Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
3826 postów 1806 komentarzy

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Pierogi i czernina

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Polacy na emigracji nie robią oszołamiających karier. I nawet jeśli pamiętają swe korzenie, to języka zapominają już w drugim-trzecim pokoleniu. W Brazylii jest podobnie.

 

Áurea, czterotysięczne miasteczko w północnej części brazylijskiego stanu Rio Grande do Sul, nosi dumny tytuł „a capital polonesa dos brasileiros” (polskiej stolicy Brazylijczyków). Przybyszom z zewnątrz jej słowiańskość rzuca się podobno w oczy. Jasnowłose dzieci na ulicach, sosny i pszenica wokół miasta, kościół… Ponad 90% mieszkańców przyznaje się do polskości. I miasto stara się ją podtrzymywać. To tu co roku odbywa się „festiwal czerniny”. W ubiegłym roku zjechało tam ponad 1000 osób z zewnątrz aby skosztować egzotycznego dla Brazylijczyków specjału –  kwaskowatej, ciemnobrązowej zupy z kaczej krwi.

Jednakże ich więzi z polskością są coraz luźniejsze. Chociaż na ulicy słyszy się nawet czasem polski język, to ostatnia msza po polsku była odprawiona trzy lata temu. Miejski radny Artemio Modtkowski, prawnuk Jana, jednego z dwunastu założycieli osady w 1906 roku, mówi już tylko łamaną polszczyzną, a burmistrz miasteczka – pan Gilson Martovicz, zna tylko kilka słów po polsku.

W latach 1869-1920 w Brazylii osiedliło się około 60.000 Polaków, w większości chłopskiej biedoty z zaboru austriackiego. Prawie wszyscy osiedli w Paranie, sąsiednim stanie na północy. Stolica Parany – Kurytyba (Curitiba) jest jedynym miastem w Ameryce Południowej, które ma spolonizowaną nazwę. Z Parany polscy osadnicy rozeszli się po innych stanach brazylijskiego Południa, wszędzie tam gdzie były warunki do uprawy ziemi i hodowli zwierząt.

Dziś do polskiego pochodzenia przyznaje się co najmniej 800.000 Brazylijczyków, czyli ok. 0,5% społeczeństwa. Zwykle dolicza się do nich Żydów, którzy uciekli w czasie II wojny swiatowej i osiedlili się głównie w dużych miastach. W Higienópolis, bogatym przedmieściu Sao Paulo  w żydowskich sklepach sprzedaje się polskie pierogi (pod taką właśnie nazwą) i śledzie z beczki.

W porównaniu z innymi nacjami słowiańskimi, Polacy nie zrobili wielkich karier w brazylijskiej polityce. Juscelino Kubitschek, który jako prezydent w kadencji 1956-61 przeniósł stolicę z Rio de Janeiro na wybrzeżu do Brasilii w głębi kraju, chlubił się swoim czeskim pochodzeniem. Ojciec Dilmy Rousseff, która pełniła urząd prezydenta Brazylii od 2011  aż do bardzo naciąganego impeachmentu w sierpniu 2016, był bułgarskim Żydem. Tylko nieco lepiej powiodło się Polakom w brazylijskiej kulturze. Zbigniew Ziembiński, który zmarł w roku 1978, jest uważany za ojca współczesnego teatru brazylijskiego.

Trudno zakładać, że ta sytuacja się zmieni. Ricardo Lewandowski, obecny prezes sądu najwyższego Brazylii był tym, który wydał ów bardzo wątpliwy wyrok w sprawie Dilmy Rousseff. To trochę tak, jakby żydowskie pierogi ugotował w trefnej czerninie.  (BJ) 

KOMENTARZE

  • Panie Boguslawie, szanuje Pana ale dzis sobie Pan chyba wypil.
    Polacy robia wielka kariere poza Polska.Nie chce obracac nazwiskami, imionami ale w mojej rodzinie z mieszkania komunalnego w Polsce wyciagnalem do USA rodzicow, 2 braci i siostre.2 z nich to milionerzy teraz.Wszyscy maja domy wypasione na kilku ha, bez dlugu.Dzieci po uniwersytetach albo studiuja dobrze.Nikt nie upadl.Czy mozna o cos lepszego pytac?
  • Emigrant
    https://www.youtube.com/watch?v=XAN6Qqz6vO8
  • A niby dlaczego mają Polacy jechać na obczyznę i tam się panoszyć?
    Dlaczego mieliby Polacy z poczuciem wyższości urządzać się na cudzym? Karierę robić? czyli co? Brazylijczyka do miotły a Polak za biurko, czy jak?

    Jeżeli Polacy wyjeżdżają z Polski, to powinni się dostosować do tamtejszych warunków, języka i kultury, a nie niczym byle kundel obsikiwać każdą dziedzinę życia tubylców znacząc jakieś rzekome polskie korzenie.

    Przybysze mają obowiązek szanować gospodarzy, respektować ich prawo i obyczaje.
    To, co Pan Jeznach tu sugeruje, to taki "drang nach welt" w polaczkowym wydaniu. A potem płacz, ze jest multi kulti. Może Polak w Brazylii, może i Arab w Polsce. Bo niby i dlaczego nie?

    Czernina to paskudztwo i nie pomoże zachwalanie jej smaku. Kaczka męczy się w czasie wykrwawiania i jest to bestialstwo wobec zwierząt. Z powodu kaprysu jakiegoś popapranego smakosza zwierzęciu zadawany jest ból przez długi czas - kaczce nacinają żyły z krwią na żywca. Kaczka się szarpie, bije skrzydłami aż zupełnie osłabnie z wykrwawienia. I ta krew to jest podstawa czerniny. Tfu!
  • @ Autor
    Czernina /brrr... fuj!/ to nie tylko polska zupa, zdaje się. Arturo Rubinstein w swoich wspomnieniach pisze, że gdy koncertował w Ameryce Południowej, to jadał po koncertach zupę z byczej krwi /brrr... fuj!/ Która zachwalał, jako bardzo pożywną /brrr... fuj!/.

    Co do emigracji - to chyba chłopskość tej emigracji spowodowała, że nie ma tam jednak - w Ameryce Płd. - ludzi szczególnie wybitnych. Ot, sobie są. Zapewne pracowici etc., no ale. O ile pamiętam, to Żuławscy wyemigrowali do Am. Płd., ale... wrócili. Jakoś nie poczuli gruntu dla siebie. Stanisława, matka tych wielu znanych synów, spędziła końcówkę życia w Krakowie /po powrocie z Am. Płd./.
  • @KOSSOBOR 10:57:48
    Ps. Naturalnie było kilku wybitnych Polaków /Ernest Malinowski, Ignacy Domeyko/, do dzisiaj czczonych w państwach Am. Płd. Była to jednak inna emigracja; polityczna, z warstwy szlacheckiej.

    http://www.dziennik.com/publicystyka/artykul/polacy-w-ameryce-poludniowej
  • Po stanie wojennym w Polsce przyjechali do USA uchodzcy z obozow.
    Pomagalem im , majac sam malo w tym okresie.Jedni oszukali, inni do dzis sa wdzieczni i przyjaciele.Ludzie.Jedni dobrzy , inni zli.Samo zycie.Miedzy innymi przyjechala dziewczyna lat 28 z Nowej Huty, spawaczka, bez zebow ale z nieslubnym dzieckiem.Bedac uchodzca, matka dziecka mogla pobierac wszystkie mozliwe zapomogi i poszla za tym.Wstawila sobie zeby, nauczyla sie plynnie angielskiego, ukonczyla GED- ekwiwalent matury, poszla na uniwersytet i zdobyla magisterium w ksiegowosci, ekonomii.Zaczela pracowac jak ksiegowa w United Technologies, firmie wojskowej.Obecnie jest CEO- prezydentem firmy, ktora zaopatruje nowo budowane porty lotnicze po calym swiecie w meble,porecze, windy, schody ruchome.Czy ta osoba nie zrobila kariery?Czy Polak nie potrafi?
  • @alcest 10:53:04
    //Kaczka męczy się w czasie wykrwawiania i jest to bestialstwo wobec zwierząt.//

    Nie masz zielonego pojęcia o kaczkach więc lepiej się nie wypowiadaj. Stąd już tylko krok do śmieszności.
    A czarnina (bo tak to się w moich stronach nazywa) jest pyszna i pożywna.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 10:30:07 śmieszny ludziku. U was kaczki oddają krew honorowo, co? ustawiają się w kolejce i oddają?
    Jak się u was co nazywa, nie ma znaczenia, bo i niby dlaczego dla innych miało by mieć? Może ci się zdawać, że jesteś miarą wszechrzeczy, ale jest to twoje zdanie, śmieszny ludziku. No, i może pana Jeznacha.

    Po to, żeby z kaczki wypłynęło jak najwięcej krwi barbarzyńcy podcinają jej żyły na żywca. Kaczka jest w ten sposób dręczona. Jest to przecież to samo, co zabijanie bydła metodą żydowską - poderżniętą ale żyjącą krowę wieszają na haku, żeby wypłynęła z niej krew.
    I tym sposobem kaczym zdekonspirowałeś się, pseudopolaczku.
  • @alcest 11:32:49
    Jeszcze raz podkreślę - gówno jesz i gówno wiesz.
    Bez odbioru, palancie.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 11:48:42 każdy sądzi według siebie, ale jeśli gówno lubisz, to smacznego
    Skąd ci się bierze, śmieszny ludziku, że możesz dyktować, co i kiedy mają ludzie pisać? Dali ci tyle władzy tu na neon24? mówią, ze grasują tu "żydki" jako "admini". Czy to prawda?
  • @alcest 12:25:14
    Twoja agresja wobec mojej skromnej osoby jest zastanawiająca.
    Żegnam. Na zawsze :)

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930