlatego w najbardziej żywotnym interesie naszego kraju jest istnienie polskich (rządowych i pozarządowych mediów. Tak by Polacy znali oficjalne stanowisko polskiego rządu. Dlatego Wiadomości są takim cierniem w oku dla zwolenników PO. I dlatego PO (i inne partie rzekomo opozycyjne) robią wszystko, by nie doszło do pełnego finansowania działalności mediów publicznych ze środków z budżetu.

    Co to za państwo, które nie ma własnych mediów, finansowanych ze środków państwa???

    To tak, jakby zapytać:

    Co to za narzeczeni, którzy nie mogą trzymać się za rękę?
    Co to za harcerze, którym nie wolno jeździć pod namiot?
    Co to za rodzice, którym dziadkowie nie pozwalają decydować o swych dzieciach?
    Co to za właściciel pojazdu, któremu nie wolno prowadzić auta?
    Co to za małżeństwo, które musi żyć na odległość i może tylko rozmawiać przez ścianę?
    Co to za narciarstwo, które wolno uprawiać tylko latem?

    Wolne państwo to takie, które mówi własnym głosem (ma własne media), ale równocześnie pozwala też mówić innym, np. opozycji (zezwala na działalność innych mediów). Nie wiem, szczerze mówiąc, czy te inne media mogą być wyposażone w obcy kapitał, czy też nie - wolałbym, by i obce media mogły u nas działać, choćby niszowo (gdyby w Niemczech w latach 33-45 istniały wolne obce media, być może poparcie dla NSDAP nie byłoby tak powszechne).

    A ryzyka faszyzmu nigdy wykluczyć nie można (oczywiście jestem bardzo daleki od tego, by o zapędy faszystowskie Jarosława Kaczyńskiego posądzać, jak to uczynił jeden z sędziów, wypruty umiejętności elementarnego myślenia).

    Chyba jednak z mediami powinno być dokładnie tak jak z partiami politycznymi: bez prawa do dotowania ich z obcych źródeł. To jest podstawa suwerenności.

    Wolność słowa zapewniają kablówki i wydziały filologiczne: każdy może oglądać CNN lub RTL, każdy może czytać Spiegla lub Washington Post. Czy muszą te gazety mieć swoje polskie wersje (oddzialy), z oczywistych względów realizujące interesy mocodawcy?
  • Pan Jarek życzy spokojnego dnia!
    Pan Jarek życzy spokojnego dnia!

    https://pbs.twimg.com/media/DH-m5A8XYAAA-Fs.jpg
  • @
    https://pbs.twimg.com/media/DH_gBzbXoAApNvm.jpg
  • Niebawem 2 lata odkąd znowu mogę być dumny z naszego państwa.
    Panie Jarosławie, Pani Beato, z całym rządem - dziękuję.

    https://pbs.twimg.com/media/DH9w87XXoAA14Rt.jpg
  • @Husky 14:24:14
    Tak, tak. Tyle ,że za lat kilka cała woda w Polsce będzie w rękach kapitału koczowniczego, A Ty Huski gdy pochlipiesz wody z kałuży , to będziesz musiał za nią zapłacić. Jeśli to jest w interesie narodowym Polaków to ja jestem przysłowiowy Hans Klos. Jak byliśmy dymani tak jesteśmy nadal tyle, że w nieco inny sposób. Sprzedawać firmy ze swej racji monopolistyczne na danym terenie jest zwykłym idiotyzmem i gospodarczym i politycznym. To jeszcze większa afera niż sprzedaż TP najpierw Kulczykowi a potem francuzom. Huski, jeśli mnie przekonasz ,że nie mam racji to odwołam, że piszesz za pisowskie srebrniki i dlatego czasami przestajesz myśleć.
  • @zadziwiony 16:45:27
    Poland, CBOS poll:

    PiS-ECR: 45% ↑
    PO-EPP: 22% ↑
    SLD-S&D: 9% ↑
    K'15-*: 8% ↓
    N-ALDE: 8% ↑
    PSL-EPP: 6% ↑
    swieze , dzisiejsze
  • @Husky 18:16:36
    Przecież 95% Polaków żyje w wirtualnym świecie nie mając pojęcia o otaczającej rzeczywistości . Dlatego takie dane możesz przytaczać. Te sondaże psu na budę się zdadzą gdy Polacy zostaną przemienieni w zombi bez skrawka własnej ziemi. A małymi kroczkami wszystkie kolejne ekipy rządowe do tego zmierzają.
  • @zadziwiony 21:17:22
    No to niech te 5% się martwi.
    Tyle im zostało
  • Najnowszy sondaż: cztery partie w Sejmie. PiS z ogromną przewagą nad PO
    iS znów zdecydowanie prowadzi w sondażach. Ma aż 22 pkt. procentowe przewagi nad PO. Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w sierpniu do Sejmu dostałyby się tylko 4 partie. Oprócz PiS i PO, w ławach poselskich zasiedliby jeszcze posłowie Kukiz'15 i Nowoczesnej.

    https://v.wpimg.pl/MTgxNTg3JD1IN2FiUwc1YFVBYTBJRD09Ch9gJAscfGNXSXdiXwt5eUpNdmJXC3xhX0lhPwZQNy0JCyU9SVk9Mw==/

    Z najnowszego sondażu CBOS wynika, że oddanie głosu na PiS zadeklarowało 42 proc. badanych. PO uzyskałaby 20-proc. poparcie, ugrupowanie Kukiz'15 - 8-proc., a 6 proc. głosów zdobyłaby Nowoczesna.

    Wynik PiS - 42 proc. - oznacza, że grupa osób deklarujących poparcie dla tej partii zwiększyła się w porównaniu z sondażem z lipca o 4 punkty proc. Notowania PO zmniejszyły się o 2 punkt proc. w stosunku do sondażu z poprzedniego miesiąca.

    Poparcie dla Kukiz'15 nie zmieniło się w porównaniu do sondażu z lipca. Poprawę notowań o 1 punkt proc. zanotowała w lipcu Nowoczesna.

    Zgodnie z sierpniowym sondażem pozostałe partie polityczne nie przekroczyłyby progu wyborczego.

    W najnowszym sondażu SLD oraz PSL uzyskały po 4 proc. głosów, co oznacza wzrost poparcia dla PSL o 1 punkt proc. oraz spadek o 1 punkt proc. dla SLD w porównaniu z sondażem z poprzedniego miesiąca. Partia Wolność Janusza Korwin-Mikkego uzyskała 2 proc. (bez zmian), Partia Razem uzyskała 2 proc. poparcia (wzrost o 1 punkt proc.).

    Udział w wyborach zadeklarowało 69 proc. respondentów CBOS, na pewno udziału w głosowaniu nie wzięłoby 16 proc. badanych, a 15 proc. wahało się.

    Badanie przeprowadzono 17-24 sierpnia.

    PAP
  • @Husky 16:09:52
    "Nastepnym premierem - oby jak najszybciej - musi być Piotr Misiło. Konkret fachowość spokój i błyskotliwa inteligencja"

    https://pbs.twimg.com/media/DIDpFZWXsAA_Ju1.jpg
  • @Husky 16:09:52
    Burza mózgów przed wieczornym wydaniem Faktów pt:"jak zohydzić 42% w sondażu dla PiS".

    https://pbs.twimg.com/media/DIFBIF7WAAAU4HB.jpg
  • @Husky 16:20:13
    proste.

    58% nie popiera PiS. Na PO chce głosować co piąta osoba. Lemingi się nie połapią.
  • @Husky 14:36:14
    Jaka piękna para! Ale dzieci z tego nie będzie.
  • @Husky 14:21:27
    To jest właściwe miejsce dla Pana Jarka, szkoda tylko, że kota ze sobą nie zabrał.
  • @hamurabi 21:47:49
    Doleci
  • J.Kaczyński i polityka po 2015 roku
    "On doskonale zdaje sobie sprawę z tego, jaką miłością Polacy darzą Niemców, i w tym przypadku odpalenie tematu reparacji było przez Kaczyńskiego krokiem zaplanowanym i wyliczonym na umocnienie PiS na scenie politycznej. Wieść niesie, że Kaczyński postawił do pionu Poroszenkę w związku z tym, że na Ukrainie banderyzm kwitnie w najlepsze, co może świadczyć o tym, że Kaczyński zerwał się ze smyczy politycznej poprawności."

    Możliwość prowadzenia asertywnej polityki wobec Niemiec, Francji i UE, to wynik negocjacji z administracją amerykańską.
    Aby się zabezpieczyć przed staniem się przez J.Kaczyńskiego "niesterowalnym" na wzór Brata, który tak był określany w amerykańskich analizach, naciskano na wystawienie A.Dudy jako kandydata PIS na prezydenta, który był preferowany przez Izrael i Obamę.
    Veto Prezydenta w sprawie ustaw o SN i KRS, to uruchomienie "bezpiecznika" przeciw "niesterowalnemu J.Kaczyńskiemu.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930