Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
4573 posty 2072 komentarze

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Kłódki miłości

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

OKOLICE ANTROPOLOGII (39) W środy na moim blogu pojawia się tematyka z obszarów ‘antropologia, lingwistyka, religioznawstwo’. Dziś, w maju, o pewnym obyczaju…

 

Pont des Arts, Paryż

 

Wiek XXI rozpoczął się istną epidemią tzw. kłódek miłości, która dotknęła dziesiątki miast w Europie a potem i na świecie, zwłaszcza tych, które mają mosty nad rzekami, do których można wrzucić kluczyk po zamknięciu kłódki. W ten sposób zakochani usiłowali zamknąć i zakląć na wieki swoją miłość, licząc na to, że też będzie nierozerwalna. Moda szerzyła się jak pożar i w ciągu kilku lat najbardziej romantyczne, często zabytkowe  mosty w takich miastach jak Paryż, Rzym, Florencja albo Dublin, zaczęły uginać się pod tonami żelastwa doczepionego jak gruby kożuch do ich struktury. W obawie przed zarwaniem konstrukcji oraz aby uniknąć kosztów, władze miejskie zaczęły wydawać zakazy wieszania kłódek a także demontować ogrodzenia i barierki, na których je wieszano, i wywozić kłódki na złom. Dziś moda już minęła, choć jeszcze chyba całkiem nie wygasła, ale kłódki z większości miejsc wywieziono i dalszego ich wieszania zakazano.

 

Inicjały albo całe imiona…

 

Historia kłódek miłości sięga ponad stu lat i zaczyna się od smutnej serbskiej legendy o miłości nauczycielki imieniem Nada, z miasteczka  Vrnjačka Banja, która zakochała się w przystojnym oficerze imieniem Relja, który tam stacjonował. Spotykali się na moście, ale kiedy ich miłość zaczęła rozkwitać na dobre, Relja – jak to żołnierz – został przeniesiony wraz ze swym oddziałem do Grecji, gdzie się niebawem zakochał w kobiecie z Korfu, zerwał zaręczyny i o Nadi zapomniał. Ona jednak nie zapomniała i ze złamanym sercem wkrótce potem umarła. Aby uchronić swoją miłość od podobnego losu młode kobiety z tego miasta zaczęły zamykać na kłódkach inicjały swoje i swoich narzeczonych i zawieszać je na moście, gdzie spotykali się Nada i Relja, który na tę pamiątkę  nazwano Most Ljubavi.

Zwyczaj zaadaptowali uczniowie szkoły Sanita in Costa San Giorgio we Florencji, którzy zabierali sobie nawzajem kłódki ze swoich szafek szkolnych i wieszali je z wyznaniami miłosnymi na tamtejszym Moście Złotników. Zwyczaj ten, a zwłaszcza wieszanie kłódek na rzymskim moście Ponte di Milvio został spopularyzowany przez pisarza  Federico Moccia w powieści Pragnę ciebie (Ho voglio di te) z 2006 i opartym na niej filmie z 2007 roku.

 

…a kluczyk wyrzucić do Sekwany

 

Bodaj najgłośniejsza historia z usuwaniem kłódek dotyczy paryskiego mostu pieszego Pont des Arts, który łączy Institut de France oraz centralny plac przed Palais du Louvre. Kłódki zaczęły się tam pojawiać w roku 2008 i władze długo nie miały serca, aby proceder ten przerwać, aż do roku 2014, kiedy pod ciężarem 700.000 kłódek załamała się jedna z barier. Wywieziono wtedy 45 ton kłódek, a kraty barier zastąpiono szklanymi panelami, ale natychmiast kłódki zaczęły się pojawiać na kolejnych mostach – w sumie aż na jedenastu. Obecnie, pod wpływem próśb, gróźb i sponsorowania wirtualnego mostu gdzie można sobie wieszać kłódki w internecie, fizyczną sytuację na mostach opanowano, a z dna Sekwany wydobyto ponoć dotąd dodatkowo prawie pół tony kluczyków.       

 

Sporo tego było…

 

W innych miastach zakazy mają głównie charakter estetyczny, a jako cel - ochronę zabytków. W Wenecji zawieszenie kłódki na Ponte Rialto jest zagrożone grzywną 3000 euro. W Berlinie na każdym moście grzywna wynosi tylko 35 euro. Najlepiej jednak sprawę rozwiązano (choć nie do końca) w Algierze, gdzie kłódki zaczęły pojawiać się w roku 2013 na moście Telemly, który dawniej zwano Mostem Samobójców. Kiedy miejscowy imam ogłosił, że kłódki takie, podobnie jak każdy przesąd, są sprzeczne z islamem, kłódek zaczęło ubywać. Ci co je wcześniej zawiesili, przychodzili aby je odpiłować. W niektórych miastach władze nadal jednak uważają wieszanie kłódek za miły zwyczaj, który podnosi turystyczną atrakcyjność miejsca. Bodaj najciekawszy zwyczaj wiąże się z kłódkami miłości na Tajwanie. W Fengyuan wiesza się złączone parami kłódki na moście ponad ruchliwym torowiskiem pociągów na stacji kolejowej. Kłódki te nazywa się tam kłódkami życzeń (希望鎖,[xīwàng suǒ]) i wierzy się, że pole magnetyczne oraz wibracje z przejeżdżających pociągów powodują stałe doładowanie kłódek energią, co dodaje im wigoru i sprzyja spełnianiu życzeń. (BJ)

 

 

 

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31