Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
3705 postów 1762 komentarze

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Medizinische Aberglaube?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

MEDYCYNA ALTERNATYWNA (01): Stojąc twardo po stronie nauki i medycyny racjonalnej otwieram cykl nt. alternatywnych metod leczenia. Na początek: słynna niemiecka homeopatia. Czyżby medyczny przesąd?

 

Im bardziej bezradna bywa medycyna, tym chętniej i częściej ludzie sięgają po rady znachorów i „leki alternatywne”. Nawet trzeźwe i racjonalne narody mają pod tym względem swoje ulubione przesądy. Chińczycy mają akupunkturę, Niemcy – homeopatię. W Niemczech traktuje się ją niemal jako narodową specjalność i tradycję, apteki homeopatyczne są na głównych ulicach wielkich miast, kupują w nich przedstawiciele niemieckich elit, a w niemieckich mediach dużo i poważnie o homeopatii pisze się i rozmawia. Ma ona zresztą w Niemczech status mocno uprzywilejowany. Tam, gdzie leki klasyczne muszą spełniać surowe kryteria testów medycznych, homeopatia nie musi nic. Ubezpieczycielom pozwala się też otwarcie na refundację leków homeopatycznych, a także wspomaga je z budżetu państwa.

Wszystko to bardzo niepokoi  sceptyków, takich jak Norbert Schmacke, profesor medycyny na uniwersytecie bremeńskim  i autor książki z 2005 roku pt. Wieviel Medizin verträgt der Mensch? (Ile medycyny da się wytrzymać?) wyjaśniającej dlaczego uważa homeopatię za nonsens. Wenn Sie glauben, dass Wasser einen Speicher hat, Sie glauben auch an Einhörner (Jeśli uważasz, że woda ma pamięć, to równie dobrze możesz też wierzyć w jednorożce) – stwierdza z poirytowaniem.

Takie wątpliwości i zastrzeżenia zgłaszane są pod adresem homeopatii od dwustu lat, czyli odkąd lekarz z Saksonii, Samuel Hahnemann wynalazł ją i wylansował. Wierzył on i głosił, że  Ähnliches heilt Ähnliches (podobne leczy podobne), czyli że małe dawki rozcieńczonej trucizny potrafią uleczyć pacjenta. A przez winzige Dosis“ rozumiał rzeczywiście małą dawkę. Producenci leków homeopatycznych rozpuszczają swoje toksyny w wodzie lub roztworach cukru w stężeniu jednej cząsteczki na miliard, a nawet na bilion. Wierzą oni, że resztę efektu  przyniesie np. wspomniana „pamięć wody“. Zwykle w  dawce takiego preparatu nie ma ani jednej cząsteczki substancji czynnej. Mimo to, zwolennicy homeopatii twierdzą, że takie rozcieńczenie tylko wzmacnia lek, pod warunkiem, że właściwie stosuje się zasadę „vor Gebrauch schütteln“  (wstrząsnąć przed użyciem)

Renesans homeopatii w Niemczech zaczął się w latach 1970-ych, kiedy przekonała się do niej na nowo niemiecka śmietanka towarzyska, w tym także pani Veronica Carstens, pierwsza dama i żona b. prezydenta  Niemiec. Powstało wtedy potężne lobby lansujące homeopatię także jako sprawdzoną niemiecką tradycję narodową. W miarę jak metodologia ta upowszechniała się w skali międzynarodowej, narastały wątpliwości i kontrowersje. W ubiegłym roku przeciwko homeopatii wypowiedziała się zdecydowanie australijska rada ds. badań medycznych. Podobne stanowisko zaczyna przeważać w Szwajcarii i Wielkiej Brytanii.

Bardzo wielu ludzi, nie tylko w Niemczech, jest jednak  szczerze przekonanych, iż homeopatia jest skuteczna i im pomaga. Kłania się tu przede wszystkim tzw. efekt placebo, potwierdzony naukowo jako fakt: Je mehr man glaubt, desto größer ist die Wirkung  (Im bardziej ktoś wierzy, tym większy jest skutek). Ale żadne poważne badanie naukowe nigdy nie dowiodło niczego ponadto. Dlatego grupa niemieckich lekarzy i profesorów medycyny, w tym prof. Schmacke, na konferencji we Freiburgu na początku tego roku wydała oświadczenie, w którym stwierdza:  Die Homöopathie ist eine hartnäckig überleben Glaubenssystem, das sich nicht erklären kann und stützt sich auf Selbstbetrug von Patienten und Therapeuten.  (Homeopatia to uparcie żyjący system wierzeń, których nie można racjonalnie wyjaśnić i które opierają  się na samooszukiwaniu przez pacjentów i terapeutów.)

Na reakcje przeciwników nie trzeba było długo czekać. Na konferencji w Bremie  w maju br zwolennicy homeopatii przedstawili metaanalizę badań, z których miałoby wynikać, że homeopatia jest jednak skuteczna. Sceptycy odparowali na to, że w metaanalizie przywołane są stare badania, często już dawno obalone. W miarę jak spór się pogłębia, także politycy nabierają śmiałości, której dotąd im brakowało. W sierpniu Josef Hecken, szef federalnego komitetu, który decyduje o tym, co może objąć ubezpieczenie medyczne, oświadczył, że jest za usunięciem leków homeopatycznych z federalnej listy refundacyjnej.

Nic  jednak nie zraża wiernych zwolenników tej metody. Ich mache mir keine Sorgen, weil ich weiß, dass es funktioniert(Nie martwię się, bo wiem, że to działa) – mówi Cornelia Bajić, przywódczyni lobby obrońców homeopatii. Jako praktykujący lekarz wierzy ona swemu doświadczeniu, a także tłumom pacjentów, którzy przychodzą do niej po poradę i pomoc.  Wenn die Leute denken, es funktioniert, muss es funktionieren. Und lassen Sie die anderen nennen es Aberglaube“ (Skoro ludzie mówią, że to działa, to musi działać. I niech sobie inni gadają, że to przesąd) – podkpiwa prof. Schmacke. (BJ)

Prof. Norbert Schmacke

KOMENTARZE

  • czyli biorą się za Niemcy również
    w Polsce nie pozwolono rozwinąć się homeopatii, lekarze byli zastraszani, leki nie refundowane, a że działają sprawdziłam na własnych dzieciach
  • I jak na tym zarobić, skoro nie ma za co obciążać pacjenta?
    Problem homeopatii może być związany z innym zjawiskiem - intencją i programowaniem preparatu do leczenia. I nie byłbym taki przekonany, czy to zjawisko nie ma większego znaczenia niż chemia za ciężkie pieniądze (zwana "lekarstwami") płacone koncernom farmaceutycznym.
    Jedno jest pewne, szansa że zaszkodzi jest mniejsza niż te z oficjalnej linii współczesnej "medycyny".
    Statystyki dla farmacji są druzgoczące. Pomaga rzeczywiście około 5%, 35% szkodzi, około 5% jest toksycznie szkodliwa. To badania których nie zobaczymy w głównych mediach.
  • Ciekawy temat, ale
    potraktowany trochę pobieżnie. Na pewno warto się zastanowić dlaczego homeopatia działa także na zwierzęta, w takim wypadku odpada efekt placebo, ale jego też nie należy lekceważyć - bo to chyba najciekawsza i właśnie lekceważona część medycyny.

    Generalnie wydaje mi się, że mamy w tym wypadku do czynienia z typowym dla naszych czasów lekceważeniem doświadczenia na rzecz teorii. To znaczy wiemy, że homeopatia pomaga bo jest na to multum jednostkowych przypadków, ale nie rozumiemy dlaczego i dlatego uznajemy ją za podejrzane gusła itp.

    To samo dotyczy wielu innych alternatywnych metod.
  • @kontras2012 13:23:25
    Trzeźwy i mądry komentarz. Dlaczego homeopatia działa na zwierzęta i na dzieci (patrz komentarz Anny P.)? Pozdrawiam. BJ

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930