Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
4573 posty 2072 komentarze

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Tama nad Daeszem

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Wojna z Państwem Islamskim ma także wymiar większej katastrofy, która wisi nad Irakiem jak miecz Damoklesa. Chodzi o o zagrożenie tamy nad Mosulem.

„Albo pożar albo powódź” [hariqan 'au alfajdanan  حريق أو فيضان] głosi stare arabskie  powiedzenie streszczające burzliwą historię Mezopotamii, czyli dzisiejszego Iraku. Na dziś najwięcej jest obaw przed powodzią. Zagraża ona z powodu możliwości zawalenia się wielkiej Tamy Mosulskiej [sadd almausil] posadzonej na Tygrysie, ok. 50 km w górę rzeki od Mosulu, drugiego co do wielkości miasta Iraku z dwoma milionami mieszkańców, obecnie opanowanego przez Daesz.

Stan techniczny tej budowli daje poważne powody do alarmu. „Wiemy jedno: gdyby to była tama w USA, to byśmy osuszyli zbiornik, który jest za nią” [What we do know is this – if this dam were in the United States , we would have drained the lake behind it] stwierdził gen. Sean McFarland, dowódca sił amerykańskich w Iraku w rozmowie z dziennikarzami w Bagdadzie w styczniu. Czujniki zamontowane w kruchej gipsowej podstawie tamy przez amerykańskich inżynierów wojskowych w grudniu 2015 wskazują, że tama mocno trzeszczy w posadach, a szczeliny niepewnego podłoża rozszerzają się coraz bardziej.

Władze irackie od dawna lekceważą to niebezpieczeństwo, częściowo zapewne dlatego, że nie mając pieniędzy w budżecie dotąd nie były w stanie mu zaradzić. Jednakże po wielokrotnych ostrzeżeniach ze strony ekspertów USA i po uzyskaniu nadzwyczajnej pożyczki (200 mln $) z Banku Światowego na pilne naprawy, rząd wynajął włoską firmę Trevi Group, która ma zaproponować bardziej zaawansowaną i trwalszą metodę uszczelnienia podłoża niż tylko prowizoryczne nastrzykiwanie cementu i zatykanie dziur w skale, jakiego dokonywano od 30 lat. Prace nad takim utrzymaniem podłoża ustały nagle, gdy w sierpniu 2014 Daesz zdobył tę tamę i stan zawieszenia konserwacji trwał praktycznie dopóty, dopóki tamy tej nie odbito z rąk terrorystów dopiero trzy tygodnie temu. Sytuacja na miejscu jest opłakana: zniknął cały podstawowy sprzęt do prac konserwacyjnych, a połowa wykwalifikowanej w tych pracach załogi nie stawiła się w miejscu pracy. Niektórzy już nie żyją.  

Jedno ze studiów twierdzi, że jeśli tama puści, Mosul zostanie zalany w ciągu kilku godzin. Inne studium ostrzega, że przy takim impecie wód zginie pół miliona ludzi, a blisko półtora miliona dalszych straci dach nad głową. Pędząca fala powodziowa zniszczy kolejno Bajdżi, Tikrit, Samarrę i nawet część Bagdadu. Skażone wody rozniosą choroby, a zdesperowani ludzie rzucą się do rabowania tego, co da się jeszcze wydrzeć innym, aby samemu przeżyć. Horror.  

Tamę zbudowało w czasach Saddama konsorcjum włosko-niemieckie. Zaczęła ona pracę w 1986. Z uwagi na dużą zawartość gipsu w skale podłoża konstrukcja obejmowała także specjalny tunel, który pozwalał na niemal ciągłą iniekcję cementu i uzupełnianie nanosu mułu w jamach i szczelinach podstawy poszerzanych przez wzmożony przepływ wody. Korpus inżycierski armii amerykańskiej ostrzegł jednak w roku 2005, że „extraordinary engineering measures” (nadzwyczajne środki inżynierskie) potrzebne dla utrzymania strukturalnej integralności podłoża zmęczyły je już do tego stopnia, że dziś jest to struktura i obiekt bodaj najbardziej niebezpieczne wśród znanych na świecie. Demontaż lub wyłączenie tamy z użytkowania w praktyce nie wchodzi jednak w rachubę. Opróżnienie zbiornika za tamą pozbawiłoby miliony Irakijczyków zasobów wody pitnej i nieskażonej wody do nawadniania upraw, niezbędnej w gorącej porze letniej.  


  Z opinii irackich wojskowych i inżynierów wynika, że jeśli tama runie, wielkie miasto 50 km dalej zostanie zalane tak szybko, że nie będzie miało wielkich szans na ratunek. „Dalej w dole rzeki  jesteśmy w stanie wiele zrobić z pomocą ONZ i przy współpracy innych resortów" - zapewnia Mehdi Raszid z irackiego ministerstwa zarządzania wodą, jednego z najważniejszych w tym kraju. „Ale w obecnej sytuacji nie jest to możliwe wobec mieszkańców zajętego przez Daesz Mosulu”. [łalikun fi-luada alhali lajsa min al-miknal sza’abi madinati almausili al-ati taqae tahta sajtarati al'irhabijati, ولكن في الوضع الحالي ليس من الممكن ل شعب مدينة الموصل التي تقع تحت سيطرة الإرهابية]

 

KOMENTARZE

  • Czyli ktos odstawil fuche budujac ta tame.
    Takie ziemne tamy w USA obkladaja glinka wulkaniczna, bentonite.To wchlania wode, puchnie i wody nie przepuszcza.Za pomoca tej gliny robia w USA jeziora, stawy, gdzie woda by wsiakla w grunt.Ciekawe ustrojstwo, ma tez jakies zdrowotne wlasciwosci.
  • @staszek kieliszek 09:26:04
    A mimo to znowu wzięli Włochów z tego samego konsorcjum aby poprawili...

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930