Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
3841 postów 1811 komentarzy

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Flynn wobec islamu

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

CO PISZĄ INNI: Francuski dysydent Thierry Meyssan pozytywnie ocenia generała Michaela T. Flynna, nowego amerykańskiego doradcę ds. bezpieczeństwa narodowego

 

Generał Michael T. Flynn, przewidywany na doradcę Trumpa ds. bezpieczeństwa narodowego w Stanach Zjednoczonych, był wielokrotnie wysławiany jako jeden z najwybitniejszych oficerów wywiadu swojego pokolenia, ale też  potem wykpiony jako islamofob i zwolennik tortur. W międzyczasie postawił się on prezydentowi Barackowi Obamie i przyłączył się do obozu kandydata Donalda Trumpa.

Z ładunkiem złej wiary, prasa clintonowska opisuje Michaela T. Flynna, następnego Doradcę ds. Bezpieczeństwa Narodowego USA, jako islamofoba i zwolennika tortur. Ile prawdy kryje się za tym wszystkim?

Flynn jest katolikiem pochodzenia irlandzkiego, przywiązanym do stabilności swej rodziny. Jest on zapalonym sportowcem i uprawia zarówno sporty drużynowe jak i indywidualne, ale przedkłada dyscypliny ruchowe (water polo, surfing) ponad sport siłowy.

Uważany za jednego z najwybitniejszych oficerów wywiadu swojego pokolenia, od lipca 2012 do sierpnia 2014 roku dowódca Agencji Wywiadu Obronnego (DIA), zakwestionował on metody pracy w tej służbie. Według Flynna samo tylko systemowe stosowanie wymyślnych technologii nie dorówna jakości ludzkiej inteligencji, a skłonność do generowania dobrze zilustrowanych raportów nie pozwala na właściwe zrozumienie skomplikowanych sytuacji. Rzetelny opis analityczny jest więcej wart niż strony szczegółowych szkiców i zdjęć. Jakość pracy wywiadu zależy przecież także od porównywania z innymi raportami analityków. Dlatego też, w przeciwieństwie do zwyczajów amerykańskich, jest bardzo ważne, aby współpracować i wymieniać się z innymi służbami własnymi i służbami państw sprzymierzonych. Są to wszystko zasady właściwie bardzo klasyczne, „mais en totale contradiction avec les us et coutumes de son pays" (ale w całkowitej sprzeczności z nawykami i zwyczajami jego kraju).

Odnośnie dżihadyzmu, na walce z którym koncentrował się przez piętnaście lat, doszedł on do wniosku, że islamizm nie ma nic wspólnego z religią, chociaż używa takiego słownictwa i cytuje Koran, bp jest to wyłącznie ideologia polityczna. Co gorsze, ale tak samo prawdziwe, Flynn stwierdza, że​​ wsparcie, z którego korzystają dżihadyści u części ludności muzułmańskiej ma swoje korzenie w samym islamie. Chociaż Flynn nie wypowiadał się w sprawie religii muzułmańskiej, to wprowadził on do zespołu Donalda Trumpa libańskiego profesora Gabriela Saumę, autora pracy o syriackich (tj. chrześcijańskich - przyp. BJ) korzeniach Koranu, co prowadzi do bardzo tolerancyjnej interpretacji islamu.

Zderzenie między Michaelem Flynnem z jednej strony, a Hillary Clinton i Barackiem Obamą z drugiej, miało miejsce w sierpniu 2012 roku, gdy krążyła tajna notatka (autorstwa Flynna – przyp. BJ) dotycząca dżihadystów w Lewancie. W tej części dokumentu, która została odtajniona zauważył on, że dżihadyści byli w stanie wojny z Syryjską Republiką Arabską i korzystali ze wsparcia plemiennych społeczności, koczujących (vivant à cheval) pomiedzy Syrią i Irakiem. Taka sytuacja mogła doprowadzić do powstania emiratu w północno-wschodniej Syrii, coby odpowiadało strategicznym interesom ich sponsorów - Arabii Saudyjskiej, Kataru i Turcji (chodzi o rurociąg znad Zatoki Perskiej do Turcji - przyp. BJ). Flynn wyjaśnił, że napisał ten dokument zaraz potem jak Francja ponownie rozpoczęła wojnę z Syrią, ponieważ próbował przeciwstawić się poparciu udzielonemu przez administrację Obamy dla utworzenia Państwa Islamskiego.

Jeśli chodzi o tortury, to generał wyjaśniał kilka razy, że jego własne deklaracje nie powinny być interpretowane jako zachęta do ich uogólniania. Jeśli walczy z dżihadystami ponieważ oni torturują i zabijają, muszą oni zrozumieć, że nie odetnie się on od swoich towarzyszy broni, którzy praktykowali tortury, i że także nie zawaha się torturowania i zabijania z kolei w razie potrzeby. Ale to nie jest jego intencją, i w Afganistanie interweniował przeciwko tej praktyce.

 

/tłum. z franc. BJ/

 

 

B, dowódca DIA generał Michael T. Flynn obok b.pułkownika KGB, prezydenta Rosji Władimira W. Putina na przyjęciu z okazji rocznicy międzynarodowej sieci TV Russia Today (przeciw której podjęto ostatnio w UE „uchwałę Fotygi”). Flynn był za to mocno krytykowany przez obóz Hilarii.   

KOMENTARZE

  • @ Panie Bogusławie
    To jest inne spojrzenie niż wciskany nam mainstream i daje inny pogląd.
    Pozdrawiam.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930