Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
3841 postów 1811 komentarzy

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Znów boimy się Wilków?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

CO PISZĄ INNI: Piotr Radtke pisze znów o knuciu przez władze w Warszawie przeciwko Nocnym Wilkom i odruchom przyjaźni polsko-rosyjskiej.

 

Znowu wymówka? „Zagrożenie dla porządku publicznego”?

 

 

Nawiązując do poprzedniego artykułu, który ukazał się na Sputnik Polska w 2016 r., o Hells Angels Motorcycle Club w Polsce, przypomnę, jak został ten przestępczy gang motocyklowy wpuszczony do Polski. Wiązało się to z samymi problemami i zagrożeniem ładu publicznego, o czym władze polskie dokładnie wiedziały. Jednak Polityka naszego kraju jest taka, a nie inna… Nie jest istotną sprawą, czy to grupa przestępcza, czy nie, gang motocyklowy przyjechał od „Wuja Sama”, tak że zielone światło na wjazd do polski bezdyskusyjny. Nawiązuję do artykułu, aby odświeżyć pamięć o zajściach, jakie miały miejsce w minionym roku. Stoimy w przededniu „Dróg Zwycięstwa 2017”. Bardzo ciekawe, jak tegoroczny przejazd Nocnych Wilków i organizacji zaprzyjaźnionych, w tym Braterstwa Polsko-Rosyjskiego, zostanie odebrany przez polskie władze. Scenariusz jest do przewidzenia. Jako metaforę przytoczę „Rajd Katyński”, koordynowany przez wspaniałego człowieka, śp. Wiktora Węgrzyna, który przejeżdżał przez Federację Rosyjską, aby oddać hołd spoczywającym w Katyniu Polskim Oficerom. Polscy motocykliści zostali wpuszczeni bez żadnych przeszkód, byli witani jak przyjaciele — chlebem i solą. W minionym roku byli pod przejściem granicznym w Terespolu, chcieli w dowód wdzięczności przywitać Rajd Nocnych Wilków, którzy pragnęli w tym samym celu co Polacy wjechać do naszego kraju, by oddać cześć poległym bohaterom Armii Radzieckiej, którzy wyzwalali nasze ziemie od faszystowskiej niemieckiej zawieruchy. Pogonili te plemię diable do samego Berlina, gdzie w wylęgarni zła zgnietli robactwo. Jednak spotkał nas wielki zawód ze strony władz polskich ze względu na „zagrożenie ładu publicznego” — tak to zostało oficjalnie przedstawione, co zakrawa na kpinę, Nocne Wilki nie zostały wpuszczone do Polski! Jednak misterny plan ministerstwa legł w gruzach, ponieważ Nocne Wilki mają swoje oddziały w wielu krajach, gdzie cieszą się szacunkiem i uznaniem. Przyjechali pod granicę i wspólnie z ekipą Rajdu Katańskiego przejęli wieńce i ruszyli Drogami Zwycięstwa przez polską ziemię. Nie został odnotowany ani jeden incydent, wszystko odbyło się na wysokim poziomie. Byłem tam, reprezentując Braterstwo Polsko-Rosyjskie, wtedy jeszcze nieformalną organizację, i to, co widziałem, przeszło moje najśmielsze oczekiwania! Wszędzie szacunek i dowody przyjaźni, bardzo duże zainteresowanie społeczności polskiej. Nie odnotowałem ani jednego incydentu czy aktu agresji. Podsumowując, nasuwają mi się, jako Polakowi, bardzo przykre wnioski:

Po pierwsze wstyd mi za nasz rząd, który w oczach świata tak kontrowersyjnymi decyzjami poważnie nadwerężył nasz polski wizerunek. Po drugie pokazaliśmy swoją uległość i poddaństwo USA, wpuszczając do Polski „Hells Angels Motorcycle Club”. Po trzecie nie uszanowaliśmy pamięci poległych bohaterów Armii Radzieckiej i Armii Polskiej, bo im Nocne Wilki miały oddawać hołd.

Mieszanie pamięci poległych bohaterów z brudną polityką jest wielkim błędem i brakiem szacunku dla żołnierzy, którzy przelali krew za naszą ojczyznę. Doczekaliśmy czasów, gdzie decyduje się, który pomnik wznosimy, a na który plujemy. Stawiają nam bohaterów, którzy nie są naszymi bohaterami, a ludzi wielkich sprowadza się do marginesu. Historia jest zakłamywana i pisana na nowo, młodzież nie ma dojścia do prawdy. Prawda jest wypaczona, „WOŁANIE” cześć i chwała żołnierzom wyklętym! Takie postacie jak BURY okrzykuje się bohaterami! Ludzie, którzy mają krew na rękach, to główny temat przewodni, a 1. Warszawska Dywizja Piechoty im. Tadeusza Kościuszki stała się tematem tabu, żołnierze PRL stali się żołnierzami przeklętymi, wrogim elementem. A dlaczego wrogim elementem, bo decyzją Józefa Stalina dowództwo dywizji objął płk dypl. Zygmunt Berling? Tak, właśnie dzięki tej decyzji powstała Armia Wojska Polskiego, dostała szanse walki i wyrównania rachunków z hitlerowskimi Niemcami! Nadzór polityczny nad dywizją sprawował Związek Patriotów Polskich. 15 lipca 1943, w rocznicę bitwy pod Grunwaldem, żołnierze dywizji złożyli przysięgę dochowania wierności sojuszniczemu Związkowi Radzieckiemu i dochowanie braterstwa broni sojuszniczej Czerwonej Armi, Wspólnie jako już precyzyjnie uzbrojona Armia Wojska Polskiego ruszyli na Berlin. Nie mamy czego się wstydzić to powód do chluby, powinniśmy być dumni, że Żołnierz Polski po latach poniewierki za pośrednictwem Związku Radzieckiego dobył broni i za krzywdy na narodzie polskim wziął krwawy odwet, bijąc wroga.

Mam nadzieję, że są jeszcze w naszym kraju obiektywni, mądrzy i odważni ludzie, aby przeciwstawić się temu zakłamaniu. Rusofobia stała się poważną chorobą, gdzie zawiść łączy się z głupotą i niewiedzą. Główną przyczyną jest nieumęczona bezustanna prozachodnia propaganda, która karmi społeczeństwo kłamstwami ideologicznymi, aby ukształtować „Społeczeństwo wrogo nastawione do Federacji Rosyjskiej”. W momencie utworzenia w Polsce poligonu NATO mamy stać się „Ideologicznie poprawnym mięsem armatnim”, które na rozkaz przeleje krew za amerykańskie ideały. Niedoczekanie!!!

 

 

KOMENTARZE

  • @
    Nocne Wilki składają wiązankę na Grobie Nieznanego Żołnierza 1.05.2016
    https://www.youtube.com/watch?v=4Jzi4JJdQZQ
  • @
    Jak nie rozrabiali (nigdzie?) w latach poprzednich, to IMO wpuścić,
    nie koniecznie "samopas", ale jednak...

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930