Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
3904 posty 1831 komentarzy

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Nowa wojna koreańska?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

CO PISZĄ INNI: Rosnące napięcie wokół Korei Północnej w ocenie Rosji i Chin.

 

 

Sytuacja na Półwyspie Koreańskim rozwija się według konfrontacyjnego scenariusza, w tych warunkach konflikt wojskowy między Północą a Południem jest nieunikniony. Eksperci, w sondażu dla Sputnika, skomentowali sytuację w regionie po tym, jak Pjongjang przeprowadził nową próbę pocisków balistycznych.

Według danych ministerstwa obrony narodowej Korei Południowej, Koreańska Armia Ludowa wystrzeliła w kierunku wschodnim cztery rakiety, które przeleciały dystans około 1000 km. Trzy z nich spadły w akwenie wyłącznej strefy ekonomicznej Japonii. Była to już druga próba rakietowa  Korei Północnej w 2017 roku.

Chiny sprzeciwiły się działaniom Korei Północnej, nazywając je pogwałceniem rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ. W trakcie briefingu oficjalny przedstawiciel MSZ Chin Geng Shuang wezwał Pjongjang i Seul, by zachowały zimną krew i unikały działań, które prowadzą do zwiększenia napięcia na Półwyspie Koreańskim.

Rosyjski ekspert wojskowy Władimir Jewsiejew na podstawie swoich wielokrotnych rozmów z wysoko postawionymi dyplomatami Korei Północnej i Korei Południowej doszedł do wniosku, że Północ i Południe nie idą na możliwe kompromisy. Między innymi może chodzić o ograniczenie programu rakietowo-jądrowego Korei Północnej w zamian za zaprzestanie ćwiczeń wojskowych Korei Południowej z USA. „W takiej sytuacji incydenty na ziemi i na morzu będą najprawdopodobniej nieuniknione" — uważa Władimir Jewsiejew.

 „Po wystrzeleniu rakiet rozpatruję sytuację jako naturalną kontynuację poprzedniej polityki. Pjongjang nie jest gotowy iść na ustępstwa. Jednocześnie z racji dość dużej presji zewnętrznej próbuje on zapewnić sobie wsparcie, w pierwszej kolejności ze strony Pekinu. Jednak nie należy sprowadzać wszystkiego do problemu Korei Północnej, ponieważ Korea Południowa również nie idzie na żadne kompromisy i konsekwentnie przeprowadza zakrojone na szeroką skalę manewry wojskowe, które niosą prowokacyjny charakter. W ich trakcie przeprowadzane są operacje ofensywne, mające na celu zajęcie Pjongjangu, likwidację Kim Dzong Una i zniszczenie obiektów wojskowych w Korei Północnej. Tak więc w rzeczywistości ćwiczone są scenariusze działań wojennych, mających na celu siłowe przyłączenie Korei Północnej.

Wzajemna konfrontacja jest, niestety, wspierana przez USA. W każdym razie USA nie są mediatorem deeskalacji. Administracja Donalda Trumpa zachowuje się pod tym względem dokładnie tak samo, jak poprzednia administracja Baracka Obamy. W tych warunkach nie wykluczam, że na Półwyspie Koreańskim będzie dochodzić do incydentów wojennych wzdłuż linii demarkacyjnej." — powiedział Władimir Jewsiejew.

Napięcie wokół Korei Północnej jest na rękę Waszyngtonowi — uważa ekspert wydziału stosunków międzynarodowych Uniwersytetu Państwowego Aleksiej Fienienko: w regionie prowadzona jest gra na wielu polach w której uczestniczy wielu graczy.

 „Korea Północna ma za zadanie zmuszenie drugiej strony do dialogu, to znaczy USA albo ich sojuszników — Japonię i Koreę Południową i otrzymanie, między innymi, finansowego wsparcia dla swego kraju. Właśnie dlatego to państwo  od czasu do czasu wystrzeliwuje rakiety. Amerykanie ze swojej strony dążą do prostych celów. Po pierwsze, konflikt wokół Korei Północnej jest im bardzo potrzebny, ponieważ ich obecność wojenna na Półwyspie Koreańskim jest wtedy usprawiedliwiona. Po drugie dla Amerykanów jest to bardzo ważne dla przedłużania ich obecności wojskowej w Japonii.

Obecnie znowu będą wykorzystywać starty północnokoreańskich pocisków jako argument do rozmieszczania systemu obrony przeciwrakietowj w Japonii, pomimo protestów ze strony Chin w związku z rozmieszczaniem systemu THAAD w Korei Południowej. USA naciskają na Pekin, aby wpłynął  na Pjongjang. Oprócz tego Chiny obawiają się, że Amerykanie umieszczą elementy powstrzymywania Chin wzdłuż ich granic i oczywiście są zainteresowane północnokoreańską barierą dla Amerykanów — twierdzi Aleksiej Fienienko.

Dyrektor Instytutu Badań Problemów Azji Północno-Wschodniej chińskiego Uniwersytetu Jilin, Ba Dianjun uważa z kolei, że powstała sytuacja to nieuniknione konsekwencje zarówno „zimnej wojny" jak i wojny na Półwyspie Koreańskim.

 „Kwestia rozwiązania problemu bezpieczeństwa na Półwyspie Koreańskiem znalazła się w ślepej uliczce. Korea Północna przeprowadza próby jądrowe, wystrzały rakietowe, których głównym celem jest osiągnięcie swojego bezpieczeństwa i otrzymanie gwarancji politycznych. W pierwszej kolejności ten sygnał jest adresowany do Stanów Zjednoczonych. Przez wiele lat Korea Północna niezmiennie próbuje wywierać presję na USA i liczy, że schowają one swoją pychę do kieszeni i pójdą na negocjacje, dając jej gwarancje bezpieczeństwa. Obecnie z prawnego punktu widzenia Korea Północna takich gwarancji bezpieczeństwa nie posiada. 

Powtarzające się próby rakietowe Korei Północnej i rozmieszczenie systemu THAAD są ze sobą związane. Różne działania powstrzymywania wojskowego wobec Korei Północnej, jej blokada, ćwiczenia wojskowe, dyslokacja THAAD — wszystko to tylko pogłębia rozbieżności. W tych warunkach Chiny i sąsiednie państwa powinny, z jednej strony, motywować partnerów do pokojowego rozwiązania problemu, a z drugiej strony, być gotowe do reagowania na skrajnie niebezpieczną sytuację w regionie" — powiedział dr Ba Dianjun.

Rosja jest zaniepokojona nową próbą rakietową Korei Północnej, która może spowodować zwiększenie napięcia w regionie, a także apeluje do wszystkich stron o opanowanie — powiedział dziennikarzom rzecznik prasowy prezydenta Federacji Rosyjskiej Dmitrij Pieskow.

 

/wg. Sputnika/

KOMENTARZE

  • Zdjecie czolowkowe bezcenne.
    :)
  • Wiadomym jest, że światem rządzą "kobiety", pieniądze i ci którzy je drukują,
    czy ten grubasek to sam z siebie stawia na ostrzu noża byt świata, czy nie jest tak, że ten cycek ma nad sobą jakiś kushnerów ?
  • Panie Bogusławie
    Pozdrawiam i Wesołych i Zdrowych Świąt Wielkiej Nocy Życzę Tobie i Wszystkim komentatorom i blogerom.
  • @staszek kieliszek 04:14:14
    Porównanie potęg militarnych Korei Północnej 120tys km i 25 mln ludności z armią 700 tys! i 10 mln rezerwy!...KRLD proszę bardzo przeczytajcie z czym Polska do KRLD może fiknąć! Największym atutem KAL są elitarne oddziały sił specjalnych w liczbie 180 tysięcy żołnierzy. Stawiają Koreę Północną na trzecim miejscu pod względem ich liczebności pośród wszystkich armii na świecie! https://pl.wikipedia.org/wiki/Korea%C5%84ska_Armia_Ludowa i…Polski....Polska: 26 tys szeregowców+42 tys oficerów i podoficerów! 200 generałów! Czyli Polskę oni by samymi siłami specjalnymi zdobyli nie mówiąc już o ich armii, ilości czołgów, samolotów, okrętów, rakiet i obrony przeciw lotn.etc..etc...
  • Ordery
    Co im zabrakło miejsca na ordery i sobie do spodni już przypinają. Sami bohaterowie. XXI w, a absurdom i paranojom nie ma końca.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031