Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
3705 postów 1762 komentarze

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Prezenty niepolityczne

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

CO PISZĄ INNI: Rosyjska dziennikarka Alina Malinowska pisze o skomplikowanej kwestii prezentów w dyplomacji międzynarodowej.

 Podczas zagranicznych podróży i kontaktów najważniejsi urzędnicy państwowi prawie  zawsze otrzymują prezenty. Co  się z nimi dzieje po tym, jak już wszystkie zdjęcia dla mediów zostały zrobione i ceremonia się kończy?

Przyjmowanie zagranicznych prezentów przez urzędników państwowych w wielu krajach zostało zakazane dawno temu. Jako że nie istnieje jednoznaczny sposób na odróżnienie prezentu od łapówki, ten starożytny zwyczaj przyjmowania prezentów od zagranicznych wysłanników jest postrzegany jako potencjalna korupcja. Ale odmowa prezentu jest tak samo niemożliwa, jak przyjmowanie go, ponieważ to „spowodowałoby zakłopotanie darującego i rządu”. I taki jest najczęściej podawany powód ich przyjęcia  w raportach o drogich prezentach otrzymanych przez Biały Dom.

Szefowie państw i ich najwyżsi urzędnicy nadal obdarowują  prezentami swych zagranicznych odpowiedników - więc aby uniknąć wyżej wymienionego zakłopotania większość rządów zrobiła jedyną rzecz, o jakiej można było pomyśleć: zatrzymać prezenty jako własność państwa. To nie znaczy, że są one po prostu przechowywane w ogromnych hangarach na całą wieczność, chronione przez warstwy biurokracji - w rzeczywistości oryginalny odbiorca prezentu może z nim wrócić do domu... jeśli jest w stanie za niego zapłacić.

Na przykład w Stanach Zjednoczonych Kongres pozwala pracownikom państwowym zachować każdy prezent od obcego rządu pod warunkiem, że całkowita wartość detaliczna prezentów w USA wręczonych przy jednej okazji nie przekracza kwoty ustalonej przez  komisję ds., międzynarodowych. Jeśli są one wycenione na mniej niż 350 dolarów (od stycznia 2014), prezydent może je sobie zatrzymać. Wszystko powyżej tej kwoty jest rozdawane  utalentowanym młodym Amerykanom. Departament Stanu wymienia wszystkie prezenty, które otrzymuje prezydent i łupy te są zwykle przechowywane w Archiwum Narodowym, aż staną  się w końcu częścią inwentarza biblioteki prezydenckiej.

Najważniejsi urzędnicy mogą również zapłacić wartość rynkową prezentów, które chcieliby zatrzymać – tak jak to zrobiła Hillary Clinton jako była sekretarz stanu, kiedy zapłaciła rządowi około 1000 dolarów, aby zatrzymać wspaniały perłowy naszyjnik, który zaprojektowała specjalnie dla niej pani Aung San Suu Kyi birmańska działaczka opozycji osadzona w końcu przez Zachód u władzy w Mjanmarze.

A jak to jest w innych państwach?

W Rosji jest w zasadzie podobnie. Urzędnicy państwowi muszą zadeklarować wszystkie prezenty w organizacji, w której pracują, w specjalnym raporcie w terminie trzech dni od ich otrzymania. Czek lub inny dokument potwierdzający koszt prezentu, jeśli takowy istnieje, należy dołączyć do raportu. Prezenty wyceniane poniżej 3000 rubli (czyli 64 dolarów) odbiorca może  sobie zatrzymać. Bardziej wartościowe prezenty powinny być przekazane do rządu. I, podobnie jak w USA, urzędnicy mogą zachować prezenty  o wartości  powyżej 64 dolarów - jeśli je od rządu wykupią.

Wiele prezentów, które prezydent Rosji Władimir Putin otrzymuje podczas swoich oficjalnych wyjazdów, jest przechowywanych w bibliotece prezydenckiej na Kremlu, jeśli pasują do wystroju wnętrza. Inne prezenty są przechowywane w innych biurach budynku. Czasami je zdobią, a czasami po prostu zagracają.

Choć większość prezentów od zagranicznych przywódców posiada znaczenie symboliczne, czasami zdarzają  się nieoczekiwane, lub, jeśli być szczerym, zupełnie dziwne, jak kilka przykładów wybranych poniżej.

 

Od Argentyny dla USA

Podczas oficjalnej wizyty w Waszyngtonie w 2003 argentyński prezydent Nestor Kirchner podarował George’owi Bushowi 136 kg jagnięciny i zapewnił amerykańskie poparcie dla nowego międzynarodowego programu kredytowego. Jagnięcina została przewieziona i rozdana do państwowych stołówek lub na cele charytatywne, zgodnie z dokumentami.

 

Od Vanuatu dla Wielkiej Brytanii

Mieszkańcy wyspy Tana w prowincji Tafea w Vanuatu na południowym Pacyfiku, w 2010 roku zaskoczyli brytyjskiego księcia Karola prezentem w postaci tradycyjnej plecionej ze słomy pochwy na penisa. Ponieważ książę nie mógł ich odwiedzić odpowiednio wcześniej , więc artystyczną plecionkę wykonano biorąc miarę z brytyjskiego nauczyciela na wyspie. Jako przedstawiciel białej rasy został on uznany za gabarytowy odpowiednik księcia.

 

Od Mali dla Francji

W 2013 roku władze Mali w podzięce  za przysłanie francuskich wojsk w celu wyparcia islamistycznych rebeliantów podarowały  prezydentowi Francji Françoisowi Hollande’owi małego wielbłąda. Postanowił on jednak zostawić go u pewnej tubylczej rodziny na skraju Sahary, gdzie został on później ubity i zjedzony na obiad. Przywódcy Mali dowiedziawszy się o tym dali mu później nowego wielbłąda. Większego i ładniejszego.

 

Od Iraku dla USA

W 1983 roku prezydent Ronald Reagan wysłał swojego doradcę Donalda Rumsfelda do Iraku. Iracki prezydent Saddam Husajn przywitał  Rumsfelda i postanowił wkupić się w jego łaski gustownym prezentem - trzyminutowym czarno-białym filmem przedstawiającym irackich żołnierzy odgryzających głowy żywym wężom przed upieczeniem ich nad ogniem i zjedzeniem, a także żołnierzy atakujących największe zagrożenie Bliskiego Wschodu: bezdomne psy. Było to  prawdziwe nagranie żołnierzy dźgających nożami i zabijających szczenięta.

Na szczęście większość prezentów to raczej rzeczy proste – albumy fotograficzne, reprodukcje malarstwa, książki na temat kraju lub regionu i miejscowe smakołyki. Wszystko to o wiele łatwiej zabrać do domu, zwłaszcza samolotem,  niż partię jagnięciny lub młodego wielbłąda.

 

KOMENTARZE

  • Różne bywają "prezenty" dla dyplomatów
    Są na przykład takie po których ślad przechowuje się w wyłącznie w ludzkiej pamięci.
    O takim "prezencie" opowiada rzecznik rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa.
    Latem 2015 r stan zdrowia premiera Primakowa znacznie się pogorszył.
    Sprawa była bardzo poważna a nawet dramatyczna.Wówczas lekarskie konsylium zdecydowało się na próbę eksperymentalnej terapii polegającej na podawaniu specyfiku składającego się z kilku unikalnych komponentów.
    Terapię należało rozpocząć natychmiast (powiedzmy w ciągu kilku godzin) lub wcale.I wówczas wyłonił się problem ze zdobyciem jednego z komponentów.Był on osiągalny ale w ciągu kilku,kilkunasty dni a rozchodziło się dosłownie o minuty. "Już","teraz" ,"natychmiast",był wyłącznie w USA.
    Rosyjskie MSZ w błyskawicznym tempie załatwiło WSZELKIE FORMALNOŚCI związane z legalnym nabyciem substancji i przewiezieniem jej przez granice.Rosyjski dyplomata w USA z receptą wystawioną przez uprawnionego do tego amerykańskiego lekarza,został zatrzymany na terenie apteki a następnie sprowadzony do pomieszczeń piwnicznych i tam (pod pozorem przesłuchania) przetrzymywany przez kilka godzin.Właśnie tych godzin których tak dramatycznie brakowało choremu.
    Efekt incydentu był żaden oczywiście jeśli nie liczyć śmierci premiera Primakowa. Dyplomacie nie postawiono żadnego zarzutu,amerykańskie MSZ do dziś nie odpowiedziało na protest Rosji,nigdy też nie objaśniło motywu postępowania swych funkcjonariuszy.USA nigdy też nie zwróciło kwoty 10.000 $ które było opłatą za medyczny specyfik.
    https://www.youtube.com/watch?v=LUGD3U66wJE
    -----------------------------------------------------------------------------------------
    https://pl.sputniknews.com/swiat/201610314163689-Lawrow-Jugoslawia-NATO-bombardowania/
    „Gdyby Rosja w osobie Jewgienija Primakowa nie zareagowałaby na brutalne podeptanie prawa międzynarodowego tak, jak on to zrobił, to najprawdopodobniej tego sobie nie wybaczylibyśmy przez długi czas i w naszej historii pojawiłaby się bardzo nieprzyjemna karta. Zrobił tak, że Rosja pokazała charakter i zajęła jedyne słuszne wówczas stanowisko"

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930