Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
3831 postów 1807 komentarzy

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Kłódki miłości

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

OKOLICE ANTROPOLOGII (39) W środy na moim blogu pojawia się tematyka z obszarów ‘antropologia, lingwistyka, religioznawstwo’. Dziś, w maju, o pewnym obyczaju…

 

Pont des Arts, Paryż

 

Wiek XXI rozpoczął się istną epidemią tzw. kłódek miłości, która dotknęła dziesiątki miast w Europie a potem i na świecie, zwłaszcza tych, które mają mosty nad rzekami, do których można wrzucić kluczyk po zamknięciu kłódki. W ten sposób zakochani usiłowali zamknąć i zakląć na wieki swoją miłość, licząc na to, że też będzie nierozerwalna. Moda szerzyła się jak pożar i w ciągu kilku lat najbardziej romantyczne, często zabytkowe  mosty w takich miastach jak Paryż, Rzym, Florencja albo Dublin, zaczęły uginać się pod tonami żelastwa doczepionego jak gruby kożuch do ich struktury. W obawie przed zarwaniem konstrukcji oraz aby uniknąć kosztów, władze miejskie zaczęły wydawać zakazy wieszania kłódek a także demontować ogrodzenia i barierki, na których je wieszano, i wywozić kłódki na złom. Dziś moda już minęła, choć jeszcze chyba całkiem nie wygasła, ale kłódki z większości miejsc wywieziono i dalszego ich wieszania zakazano.

 

Inicjały albo całe imiona…

 

Historia kłódek miłości sięga ponad stu lat i zaczyna się od smutnej serbskiej legendy o miłości nauczycielki imieniem Nada, z miasteczka  Vrnjačka Banja, która zakochała się w przystojnym oficerze imieniem Relja, który tam stacjonował. Spotykali się na moście, ale kiedy ich miłość zaczęła rozkwitać na dobre, Relja – jak to żołnierz – został przeniesiony wraz ze swym oddziałem do Grecji, gdzie się niebawem zakochał w kobiecie z Korfu, zerwał zaręczyny i o Nadi zapomniał. Ona jednak nie zapomniała i ze złamanym sercem wkrótce potem umarła. Aby uchronić swoją miłość od podobnego losu młode kobiety z tego miasta zaczęły zamykać na kłódkach inicjały swoje i swoich narzeczonych i zawieszać je na moście, gdzie spotykali się Nada i Relja, który na tę pamiątkę  nazwano Most Ljubavi.

Zwyczaj zaadaptowali uczniowie szkoły Sanita in Costa San Giorgio we Florencji, którzy zabierali sobie nawzajem kłódki ze swoich szafek szkolnych i wieszali je z wyznaniami miłosnymi na tamtejszym Moście Złotników. Zwyczaj ten, a zwłaszcza wieszanie kłódek na rzymskim moście Ponte di Milvio został spopularyzowany przez pisarza  Federico Moccia w powieści Pragnę ciebie (Ho voglio di te) z 2006 i opartym na niej filmie z 2007 roku.

 

…a kluczyk wyrzucić do Sekwany

 

Bodaj najgłośniejsza historia z usuwaniem kłódek dotyczy paryskiego mostu pieszego Pont des Arts, który łączy Institut de France oraz centralny plac przed Palais du Louvre. Kłódki zaczęły się tam pojawiać w roku 2008 i władze długo nie miały serca, aby proceder ten przerwać, aż do roku 2014, kiedy pod ciężarem 700.000 kłódek załamała się jedna z barier. Wywieziono wtedy 45 ton kłódek, a kraty barier zastąpiono szklanymi panelami, ale natychmiast kłódki zaczęły się pojawiać na kolejnych mostach – w sumie aż na jedenastu. Obecnie, pod wpływem próśb, gróźb i sponsorowania wirtualnego mostu gdzie można sobie wieszać kłódki w internecie, fizyczną sytuację na mostach opanowano, a z dna Sekwany wydobyto ponoć dotąd dodatkowo prawie pół tony kluczyków.       

 

Sporo tego było…

 

W innych miastach zakazy mają głównie charakter estetyczny, a jako cel - ochronę zabytków. W Wenecji zawieszenie kłódki na Ponte Rialto jest zagrożone grzywną 3000 euro. W Berlinie na każdym moście grzywna wynosi tylko 35 euro. Najlepiej jednak sprawę rozwiązano (choć nie do końca) w Algierze, gdzie kłódki zaczęły pojawiać się w roku 2013 na moście Telemly, który dawniej zwano Mostem Samobójców. Kiedy miejscowy imam ogłosił, że kłódki takie, podobnie jak każdy przesąd, są sprzeczne z islamem, kłódek zaczęło ubywać. Ci co je wcześniej zawiesili, przychodzili aby je odpiłować. W niektórych miastach władze nadal jednak uważają wieszanie kłódek za miły zwyczaj, który podnosi turystyczną atrakcyjność miejsca. Bodaj najciekawszy zwyczaj wiąże się z kłódkami miłości na Tajwanie. W Fengyuan wiesza się złączone parami kłódki na moście ponad ruchliwym torowiskiem pociągów na stacji kolejowej. Kłódki te nazywa się tam kłódkami życzeń (希望鎖,[xīwàng suǒ]) i wierzy się, że pole magnetyczne oraz wibracje z przejeżdżających pociągów powodują stałe doładowanie kłódek energią, co dodaje im wigoru i sprzyja spełnianiu życzeń. (BJ)

 

 

 

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930