Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
3904 posty 1831 komentarzy

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Czy Trump podoła?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

CO PISZĄ INNI: Francuski dysydent Thierry Meyssan tak pisze o szansach Trumpa na sukces.

 

Choć prasa atlantystów nadal narzuca Trumpowi sztuczne tematy podjęte przez Hillary Clinton w trakcie kampanii, a wezwania do zamordowania świeżo wybranego prezydenta są coraz częstsze,  Trump przygotowuje się do zmiany paradygmatu i obalenia purytańskiej ideologii, która dominowała w jego kraju przez dwa stulecia. Czy mu się to uda?

Prasa międzynarodowa stara się nas przekonać, że wyborcy Donalda Trumpa wyrazili bunt białej klasy robotniczej przeciwko elitom. Ale w rzeczywistości, wszystko co piszą tylko przedłuża to przesłanie Hillary Clinton, które wyborcy właśnie odrzucili. Nie bierze się  pod uwagę tego, że obecna odsłona ma żadnego związku z tematami, jakie wałkowano podczas kampanii.

Bo przecież wszyscy widzieliśmy jak pojawiały się pękniecia  już w sercu dwóch głównych partii a nie tylko pomiędzy nimi. Szereg przywódców Republikanów sprzyjało Clinton, a niektórzy Demokraci - Trumpowi. Bernie Sanders nawet spotkał się z nim, aby mu zaoferować swoje usługi. Również analiza głosów pod względem lojalności społecznych (kobiet, Latynosów, Afroamerykanów, muzułmanów, gejów, etc.) nie ma już żadnego znaczenia. Chociaż byliśmy zalewani twierdzeniem, że głos oddany na Trumpa to głos nienawiści do mniejszości, co najmniej jedna trzecia przedstawicieli tychże mniejszości głosowała właśnie na niego.

Niektórzy dziennikarze próbowali nawiązać w swych komentarzach do Brexitu, ale byli oni tak samo zaskoczeni tą decyzją wyborców i niezdolni do jej wyjaśnienia. Jeśli zaś przeanalizujemy precedensy za granicą, musimy przynajmniej wziąć takze pod uwagę zaskoczenie wyborem Narendry Modiego w Indiach albo Rodrigo Dutertre na Filipinach (dawnej kolonii USA).

Pomimo propagandy, ani Brytyjczycy nie głosowali bowiem przeciw Europejczykom, ani Hindusi przeciwko muzułmanom, ani Filipińczycy  przeciwko Chińczykom. Wręcz przeciwnie, każdy z tych trzech narodów ma nadzieję zachować własną kulturę i żyć w spokoju. Chociaż Narendra Modi był odpowiedzialny za anty-muzułmańskie zamieszki w Gudżaracie w 2002 roku, obecnie wyciągnął rękę do Pakistanu w przekonaniu, że problemy między obydwoma krajami zostały zorganizowane i podtrzymywane przez mocarstwa kolonialne. Tak samo i Rodriguo Duterte wywołał zdumienie szukając zbliżenia z chińskim „wrogiem".

Kilka tygodni temu, wyjaśniałem na tych łamach, że rozłam, który dzieli Stany Zjednoczone nie wynika z lojalności etnicznej czy klasy społecznej, ale na skutek ideologii purytańskiej. Jeśli to wyjaśnienie jest prawdziwe, powinniśmy być świadkami egzystencjalnej walki zwolenników tej ideologii przeciwko administracji Trumpa. Wszystko, co podejmie nowy prezydent będzie systematycznie sabotowane. Już teraz sporadyczne demonstracje przeciwko wynikowi wyborów pokazują, że przegrani nie mają zamiaru uszanować zasady demokracji.

 Zamiast więc myśleć o tym, jakie korzyści możemy odnieść z rządów Trumpa, powinniśmy zadać sobie pytanie, w jaki sposób możemy mu pomóc osiągnąć sukces w wyzwoleniu jego kraju z jego własnego imperializmu, aby położyć kres jednobiegunowemu światu i "doktrynie Wolfowitza", czyli w jaki sposób możemy zastąpić konfrontację współpracą.

Podczas gdy prasa USA spekuluje na temat ewentualnych nominacji osobistości z administracji Busha do administracji Trumpa, powinniśmy raczej przewidywać, jakie role polityczne będą mieli teraz do odegrania menedżerowie biznesu z koncernu Trumpa. Są bowiem jedynymi, którym  może on zaufać.

Powinniśmy również uwzględniać generała Michaela T. Flynna, którzy choć jest Demokratą, był w czasie kampanii głównym doradcą Trumpa na temat polityki zagranicznej i obrony. Jako szef wywiadu wojskowego USA, od pierwszej Konferencji Genewskiej aż do podboju Iraku przez Daesz, zawsze był przeciwny koncepcji wykorzystania dżihadystów i terroryzmu dla podtrzymania amerykańskiego imperializmu co forsowali prezydent Obama, Sekretarz Stanu Clinton, generałowie David Petraeus i John Allen, oraz Jeffrey Feltman. Obecnie w funkcji doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego, dyrektora CIA lub Sekretarza Obrony, Flynn będzie najlepszym sprzymierzeńcem pokoju na Bliskim Wschodzie.

/tłum. z franc. BJ/

 

 


 

 

KOMENTARZE

  • ...
    Czy kolejny zbawca bialego czlowieka podola...w wyznaczonej mu robocie?

    Ten zdemoralizowany i nieszczesliwy czlowiek nie zawiedzie.
    Bedzie tak jak ma byc.
    Oczyszczenie nadchodzi nieublaganie.
    Putiny, trumpy i inni brexitowcy sa tylko rozwiazaniem problemu ktor wykreowaly te same istoty ktore stoja za 'ratunkiem dla cywilizacji bialego cxlowieka'...

    A wszyscy ktorzy piscza i stekaja z nadzieja ze sie teraz bedzie im lepiej zylo bo zaglada 'nwo' jest juz kwestia czasu zanim zagosci pokoj lad...no i przedewszytskim dobrobyt, w pierwszej kolejnosci dla zachodu rzecz jasna...dostana taka nauczke jakiej swiat jeszcze nie widzial i moze juz nie zobaczy...

    Facet o ktorego prezydenturze legendy chodzily juz w kontolowanych mediach w latach 2000, ten ktorego wyniki prezydenckie potwirdzily na elekta 9/11 , gosc od WIEZY, bawidamek i rozpieszczony synalek bogatego tatusia opetanego zarabiajiem pieniedzy, ten ktory pomnazal majatek oszukujac pracownikow i narod ktory tak kochaaaa...co tozkochuje w sobie dziesiatki lat mlodsze supermodelki i mozd 'kazda' lapac za krocze bez ryzyka ofmowy lub sprzeciwu mialby nie uratowac ciezko pracujacej klasy sredniej ktora placze nad swoim niesprawiedliwym losem.
    W dodatku to czlowiek wieZacy...

    Trumpet jak sie paCZy...

    Wszelkie zdemoralizowane, opetane jedostki ktore wyczekuja zbaecy wsrod siedliska SEPOW...nie zasluguja na nic innego jak nadchodzace WIELKIE ROZCZAROWANIE...przyprawione krwia i ogniem...
    WIELKA SPALENIZNA zaczyna pojawiac sie na horyzoncie.
  • @eonmark 15:05:25
    Żaden tam zbawca. Poprostu chce oczyścić ten burdel. I to wszystko.
  • @eonmark 15:05:25
    czyli jednak ...
    wszystko to ch... i pogoń za wiatrem.
    :)
    http://www.tvp.info/27709020/pomagacie-nam-dostroic-sie-do-dlugosci-fal-boga

    – Nawet najpotężniejsze królestwa, najświętsze budynki i najbardziej stabilne rzeczywistości świata nie trwają wiecznie, prędzej czy później upadają – powiedział papież Franciszek

    pozdrawiam
  • @lukucjusz 19:12:26
    Czesc Lukucjusz.

    Taaak...'smok' potwierdza juz tylko to co jest nie uniknione.
    Zeby jednak wypelnic slrawnie proroctwa...miedzy innymi, musi byc jak za 'dni noego'...obecny swiat skonczyc ma sie od 'ognia z oltarza' a poczatek konca musi wziasc masy z zaskoczenia...nie ma wiekszego zawodu jak zyc mysla ze wszystko idzie ku 'dobremu' bo wlasciwi ludzie sa na wlasciwych miejscach i zrobia porzadki...a tu klops...

    Masy, pomimo szalejacych portali, programow, filmikow, ksiazek pelnych wykladow z tematyki globalnej konspiracji sa w tak glebokiej hipnozie ze najbardziej podejrzanych typkow biora za zbawicieli.
    Ten swiat rzadzony jest od poczatku wedlug prostego schematu ktory punktuje sparawnie 'dialektyka hegelianska'.
    Dziel i rzadz od poczatku do konca.
    Teza - antyteza -Synteza.
    Barack poustawial klocki wedlug gabinetu cieni posredniczonemu przez zbiga pod trumpeta...
    Trump to symbol ameryki, jej najgorszych cech.
    Bezwzgledneego wyscigu po wszystko kosztem wszystkiego wycierajac sobie w ramach oslony usta wszelkimi switosciami...
    I tak trump jak ameryka jest wszystkim w jednym.
    Jest wieZacy w pieniadz i wladze...nad wszystkimi.
    Jego duma musi byc osobista Wieza...ze skromnosci opatrzona wlasnym nazwiskiem z ktorego zrobil bezwzglednie logo handlowe.
    Kobiety czy robotnicy, urzednicy czy imigranci...wszystko to tylko bydlo potrzebne mu do osiagania kolejnych etapow celu, jakim jest co?
    Facet sam nie wie ze goni swoj wlasny ogon w kolko, pomimo tego ze wydaje sie mu byc bystrzakiem wtajemniczonym w krag 'magow'...
    Jest figura ktora ustawiaja tam gdzie ma byc.
    Na dobra sprawe wystarczyloby tylko wspomniec o szkole jezuitow.
    Jacy to ludzie w historii ktorzy czynili 'spektakularne' rzeczy pobierali od nich 'nauki'?
    hitler, stalin...trumpet ma szanse na mocny amerykanski akcent.
    Amerykanie sa zdemoralizowani niebywale i maja takiego lidera na jakiego zasluguja.
    Wraz z decyzjami tego zbafcy i tego zza miedzy bedziemy milowymi krokami zblizac sie do dwunastej.

    Przy okazji, 48
    16
    11
    tez nadchodzi.

    Pozdrawiam
  • @eonmark 15:05:25
    mamy bardzo podobne podejście do tematu jak widzę..
    pozdrawiam ;)
  • @eonmark 20:43:46
    Ostatecznie tu na ziemi, wszystkie drogi jednak prowadza do rzymu.
  • @eonmark 20:43:46
    "Przy okazji, 48
    16
    11
    tez nadchodzi."

    O co chodzi ?
  • @Paulus.Aquarius 20:49:32
    Wojna jest przesadzona od tysiecy lat.
    Ta wojna na ktora zmanipulowane bloki owieczek uszykowaly arsenaly jadrowe.
    One nigdy nie mialy pelnic tylko roli odstraszania o czym wiedza ci i tamci.
    Ramius wiedzial co robi zestawiajac cytat bhagavad gity odczytany przy okazji stworzenia bomby atomowej wraz z precyzyjnie dobranym fragmentem objawienia.
    Do tego oficer putin zamieszany w dyskusje o koncy cywilizacji sam trzymajacy w reku klucze z kodami do glowic.
    Rok 1984, pozniej adaptacja z 91.
    A to tylko mloda historia kultury z zakresu przemyslu rozrywki.
    Reszta przytalcza powtarzalnoscia tych samych schematow prowadzacych w obszar tych samych DRZWI.

    Atak na as bedzie poczatkiem konca.
    7 krol to nasze czasy.
  • @Paulus.Aquarius 20:49:32
    Pozdrawiam
  • @Paulus.Aquarius 20:56:51
    Czas niedlugi wyjasni to co mowilem zanim jeszcze uzyto wizerunku hawkingsa na times squere zeby potwierdzic moje slowa.
    Nieziemska przygoda.
    Odsylam do filmu 'kontakt' wraz z filmem 'prometeusz'.

    Schemat od zawsze byl trojwymiarowy a adres zostawili w kazdej istotnej starozytnej cywilizacji.

    Zrobili to z mysla o tych czasach.
  • @@@!
    Mam wrażenie, że w Ameryce po wyborach, gdzie jest 50/50 to bardzo niedobra sytuacja dla Trumpa i będzie szukał politycznej jedności z krajami w Świecie jak Anglia, Polska, Węgry, i wszędzie tam gdzie nie rządzi lewactwo i komuna. Żadne zaprzeczenia nie zmienią faktu, że światem żądzą spiski obmyślane przez międzynarodowe banki, prezesów wielkich korporacji, agencje wywiadowcze, tajne stowarzyszenia, think tanki oraz garść najwyższych polityków i urzędników rządowych. F.D. Roosevelt powiedział, że „w polityce nic nie dzieje się przypadkiem. Cokolwiek ma miejsce, możecie być pewni, że zostało to wcześniej zaplanowane. Skoro Rudolph Giuliani, jest tym politykiem, który współpracował z G.W. Bushem, to oznacza, że Ameryką rządził będzie ten sam establishment. Jak zauważył B. Moyers, weteran reportażu, że „Ameryką włada tajny rząd”. Działa on z wyraźnego, choć milczącego upoważnienia najwyższych urzędników, i w imię dbania o interesy amerykanów wyrządza im największe krzywdy, i niczego nie podejrzewającym mieszkańcom innych krajów.
    Jak urządzony jest świat, takim przykładem i filozofią tego spisku był Osama-bin-Laden. Człowiek, którego nazwisko okryje się niesławą dekadę później i jak stał wmanewrowany i stał się się kozłem ofiarnym, którego wrobiono w zamachy z 11 września. Kluczowe wydarzenia inicjował wówczas G.W.Bush, jeden z głównych luminarzy globalizmu. Po której zaś stronie stanie R. Guliani? Nietrudno odgadnąć. Tak, jak Bill Clinton stał się przestępcą, ale nie samotnym wilkiem egzystującym gdzieś po ciemnej stronie życia. Zabiegał o względy tego mrocznego kartelu, złożonego z najbardziej zdradzieckich członków globalnego syndykatu zorganizowanej przestępczości, znanego jako Nowy Porządek Świata. Zasady gry są takie, że ci, którzy zajmują najwyższe szczeble w hierarchii, nie angażują się bezpośrednio w działalność kryminalną. Nie sprzedają narkotyków, nie zabijają i nie mordują ludzi, nie brudzą sobie rąk. Pozwalają by robili to za nich inni. Clintonowie byli tylko lepszymi prostytutkami wykorzystywanymi przez światową elitę. Gdy ktoś sprzedaje duszę, sprzedaje tym samym całe swoje życie. Kim zatem będzie Donald Trump?
  • @@@!
    Guliani zagalopował się. Oczywistym wydawało się, że jest idealnym kandydatem na stanowisko Prokuratora Generalnego bo po swoich sukcesach mera Nowego Yorku w walce z przestępczością stał się światowym celebrytą a Nowy York, choć trudno to uwierzyć, to jest XIX wieczny -Paryż, tzn, to jest stolica Świata. Tymczasem Guliani zaczął się nadymać i popisywać przed dziennikarzami znajomością stosunków międzynarodowych z czego jasno wynikało, że chce być Sekretarzem Stanu. Oj żeby Go to nie kosztowało zbyt wiele. Trump to jest wielki boss i na pewno nie toleruje jakiejkolwiek samowoli. Mimo to chyba jednak zrobi z Gulianiego jakiś użytek bo to bardzo popularny polityk i taki trochę sobie cosa nostra mafiozo, dla którego lojalność to rzecz święta. Nawet Gregoriewicz Gingrich to profesor, inteligentny, knuje długoplanowo, ostrożny, wyrachowany ale też brutalnie szczery. Trudno go oszukać. Nie należy liczyć na jego naiwność, bo można się przeliczyć. Wspierał Trumpa wiernie w TV. Rudolf Giuliani jest bardziej spontaniczny, ale to prokurator i policjant, też nie można liczyć na granie z nim w pici polo. Za Trumpem poszedł w ogień do końca. Wcale nieprawda, że ma ochotę zgnić między aktami jako chłopiec do bicia w Dept. Of Justice czyli Wsiechsojuznyj Nadprokurator następca pani Loretty. Woli zwiedzać obce kraje. Porównania któregokolwiek z nich z żoną byłego prezydenta Clintona na stanowisku StanSeka nie ma żadnego. Ona nie miała pojęcia co robi i tylko wisiała na telefonie i emailu i pieprzyła wszystko czegokolwiek dotknęła. Obaj są dojrzali i dopieczeni, nie są czyimiś chłopcami na posyłki jak obecny prezydent, no i nie mieli wiele do stracenia stając po stronie naszego Wielkiego Przywódcy. Bójcie się Junkersy i klękajcie narody. Teraz k...a my. Z kolei z Republikanami jest dziwna rzecz. Zwykle lepiej mają na uwadze Europe Wschodnią ale z drugiej strony Rosjanie wolą Prezydenta Republikanina. Po przegranej Cartera odetchnęli z ulgą bo jego kampanię o prawach człowieka, wybór papieża i Solidarność w Polsce zbiegły się w niemal jednym czasie. Tymczasem Reagan, Republikanin okazał się kontynuatorem Cartera w tym względzie. Trump chyba sam nie wie jak to wszystko będzie. Coś tam jest na zaczyn jakiejś nadziei dla nas. Np. wczoraj udzielając wywiadu dla katolickiej telewizji EWTN powiedział, że jego najbardziej poważanym Świętym jest Jan Paweł II bo On był taki "tough". Dobry nasz poczciwy Ojciec Święty nawet po śmierci wciąż służy swojej Ojczyźnie, w której tymczasem lewackie gady urządzają sobie konkursy na szyderstwa z jego osoby.
  • @@@!
    Przeciek z Waszyngtonu – Trump przeprasza, że wygrał i prosi o lekcje Junckera i Tuska...Wszystko na to wskazuje, że Donald Trump zrozumiał swój błąd i prędko zamierza go naprawić. Wieści krążące po najważniejszych gabinetach najbliższych współpracowników prezydenta – elekta dość jasno rysują bliską przyszłość stosunków euroatlantyckich. Skoro o tym szepczą osoby, które z początkiem przyszłego roku obejmą prominentne stanowiska w amerykańskiej administracji, trudno te wiadomości traktować, jako małoznaczące plotki, tym bardziej, iż odnoszą się głównie do słów wypowiadanych ostatnio przez najwybitniejsze umysły Unii Europejskiej. Trump – jak widać – jest politykiem szybko się uczącym i natychmiast wyciągającym wnioski z własnych potknięć. Prezydent – elekt nie mógł już dłużej pozostawiać bez reakcji krytyczne i zapewne przykre dla niego oceny biegnące za Atlantyk z Brukseli. Ze wspomnianych przecieków wynika, że właśnie przygotowuje list do Junckera, Tuska, Schulza i pani Mogherini, by wyjaśnić im motywy swych przedwyborczych przemówień, a przede wszystkim przeprosić ich za swą wygraną, będącą na pewno mocnym uderzeniem w szlachetne zasady demokracji, tak bardzo cenione zarówno w samej siedzibie Unii Europejskiej, jak i w umysłach najwyższych unijnych dostojników. Z relacji bardzo wiarygodnych informatorów można wywnioskować, że Donald Trump poprosi zarówno panią Mogherini, jak przede wszystkim Junckera i Tuska o pilne spotkanie, by uczestniczyć w lekcji o Europie, ze szczególnym uwzględnieniem panującej na tym kontynencie demokracji. Wszak w Ameryce też znane jest powiedzenie, że uczyć się można choćby i od diabła, więc o jakimkolwiek trwałym zagniewaniu mowy być nie może. Do wiadomości dobrze poinformowanych dotarła też chęć specjalnego uhonorowania Donalda Tuska i jego małżonki, za niezwykle oryginalny, wielce przyjazny wpis na twitterze, którym obdarowano tuż przed wyborami ich zwycięzcę.
    W rewanżu za chęć uczestniczenia prezydenta – elekta w tak szczególnym szkoleniu, z pewnością wybitni mężowie europejscy coś wymyślą. Może będzie to pewnym nietaktem, ale ośmielam się pospieszyć ze skromną podpowiedzią. Jakże miłym gestem byłoby, na przykład, zespołowe przeciągnięcie samolotu Trumpa przez unijnych mocarzy. Tuż po jego wylądowaniu w Brukseli. Tak normalnie, po przyjacielsku. Kilka lin holowniczych, spracowane, ale pewne i mocne dłonie brukselskiej ferajny z najwyższej półki, a jak wielki i otwierający przyszłość efekt! Gdyby tym zespołowym wysiłkiem nie miał kto pokierować, to jest i na to sposób. Jakże praktycznym rozwiązaniem byłoby wezwanie na brukselskie lotnisko Marcina P. Że siedzi w kryminale? To się go czasowo zwolni. Taki piękny gest wymaga poświęceń. Były premier RP uściśnie mu w podzięce rękę, tak jak czynił to niegdyś jego zapracowany syn. A swoją drogą trzeba podziwiać Trumpa. Żeby tłumaczyć się przed Junckerem, Tuskiem, Schulzem, Mogherini, Timmermansem ze swego zwycięstwa? To musi być chyba bardzo skromny człowiek. Autor: Tomasz Domalewski Ps...Fantastyczne. O tych "przywódcach" europejskich tylko w taki sposób. Inaczej człowiek osiwieje. W przeprosinach Elekta Trumpa, ukryta jest reprymenda dla tych samozwańców z UE. Ich pyszałkowatość i zadufanie przekroczyły wszelkie normy przyzwoitości i szacunku dla tak ważnego Męża Stanu. Wstyd UE! Dobre to! Ja myślę, że Trump powinien zorganizować pielgrzymkę pokutną razem z Orbanem i Dudą do jej przenajświętszej excelencji - Komisji Europejskiej ))) Popłoch neożydokomuny. Trump tak wam dokopie, że się już nie pozbieracie. Do pracy a nie pasożytować na ludziach. Czerwony i zielony żydokomuch to najgorszy pasożyt, ludobójca, perfidny zwodziciel i kłamca.
  • Aby Trump przyjechał do Polski
    Aby Trump przyjechał do Polski potrzeba 574 tys podpisów,
    jest blisko 110 tys, trochę jeszcze brakuje, niestety petycja jest trochę słabo rozreklamowana, dlatego warto wklejać ją gdzie się da.

    http://petitiongo.org/en/petition/we-invite-donald-trump-to-make-his-first-president

    Historia tej petycji jest w tym materiale, dokładnie od 20:18 minuty filmu.

    https://www.youtube.com/watch?v=0Exq2zJ2QA4&t=20m18s
  • @@@!
    Ważne słowa Donalda Trumpa w tłumaczeniu:
    " Nie ma nic czego nie zrobią polityczne elity. nie ma takiego kłamstwa, przed którym się powstrzymają, by utrzymać swój prestiż i władzę waszym kosztem. To właśnie się dzieje. Elity w Waszyngtonie i korporacje medialne i finansowe, które je finansują istnieją tylko z jednego powodu- by chronić i bogacić siebie. Elity mają tryliony dolarów do stracenia w tych wyborach. Podam przykład: zaledwie jedna umowa handlowa, którą chcą przeforsować, wiąże się z trylionami dolarów kontrolowanymi przez wiele krajów, korporacji, lobbystów. Dla tych, którzy kontrolują dźwignię władzy w Waszyngtonie i dla globalnych specjalnych interesów współpracują z tymi ludźmi, którym nie chodzi o wasze dobro. Nasza kampania to prawdziwe egzystencjalne zagrożenie, jakiego wcześniej nie widzieli. To nie są jedynie kolejne odbywające się co cztery lata wybory. To rozstaj dróg w historii naszej cywilizacji, który określi czy my, naród, odzyskamy kontrolę nad naszym rządem. Dla nich to jest wojna i dla nich wszystko jest dozwolone. Uwierzcie mi, to jest walka o przetrwanie naszego narodu. Te wybory określą czy będziemy mieli wolny kraj czy tylko iluzję demokracji, ale będziemy kontrolowani przez grupkę globalnych, specjalnych interesów ustawiających nasz system. A on jest ustawiony. To jest rzeczywistość. Wy to wiecie, oni to wiedzą, ja to wiem i tak naprawdę cały świat to wie. Elity i media będą kontrolować nasz kraj przez dobrze znane środki. Każdy kto podważa ich kontrolę,jest uznawany za seksistę, rasistę, ksenofoba i osobę moralnie nieukształtowaną. Będą was pomawiać, starać się zniszczyć waszą karierę i rodzinę. Będą starali się zniszczyć wszystko, co ciebie dotyczy,
    w tym twoja reputację. Będą kłamać, kłamać i kłamać,a potem będą robić jeszcze gorsze rzeczy.Będą robić wszystko, co za potrzebne. Clintonowie to przestępcy. Pamiętajcie, to przestępcy. Na naszą wielką cywilizację tu w Ameryce i w całym cywilizowanym świecie, przyszedł czas rozliczenia. Widzieliśmy to w Wielkiej Brytanii, która zagłosowała, by uwolnić się od globalnego rządu,globalnych umów handlowych i globalnych umów imigracyjnych, które zniszczyły ich suwerenność i zniszczyły wiele krajów. Ale gówna baza światowej siły politycznej jest tu w Ameryce. I nasze zepsute polityczne elity są największą siłą stojącą za wysiłkami na rzecz radykalnej globalizacji i pozbawienia praw ludzi pracujących. Ich środki finansowe są praktycznie nieograniczone.Nieograniczone są ich środki polityczne. Ich środki medialne są niezrównane. I co najważniejsze, głębia ich niemoralności jest absolutnie nieograniczona."

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031