Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
3904 posty 1831 komentarzy

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Secesja Galicji?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

CO PISZĄ INNI: Rozmowa korespondenta rozgłośni Sputnik Leonida Sigana z dr Andrzejem Zapałowskim o skutkach holenderskiego referendum.

A, więc, stało się. Holendrzy w referendum wypowiedzieli się przeciwko umowie stowarzyszeniowej Unii Europejskiej z Ukrainą. Jakie mogą być tego skutki?

To jest tylko potwierdzenie tego, jakie jest autentyczne nastawienie starej Unii do integracji z Ukrainą. Ukraina nigdy nie miała szans na integrację, i to z wielu powodów. Jest to, przede wszystkim, stan rozwoju tego państwa, stan jego infrastruktury, potrzeby inwestycyjne. Jest to tez zagrożenie ze strony Ukrainy tanią produkcją rolniczą, która by spowodowała koniec rolnictwa niemieckiego i francuskiego. Te elementy wykluczały członkostwo Ukrainy w Unii. W tym kontekście to, co zrobili Holendrzy, jest tylko potwierdzeniem ogólnych tendencji. Dzisiejsza destabilizacja Ukrainy wskazuje na to, że przez najbliższe dekady to państwo nie ma jakichkolwiek szans, aby wstąpić do Unii Europejskiej. Referendum holenderskie wyraziło opinię, co prawda jednego kraju, ale tak naprawdę było one bardzo reprezentatywne dla wielu państw Europy.

 

Czy nie jest to też wyraz nieufność wobec unijnych elit?

Na pewno. Ja uważam, że unijne elity już dawno bardzo odsunęły się od rzeczywistych problemów, które gnębią Unię Europejską, zarówno w kwestii gospodarczej jak i społecznej. Kroczą do celu, za którym wcale nie podąża reszta społeczeństwa Unii. Społeczeństwo bardziej widzi Unię jako stowarzyszenie państw-ojczyzn narodowych, gdzie integracja europejska polegałaby na wspólnym rynku i pewnych wspólnych działaniach, a nie na tworzeniu jednego superpaństwa. To jest też sygnał bardzo wyraźny. Zapewne następnym wyraźnym sygnałem będzie dobry wynik Marine Le Pen na wyborach prezydenckich za kilka miesięcy we Francji.

 

Wróćmy jednak do spraw ukraińskich. Czy wyniki referendum mogą jeszcze bardziej pogłębić kryzys gospodarczy i polityczny? Jednym słowem: „Quo Vadis, Ukraino?".

Proszę zwrócić uwagę, że Ukraina znalazła się w szarej strefie bezpieczeństwa. Ten sygnał z Holandii jeszcze bardziej wzmocni w społeczeństwie ukraińskim poczucie, że zostało pozostawione samemu sobie. Nie jest ono w jakiś związkach z Rosją, ani też nie ma istotnych szans na integrację z Unią. Jest w takim stanie „pomiędzy".

Społeczeństwo ukraińskie będzie odczuwać, że majdan, przewrót, do którego doszło, nic nie zmienił. Wręcz odwrotnie, pod względem socjalnym społeczeństwo utraciło bardzo wiele, utraciło część terytorium państwa, zniszczona jest gospodarka, brak perspektyw na integrację z Unią. To może skutkować tym, że na przykład część Galicji, jak niektórzy nazywają zachodnią część Ukrainy, może próbować samodzielnie dryfować w kierunku do Unii poprzez próbę autonomii, czy tworzenia własnej państwowości. Jeśli tam społeczeństwo dojdzie do wniosku, że nie ma szans, żeby całą Ukrainę zintegrować z  Unią, to może spróbować uczynić to ze swoją częścią. Ono może się na to zdecydować z powodu braku perspektywy europejskiej.

 

KOMENTARZE

  • Sceptycy już po majdanie zapowiadali taki scenariusz
    Zachodnią granicą Galicji jest chyba między obwodami rówieńskim i żytomierskim. Ciekawie jak do tego odniosą się wieloetniczne Zakarpacie i Czerniowce. Nie sądzę by chcieli wspólnej autonomii z zachodnioukraińskim Lwowem.
  • To trochę idealistyczne rozumowanie.
    Ukraina to zabawka w rękach światowej mafii.
    Ukraińcy nie mają nic do gadania na temat Ukrainy, podobnie jak Polacy nie mając do gadania w sprawie Polski i jej polityki, a Palestyńczycy nie mają nic do gadania w sprawie Palestyny.

    Ukraina to tylko przedmiot rozgrywki globalistów z Rosją.
    Dla nich liczy się ich korzyść a los Ukraińców jest im całkowicie obojętny.
    Dowodzi tego cała ich polityka po zdobyciu władzy poprzez zamach stanu na Majdanie.

    To Oni (globaliści) i Rosja zdecydują o tym co stanie się z Ukrainą.

    I tylko Rosja może być zainteresowana takim podziałem Ukrainy (odłączenie Ukrainy zachodniej)
    Globaliści są zainteresowanie konfliktem najlepiej krwawym który ogarnie Rosję i do tego im służy Ukraina i Polska i Gruzja, i Rumunia, Mołdawia, Azerbejdżan... wszystkie graniczące z Rosją kraje. .

    Zniszczenie Rosji dowolnymi sposobami, skala zbrodni nie ma dla nich żadnego znaczenia w końcu to oni mają w rękach światowe media i dobrze wiedzą że zbrodni o których nie napiszą NIE MA a te o których nakłamią w swoich mediach SĄ.

    Tak działa zachodnia "demokracja".

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031