Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
4001 postów 1864 komentarze

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Odessany od kasy

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Eksperyment polityczny z Saakaszwilim jako gubernatorem Odessy zakończył się jego dymisją. Jakie będą jego dalsze losy?

 

W środę 9 listopada prezydent Ukrainy Petro Poroszenko podpisał rozporządzenie o dymisji gubernatora obwodu odeskiego Micheila Saakaszwili — podaje portal hromadske.tv. Dwa dni wcześniej sam Micheil Saakaszwili ogłosił rezygnację ze swego stanowiska. W czasie konferencji prasowej oświadczył: „W obecnej sytuacji postanowiłem podać się do dymisji i rozpocząć nowy etap walki". Jego zdaniem pomimo zmiany władz w Ukrainie w kraju rozkwita korupcja i „jak kradli, tak dalej kradną". Zaznaczył, że czarę goryczy przelało upublicznienie deklaracji elektronicznych o dochodach urzędników. Jak oświadczył gubernator, rozwój będzie możliwy dopiero wtedy, gdy „Kijów pozbędzie się przekupnych ludzi", którzy, jego zdaniem, patronują „bandyckim klanom" w państwie, jak również w Odessie. W wystąpieniu zaatakował wtedy Poroszenkę, oskarżając go o sabotowanie reform i sprzyjanie układom korupcyjnym w regionie.

Saakaszwili został szefem administracji obwodu odeskiego w maju 2015 roku z inicjatywy Petra Poroszenki, który deklarował wolę uczynienia z obwodu odeskiego przykładu udanych reform na poziomie lokalnym. Pod koniec ubiegłego roku Saakaszwili poinformował o stworzeniu wielozadaniowego, ponadpartyjnego i antykorupcyjnego Ruchu na rzecz Oczyszczenia Ukrainy. Wkrótce jeden z jego kolegów poinformował, że ekipa Saakaszwilego stworzy partię polityczną „Fala”.

Napięcia pomiędzy nim a otoczeniem prezydenta Ukrainy narastały od wielu miesięcy. Według byłego prezydenta Gruzji wiele z jego planów i projektów było sabotowanych i nie uzyskiwało wsparcia ze strony organów centralnych. Większość hałaśliwych projektów Saakaszwilego poniosła kompletne fiasko, m.in. w zeszłym tygodniu doszło do zamknięcia Centrum Obsługi Obywateli, które miało być kluczowym projektem na rzecz uproszczenia procedur administracyjnych. Nadal nie utworzono również tzw. Otwartej Strefy Celnej, mającej w zamyśle służyć do walki z korupcją.

Fiasko sztandarowych i bardzo nagłaśnianych projektów gubernatora Saakaszwilego świadczy z jednej strony o jego nieudolności organizacyjnej – od dawna jest znany z tego, że dużo mówi, a zrobić umie niewiele – ale z drugiej potwierdza, że wśród ukraińskich elit panuje niechęć do wprowadzania systemowych zmian, które utrudniałyby czerpanie korzyści korupcyjnych przez administrację. Brak wsparcia dla inicjatyw Saakaszwilego mógł również wynikać z zasadnych obaw otoczenia Poroszenki, że ambicje byłego gruzińskiego prezydenta sięgają dalej niż posada gubernatora obwodu odeskiego. Saakaszwili szybko stał się bowiem jednym z najpopularniejszych polityków w kraju (we wrześniu 2015 roku popierało go 43% Ukraińców), a jego spektakularna aktywność publiczna wykraczała poza zakres jego obowiązków (atakował m.in. ówczesnego premiera Arsenija Jaceniuka czy oligarchę Ihora Kołomojskiego). Jednakze według ostatnich sondaży działalność Saakaszwilego w ciągu ostatniego roku (brak wymiernych sukcesów, włączanie się w ogólnoukraińskie spory polityczne) przyczyniła się do szybkiego spadku zaufania do niego, które obecnie ponoć wynosi 22%. Nadal jest to jednak więcej niż zaufanie do prezydenta Poroszenki, które wynosi zaledwie 19%.

Rosyjski politolog Aleksander Czaczia uważa, że początkowy sukces Saakaszwilego na stanowisku gubernatora został osiągnięty dzięki nachalnemu lansowaniu swej osoby. „Saakaszwili umie się wylansować: dokąd by tylko nie poszedł, zawsze towarzyszą mu kamery, wszystko to pokazywane jest w telewizji. Na niedoświadczonym widzu robi to z początku wrażenie. Ale ja już wcześniej mówiłem, że odesyjczycy szybko go rozgryzą, zrozumieją, że te działania nic nie dają" — powiedział Czaczia.

Na konferencji prasowej Saakaszwili zaatakował ukraińskiego prezydenta. Zdaniem politologa 7 listopada oskarżając na konferencji Poroszenkę o wspieranie przestępczych „klanów" Saakaszwili próbuje odseparować się od obecnych ukraińskich władz. „Oczywiście Saakaszwili będzie krytykować władze, bo widzi, że cała jego polityka prowadzi donikąd. Ogromna część społeczeństwa jest niezadowolona z obecnej władzy i to zamienia się w ślepą nienawiść, która może dać o sobie znać w każdej chwili. Saakaszwili to doskonale rozumie i wie, że gniew narodu może skierować się także przeciwko niemu. Już to przecież przerabiał u siebie w Gruzji, skąd jest nadal ścigany listem gończym." — zauważył politolog.

Czaczia nie wyklucza również, że służby specjalne USA, których Saakaszwili jest od dawna ewidentnym agentem, mogą chcieć wykorzystać go do stworzenia nowej siły politycznej. "Istnieje jeszcze możliwość, że Amerykanie postanowią z politycznego chaosu, którego narobili w ciągu ostatnich lat na Ukrainie, stworzyć nową siłę polityczną, ale również prozachodnią — o tych samych zasadach, tych samych nastawieniach, z tą samą demagogią: walka z korupcją i tak dalej. Do tych celów na wstępnym etapie Saakaszwili może się przydać" — uważa Aleksander Czaczia. Saakaszwili zadeklarował bowiem, że nie zamierza wycofywać się z udziału w życiu politycznym na Ukrainie. Oznaczać to może przyspieszenie rozwoju jego własnego projektu politycznego – partii Fala – której utworzenie ogłoszono w lipcu. Partia ta jest jednak na tak wstępnym etapie tworzenia (nie doszło nawet do jej oficjalnej rejestracji) ze trudno stwierdzić, czy miałaby jakiekolwiek szansę na wyborczy sukces – ostatnie sondaże nie dawały jej szans na przekroczenie progu (ok. 2% poparcia, czyli w ogóle w granicach błędu statystycznego). Choć bezpośrednie zaangażowanie Saakaszwilego może przyczynić się do rozwoju tej partii, to spadek jego popularności na Ukrainie, brak struktur lokalnych i trudności z finansowaniem nie dają szans takiemu ugrupowaniu.  „Bardziej prawdopodobne jest że Saakaszwili po prostu ucieknie, ze zabiorą go do siebie jego amerykańscy mocodawcy i gdzieś «posadzą» albo schowają" - twierdzi Czaczia.

Według informacji ukraińskiej TV dymisja gubernatora była planowana już latem, ale ponieważ Saakaszwili nie wywiązał się z szeregu zobowiązań budżetowych, np. budowy autostrady „Odessa-Reni", ani nie rozliczył z pieniędzy, jego dymisja została przełożona. Jednakże inny rosyjski ekspert, krymski politolog Iwan Meziucho, uważa iż doniesienia o tym, że dymisja Saakaszwilego była przygotowana wcześniej, nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. „Deklaracje, że prezydent Ukrainy Petro Poroszenko zamierzał zdymisjonować Saakaszwilego — to po prostu zwykła gra polityczna. Jeśli naprawdę chciałby go zdymisjonować, już dawno by to zrobił. Ale teraz Poroszenko, żeby nie wyglądać na oplutego i poniżonego, mówi rzeczy, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością" — powiedział Meziucho. Uważa on zresztą, że dymisja Michaiła Saakaszwilego negatywnie odbije się i tak przede wszystkim na ukraińskim prezydencie. „Myślę, że na dymisji Saakaszwilego najbardziej ucierpi Petro Poroszenko, dlatego że stanie się obiektem krytyki ze strony byłego gubernatora. Wprawdzie niektórzy eksperci mówią o tym, że Poroszenko i Saakaszwili mogą zawrzeć tajny sojusz, i że Saakaszwili będzie stanowił pewną «podręczną opozycję». Ale znając realia ukraińskiej polityki, nawet podręczna opozycja może przekształcić sie w prawdziwą. Dlatego jeśli naprawdę istnieje jakiś tajny sojusz, to na miejscu Poroszenko nie traciłbym czujności i zawsze byłbym gotowy na to, że od Michaiła Saakaszwilego można oczekiwać ciosu nożem w plecy" — podsumował ekspert. Wygląda na to, że pole manewru dla międzynarodowego politycznego lawiranta, jakim jest Saakaszwili, także na Ukrainie kurczy się coraz bardziej. A do Gruzji wrócić już nie może.

 

KOMENTARZE

  • "Pegas - 2" - apokaliptyczne szaleństwo inżynierów kraju kijowskiej junty
    Zaprojektowali nowy pojazd w stylu Mad Max. Quad przeznaczony ma być do celów wojskowych. Większość komponentów pochodzi z koncernu Audi - jak wynika z opisu filmu


    https://youtu.be/E92cRg0fhLc
  • Jest jeszcze jedno rozwiązanie...
    Może Jarosław znajdzie dla Saakaszwilego jakieś odpowiedzialne stanowisko w Polsce?
    Szkoda by było żeby taki talent miał się zmarnować.
  • @ Autor
    Panie Bogusławie,

    Niech się Pan zmiłuje ;-) Przeczytałem tylko tytuł... on jest tak w tym przypadku dosadny i trafny, że nie wiem co! :-)

    Uffff....

    Bardzo dziękuję.

    5*
  • @Jasiek 23:54:17
    Nasz polski język daje sporo takich możliwości. Pozdrawiam przyjaźnie. BJ
  • @Robik 23:31:39
    Po treściwym myśleniu wymyśliłem odpowiednie stanowisko dla odessanego, honorowy /?/ prezydent tzw. ukraińskich uchodźców ekonomicznych w Polsce, czy nie byłoby to wypełnienie Zaprzeszłej myśli
    wielkiego polaka ?
    Nie, chyba to nie dałoby się pogodzić, dwóch takich samych charakterów, wymazuję gumką sz sz szyh !

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930