Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
3826 postów 1806 komentarzy

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Wazony od kwiatów ładniejsze

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

GARNCARSTWO I CERAMIKA (05) Rowena Gilbert to młoda brytyjska artystka ze szkoły Adwentystów Dnia Siódmego. Urzekło mnie ascetyczne piękno i czystość formy jej wyrobów…

 

Mieszka w Brighton i najchętniej wyrabia wazony do kwiatów, w tym całe ich komplety i serie do określonych wnętrz. Mając takie wazony, niewiele potrzeba kwiatów.  Same wazony są główną ozdobą wnętrza, zwykle  dostosowane wzorem do jego wcześniej rozpoznanego lub umówionego wystroju.

Prostota linii i czystość wzoru, charakterystyczne zdobnictwo,  delikatna kreska, skromny wzór graficzny, oszczędność koloru, elegancja cieni, itp. - nie wzięły się znikąd. Są efektem wypracowanego stylu i drobiazgowej staranności przy wykonywaniu każdej sztuki w zestawie. Tej staranności jest więcej niż spontaniczności czy wiary w moc talentu. Oto co sama artystka mówi o swoim warsztacie i stylu:

„Uwielbiam przedmioty, które łączą w sobie piękno i pożyteczność - artystyczne, dobrze zaprojektowane i funkcjonalne – które, owszem, można podziwiać wyłącznie dla ich formy i powierzchni, które bronią się także samotnie jako przedmioty artystyczne, ale które mogą być dotykane i wykorzystywane ze względu na ich funkcję. Nadanie im jakiejś funkcji zaprasza do posiadania zupełnie innej relacji z przedmiotem, do innych relacji dotykowych i wizualnych. Myślę, że przedmioty codziennego użytku powinny być piękne. Dlatego projektuję i tworzę współczesną ceramikę, która jest stylowa i artystyczna, ale zarazem funkcjonalna i użytkowa.

Głównym celem mojej pracy ceramicznej jest znalezienie idealnego połączenia silnego wzoru, innowacyjnego stylu i spontanicznej ekspresji - kontrastu formy, wzoru, koloru i faktury. Kocham dobrze wykonane rzeczy, które mają prostą, ale potężną ekspresję. Kocham pracę z bardzo skromną paletą kolorów, ale przy użyciu różnych faktur powierzchniowych, takich jak matowe i błyszczące glazury, które dodają pracy dodatkową głębię. Uwielbiam również proste, ale śmiałe kreski, które podkreślają styl.

 Moje prace ceramiczne to przede wszystkim motywy ze świata przyrody. Czasami subtelne, przez ziemiste kolory i tekstury matowe, a czasami w sposób bardziej otwarty:
motywy pola kukurydzy, słoneczniki i strąki nasienne, które przebijają się przez całą  kolekcję. Lubię mieszankę precyzji i żartów, warstwy gliny są budowane w sposób bardzo kontrolowany, a następnie ryte śmiało na powierzchni. Są impulsywne i wolne. Naśladując naturę, jednolita precyzja elementów kontrastuje ze spontanicznymi zarysowanymi lub wyżłobionymi na ich powierzchni wzorami, co wprowadza  trochę nieprzewidywalności. Przypominam  geologię warstwami gliny, wspomnieniami - powolne, kontrolowane, uporządkowane nastroje, napięcia, działania, reakcje…

Moja praca jest inspirowana przez moje podróże i mój nadmorski rodzinny Brighton, gdzie kolory plaż oraz flora i fauna pobliskich South Downs stanowią źródło inspiracji. Nastroje i osobiste doświadczenia wpływają również na moją pracę bardziej podświadomie. Po niedawnych podróżach do Azji Południowo-Wschodniej, plaże tajlandzkiego wybrzeża dostarczyły mi nowych inspiracji dla fragmentów, które pchnęły moją pracę w nowym kierunku. Po tej podróży doszły eksperymenty z nowymi paletami kolorów. Doprowadziły one do​​ niezamierzonego rozprzestrzeniania się setek niebieskich próbek, rozłożonych w moim studio, jak ocean drobnych płytek. Serie Rafy to odpowiedź na czas spędzony na pływaniu i nurkowaniu w Tajlandii, które przekazują cudowny efekt godzin spędzonych pod wodą: trzepoczą na powierzchni kawałki akwamarynu, ryby rzucają się między korale i rośliny wodne, szkliwo rozrasta się jak woda… Jest to już dalekie odejście od bardziej kontrolowanej pracy ostatnich lat. Nadal dominują motywy naturalne, ale już nie figuratywne formy z dotychczasowych prac; Jest to bardziej abstrakcyjna interpretacja. Nowe wyroby mają bardziej intuicyjny znak, pokazują, że nawet w miarę dojrzewania dzieła staje się ono bardziej zabawne. Jestem bardzo podekscytowana, jak te nowe uczucia i pomysły będą się rozwijać.

Kilka uwag technicznych: kształt naczynia jest pierwotnie wytoczony w drewnie, i z tego drewnianego modelu jest wykonana potem forma tynkowa. Wypełnienie gliny (białe lub kolorowe) wylewa się do formy, a następnie wylewa się po upływie określonego czasu, aby powstał  gliniany korpus naczynia. Korpus ten jest usuwany z formy dopiero gdy wyschnie do konsystencji twardej skóry.

Kolorowe wykończenia dekoracyjne z gliny są następnie wytwarzane przez naniesienie w różnej proporcji tlenków metali i barwnych plam na mączystą biel powierzchni. Dekoracje z kolorowej gliny są nanoszone szczotką na „twardą skórę” korpusu w czasie obracania naczynia na ręcznym kole. Każda warstwa musi wyschnąć wystarczająco przed kolejną warstwą, tworząc różne warstwy barwne w czasie.

Dekoracje powierzchni są zawsze tworzone przy użyciu różnych narzędzi sgraffito, gdy glina jest jeszcze w podeschniętym stadium „twardej skóry”. Naczynie jest następnie pozostawione do całkowitego wyschnięcia, a potem wypalane w piecu.

Po wystudzeniu wnętrze pokrywam glazurą, zwykle ciemną o przezroczystym połysku, a następnie pokrywam powierzchnie na zewnątrz naczynia: powierzchnie nie zamaskowane pokrywam glazurą matową, a obszary zamaskowane - glazurą o innym połysku lub też matową. Naczynie jest następnie ponownie wypalane do temperatury 1160 ° C i przetrzymane przez godzinę w temperaturze szczytowej.”

 

Wszystkie wyroby są ręcznie wykonane przez Rowenę w jej pracowni w Brighton i mają jej podpis na podstawie. Są to wszystko odporne i wysoko wypalone naczynia ceramiczne i mogą być wykorzystane do celów użytkowych lub dekoracyjnych.

 

 

Fot.1

 

Fot.2

 

Fot.3

 

 

Fot.4

 

Fot.5

 

Fot.6

 

Fot.7

 

Fot.8

 

 

 

Fot.9

 

Fot.10

 

Fot.11

 

Fot.12

 

Fot.13

 

Fot.14

 

Fot.15

 

Fot.16

 

Fot.17

 

Fot.18

 

Fot.19


 


 W cyklu GARNCARSTWO I CERAMIKA  na moim blogu ukazały się dotychczas:

01.Ceramika panny Mech (7.07.2015)

02.Kunszt w koreańskiej glinie (5.04.2016)

03.Surowe Gary Józefa (2.08.2016)

04.Faulkner, ceramik z Bermudy (11.10.2016)

05.Wazony od kwiatów ładniejsze (18.04.2017)

 

KOMENTARZE

  • Protestuję,
    to Rowena jest piękniejsza od wazonów i kwiatów.
  • @provincjał 12:53:56
    Iii, tam… Ojcze Prowincjale, toć przecie wszystko jest rzecz gustu.
    Buzia, owszem, młoda i miła, jak to u kobiet w tym wieku, ale przecież przewrócić się o nią można, zwłaszcza w tłumie.
    Ale o taką ceramikę to już nie!
    Dlatego wolę jej wazony, bo mają klasę i dużo większą wyrazistość…
    Pozdrawiam serdecznie tuż po świętach. BJ

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930