Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
4000 postów 1863 komentarze

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Beatyfikacja al-Qaidy?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

CO PISZĄ INNI: Xportal opisuje proceder legitymizacji wygodnych dla Zachodu terrorystów poprzez kilkakrotne zmiany nazw i ich tasowanie na listach.

 

Syryjska gałąź Al-Qaidy – funkcjonująca obecnie pod nazwą Hajjat Tahrir asz-Szam (HTS) – po swoistym re-brandingu wizerunkowym przestała być uważana za ugrupowanie terrorystyczne przez władze USA i Kanady. Szokująca sprawa została  obszernie opisana przez reporterów kanadyjskiej stacji CBC, najważniejszego publicznego nadawcy radiowo-telewizyjnego w tym kraju.

Informacja została potwierdzona przez amerykański Departament Stanu: na email wysłany przez reporterów CBC odpowiedzi w jego imieniu udzieliła Nicole Thompson. Zauważyli oni brak HTS na oficjalnej liście ugrupowań terrorystycznych i chcieli się dowiedzieć, z czego to wynika – gdyż jeszcze w marcu br., w oświadczeniu wydanym jednak tylko w języku arabskim, Departament Stanu określił ugrupowanie jako terrorystyczne. Podobne głosy dały się słyszeć także w świecie polityki kanadyjskiej, jednak na liście ugrupowań uważanych za terrorystyczne przez rząd Kanady również nie umieszczono tej organizacji.

Chociaż ściśle związana z an-Nusrą, Hajjat Tahrir asz-Szam nie jest uważana za organizację terrorystyczną – odpowiedziała w emailu Thompson. We wskazanym oświadczeniu powinno być „Front an-Nusra” i zostało ono poprawione.

Jednakże dżihadyści Frontu Nusra (syryjskiej gałęzi al-Qaidy) od dawna już nie działają pod tą nazwą. Dwukrotna zmiana nazwy była częścią szerszej strategii: na początku 2015 roku przywódca światowej siatki Al-Qaidy Ajman al-Zawahiri formalnie uwolnił organizację z podległości. W świetle wskazań, jakich udzielił on Dżulaniemu (przywódcy Aa-Nusry) miało to ułatwić zintegrowanie grupy z szerszym nurtem „syryjskiej rewolucji”, wprowadzenie prawa szariatu na terenie Syrii oraz lepsze zabezpieczenie własnych pozycji. Zawahiri polecił mu także zaniechanie działalności bezpośrednio wymierzonej w Zachód.

Po oficjalnym odcięciu się syryjskiej An-Nusry od międzynarodowej siatki Al-Qaidy, w lipcu 2016 roku Nusra zmieniła nazwę na Dżabhat Fatah asz-Szam (Front Podboju Lewantu).  Po raz kolejny dowództwo organizacji oficjalnie „odcięło się” od powiązań z Al-Qaidą, co przyciągnęło doń także masy nowych rekrutów. Pomogło to zintegrować lub włączyć w szeregi ugrupowania wiele pomniejszych grup dżihadystycznych (mniej chętne przymuszano często za pomocą mieszaniny obietnic materialnych i gróźb użycia siły), co wydatnie wzmocniło siłę organizacji w trakcie wielkiej ofensywy dżihadystów na pozycje sił rządowych w Aleppo (sierpień 2016). Jednak działając pod nowym szyldem, grupa nadal była klasyfikowana jako terrorystyczna przez USA. Następnie, w styczniu br. „przefarbowana” syryjska An-Nusra zmieniła po raz kolejny nazwę na obecną, czyli Hajjat Tahrir asz-Szam – z „Frontu Podboju” stając się „Organizacją Wyzwolenia” Lewantu. Wówczas jednak już nie umieszczono nowej nazwy na liście ugrupowań uznawanych za terrorystyczne.

Kontrowersji sprawie dodaje fakt, że dowódcą „nowego” HTS pozostaje nadal Muhammad al-Dżulani, który w USA nadal posiada status „Specially Designated Global Terrorist” – zaś w ubiegłą środę na stronie programu Rewards for Justice  (prowadzonego przez… Departament Stanu!) podano, że nagroda za informację na temat jego miejsca pobytu wynosi do 10 mln dolarów. W uzasadnieniu napisano pierwotnie, że Nusra „jest rdzeniem HTS”. Tekst został już jednak zmieniony, wzmianka o HTS została z niego usunięta po tym, jak sprawa przyciągnęła uwagę mediów.

Pierwszym liderem Nusry, zainstalowanej w Syrii jako część światowej siatki Al-Qaidy, był Abu Bakr al-Baghdadi – obecny „kalif” tzw. Państwa Islamskiego (ISIS). W 2012 roku USA umieściło syryjską Nusrę na liście ugrupowań terrorystycznych, Kanada szybko uczyniła tak samo. Teraz USA de facto usunęło organizację z listy ugrupowań terrorystycznych – a władze Kanady, nawykłe do koordynowania polityki bezpieczeństwa z Amerykanami, postąpiły podobnie.

Decyzji tej w obu krajach sprzeciwiają się liczne grupy aktywistów i dysydentów. Jednak odwrotnie niż w USA, w Kanadzie wywołało to głosy krytyczne także ze strony mediów głównego nurtu – nie tylko reporterzy państwowej CBC dostrzegli w tym problem. Natomiast środowiska prawnicze zwracają uwagę na to, jak „zdjęcie” grupy z listy organizacji terrorystycznych wpłynie na możliwości ścigania jej kanadyjskich członków i sympatyków – za walkę zbrojną, szerzenie propagandy organizacji czy przekazywanie funduszy na jej rzecz.

Historia syryjskiej Al-Qaidy udowadnia, że nawet najdziwniejsza, najmniej wiarygodna strategia wizerunkowa może odnieść sukces w odpowiednim kontekście politycznym. W ostatnich miesiącach można było dostrzec niepokojące zjawisko w amerykańskich, a i szerzej – zachodnich mediach głównego nurtu, polegające na normalizacji działań i wizerunku grupy. Obecnie władze USA i Kanady najwyraźniej uznały, że można pójść o krok dalej, bo „grunt społeczny” do tego został już przygotowany przez media. Jednak czy aby na pewno?

 

KOMENTARZE

  • @Autor @ALL
    Opisana w notce "zmiana" stanowiska USA w relacji i stosunku do syryjskiej Al-Qaeda (usuniecie tej organizacji z listy organizacji terrorystycznych) wynika TYLKO I WYŁĄCZNIE z amerykańskiego prawa.

    Dla USA - absolutnie koniecznym jest bowiem utrzymanie pozorów!

    Dotyczących trwania i utrzymania w USA - oraz w relacjach międzynarodowych USA stanu pełnej praworządności.

    Wytłumaczenie, tak postrzegając i z tego punktu widzenia następnie analizując zaistniałą i opisaną w powyższej notce sytuacje jest bardzo prostym.

    Przewidziane są bowiem w prawie amerykańskim - bardzo surowe KARY! ----> dla osób, grup, organizacji, czy wszelkich typu urzędów i instytucji (amerykańskich i nie tylko amerykańskich) - za udzielanie pomocy i wsparcia (w dowolnej i każdej formie) dla organizacji terrorystycznych.

    Teraz należy jedynie połączyć usuniecie syryjskiej Al-Qaeda z listy organizacji terrorystycznych - z nagłym oświadczeniem Prezydenta USA
    o rozpoczęciu udzielania militarnej pomocy w Syrii.

    Pomocy udzielanej już od pewnego czasu w formie dostarczania uzbrojenia i sprzętu wojskowego dla UWAGA!-------> tejże samej organizacji.

    Wszystko staje się teraz już jasne i proste.
    Czyż nie prawda?
    :)

    Pozdrawiam Autora
  • @Autor @ALL
    Doleję jeszcze celowo odrobinę oliwy do ognia Autorze.

    Świat w którym żyjemy, podlega właśnie kolosalnym przemianom i to w tempie iście zastraszającym.

    Miedzy innymi o tym, napisałem i opublikowałem wczoraj notkę i na tym portalu notkę o b/znacznym rozszerzeniu konfliktu militarnego w Syrii.

    Opisując wkroczenie "sił i jednostek specjalnych" USA UK i Jordanii w granice Syrii.

    http://fatamorgan.neon24.pl/post/138475,sily-specjalne-usa-uk-i-jordanii-wkroczyly-do-syrii

    Cała ta "sprawa" i sytuacja, jakkolwiek nadal b/skrzętnie ukrywana (przez swiatowe media -----> przed światową opinią publiczną!) jest mocno rozwojowa!

    Jak bardzo współczesny nam świat się zmienił i jakim poddany został przez ponadnarodowe grupy wpływy "przeobrażeniom" nic nie świadczy tak obrazowo i dobitnie ----> jak ewidentny przykład militarnych działań w Syrii -----> USA - UK - Jordanii (zapewne i wielu innych krajów) opisanych w mojej notce w połączeniu z UWAGA!

    Absolutnym milczeniem światowych mediów o tychże działaniach!

    Tu = na tym przykladzie, widać najlepiej obecny stan "realnej rzeczywistości ludzkości" - w relacji do czasów w jakich przyszło nam żyć.

    Manipulacja informacjami w wszelkich jej formach i odmianach - stała się głównym narzędziem kontrolowania tzw. "mas".

    Zmieniło się jednocześnie pojecie "mas" - do których to zaliczono praktycznie nas wszystkich.

    Wszystkich tych, którzy nie biorą czynnego udziału w zakulisowych
    -----> ponadnarodowych procesach decyzyjnych.

    Warto o tym zawsze pamiętać, próbując ocenić i pojąc to wszystko - co się z naszym udziałem lub bez -----> w swiecie i wokół nas dzieje.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930