Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
3841 postów 1811 komentarzy

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Syria: trio ku zwycięstwu

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

CO PISZĄ INNI: Ali Rizk na łamach al-Monitor podkreśla znaczenie sojuszu Rosja-Iran-Hezbollah dla poparcia Syrii w wojnie z terroryzmem. Tekst opublikowany na Xportalu.

Od momentu rozpoczęcia interwencji Hezbollahu w Syrii w 2012 r., jest ona szeroko dyskutowana w Libanie i poza jego granicami. Wielu krytykowało ten krok twierdząc, że angażując się w konflikt syryjski Hezbollah zniszczył wizerunek zbudowany na walce z Izraelem, która przyniosła mu popularność w krajach arabskich.Jednak konsekwencje najnowszych wydarzeń – rozpoczętej 30 września interwencji rosyjskiej – mogą uczynić z libańskiego ruchu poważnego gracza w skali regionu. Może to oznaczać narodziny „nowego Bliskiego Wschodu”, zupełnie innego niż ten, o którym mówiła ówczesna amerykańska sekretarz stanu Condoleezza Rice tuż po rozpoczęciu przez Izrael wojny z Libanem w 2006 r., mającej na celu „zmiażdżenie Hezbollahu”.

Wskazuje na to fakt, że Rosja nie zastępuje w Syrii „osi Iran-Hezbollah”, lecz raczej wzmacnia ją i dopełnia. Zdaniem komentatora rosyjskiego „Kommiersanta”, Siergieja Strokana, w Syrii działa obecnie trójkąt wojskowy Rosji, Iranu i Hezbollahu. Według Strokana, Hezbollah może wykonać rzeczy, na które Rosja nie może sobie pozwolić, gdyż wkroczenie wojsk naziemnych jest przedmiotem gorącej debaty w samej Rosji. Opinia publiczna obawia się bowiem powtórki wydarzeń z Afganistanu.

Ze swej strony, Hezbollah od pierwszego dnia cieszył się z rosyjskich uderzeń. Kilka godzin po pierwszych nalotach, wysoko postawiony członek ruchu w prywatnej rozmowie podkreślił, że Moskwa ma w Syrii partnerów w postaci armii syryjskiej i jej sojuszników, takich jak my. Inny oficjel ruchu, pragnąc zachować anonimowość ujawnił powstanie wspólnego centrum dowodzenia na rzecz koordynacji działań Rosji, armii syryjskiej, Iranu i Hezbollahu. Podkreślił, że libański ruch – i jego sojusznicy w Syrii – otrzymują teraz wsparcie od supermocarstwa, a Hezbollah i armia syryjska dostarczają danych wywiadowczych koniecznych do nalotów.Źródło irańskie, utrzymujące bliskie kontakty z Rosją i Chinami, idzie dalej mówiąc, że to główny regionalny partner Hezbollahu – Iran - wprowadził Rosjan do Syrii. Scenariusz ten uprawdopodabniają doniesienia o zaplanowaniu rosyjskiej interwencji podczas wizyty dowódcy irańskiej Gwardii Rewolucyjnej, gen. Kasema Suleimaniego, w Moskwie pod koniec miesiąca.

Główny korespondent zagraniczny kuwejckiego dziennika “Al Rai” – Elijah Magnier – donosi w tym kontekście o umowie na temat podziału obowiązków w ramach której samoloty rosyjskie wspierają z powietrza żołnierzy irańskich i bojowników Hezbollahu (oraz ochotników irackich i afgańskich) podczas odbijania przez nich straconych terenów. Tymczasem Michael Eisenstadt, dyrektor program badań nad wojskowością i bezpieczeństwem w Waszyngtońskim Instytucie do spraw Polityki Bliskowschodniej oraz były szef izraelskiego wywiadu wojskowego Amos Yadlin także zwracają uwagę na prawdopodobne wzmocnienie przez rosyjską interwencję pozycji Hezbollahu i Iranu w Syrii.

Jednocześnie eksperci rosyjscy wskazują, że działania Moskwy to element szerszej bliskowschodniej strategii, a sukces w Syrii może być milowym krokiem do przyjęcia przez Putina roli przewodniej na Bliskim Wschodzie, do której zdaniem wielu obserwatorów Rosja aspiruje. Cytowany już Strokan mówi, że prezydent Putin gra w Syrii o bardzo wysoką stawkę i z tego powodu nie może sobie pozwolić na porażkę.Gdyby istotnie “trójkąt Rosja-Iran-Hezbollah” zwyciężył w Syrii, Hezbollah stanie się nie tylko ważnym graczem geopolitycznym na Bliskim Wschodzie, ale uczyni z siebie partnera strategicznego w nowym obliczu regionu. Jak na ironię, ruch może przejść drogę od siły postrzeganej międzynarodowo jako „grupa terrorystyczna” do organizacji uznawanej za czołową siłę walczącą z terrorem, choć nie sposób zagwarantować takiego obrotu spraw.

Powołanie wspólnego centrum dowodzenia przez Rosję i Iran w Iraku wzmacnia pogląd o dążeniu Moskwy do zwiększania swojej roli w regionie poprzez koordynację z Iranem i Hezbollahem.Według dobrze poinformowanego źródła irańskiego proszącego o zachowanie anonimowości, Rosja i Chiny widzą w Iranie i Hezbollahu [oraz jemeńskim ruchu Ansar Allah postrzeganym jako tamtejszy lokalny odpowiednik Hezbollahu] najskuteczniejsze siły w walce z terroryzmem.Podobny pogląd wyraża Strokan, podkreślający, że dla Rosji Hezbollah staje się coraz ważniejszy. Rozszerzanie wpływów rosyjskich wymaga podtrzymywania kontaktów i współpracy z wpływowymi siłami w regionie. Rola Hezbollahu nie ogranicza się do Syrii.” Istotnie – Hezbollah wyraził gotowość do podobnej współpracy z Rosją w Iraku. Pytany o gotowość ruchu do powtórzenia koordynacji działań z Rosją na froncie irackim, wysoki przedstawiciel Hezbollahu dał odpowiedź twierdzącą.

Źródło: Al-Monitor
Tłumaczenie: Redakcja Xportal.pl

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930