Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
3823 posty 1806 komentarzy

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Tęsknota za rosyjskim turystą

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Niemiecka branża turystyczna pada ofiarą antyrosyjskich sankcji i silnie osłabionego rubla. Rosjanie spędzają urlopy w Rosji. W Niemczech czuć „Sehnsucht nach russischen Touristen”.

Königsallee w Dusseldorfie i Maximilianstraße w Monachium, dwie ulice najbardziej prestiżowe pod względem przedświątecznych zakupów w Niemczech, rozbrzmiewają nadal przeważnie obcą mową, z tą jednak różnicą, że w tym roku z rzadka daje się usłyszeć język rosyjski. Coraz mniej rosyjskich turystów udaje się się do Niemiec. Jak pisze niemiecki tygodnik WirtschaftsWoche Heute, w tym roku w Niemczech zagościło o 30% mniej turystów, niż w zeszłym roku, co potwierdzają dane resortu statystyki.

Jak podaje internetowe wydanie gazety, niemiecka gospodarka straci w związku z tym zjawiskiem w tym roku kwotę rzędu 275 mln euro. „Aktywność konsumencka rosyjskich turystów jest bardzo wysoka" — mówi Wolfgang Fisher, dyrektor zarządzający agencją marketingową CityPartnerMünchen. Stolica Bawarii w jednym rzędzie z Berlinem jest najpopularniejszym kierunkiem wśród Rosjan. „Kupują tu drogą odzież i ozdoby, chodzą do drogich restauracji. Słowianie nie są sknerami, a Rosjanie zwłaszcza. Lubią żyć i nie żałują pieniędzy, aby poczuć komfort. " — wyjaśnia Fischer.

 

Spadek kursu rubla przełożył się na koszt wyjazdów

Do Niemiec nie jeżdżą dziś przede wszystkim przedstawiciele średniej klasy. Główną przyczyną jest poważny spadek kursu rubla, związany z niską ceną ropy, podstawowym produktem eksportowym Rosji, który od czerwca 2014 roku staniał o dwie trzecie. Turystyka zagraniczna stała się dla Rosjan za droga. Jest też ważny i powszechny powód natury patriotycznej. Zdaniem większości Rosjan, rząd Niemiec znajduje się pod nadmiernym wpływem Stanów Zjednoczonych w kwestii konfliktu z Ukrainą i wprowadzania sankcji przeciwko Rosji. Swój protest wobec tej postawy Rosjanie wyrażają odmawiając przyjeżdżania i wydawania tu pieniędzy — pisze WirtschaftsWoche Heute.

 

Handel detaliczny — minus 125 milionów euro

Według danych World Travel Monitors, w czasie urlopu w Niemczech Rosjanie wydają przeciętnie dwa razy więcej niż typowi turyści europejscy — ok. 140 euro dziennie. Pracownik firmy Global Blue poinformował, że według obliczeń do końca listopada, obrót w handlu detalicznym z udziałem rosyjskich klientów zmniejszył się w Niemczech prawie o 40%. Firma uwzględnia praktycznie wszystkie punkty sprzedaży towarów, od których przysługuje zwrot podatku VAT (system Tax free), z którego Rosjanie prawie zawsze korzystają. Jak zaznacza inosmi.ru, powołując się na WWH, w przeliczeniu na cały rok, straty w handlu detalicznym wyniosły ogółem ok. 125 mln euro.

 

Turystyka medyczna — minus 50 mln euro

Na przestrzeni wielu lat rosyjscy pacjenci umocnili się jako bardzo znacząca grupa cudzoziemców korzystających z usług niemieckich klinik. W 2013 roku w Niemczech leczyło się ponad 20 tys. Rosjan. Wielu chorych onkologicznie i zmagających się z chorobami układu krążenia przyjeżdża do Niemiec, aby poddać się tam operacji — twierdzi Jens Juszczak z uniwersytetu  w Bostonie, badający światowy rynek turystyki medycznej. Ponadto, bardzo wielu pacjentów z Rosji przyjeżdża do Niemiec, żeby poddać się zabiegom plastycznym. Niemieckie kliniki mają wśród Rosjan bardzo dobrą opinie i zarabiają ogółem na rosyjskich pacjentach ok. 128 mln euro rocznie. Jednakże w tym roku oszacowany wstępnie spadek dochodów w tej branży wyniósł nawet 50 mln euro — pisze inosmi.ru, powołując się na WWH.

 

Hotele — minus 100 mln euro

Także niemieckie hotele sprzedadzą w tym roku o 900 tys. noclegów mniej. „Szkoda, że nastąpił taki spadek, tym bardziej, że przez ostatnie lata rynek tak dynamicznie się tu rozwijał" — mówi  przedstawiciel Federalnego Związku Niemieckiej Branży Turystycznej. Ten spadek odczuwalny jest w całej sferze gospodarczej. Jak informują wyniki badania niemieckiego biura turystycznego, co trzeci Rosjanin zatrzymuje się w hotelach trzy- lub czterogwiazdkowych. Noc w hotelach wyższej kategorii kosztuje średnio 120 euro od osoby. Utrata dużej części takich rosyjskich turystów może kosztować niemiecki biznes hotelarski ponad 100 mln euro — pisze inosmi.ru, powołując się na WWH. Dotyczy to w szczególności dużych miast — Berlina, Monachium, Duesseldorfu, Frankfurtu, Drezna. Sieć luksusowych hoteli Kempinski podała, że ilość noclegów wykupionych przez rosyjskich turystów zmniejszyła się o jedną ósmą.

 

Gdzie hotele drogie,  a gdzie tanie

W przyszłym roku ta sama negatywna tendencja raczej się utrzyma. Niektórzy eksperci mówią nawet, że cena ropy może spaść jeszcze niżej, co dodatkowo osłabi kurs rubla i siłę nabywczą Rosjan. Branża turystyczna jednak uspokaja — Niemcy zarabiają dzisiaj na turystach z innych krajów. „Straty wywołane odpływem rosyjskich turystów kompensowane są napływem turystów z krajów Zatoki Perskiej" — mówi przedstawiciel Federalnego Związku Niemieckiej Branży Turystycznej.Natomiast wielu Rosjan spędzi tegoroczne wakacje zimowe w Soczi. Z przyczyn finansowych turystyka wewnątrzkrajowa jest dzisiaj w Rosji narodowym priorytetem. Rzeczniczka rosyjskiej Federalnej Agencji Turystyki

oznajmiła, że Rosjanie coraz częściej dają pierwszeństwo wakacjom wewnątrz  kraju i widzą, że w Rosji wcale nie jest tak źle, jak myśleli — zauważa inosmi.ru, powołując się na WWH.    

 

KOMENTARZE

  • Wirklisch ?
    „Straty wywołane odpływem rosyjskich turystów kompensowane są napływem turystów z krajów Zatoki Perskiej" — mówi przedstawiciel Federalnego Związku Niemieckiej Branży Turystycznej ---- tylko nie są to turyści ale NAJEŹCCY !!!
  • @Autor
    Ta "tęsknota za rosyjskim turystą" dotyczy także rosyjskich biur turystycznych:
    http://forsal.pl/artykuly/914491,kryzys-w-rosji-turystyka-zamkniecia-biur-podrozy.html
  • Atrakcje Rosji.
    http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwickPy46-_JAhWH_SwKHaV1C7cQFggbMAA&url=http%3A%2F%2Fserwisy.gazetaprawna.pl%2Fturystyka%2Fgalerie%2F741932%2Cduze-zdjecie%2C1%2Crosja-najwieksze-atrakcje-turystyczne.html&usg=AFQjCNEKoEjP9lRRMghH82LlvvFn5ZLzDg
  • Wartościowy, rosyjski turysta
    http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=8&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwih752x7u_JAhVFCiwKHQwTDcEQFghCMAc&url=http%3A%2F%2Fwww.polskieradio.pl%2F78%2F2807%2FArtykul%2F1177101%2CWartosciowy-rosyjski-turysta&usg=AFQjCNG3FfiEcQpW45zkw-SA-hvgBmp6rQ&bvm=bv.110151844,d.bGg

    Nie Francuzi ani Anglicy, nawet nie Niemcy. Najmilej widziani są teraz w Hiszpanii turyści z Rosji. Na wakacjach spędzają średnio 2 tygodnie, dużo zwiedzają, a jeszcze więcej wydają. Dla nich Hiszpanie są w stanie zrezygnować ze sjesty a nawet nauczyć się trudnego, rosyjskiego języka.


    „Sto hoczes?” – słyszę za plecami w sklepie odzieżowym. „Pamagu tebie?” – pada po kilku sekundach. Dopiero wtedy orientuję się, że te dziwne słowa były skierowane do mnie. Przysadzista kobieta w dużym, złotym łańcuchu na szyi próbuje z wysiłkiem powiedzieć coś jeszcze, ale szybko odpowiadam jej po katalońsku. Jest wyraźnie rozczarowana. „Myślałam, że jesteś Rosjanką” – przyznaje. Kiedy dowiaduje się, że Polką uśmiech wraca na jej twarz. „Napisz mi jak jest po rosyjsku „dzień dobry”, bo zapomniałam” – prosi.
    Ester, bo tak nazywa się właścicielka sklepu odzieżowego, otwarcie przyznaje, że żyje z Rosjan. Zaczęli przyjeżdżać trzy lata temu. Pamięta, że pierwszymi rosyjskimi klientami była rodzina z dwójką dzieci. „Kupili za prawie 200 euro. Byłam taka szczęśliwa, że poszłam do sklepu naprzeciwko po butelkę dobrego wina” – wspomina kobieta. Nie wie, czy przez podarowane wino, ale od tamtej pory, każdych wakacji, jej sklep odwiedzają setki Rosjan. Specjalnie dla nich zmieniła asortyment. Na sprzedawanych koszulkach wyraźnie widać znane, światowe marki, a bluzki i koszule ozdobione są haftami i cekinami. „Zobacz, nawet się zaczęłam ubierać jak oni” –mówi z dumą Ester.



    Gorzej z językiem. Odkąd Barcelona i położona bardziej na południu Costa Drada stały się ulubionym miejscem odpoczynku Rosjan, tamtejsi sklepikarze, hotelarze i właściciele restauracji uczą się rosyjskiego. Kursy organizują izby handlowe, cechy rzemiosł i szkoły językowe. Podstawowy, trwający 30 godzin, kosztuje średnio 200 euro. Po jego zakończeniu uczestnicy mają teoretycznie umieć porozumieć się z klientem i powiedzieć po rosyjsku cenę. Za zaawansowany, z native speakerem trzeba zapłacić co najmniej 500 euro. Jednak nawet po nim rosyjski wypowiadany przez Katalończyków wciąż brzmi kulawo. Ester uczy się już trzeci rok i przyznaje, że „wiedza do głowy nie wchodzi”.
    Dlatego duże sklepy, restauracje, a przede wszystkim hotele zatrudniają Rosjan, Ukraińców i Białorusinów. Rosyjskojęzyczną obsługę ma w Katalonii co czwarty z nich, najwięcej w Barcelonie i nadmorskich kurortach pod Tarragoną. Tam turyści ze Wschodu mogą nie tylko bez problemów porozumieć się z recepcją, ale też śledzić na bieżąco wydarzenia w ich kraju, bo w pokojach, spośród kanałów telewizyjnych, mogą wybrać co najmniej jeden rosyjski. W hotelowej restauracji czeka na nich napisane po rosyjsku menu, a w hotelowym spa – wypisane w tym samym języku usługi. Właściciele placówek wiedzą, co robią. Jak wynika z badań, ponad połowę pieniędzy przeznaczonych na pobyt Rosjanie wydają w hotelach. Nie szczędzą na tamtejsze salony piękności, sport i jedzenie. Cenią sobie hiszpańską kuchnię, zwłaszcza sangrię i paellę. Mimo to coraz więcej placówek włącza do oferty rosyjkie dania.

    Turyści z Rosji bardzo lubią też zwiedzać. Robi to prawie 80 proc. przyjeżdżających. Daleko im do przysłowiowych „krokietów” – jak to potocznie nazywane są osoby spędzające wakacje na plaży, obtaczając się w piasku. Język rosyjski usłyszeć można pod wszystkimi, najważniejszymi zabytkami Barcelony. Rodziny zwiedzają rzymskie zabytki w Tarragonie, odwiedzają znany z wina Priorat i Muzeum Salvadora Dalego w Figueras. Wszędzie tam mogą liczyć na rosyjskojęzycznych przewodników oraz informatory. Wydane po rosyjsku książki, zwłaszcza turystyczne, coraz częściej zalegają półki księgarń.


    Okładka humorystycznego tygodnika Jueves, napis głosi: „Podbijają nas rosyjscy turyści”. foto: IAR/Ewa Wysocka

    Największa rywalizacja o rosyjskiego turystę toczy się między handlowcami. Dorosły Rosjanin wydaje dziennie 140 euro – o 40 więcej niż turysta z Niemiec i o 60 więcej niz z Francji. Dlatego sklepy Tarragony – w czasach Imperium Rzymskiego ulubionej prowincji cesarza Augusta - opracowały dla Rosjan „Przewodnik po zakupach” i wymyśliły nagrody. Za każde wydane 50 euro, turyści dostają 1 punkt. Na tych najbardziej szastających pieniędzmi czekają drogie wycieczki katamaranem i kursy gry w golfa. W położonym opodal Tarragony Reus – mieście w którym urodził się Antonio Gaudi - co środę organizowany jest „shoping day”. Właściciele 170 sklepów zapominają wtedy o sjeście i nie zamykają nawet w porze obiadowej. Tam też na rosyjskich turystów czekają nagrody, obiady w drogich restauracjach i skrzynki wina.

    Gości ze Wschodu wyczekują również firmy handlujące nieruchomościami. Zgodnie z prawem, które weszło ponad rok temu, obcokrajowcy spoza UE, którzy kupią nieruchomość za co najmniej pół miliona euro dostają prawo pobytu. Przed kryzysem tyle kosztowało niewielkie mieszkanie w Barcelonie. Teraz za pół miliona kupić można elegancką willę. Dlatego na wystawach biur sprzedających domy i mieszkania również zawisły ogłoszenia po rosyjsku. Ci sami, którzy przed laty obok nowowybudowanych, eleganckich osiedli wieszali napisy: „Spokojnie. Tutaj nie mieszkają Rosjanie”, teraz walczą o każdego, rosyjskiego klienta.

    W minionym sezonie Katalonię odwiedziło prawie milion Rosjan. W tym – przez dewaluację rubla i niepokoje z Ukrainą przyjedzie co najmniej o 10 proc mniej. Dlatego od zimy z niepokojem śledzone były wydarzenia najpierw w Kijowie a potem na Krymie. Hiszpańska Rada Turystyki – najwyższy organ reprezentujący ten sektor – zażądała w kwietniu od premiera Mariano Rajoya aby wetował wszystkich sankcje nakładane na Moskwę przez Brukselę. Radzie najbardziej zależało na zablokowaniu kar dotyczących ograniczeń wizowych. Bała się, że Unia Europejska zamknie swoje granice przez Rosją. Sytuację na wschodzie śledzi również Ester. „Zobacz, znów były walki” – pokazuje artykuł w lokalnej prasie. Właścicielka sklepu odzieżowego nie ma wątpliwości, że całą winę ponosi Kijów. „Przecież nie Rosjanie” – zapewnia - „To tacy mili ludzie”.



    Ewa Wysocka
  • Mniej rosyjskich turystów w Polsce 2014-12-19
    Zobacz także

    Górale czekają na rosyjskich turystów

    Kraków zimą kusi turystów

    Mniej rosyjskich turystów na Cyprze

    W okresie świąt turyści zostawiają coraz więcej pieniędzy w Polsce


    Mniej rosyjskich turystów w Polsce
    2014-12-19

    Wciąż zmniejszająca się liczba rosyjskich turystów w Krakowie i Zakopanem to, zdaniem branży turystycznej, efekt prowadzonej polityki oraz spadającego kursu rubla.
    "Długo pracowaliśmy nad tym, żeby zachęcić turystów z Rosji do przyjazdów. To ciekawy i dobry klient. Rosjanie wypoczywają tu całymi rodzinami i raczej niczego sobie nie odmawiają. To turyści szukający hotelu o dobrym standardzie, blisko miejsc, które chcą oglądać i nieoszczędzający pieniędzy" - powiedział Marcin Kandefer, dyrektor Wydziału Informacji, Turystyki i Promocji Miasta.

    W ubiegłym roku Rosjanie stanowili prawie 7% wszystkich turystów odwiedzających Kraków. W tym roku szacuje się, że ma ich być o 4% mniej. Spadły też wydatki turystów ze wschodu. W ubiegłym roku wydawali na osobę ponad 1000zł, zaś w tym roku wydatki spadły do 400zł na osobę.

    "Żal nam. Ci turyści byli w Krakowie widoczni, zwłaszcza zimą, w okresie świąteczno-noworocznym. Język rosyjski było słychać na ulicach i w restauracjach. Namawialiśmy i restauratorów, i miejskie instytucje kultury, by dla tych turystów mieli atrakcyjną ofertę " - oświadczył Kandefer.

    Wpływ na zmniejszenie liczby rosyjskich turystów w Polsce może mieć wstrzymane połączenie Aerofłotu pomiędzy Moskwą a Krakowem. Na razie nie ma żadnych informacji czy połączenie pojawi się w letnim rozkładzie lotów.

    Biura zajmujące się obsługą Rosjan w Polsce narzekają na bark klientów. Dwa biura turystyki przyjazdowej z Krakowa zawiesiły swoją działalność. Hotelarze martwią się o swoje obiekty, ponieważ turyści ze wschodu coraz częściej anulują swoje rezerwacje. "Okazało się jednak, że tych rezerwacji biura nie sprzedały swoim turystom i zanotowaliśmy blisko 70 proc. anulacji. W niektórych obiektach w Zakopanem turyści ze wschodu odwołali wszystkie rezerwacje " - zapewnił Dariusz Galica z portalu internetowego Dobre Miejsce.

    Zimą turyści z Rosji, Ukrainy i Białorusi stanowili największą grupę turystów w Zakopanem.



    http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=13&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwjEiNio7-_JAhUBlCwKHY2ACb04ChAWCCYwAg&url=http%3A%2F%2Fwww.tur-info.pl%2Fp%2Fak_id%2C42418%2C%2Cturysci%2Czakopane%2Cwyjazd%2Ckrakow_rubel%2Cspadek%2Cmniej_rosyjskich_turystow_w_polsce.html&usg=AFQjCNHBw7_C5LdjocAuO9ybZLNiqSmZBQ&bvm=bv.110151844,d.bGg
  • Drewniany Pałac cara.
    https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=6oA7uEjuWOk
  • Carskie Sioło..ile tam złota...Fort Knox zainteresowany???
    przed wejściem grają polski hymn.

    https://www.youtube.com/watch?v=Dhi5Q6FqtEw&feature=player_embedded
  • @trojanka 17:40:04
    Rewelacyjne linki, dziękuję. Zazdroszczę panu Zygmuntowi Białasowi, ze ma tak wspaniałą współpracownicę jak Pani. Pozdrawiam serdecznie. BJ
  • @Bogusław Jeznach 03:41:01
    Oj tam Panie Bogusławie!!
    Pan mnie zawstydza:))))).
    Bardzo dziękuję za docenienie i miłe , ciepłe słowa!
    Czytam Pańskie blogi i bardzo je cenię, i podziwiam Pańską wszechstronność i niebywałą rozpiętość zainteresowań i wiedzy.
    Wychowując 3 córki, kształcąc Je i zarabiając na dom!!!!
    To może tylko Prawdziwy Mężczyzna!
    Życzę Pogodnych, Dobrych Świąt Bożego Narodzenia i dużo zdrowia w Nowym Roku dla Pana i Pańskiej Rodziny, z wyszczególnieniem ukochanych wnuków!
  • @trojanka 07:44:21
    Łau!
    Wiedziała Pani jak mnie trafić: prawdziwy mężczyzna. To największy komplement, jaki można usłyszeć. Wbiło mnie w ziemię…

    PS. Dzieci już dorosłe i samodzielne. Teraz jest czas największej miłości i radości życia: wnuki. Warto było tego doczekać. Dziś będą wszystkie u nas. Nie przestaję dziękować Bogu.
    Świąt życzę Pani najmilszych, a zdrowia i powodzenia osobistego na cały najbliższy rok. BJ

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930