Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
3841 postów 1811 komentarzy

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Rok UPA 2017?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

CO PISZĄ INNI: Rozmowa korespondentki radia Sputnik z Bohdanem Piętką - historykiem, niezależnym publicystą i politologiem z Krakowa. O ukraińskim faszyzmie i szaleństwie polityki Warszawy…

Lwowska Rada Obwodowa chce, by 2017 rok został ogłoszony „Rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii". W ten sposób władze Lwowszczyzny chcą uczcić 75 rocznicę powstania zbrodniczej formacji, odpowiedzialnej za ludobójstwo Polaków. Co Pan o tym wszystkim sądzi?

Przyznam, że nie jestem tym zaskoczony, zwłaszcza, że z tą inicjatywą wystąpiła Lwowska Rada Obwodowa, a zachodnia Ukraina jest od bardzo długiego czasu, od bardzo wielu lat centrum OUN i UPA na Ukrainie. Natomiast zaskoczeniem dla mnie jest to, że poparli to deputowani z bloku Poroszenki i Batkiwszczyny, czyli tych ugrupowań, które są przedstawiane w Polsce jako rzekomo demokratyczne i rzekomo nie mające nic wspólnego z nacjonalizmem ukraińskim. Pokazuje to, że jest to nieprawda i polska opinia publiczna po raz kolejny jest okłamywana co do tego, że na Ukrainie jakoby rządzą siły demokratyczne. Nie rządzą siły demokratyczne, a siły postbanderowskie, niestety.

 

Ambasador Rosji Andriej Karłow został zastrzelony na otwarciu wystawy „Rosja oczami Turków", a ukraiński deputowany Władimir Parasiuk nazwał tureckiego zamachowcę „bohaterem". Czy jest Pan tym zdziwiony, zaskoczony?

Biorąc pod uwagę moją wiedzę na temat nacjonalizmu ukraińskiego, jego charakteru i poziomu kulturalnego, tak bym to określił, to zdziwiony nie jestem. Natomiast ta wypowiedź jest totalną kompromitacją, to pokazuje, że Ukraina jest głębokim peryferium Europy, ponieważ żaden szanujący się polityk nie może sobie pozwolić na tego typu wypowiedzi. Te słowa to jeden wielki skandal i dowodzą tego, że Ukraina nie nadaje się do Unii  Europejskiej, nie nadaje się do wielkiego świata, do którego aspiruje.

 

Były prezydent Ukrainy Kuczma przyjeżdzał do Polski na zaproszenie Ministerstwa Spraw Zagranicznych i na rozmowach w Warszawie podejmowana była kwestia tego, co jeszcze Warszawa mogłaby zrobić dla Ukrainy.

Niestety polska polityka wobec Ukrainy, co już wielokrotnie podkreślałem, jest błędna. To co robią polscy politycy nie ma najmniejszego sensu. To  ślepe wspieranie wszystkich posunięć władzy Kijowa, wspieranie Ukrainy przede wszystkim finansowo, o czym polska opinia publiczna nie jest dokładnie informowana, ale taka jest niestety prawda — że polski rząd wspiera finansowo Ukrainę. Jest to polityka pozbawiona jakiegokolwiek sensu i tak naprawdę nie wiadomo, co polskie władze chcą osiągnąć tą polityką.

 

Na portalu Kresy.pl przeczytałam: „Dla Rosji nadszedł czas międzynarodowej koniunktury, kartą przetargową będzie Ukraina. Co powinna zrobić Polska?" A poseł Michał Dworczyk odpowiedział na to: „Niepokój Kijowa o przyszłość swojego kraju może być uzasadniony. W tym kontekście potrzeba budowy polsko-ukraińskich relacji nabiera coraz większego znaczenia". Jaka jest pana opinia?

Uważam, że polskie władze powinny trzymać się jak najdalej od Ukrainy i konfliktu, który wywołał  rząd w Kijowie, konfliktu na wschodzie Ukrainy. To jest konflikt wewnątrzukraiński,  wbrew temu co twierdzą władze w Kijowie i Warszawie nie jest to problem międzynarodowy ani żaden konflikt ukraińsko — rosyjski, a konflikt wewnątrzukraiński, do którego nigdy by nie doszło, gdyby nie brutalny przewrót polityczny na Majdanie w 2014 roku, który był niestety wspierany również przez polskich polityków. Sprawy ukraińskie powinni załatwić sami Ukraińcy między sobą i nie powinno być żadnej ingerencji zewnętrznej, w tym także ze strony władz polskich. Taka powinna być polska polityka, ale niestety taka nie jest — polskie władze brną w swoją całkowicie błędną politykę wschodnią. To wspieranie Ukrainy, to ingerowanie w konflikt we wschodzie tego kraju nie przyniosą nic pozytywnego dla Polski, a mogą mieć tylko negatywne skutki.

 

Jeżeli 2017 rok będzie na Ukrainie „Rokiem UPA"  to jaka będzie reakcja ze strony Unii Europejskiej i ze strony Polski?

Przypuszczam, że ze strony Polski nie będzie żadnej reakcji, ponieważ polską racją stanu rozumianą przez rząd w Warszawie jest wspieranie Ukrainy — czegokolwiek rząd w Kijowie by nie zrobił, polskie władze będą to wspierać. Dlatego niestety obawiam się, że reakcji nie będzie. Będzie natomiast oburzenie w Polsce ze strony środowisk patriotycznych, środowisk kresowych, ze strony każdego, kto jest przeciwnikiem faszyzmu, ponieważ trzeba otwarcie powiedzieć, czym jest nacjonalizm ukraiński  — jest to pewna mutacja faszyzmu. Także myślę, że ze strony władz polskich oficjalnego protestu nie będzie, a jeżeli go nie będzie, to może go również nie być ze strony Unii Europejskiej. Ponieważ przede wszystkim to właśnie rząd polski, jako rząd tego państwa, którego naród  bardzo ucierpiał od nacjonalizmu ukraińskiego powinien zabiegać o jego potępienie na forum Unii Europejskiej, na szczeblu Parlamentu Europejskiego i Komisji Europejskiej. Bez jasnego stanowiska polskich władz tego potępienia ze strony UE może nie być.

 

KOMENTARZE

  • Najpewniej wpisuje się to w koncepcję naszej polityki zagranicznej
    Bez obaw. Minister Waszczykowski zadba o właściwą interpretację tego wydarzenia.
  • Proponuję
    stworzyć specjalny "legion" z tych polityków, którzy tak włażą UPAinie w rzyć i wysłać ich do wyzwalania Krymu i Donbasu. I niech nie wracają dopóki nie zwyciężą.

    Ale by się przewiewnie na Wiejskiej zrobiło...
  • Jarek Majdaniarz I stwierdził, że Ukraina nie ma innych
    korzeni i tożsamości państwowej i dlatego trzeba zrozumieć, ze buduje tożsamość narodową na UPA i jej gierojach. Tak powiedział wiele lat temu w radiu RM. Ale co tam, wystarczy niewolnikom dać łapówkę w postaci +500 i tanie leki i po sprawie - można robić co sie chce. Podobnie jak tanią zupą Kuroń czy Kwaśniewska zbudowała sobie popularność.
  • @@@!
    Bild: Jak Rosja i USA mogą rozstrzygnąć kwestię Krymu. Były sekretarz stanu USA Henry Kissinger sporządzi dla prezydenta elekta Donalda Trumpa plan normalizacji stosunków z Rosją - pisze niemiecki periodyk Bild, powołując się na dane europejskich służb specjalnych. Kissinger uważa poprawę stosunków z Rosją za słuszny krok w świetle wzmocnienia Chin — podkreślono w artykule. Jako doświadczony negocjator i jeden z niewielu Amerykanów, którzy często spotykali się z prezydentem Rosji Władimirem Putinem, będzie on pośrednikiem między Moskwą i Waszyngtonem. „Dane przeprowadzonego dla europejskich służb specjalnych badania, które opiera się na informacji ekipy Trumpa, pokazują, że nowy prezydent USA, idąc za radą Kissingera, zamierza zdjąć z Rosji sankcje" — pisze gazeta. Poza tym Kissinger zalecił rzekomo „ustąpienie" Rosji sfery wpływów na terytorium byłych republik radzieckich. Jak twierdzi Bild, kwestia ukraińska może zostać rozwiązana w następujący sposób: Moskwie zaproponuje się zapewnienie gwarancji bezpieczeństwa Ukrainy wschodniej, a Zachód będzie musiał przestać „oburzać się" z powodu Krymu. Półwysep nie zostanie oficjalnie uznany za rosyjskie terytorium, lecz ta kwestia przestanie być problemem w stosunkach między USA i Rosją — czytamy w artykule.

    Ps..Kissinger to polityk z krwi i kości i wie co mówi na ten temat a napiętą sytuację pomiędzy oboma krajami należy jak najszybciej rozwiązać, Makrela i jej kumpel Hollande i inna banda oszołomów z EU już niebawem obudza się z ręką w nocniku. Jeśli zapewnianie bezpieczeństwa komukolwiek ma tak wyglądać jak zapewnianie bezpieczeństwa Ukrainie wschodniej dzisiaj, to ja może dziękuję USA. Wolę jednak rodzaj bezpieczeństwa, który oferuje Rosja w Sewastopolu niż Ukraina w Doniecku, Ługańsku czy Odessie. Poza tym o przynależności danych terenów nie powinna decydować siła militarna USA czy Rosji, a zdanie zamieszkujących tereny mieszkańców. Zachód z jednej strony nie chce Jałty II, a z drugiej strony sprzeciwia się referendum. To sprzeczność zwłaszcza w świetle tego, że takie referendum dopuszczono w Szkocji, a nie ustalono w Waszyngtonie, Berlinie czy Moskwie. O ile pod rządami Janukowicza Donbas i Krym mu podlegał, bo tam został wybrany również, o tyle wyborów nie było w tych rejonach dla Poroszenki. Jako kto miałby niby prawo tam rządzić? Jako narzucony przez USA i Zachód satrapa? Istnieje jeszcze jedna kwestia, tzw, naruszenia integralności terytorialnej. Zachód naruszył integralność terytorialną Serbii w sprzeczności z prawem międzynarodowym, kosztem wielu ofiar, a raptem teraz jawi się obrońcą tego prawa, dalej zabijając, zarzucając agresję tym, którzy nie zabijali, a najwyżej się bronili? Trzeba uznać prawo człowieka do obrony swej tożsamości. Ostatecznie to nie separatyści atakowali Kijów, a Kijów atakował i atakuje Donieck. Poza tym gdyby nie było poparcia społecznego w Donbasie, to taka rewolucja nie miałaby najmniejszych szans.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 00:06:48
    Czekam na emisje starego filmu, ze znakomita rola W.Golasa, Ogniomistrz Kalen. Tak dla oswiecenia mlodziezy oraz ku przypomnieniu starszym Polakom. Sila razenia kinematografii jest w naszych czasach niezaprzeczalna.
  • @kula Lis 66 11:04:00 ps...
    http://wpolityce.pl/swiat/321031-bild-kissinger-doradca-trumpa-ds-polityki-zagranicznej-bedzie-dazyl-do-zniesienia-sankcji-i-przyznania-rosji-oficjalnych-stref-wplywow Ps...I bardzo dobrze, a Polska teraz gdzie ? W czarnej dupie. Przychodzi czas realnej polityki międzynarodowej. Czy Polska jest do tego przygotowana? To już po koncepcji Międzymorza! Najsłabszym elementem tej koncepcji, pomijając banderyzm i politykę historyczną Ukrainy od Juszczenki - gloryfikacji zbrodniarzy z UPA było to, że zależała ona od USA i Europy Zachodniej, tj. ich wsparcia dla Ukrainy. Gdy to wsparcie znika to rzeczywistość dochodzi do głosu, czyli Polska nie ma samodzielnych instrumentów gospodarczych, militarnych i politycznych, aby budować Międzymorze. Słowem ponownie marzenia stały wyżej niż realna ocena rzeczywistości. Pytanie, czy Polska nie zostanie z wyciągniętą szabelką przeciwko Rosji po resecie Trampa?
    CIA (Brennan) przyznał się do wywołania, finansowania WOJNY w Syrii (UKR?)
    http://www.npr.org/sections/thetwo-way/2016/12/22/506658492/cia-director-urges-caution-in-u-s-response-to-russia-hacking
  • @@@!
    Uwaga bardzo ważna wiadomość: Policja belgijska prowadzi dochodzenie w sprawie tajemniczej śmierci audytora generalnego NATO. 61 letni Yves Chandelon był nie tylko kontrolerem finansów Paktu Atlantyckiego, ale jednocześnie prowadził dochodzenia w sprawach prania pieniędzy i powiązań finansowych organizacji terrorystycznych. Jego ciało z raną postrzałową znaleziono 16 grudnia w samochodzie zaparkowanym w miasteczku Andenne, około 100 kilometrów od jego domu w Lens we Francji. Początkowo policja sądziła, że ma do czynienia z samobójstwem, ale znaki zapytania się mnożą. Chandelon miał zezwolenie na broń i posiadał trzy pistolety, ale broń, z której został zastrzelony nie należała do niego. Pistolet, z którego oddano strzał znaleziono w schowku na rękawiczki samochodu, co czyni samobójstwo raczej niemożliwe. Belgijski portal prasowy SyudInfo.be poinformował, że Chandelon od pewnego czasu otrzymywał dziwne telefony i „czuł się zagrożony”. Lokalna gazeta Luxemburger Wort podała, że w biurze Instytutu Audytorów Wewnętrznych NATO w Luksemburgu powiedział, że wyjeżdża do Belgii do znajomego.
  • @morgan 11:31:00
    film będzie emitowany ale z komentarzem że "to rosyjscy dywersanci przebrani za bojowników.... itd,itp.."

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930