Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
4045 postów 1888 komentarzy

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Kto finansuje uchodźców?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

CO PISZĄ INNI: Amerykański publicysta Wayne Madsen pisze, że kryzys uchodźczy i destabilizację Europy zaplanował i finansuje Soros oraz CIA.

 

Tak jak ciemne siły amerykańskiej Centralnej Agencji Wywiadowczej i wielomiliardowej sieci pozarządowych organizacji George Sorosa zdestabilizowały Środkowy Wschód i północną Afrykę wywołując „arabską wiosnę” za pośrednictwem instytucji społecznych, tak samo te ponure siły otworzyły nowy rozdział w księdze globalizmu organizując masowy najazd uchodźców i ekonomicznych emigrantów ze Środkowego Wschodu, Azji i Afryki do Europy.

W marcu 2011 r. libijski przywódca Muammar Kaddafí przepowiedział los Europy jeżeli jego kraj zostanie zniszczony przez Zachód. W rozmowie z „France 24“ Kaddafí powiedział: „Są miliony czarnych, którzy przyjdą do Śródziemnomorza, aby przedostać się do Francji i Włoch, a Libia tych krajów strzeże.”

Syn Kaddafiego - Saif al Islam Kaddafí, skazany na śmierć przez radykalny reżim islamski rządzący obecnie w Trypolisie, odniósł się do słów swego ojca w rozmowie z tą samą stacją: „Libia może zostać Somalią Afryki Północnej wobec Śródziemnomorza. Zobaczycie piratów na Sycylii, Krecie i Lampedusie. Zobaczycie miliony nielegalnych imigrantów. Terror będzie tuż za drzwiami.” Jak pokazują obecne wydarzenia, Saif odgadł to bardzo  trafnie.

 Faktycznie, w Europie terror dosłownie stoi za drzwiami. Ocenia się, że z braku zewnętrznych i wewnętrznych granicznych kontroli Schengen i UE skorzystało ponad 400 radykalnych dżihadystów. Wielu młodych „imigrantów” ma iPhony, karty bankowe, kilka paszportów i dużo gotówki, co nie jest czymś czego się oczekuje po prawdziwych uciekinierach wojennych.

 Nie dość, że Europę południową zalali czarni Afrykanie podejmując ryzykowną podróż przez morze z północnej Afryki, a zwłaszcza z Libii, ale do serca Europy wali wodą i lądem fala uciekinierów syryjskich, powstała w dużej mierze w wyniku popierania przez Zachód opozycji syryjskiej i obalenia w Libii Kaddafiego, co miało wpływ na wojnę „domową” w Syrii.

 Soros, będący jedynie niewiele znaczącą figurką bogatszej bankierskiej rodziny Rothschildów zachodniej Europy, umożliwił ten masowy najazd uciekinierów wojennych i ekonomicznych z Syrii, Iraku, północnej i subsaharyjskiej Afryki, Afganistanu, Pakistanu, Bangladeszu, Birmy, Srí Lanki i innych krajów trzeciego świata.

W wyniku jego planu przemiany państw, Soros najpierw zniszczył Socjalistyczną Federalną Republikę Jugosławii przy aktywnej pomocy UE i NATO. Siedem niezawisłych republik tworzących wcześniej Jugosławię, teraz służy jako główny korytarz przepływu dla dziesiątki tysięcy obecnie, a w przyszłości – dla setek tysięcy nieeuropejskich imigrantów. Grecji, która cierpi wskutek gospodarczego ataku sępów z Europejskiego Banku Centralnego i prywatnych bankierów na czele z Sorosem i jego panami - Rothschildami, będzie ciężko poradzić sobie w masowym przepływem migrantów.

Macedonia, która dopiero dochodzi do siebie po nieudanej próbie kolorowej rewolucji w stylu ukraińskim, zarządzonej przez neokonserwatystów z rządu Obamy jak Victoria Nuland – specjalna przedstawicielka amerykańskiego Sekretarza Stanu  ds. europejskich i euroazjatyckich, nie była zdolna przeciwstawić się masowej inwazji uciekinierów z Grecji. Wielu z nich, przekroczywszy praktycznie niestrzeżoną granicę grecko-macedońską, przeszło do Serbii, a stamtąd starali się znaleźć jakąkolwiek drogę do Austrii i Niemiec. W Budapeszcie zalali dworzec centralny Keleti wymuszając jego zamknięcie dla innych podróżujących.

Muzułmanów przybyłych do Monachium irytował widok pijących piwo Niemców i obcokrajowców na ulicach w ramach obchodów „Oktoberfest“. Na tym tle kilkakrotnie doszło do ostrych spięć. Monachijscy radni orzekli, że mają możliwość przyjęcia tylko 1000 uciekinierów dziennie, podczas gdy przybywa tam przynajmniej 15 000 dziennie, a 90% z nich nie jest rejestrowana i znika nie wiadomo gdzie. W miastach Europy nowi przybysze śpią w parkach i na chodnikach zagrażając zdrowiu mieszkańcom a to dlatego, że ich kał i mocz zalega ulice, a smród przenika ściany domów zanim wpadnie do kanałów.

Sytuację zaostrza mylenie przez syryjskich uciekinierów grzybów trujących z jadalnymi, które rosną we wschodniej części Śródziemnomorza. Mimo, iż rozdawano im ulotki ostrzegające po arabsku i kurdyjsku, jedli oni grzyby trujące co kończyło się niekontrolowanymi wymiotami i biegunkami, a co stanowi zagrożenie dla zdrowia publicznego. Jest tylko kwestią czasu jak ludzkie odchody staną się przyczyną tryumfalnego powrotu do Europy epidemii cholery i tyfusu, nieznanych od ubiegłego stulecia.

Niemiecka kanclerz Angela Merkel, przewodniczący Rady Europy - Donald Tusk oraz przewodniczący Komisji Europejskiej - Jean-Claude Juncker, ponoszą główną odpowiedzialność za napływ ponad miliona politycznych i ekonomicznych imigrantów. Merkel nawet nie ukrywała chęci przyłączenia ich do niemieckich gastarbeiterów. Tyle, że niemieccy gastarbeiterzy, którzy przybyli w ciągu minionych dziesięcioleci, nie uważają się tam za „gości”, ale za obywateli. Poza tym Tusk i Juncker, pochodzący z małego Luksemburga, grozili karami państwom nie należącym do UE jak Szwajcaria, Liechtenstein, Islandia i Norwegia, jeżeli nie przyjmą, narzuconego im przez brukselskich eurokratów, limitu uciekinierów. Tusk żądał, by kraje UE otworzyły przed imigrantami swoje granice i zasoby, ale jego rodzinna Polska wzbrania się przyjąć więcej niż kilkaset osób. Polskę poparły Czechy, Słowacja i Słowenia.

Xavier Bettel, który zastąpił Junckera na stołku premiera Luksemburga, a który jest pierwszym przywódcą europejskim żyjącym w związku homosiowym, przywitał setki uciekinierów. Bettel nie wierzy w Europę z granicami i podobnie jak Merkel, Juncker i Tusk, jest bohaterem dla finansowanych przez Sorosa NGO mających uczynić z Europy królika doświadczalnego śmiertelnego eksperymentu inżynierii społecznej. Wielu Luksemburczyków szuka kogoś takiego jak Marine Le Pen we Francji, kto przeciwstawiłby się temu szaleństwu, zagrażającemu istnieniu Luksemburga.

Państwa szkolące dżihadystów z Syrii i Iraku, tj. Arabia Saudyjska, Katar. Zjednoczone Emiraty Arabskie i Kuwejt, nie uznały za stosowne przyjąć uciekinierów. Arabia Saudyjska miała czelność zaproponować Niemcom wybudowanie 200 meczetów, w których będzie głoszona wyłącznie wahabicka wersja islamu.

Są też dowody, że Turcja zachęcała uciekinierów z Syrii do masowego exodusu na małych statkach do Grecji, swojego odwiecznego wroga. Gambit ten doprowadził do śmierci wielu kobiet i dzieci, co posłużyło do grania na uczuciach Europejczyków, którzy zaprosili tysiące imigrantów do swoich socjalnych rajów. Turcja także rozdawała podręczniki informujące dokąd iść po zasiłki socjalne i pomoc po przybyciu do Niemiec.

Tak samo jak w przypadku udziału Sorosa i CIA w kolorowych rewolucjach w krajach arabskich i na Ukrainie, tak i obecnie uciekinierzy dostawali na bieżąco informacje na Twitterze, mówiące im, gdzie wzmocniono graniczne kontrole i jak je ominąć. Ten „zewnętrzny” kierunek prowadził imigrantów przez Grecję, Macedonię i Kosowo do Chorwacji i Słowenii i dalej do Austrii i Niemiec unikając wrogich Węgrów i Serbów. Doszło nawet do starć granicznych między policją chorwacką doprowadzającą pociąg pełen imigrantów do granicy z Węgrami, a węgierską strażą graniczną.

Bez względu na to, czy to polityka neokonserwatywna czy liberalna doprowadziła Europę do największego kryzysu imigracyjnego po II wojnie światowej, korzeniami działań politycznych sięga finansowanych przez Georga Sorosa grup CIA rozsianych po całej Europie i Stanach. Jest tylko kwestią czasu, gdy ich rola zostanie ujawniona.

A gdy Europejczycy się przebudzą, zobaczą, że Rosja na zarazę uchodźczą się uodporniła tym, że nie paktowała z UE i jej gierkami i rojeniami. Gdy nowi przybysze spowodują, że ulice Tallina, Rygi, Wilna, Helsinek i Sztokholmu zalewać będą fale odchodów, wymiocin i moczu, Rosja uniknąwszy tego kryzysu będzie postrzegana jako ten, kto umial się obronić.

 

Artykuł Wayne Madsena pt. „Soros / CIA Plan to Destabilize Europe” ukazał się na stronie  Strategic Culture Foundation 13.10.2015. 

KOMENTARZE

  • @rerak 17:59:21
    Rerak, z choinki się urwałeś?

    Jaka Turcja, to Putin i Botswana.
  • Dałem 5*
    Światowy terroryzm - to zawsze ci sami

    https://wiernipolsce1.files.wordpress.com/2015/08/11039823_938318462900743_2006670219954609052_n.jpg
  • @Autor
    Przeanalizowałem temat emigrantów i okazało się że ten temat to tylko skutek postępowania hegemona .Warto poszukać przyczyn ,a wtedy wszystko staje się jasne . Ktoś stara się rozwalić Europę i doskonale im to wychodzi .Pozdrawiam.
  • Rola Sorosa
    Soros nigdy nie robi tajemnicy ze swojej dzialnosci. Nawet na terenie Polski, gdzie caly PiS nalezy do Fundacji Batorego.
    Inwazje na Europe Soros zapowiada od dawna. Wystarczy ogladnac pare z nim wywiadow. Przeciez on niczego nie ukrywa.
    Soros tez oplacal dzialalnosc Solidarnosci. Teraz oplaca kampanie wyborcza Hitlery Clinton. Soros z duma oswiadczyl swiatu, ze zakupil maszynki do liczenia glosow.

    Ale przemysl uchodzczy to tez i nieprawdopodobny biznes; i podobnie jak handel bronia, narkotykami, organami ludzkimi, prywatne wiezienia i obozy uchodzcze sa kopalnia zlota miedzynarodowej mafii.

    Nie ma to absolutnie nic wspolnego z religia czy histeria terrorystyczna, ktorej zabraklo definicji:

    Mamy usprawiedliwiac mordowanie Palestynczykow i dokad ostatni Palestynczyk nie zniknie z powierzchni ziemi bedziemy pyskowac na islam.

    Czy przyjdzie nam sie kiedys wstydzic za to co teraz wyprawiamy i pozwalamy zeby sie wyprawialo?
    Slowianofile na ten przyklad nie chca slyszec o tym jak Slowianie wytepili cale plemiona slowianskie.

    Polska jeszcze dlugo nie bedzie dyskutowac losow Witosa.
    Ani Lepera.

    A teraz mamy miec inwazje islamu w Polsce..
    A mamy juz jeszcze bardziej wroga inwazje ukrow. Ale to Slowianie.
    No i te elity w polskch wladzach. No, moze nie Slowianie ale przynajmniej nie muzulmanie.

    Jakos mi sie pucle (puzzles) nie chca poskladac do kupy.

    Dopiero jak poczytam Sorosa... swiat staje sie bardziej przejrzysty:

    http://trybeus.neon24.pl/post/125924,to-george-soros-finansuje-inwazje-islamska-na-europe
  • Oj tam, oj tam z tymi epidemiami.
    Przecież jestesmy szczepieni. I to nawet przymusowo! To jak nam mają grozić epidemie? Czyżby ktoś wiedział, że szczepionki sa nie bardzo skuteczne?;) Proszę wybaczyć offtop. Cała ta sprawa z uchodźcami to jedna wielka intryga i jeden ogromny przekręt.
  • @Tiamat 05:18:38
    //Mamy usprawiedliwiac mordowanie Palestynczykow i dokad ostatni Palestynczyk nie zniknie z powierzchni ziemi bedziemy pyskowac na islam.//
    Poruszyła Pani najważniejszy, moim zdaniem, aspekt sprawy uchodźczej. To jest ich główne zadanie: rozpalić jeszcze bardziej nienawiść Europy i całego Zachodu do islamu, tak aby bezkarny holokaust Palestyńczyków wydawał się zachowaniem moralnie prawidłowym i nie budził tylu sprzeciwów co obecnie.
    A w ogóle na tym samym tle łatwiej zrozumieć demontaż Jugosławii i prześladowanie Serbów przez Zachód. Już wtedy budowano trasę dla muzułmańskiej fali migracyjnej przez Kosovo, Albanię i Bośnię, może nawet Vojvodinę (tego jeszcze nie zdążyli oderwać) aż do bram Schengen, które teraz Węgrzy zamykają. I już wtedy Niemcy (Genscher) współpracowali w tym demontażu z USraelem. Był to czas intifady i chodziło wtedy o to, by Zachód i jego „opinia publiczna” miały miejsce i okazję do okazania solidarności z muzułmanami, ale po innej stronie mapy niż Palestyna.
  • @bez kropki 08:29:31
    Każdą partię szachów zaczyna się pionkami…
  • @Bogusław Jeznach
    Masoni na ostatnim Bilderbergu zdecydowali o doprowadzeniu Niemiec do kryzysu ekonomicznego. Zacznie się od VW, potem przyjdzie czas na Deutsche Bank. Ja wohl(( http://ciekawostkixxx.blogspot.com ))
  • @Repsol 22:19:32
    "Sueddeutsche Zeitung": dżihadyści z Niemiec likwidują dezerterów IS
    Dżihadyści z Niemiec służą w jednostce specjalnej Państwa Islamskiego (IS), która ściga i likwiduje dezerterów i odszczepieńców - pisze dziennik "Sueddeutsche Zeitung". Redakcja powołuje się na zeznania Nilsa D., zatrzymanego po powrocie z Syrii. Wywodzący się ze środowiska salafitów w Dinslaken-Lohberg (Północna Nadrenia-Westfalia) Nils D. przebywał w Syrii od października 2013 do listopada 2014 roku. Osiem miesięcy spędził w jednostce specjalnej nazywanej grupą szturmową, która zajmowała się chwytaniem dezerterów i osób nieprawomyślnych. Pracował też w więzieniu IS w Manbidż w prowincji Aleppo. Jak zeznał, uczestniczył w kilkunastu zatrzymaniach osób uznanych za dezerterów. Przyznał, że "tortury były na porządku dziennym", szczególnie w więzieniu. W Manbidż istniał ponadto "rynek jako miejsce egzekucji", gdzie miały miejsce rozstrzeliwania i ścięcia skazanych. Nils D. twierdzi też, że widział co najmniej jedno ukrzyżowanie.

    Nils D. zaprzecza, jakoby sam brał udział w egzekucjach. Jak twierdzi, w więzieniu był kucharzem; nadzorował też złożoną z więźniów ekipę porządkową.

    Członkowie oddziału szturmowego otrzymują wyższy żołd niż szeregowi bojownicy IS. Wynagradzani są też specjalnymi bonusami, a po zajęciu Mosulu otrzymali cześć zdobytych w tym mieście łupów - pisze "SZ". W szeregach jednostki specjalnej walczą też inni Niemcy.

    Nils D. wrócił pod koniec 2014 roku do Niemiec. Policja aresztowała go dzięki podsłuchanej rozmowie, w której opowiadał o pobycie w Syrii. W styczniu były dżihadysta stanie przed sądem w Duesseldorfie. Ze względu na obszerne zeznania złożone podczas przesłuchań w innych procesach będzie występował jako świadek.

    Federalny Urząd Ochrony Konstytucji szacuje, że z Niemiec do Syrii i Iraku wyjechało ponad 700 islamistów, z których jedna piąta to kobiety. Ponad 60 uczestniczy bezpośrednio w walkach. Co najmniej stu niemieckich bojowników zginęło w działaniach zbrojnych.
  • @Repsol 22:19:32
    Najgorsze scenariusze dla Niemiec i Zachodu - wszyscy islamiści na zachodzie zaatakują w jednym ustalonym momencie, w tysiącach, dziesiątkach tysięcy, setkach tysięcy miejsc na raz w całej Europie, może to być otwarcie ognia do ludzi na ulicach, wysadzanie się w centrach miast, wywlekanie ludzi z domów, rajdy po domach, klatkach schodowych... , inne to pojedyńcze samobójcze ataki w centrach handlowych, centrach miast, kościołach, komunikacji miejskiej. Zdaniem wywiadu Libanu conajmniej 2 na 100 uchodźców to wyszkoleni bojownicy ISIS. Europa ilu tych uchodźców już wpuściła, chyba lekko z 800 tysięcy? Albo więcej. Ilu dołączy się do nich na miejscu? Tak oto skończy się dorobek cywilizacji europejskiej. Jak ten motłoch sprowadzony do Europy przez Merkel Hollanda Junckera Tuska już tu sie zainstaluje takie egzekucje bedą też w Europie w Niemczech? W Szwecji w 57 gminach wg policji nie działa obowiązujące prawo państwowe lecz rządzą przybysze i obowiązują ich zwyczaje i "prawo", czyli następuje upadek Szwecji jako państwa i tak będzie z Niemcami i tymi, które przyjmą tą dzicz! Kozopasy i brudasy będą rabować, gwałcić, palić i mordować niewiernych psów. Wszyscy będziemy na kolanach prosić o interwencję i schronienie Putina.
  • @Repsol 22:19:32 za późno!!! Będą rozruchy bo ich jest już za dużo i nie dadzą się tak łatwo deportować!
    "Bild": rząd chce bardziej energicznie deportować imigrantów
    Rząd Niemiec zamierza bardziej energicznie niż dotychczas deportować do krajów pochodzenia imigrantów, którym odmówiono statusu azylanta bądź uchodźcy. Berlin planuje użycie w tym celu wojskowych samolotów transportowych - podał dziś "Bild". Obecnie imigranci, którzy nie chcą dobrowolnie wyjechać z Niemiec, odsyłani są samolotami liniowymi. Po koniec września na terytorium Niemiec przebywało ponad 190 tys. obcokrajowców zobowiązanych do opuszczenia kraju. Jak pisze "Bild", deportacje nie będą wcześniej zapowiadane, aby uniemożliwić imigrantom ukrycie się przed policją. Rząd rozważa ponadto ograniczenie możliwości odwołania się do sądu od decyzji o deportacji. Zlikwidowane ma być też praktykowane dotychczas przez niektóre kraje związkowe wstrzymanie deportacji w okresie zimowym.

    Rząd w Berlinie podtrzymuje plan budowy na granicy państwowej z Austrią stref tranzytowych. Strefy miałyby status eksterytorialny, co pozwoliłoby na przeprowadzenie postępowania azylowego w ciągu kilku dni. Osoby, którym odmówiono azylu, byłyby natychmiast odsyłane do kraju pochodzenia. Na terenie Niemiec oczekiwanie na decyzję o azylu trwa średnio blisko pół roku.

    Według "Bilda" urząd kanclerski poinformował we wtorek władze krajów związkowych (landów) o planowanych działaniach. Ich celem jest ograniczenie liczby imigrantów bez prawa do azylu, aby zwiększyć liczbę miejsc dla uchodźców z Syrii i Iraku.

    Rosnąca z dnia na dzień liczba imigrantów coraz bardziej niepokoi mieszkańców Niemiec. Z sondażu instytutu Allensbach, opublikowanego w środę przez "Frankfurter Allgemeine Zeitung" wynika, że 54 proc. ankietowanych bardzo obawia się skutków kryzysu migracyjnego. W sierpniu bardzo zaniepokojonych było 40 proc. pytanych.

    56 proc. Niemców opowiedziało się - wbrew stanowisku kanclerz Angeli Merkel - za wyznaczeniem limitu dla uchodźców, których Niemcy mogą przyjąć.

    62 proc. Niemców obawia się, że organizacje terrorystyczne wykorzystają falę uchodźców do przemycenia islamskich terrorystów na teren Niemiec. Dwie trzecie mieszkańców RFN uważa, że imigranci mocno zmienią charakter kraju.

    57 proc. ankietowanych uważa, że niemieckie władze utraciły kontrolę nad tym, kto przekracza niemiecką granicę. Co drugi Niemiec jest przekonany, że rząd "utracił kontakt z rzeczywistością".

    Niezadowolenie z polityki rządu spowodowało wyraźny spadek poparcia dla rządzących chrześcijańskich demokratów oraz kanclerz Angeli Merkel. W sondażu instytutu Allensbach na CDU i CSU chce głosować 38 proc. wyborców, co jest najgorszym wynikiem tych partii od początku kadencji w grudniu 2013 roku. Na początku września - przed otwarciem granicy dla uciekinierów z Bliskiego Wschodu - poparcie dla chadeków wynosiło 42 proc.

    W tym roku do Niemiec ma przyjechać ponad 800 tys. azylantów. W rzeczywistości ich liczba może sięgnąć nawet 1,5 mln. Ps.....To się musliny wkurzą, zainwestowali po pare tys ojro a tu zamiast obiecanych zasiłków deportacja???? Zacznie płonąć Europa.
  • Lekarze badający imigrantów alarmują - chaos w klinikach, nowe choroby, brak personelu i sprzętu!!!
    Niemieckich dziennikarzy "oburzyły" wypowiedzi polskich polityków o zagrożeniu chorobami związanymi z kryzysem imigracyjnym. Koszmarna hipokryzja, bo równocześnie te same media alarmują, że z oficjalnych informacji niemieckich lekarzy oraz instytutów medycznych, wynika jednoznacznie - takie niebezpieczeństwo istnieje.

    Renomowany Instytut Roberta Kocha (RKI) po raz kolejny ostrzegł przed zagrożeniem rozprzestrzenienia się rzadkich i niebezpiecznych chorób, które do Niemiec przywożą imigranci z Afryki i Bliskiego Wschodu. Temat porusza również dziennik „Die Welt”, przytaczając przykłady setek pacjentów, którzy zgłaszają się do niemieckich lekarzy z chorobami, które w tym kraju od dawna nie występują.

    Podczas rozmowy ze stacją telewizyjną SAT1 lekarz z Regensburga Michael Meler potwierdza te doniesienia.
    - W ostatnich dniach badałem uchodźców z chorobami, z którymi nie miałem do czynienia już od dwudziestu kilku lat – alarmuje Meler.

    Fachowy magazyn lekarski „Aerztezeitung” coraz częściej apeluje do władz o więcej personelu medycznego i więcej szkoleń dla wszystkich, którzy mają zajmować się leczeniem uchodźców, bowiem obecny stan jest we wszystkich landach niewystarczający. Brakuje nie tylko ludzi, ale i sprzętu!

    Instytut Roberta Kocha potwierdza diagnozę dotyczącą niedoboru specjalistycznego sprzętu sugerując, że natychmiast należy zwiększyć dostępność imigrantów do badań rentgenowskich, gdyż coraz częściej wykrywane są u nich przypadki zakaźnej tuberkulozy. RKI przyznaje, że jeden prątkujący niezauważony i nieodizolowany chory imigrant, który obecnie mieszka najczęściej w złych warunkach, w przepełnionych namiotach lub halach, jest w stanie zarazić gruźlicą rocznie nawet dwudziestu zdrowych ludzi.

    Hamburski Abendblatt ostrzega, że potworna ciasnota w miejscach zamieszkania uchodźców, (z różnych powodów występujący) brak higieny zarówno osobistej, jak i publicznej (zbyt mało toalet jest przyczyną tragicznego stanu sanitarnego) oraz brak personelu powoduje, że nawet wirus zwykłej grypy może okazać się niebywale groźny i stać się przyczyną epidemii.

    Niemieccy lekarze niechętnie jednak opowiadają o problemach w pracy z imigrantami. Ale do prasy przedostała się wypowiedź lekarki, która pracowała w jednej z monachijskich klinik. I ona mówi o przepracowaniu, chaosie w klinikach, szpitalach, a nawet aptekach. Według niej – szturm uchodźców na te placówki w południowych Niemczech jest tak duży, że część z nich jest pilnowana przez policję. Potwierdza też tezę, że znaczna część lekarzy nie ma pojęcia jak leczyć wiele chorób, z jakimi przychodzą uchodźcy, a są to choroby, które w Europie nie są znane, ale także choroby weneryczne, AIDS, świerzb, czy wspomniana wcześniej gruźlica, a nawet w jednym przypadku stwierdzono trąd.
  • @Rzeczpospolita 21:03:19
    Pisałem już wcześniej, że imigracja jest organizowana przez Goldman Sachs(Pether Sutherland) i Georga Sorosa:

    "Tłumy imigrantów na europejskim socjalu oznaczają deficyty budżetów europejskich i konieczność brania kredytów, żeby je dopiąć.

    Nie wspominając o możliwości wywołania wojen etnicznych, a później udzielenia kredytów na odbudowę zniszczeń."

    Jak narazie prognoza się sprawdza.
    Okazuje się, że ponoć bogata Szwecja nie ma już pieniędzy na imigrantów i musi się zadłużyć, bo przyjęła tylu "inżynierów i lekarzy", że zamiast wzrostu gospodarczego mają zapaść:

    http://www.wykop.pl/link/2815103/szwedzi-przygotowuja-sie-na-zapasc-kraju-bogata-szwecja-pozycza-na-uchodzcow/
    http://www.medycynatropikalna.pl/info/89/zagrozenia-bliski-wschod
    http://www.medycynatropikalna.pl/info/75/zagrozenia-afryka-polnocna
    Więc podsumuję:
    "Kto ma rację dzień wcześniej od innych, ten przez dobę uchodzi za idiotę."
    Antoine de Rivarol
  • @Bogusław Jeznach
    Ingrid Carlqvist: Szwecja na granicy upadku....Nie upłynie wiele czasu, nim Szwedzi uprzytomnią sobie, że państwo o nich nie zadba. Kraj, który zaledwie dwadzieścia lat temu uważano za jeden z najbardziej bezpiecznych i bogatych krajów świata, stoi w obliczu niebezpieczeństwa przekształcenia się w kraj przegrany.

    Jeśli fala migrantów utrzyma się na obecnym poziomie, za 10-15 lat, Szwedzi będą stanowić mniejszość w swoim własnym kraju. Fakt, że w kraju następuje wymiana populacji, powinien stać się jasny przy każdej racjonalnej ocenie sytuacji.
    Ostateczną konsekwencją…szwedzkiej polityki imigracyjnej będzie zapaść ekonomiczna. Kto bowiem zapłaci za to wszystko? A gdy dochodzi do upadku ekonomicznego, zawsze staje się to błyskawicznie.” — Lars Hedegaard.
    W ciągu ostatnich dwóch tygodni do Niemiec przypłynęło na promach ponad tysiąć „dzieci-uchodźców bez opieki [dorosłego]”. Ponad 50% tych dzieci zniknęło i zostało uznanych za zaginione.
    Przez kilka minionych tygodni, główna stacja kolejowa w trzecim co do wielkości mieście w Szwecji, Malmö, była przepełniona migrantami. Przez pierwszych kilka dni pojawiali się tam wolontariusze z jedzeniem, wodą i ubraniami, ale wydaje się, że stracili oni zainteresowanie uchodźcami.
    Wkrótce Szwedzi uświadomią sobie, że państwo nie będzie sprawowało nad nimi opieki. Kraj, który zaledwie dwadzieścia lat temu uważano za jeden z najbardziej bezpiecznych i bogatych krajów świata, stoi w obliczu niebezpieczeństwa przekształcenia się w kraj przegrany.
    Szwecja podąża w błyskawicznym tempie do całkowitej zapaści. Coraz więcej gmin zaczyna podnosić alarm, że jeśli migranci będą nadal przybywać w obecnym tempie, rząd nie będzie w stanie dłużej gwarantować normalnego funkcjonowania w stosunku do własnych obywateli. W dodatku, złowróżbne oświadczenia urzędników państwowych spowodowały, że Szwedzi żyją w strachu przed tym, co przyniesie jutro. Jeżeli fala migrantów utrzyma się na obecnym poziomie, za 10-15 lat, Szwedzi będą stanowili mniejszość we własnym kraju.

    Na konferencji prasowej 9 października, premier Stefan Lövfen powiedział, że Szwecja znajduje się w sytuacji kryzysowej. Jednak, gdy poproszono go o wyjaśnienie, co przez to rozumiał, Lövfen nie potrafił skonstruować ani jednego spójnego zdania.

    W szybko zorganizowanej konferencji prasowej, która miała miejsce bezpośrednio po nadzwyczajnym posiedzeniu rządu, oprócz premiera pojawiło się trzech ministrów. Celem tej konferencji prasowej było najwyraźniej przekazanie dwóch wiadomości:

    Wyjaśnienie światu i rdzennym Szwedom, że Szwecja stoi u progu „jednego z największych wysiłków humanitarnych w jej historii.”
    W Szwecji brakuje już miejsc, gdzie można ulokować migrantów i że powinni się oni przygotować do życia w namiotach.
    Podczas sesji pytań i odpowiedzi po przemówieniach ministrów, dziennikarz Tomas Ramberg z Publicznego Radia Ekot zapytał” „Mówią Państwo, że Szwecja przygotowuje się do sytuacji kryzysowej. Co mają Państwo na myśli wypowiadając te dramatyczne słowa?”

    Odpowiedź Stefana Lövfena była całkowicie niezrozumiała:

    „Tak, więc przede wszystkim, jesteśmy w centrum tego, co poważnie rozważam, gdy mówię, gdy wyrażam…yyy…wielkie podziekowanie dla wszystkich osób wykonujących tak wspaniałą pracę, ponieważ jest to wysiłek humanitarny, jak właśnie powiedział Pan Minister Sprawiedliwości i Migracji. To, co faktycznie robimy, to ratujemy niejedno życie, gdy ludzie, którzy uciekają przed bombami, przed…przed zabiciem, przed uciskiem, ich życie legło w gruzach. My…my im pomagamy, a to jest…to jest wielki wysiłek humanitarny. I oczywiście teraz, gdy widzimy, ile osób potrzebuje tej pomocy, które szukają schronienia, to jest jeden z największych wysiłków humanitarnych. A że stoimy u progu kryzysu, dlatego częściowo ja…my…przedstawiamy dziś Państwu nasze przygotowania do sytuacji, kiedy być może będziemy zmuszeni lokować ludzi w namiotach, gdyż stosujemy się do przepisów o humanitarnym traktowaniu uchodźców, prawa do azylu, ale widzimy też, że nie możemy zakopać głowy w piasek i zignorować faktu, że w coraz krótszym czasie do kraju przybywa coraz więcej uchodźców, a my musimy zapewnić im dach nad głową. Wtedy…inne rzeczy mogą stać się niezbędne.”

    Jednakże, sam fakt, że rząd mówi dziś o umieszczaniu migrantów w namiotach może stanowić sygnał, że mimo wszystko Szwecja nie chciałaby już znajdować się na głównej linii frontu w „humanitarnej” bitwie. Perspektywa spędzenia mroźnej szwedzkiej zimy w namiocie może też odstraszyć migrantów, którzy, zamiast w Szwecji, zdecydują się na azyl w innych krajach. W przeciwnym wypadku całkowita zapaść szwedzkiego systemu jest nieuchronna.

    W 2014 r. duński historyk i komentator społeczny, Lars Hedegaard w swojej książce „Farliga ord” („Niebezpieczny świat”) wspomniał niemal proroczo, że załamanie gospodarcze kraju zawsze odbywa się szybko i niespodziewanie:

    „Jeśli mamy wyciągnąć jakieś wnioski z historii, to te, które mówią, że wydarzy się właśnie coś, czego się nie spodziewasz. Raz za razem. Ostateczną konsekwencją polityki imigracyjnej Zachodu, a przede wszystkim Szwecji, będzie zapaść ekonomiczna. Kto bowiem zapłaci za to wszystko? A gdy dochodzi do upadku ekonomicznego, zawsze staje się to błyskawicznie.”

    W chwili obecnej rząd szwedzki pożycza pieniądze za granicą, aby móc opłacać imigrację. Ale te sumy nie wystarczają. 8 października, Szwedzki Związek Władz Lokalnych i Regionów (SKL)ostrzegł, że gminy muszą zwiększyć stopę podatkową o 2%. Średni gminny podatek od dochodów wynosi już 32%, do tego wielu Szwedów płaci jeszcze państwowy podatek dochodowy. Dwuprocentowe podniesienie stopy podatkowej oznaczałoby, że przeciętne gospodarstwo domowe musiałoby płacić każdego roku dodatkowe 15 tysięcy koron (1825 dolarów) podatku.

    Wysoko postawieni politycy i urzędnicy mówią też, że sytuacja rysuje się nadzwyczaj ponuro. 1 października, Minister Spraw Wewnętrznych, Anders Ygeman, oświadczył, że obecna fala imigrantów doprowadzi Szwecję do stanu „olbrzymiej presji gospodarczej”, zaś kilka dni później dyrektor Służby Imigracyjnej, generał Anders Danielsson, stwierdził iż „w ramach systemu, który znamy, zbliżamy się do końca drogi.” Nikt wcześniej nie słyszał takich wypowiedzi w Szwecji, zwłaszcza w odniesieniu do „świętej” kwestii migracji. Do tej pory wciąż powtarzano Szwedom, że mieszkamy w bogatym kraju, który daje sobie radę ze wszystkimi azylantami, którzy chcą tutaj przyjechać.

    Szwedzki premier, Stefan Löfven, powiedział w poprzednim tygodniu, że Szwecja znalazła się w kryzysie. Na zdjęciu po prawej: skutki zamieszek na przedmieściach Sztokholmu, grudzień 2014 r. http://www.gatestoneinstitute.org/pics/large/1305.jpg Szwedzki premier, Stefan Löfven, powiedział w poprzednim tygodniu, że Szwecja znalazła się w kryzysie. Na zdjęciu po prawej: skutki zamieszek na przedmieściach Sztokholmu, grudzień 2014 r.
    W cieniu 1,5 miliona migrantów oczekiwanych w tym roku w Niemczech, największym kraju Unii Europejskiej (z liczbą mieszkańców wynoszącą 81 milionów), migranci napływają także do raczej „niewielkiej” Szwecji. Geograficznie, Szwecja jest olbrzymia, ale jej powierzchnię pokrywają głównie lasy i dzikie obszary, a liczba mieszkańców wynosi poniżej 10 milionów. Do 2010 roku Szwecja przyjmowała około 25 tysięcy migrantów rocznie. Jednak w 2010 r., ówczesny premier, Fredrik Reinfeldt, zawarł porozumienie z proimigracyjną Partią Zielonych (Miljöpartiet). Przyznał się, że uczynił to, by ukarać wyborców za dopuszczenie do parlamentu nastawionej przeciw masowej imigracji partii Szwedzkich Demokratów (Sverigedemokraterna) .

    Porozumienie Reinfeldta doprowadziło do otwarcia na oścież szwedzkich granic dla uchodźców. W 2014 r., 81 tysięcy osób szukało azylu w Szwecji, otrzymało go 33 500 osób. Jednak, ponieważ wielu imigrantów następnie sprowadziło swoich krewnych, liczba ta znacznie wzrosła. W minionym roku, 110 tysięcy osób uzyskało status rezydenta. Należy do tego dodać nieznaną liczbę nielegalnych uchodźców.

    Dziś mówi się o 180 tysiącach azylantów mających przybyć do Szwecji w 2015 r. Liczba ta jest ponad dwa razy większa niż w roku ubiegłym. Jeśli połowa z nich uzyska azyl i każdy sprowadzi ponad trójkę krewnych, mówimy o 270 tysiącach nowych imigrantów w ciągu roku.

    Tylko w poprzednim tygodniu do Szwecji przybyło ponad osiem tysięcy osób, z których 1716 to tzw. „nieletnich uchodźców bez opieki”.

    Ci Szwedzi, którzy śledzą tylko media mainstreamowe, są przekonani, że wszyscy przybywający do ich kraju migranci to wojenni uchodźcy z Syrii, ale liczba Syryjczyków w rzeczywistości stanowi mniej niż połowę przybywających. W zeszłym tygodniu, 2864 osoby twierdziły, że pochodzą z Syrii, 1861 z Iraku, a 1820 z Afganistanu. Oczywiście, wiele osób z krajów nie targanych wojną ryzykuje i ubiega się o azyl w Szwecji, lecz media głównego nurtu nie uznają za stosowne poinformować o tym swoich zwolenników.

    Fakt, że w kraju następuje wymiana populacji, powinien stać się jasny przy każdej racjonalnej ocenie sytuacji. Szwedzki ekonomista, Tino Sanandaji, (pochodzenia irańsko-kurdowskiego i przez to ostrzejszy w wypowiedziach niż większość Szwedów, którzy, gdy skrytykują politykę imigracyjną, są natychmiast oskarżani o rasizm) pisze na swoim blogu, że Szwedzi mogą wkrótce stać się mniejszością w swoim własnym kraju:

    „1000-1500 azylantów dziennie przez 15 lat równa się od 5,5 do 8,2 milionów azylantów. Pod koniec 2014 roku, Centralne Biuro Statystyki, SCB, obliczyło, że 21,5% szwedzkiej populacji było obcego pochodzenia: 2,1 z 9,7 milionów. Liczba osób o szwedzkim pochodzeniu – urodzonych w Szwecji, których rodzice także urodzili się w kraju – utrzymuje się na stałym poziomie i wynosi około 7,7 milionów. Oczekuje się, że ta liczba pozostanie stała lub nieznacznie wzrośnie wskutek nadwyżki urodzin. Gdy osoby obcego pochodzenia zwiększą swoją liczbę o około 5,6 milionów, staną się większością.”

    Jedną z gmin, „zalanych” przez migrantów jest Trelleborg (liczba mieszkańców: 43 tysiące), zlokalizowany na najbardziej wysuniętym na południe wybrzeżu Szwecji. Z Niemiec przybywa tam na promach dziennie ponad stu „nieletnich uchodźców bez opieki”. W ciągu ostatnich dwóch tygodni zarejestrowano ponad tysiąc takich osób. Połowa z nich zniknęła i została umieszczona na liście aginionych. Nikt nie wie dlaczego ani dokąd ta młodzież się udała. Trzeba dodać do tego 13 tysięcy dorosłych azylantów.

    Uchodźcom tym stworzono doraźne, tymczasowe ośrodki pobytu m.in. w centrach sportowych, na lodowiskach i w hotelu przy lotnisku Sturup.

    Trelleborg napisał pełen desperacji list z prośbą o pomoc rządu, podobnie, jak kilka tygodni wcześniej, gmina Örkelljunga uczyniła to na próżno. Burmistrz i Dyrektor Gminy Trelleborg, którzy sygnowali list 1 października, napisali:

    „W przeszłości, wielu uchodźców wybierało trasę przez Danię do Malmö, ale zmieniło się to około dwóch tygodni temu. Od 10 września do rana 1 października do Trelleborga przybyło promami 14 100 azylantów. Nie istnieją żadne przesłanki, żeby tempo to spowalniało, wręcz przeciwnie, stopniowo wzrasta. We wtorek, 22 września, Trelleborg otrzymał wiadomość od Służby Imigracyjnej, że gmina, do której przybywają dzieci i młodzież jest, zgodnie z prawem, zobowiązana do zapewnienia lokum, opieki i środków na życie, dopóki Służba Imigracyjna nie zadecyduje o desygnowanej dla uchodźców gminie…Trelleborg błyskawicznie znalazł się w sytuacji, gdzie regularna obsługa mieszkańców może znacznie ucierpieć. …Pisząc ten list, chcielibyśmy zwrócić Państwa uwagę na olbrzymią presję, pod którą się znaleźliśmy.”

    Najwyraźniej, Minister Sprawiedliwości i Migracji, Morgan Johansson, kontaktował się telefonicznie z burmistrzem Trelleborga od czasu otrzymania listu, aby omówić możliwe rozwiązania sytuacji. 9 października, Służba Imigracyjna zadecydowała, że Trelleborg powinien zostać usunięty z listy desygnowanych gmin dla dzieci bez opiekunów. Jednak nie jest jasne, w jaki sposób ma to złagodzić trudne położenie miasta, biorąc pod uwagę nowo przybywających migrantów. Jedyna konkretna oferta pomocy pochodzi z niektórych sąsiednich gmin, które zamieniły część obiektów w ośrodki dla migrantów z Trelleborga.

    Malmö, ok. 30 km od Trelleborga, też znalazło się w krytycznym położeniu. Przez kilka ostatnich tygodni, główna stacja kolejowa w trzecim największym mieście Szwecji była opanowana przez migrantów, a wolontariusze, którzy pojawiali się przez kilka pierwszych dni z jedzeniem, wodą i ubraniami, chyba stracili zainteresowanie uchodźcami. Dziennik Sydsvenska Dagbladet opisał dramatyczną sytuację w Malmö, gdzie rozważano nawet puste więzienie (pomysł odrzucono) jako możliwe lokum dla nieletnich uchodźców. Teraz wygląda na to, że więzienie zostanie ośrodkiem dla dorsłych uchodźców.

    Socjaldemokratyczny burmistrz Filipstadu, Per Gruvberger, również niedawno podniósł alarm, że jego gmina, licząca 6 tysięcy osób, nie będzie w stanie zapewnić edukacji ani opieki nad dziećmi dla 1100 azylantów właśnie przypisanych do jego rejonu.

    Odpowiedź Ministra Sprawiedliwości i Migracji, Morgana Johanssona, na to błaganie o pomoc, brzmiała: „W razie konieczności, Filipstad będzie musiał rozszerzyć swoje działania.” To bezduszne stwierdzenie Johanssona spowodowało, że burmistrz pobliskiego Årjäng, Daniel Schützer dosłownie się wściekł. Napisał na Facebooku o swoim koledze z partii:

    „Proszę wybaczyć moją łacinę, ale Morgan Johansson jest kurewsko głupi. Mówi „Rozszerzyć”. Nie brakuje nam pierdonych cegieł i desek, ale nauczycieli!!!!”

    Służba Imigracyjna, która ma badać przyczyny imigracji azylantów, jest, co zrozumiałe, obciążona orgomną ilością pracy. Nawet przed ostatnim „kryzysem uchodźców” i pomimo zatrudnienia 1200 nowych pracowników w ubiegłym roku, jej funkcjonariusze nie dają sobie rady. Związek zawodowy pracowników podniósł alarm, zaniepokojony coraz częstszymi przypadkami przemocy, wandalizmu i prób samobójczych. Tylko do sierpnia tego roku zgłoszono 1021 takich zajść.

    „Sytuacja w pracy dla całej służby jest bardzo napięta. Presja jest ogromna. Środowisko pracy drastycznie się pogorszyło” powiedziała gazecie Norrköpings Tidningar Sanna Norblad, miejscowa przewodnicąca związku zawodowego Służby Imigracyjnej.

    Podczas gdy te wydarzenia mają miejsce, znaczny procent szwedzkiego społeczeństwa patrzy z boku z przerażeniem i zastanawia się, kiedy nastąpi nieunikniony upadek. Równicześnie, zadziwiająco duży odsetek ludności cywilnej nadal nadmiernie ufa, że „Tatuś Kraj” wszystko uporządkuje. Jest to bardzo szwedzki sposób patrzenia na życie, podobnie jak życzenia dzieci, o czym pisał Peter Santesson, dyrektor instytutu statystycznego Demoskop na stronie Dagens Opinion. Santesson twierdzi, że Szwedzi mają wyjątkowo wysoki poziom zaufania do porządku społecznego oraz, że są przekonani, że „gdzieś tam na górze jest zawsze ktoś mądrzejszy i lepiej poinformowany, kto jest odpowiedzialny i kto sprawdza, czy wszystko działa prawidłowo.” Gdyby funkcjonariusze rządowi nie radzili sobie z chaosem związanym z uchodźcami, który sami stworzyli, mogłoby się to okazać tragiczne w skutkach. Santesson kontynuuje:

    „Odpowiedzialni decydenci muszą pomyśleć o zaufaniu, jakim obdarzyli ich ludzie i muszą szanować je w okresie tego trudnego kryzysu. Jeśli zdradzą wotum zaufania ludzi nie dając sobie rady z sytuacją, jeśli „Szwecja” okaże się nieskuteczna jako cudowny lek, a kryzys wymknie się spod kontroli, skutkiem mogą być polityczne i społeczne konsekwencje sięgające daleko poza kwestie imigracji.”

    Blogger Johan Westerholm, socjaldemokrata krytycznie nastawiony do rządu, podkreśla w poście z 7 października, zatytułowanym „Zawał systemu imigracyjnego”, że oprócz uchodźców już będących w Szwecji, musimy dodać tych, którym nie udzielono azylu w Norwegii i Finlandii i którzy w związku z tym zostaną odesłani do ostatniego kraju, w którym przebywali, czyli Szwecji. Biorąc pod uwagę, że Finlandia odrzuca 60% podań o azyl, można przyjąć, że w najbliższych tygodniach chaos będzie się tylko nasilał.

    Westerholm pisze, że sytuacja w Malmö wyrwała się „spod kontroli” i stwierdza, że nie mamy pojęcia kim są ludzie przybywający do Szwecji:

    „Bardzo duża grupa administratorów [w Służbie Imigracyjnej] nawet nie zna określonych organizacji terrorystycznych, a ponadto mamy sympatyków – osoby, które zasadniczo nigdy nie złożyłyby doniesienia do departamentu bezpieczeństwa Służby Imigracyjnej z powodów ideologicznych. Ogromną grupę stanowią osoby zastraszone i przez to milczące. W organizacji charakteryzującej się zastraszeniem I wysokim poziomem stresu wśród pracowników, najpewniejszą metodą zachowania stanowiska jest nie robienie niczego. Jeśli ktoś mimo wszystko złoży doniesienie o podejrzanych, zwykle nic się nie dzieje. Gdy zagrożone jest życie i zdrowie terrorysty, jak to się często zdarza, zostaje on w Szwecji. Początkowo otrzymuje tymczasowe pozwolenie na pobyt, ale w praktyce okazuje się ono pozwoleniem na pobyt stały.”

    152 azylantów, którzy zostali zgłoszeni do Służby Bezpieczeństwa do dnia dzisiejszego w tym roku jako stanowiący możliwe zagrożenie bezpieczeństwa narodowego, prawdopodobnie stanowią zaledwie wierzchołek góry lodowej.

    Szwedzi, którzy utracili wiarę we władze i polityków, szykują się na najgorsze – na to, że ich kiedyś tak bezpieczne społeczeństwo za chwilę runie. Na stronie 72timmar.se, Agencja Obrony Cywilnej informuje ludność cywilną odnośnie „naszych pięciu podstawowych potrzeb: wody, jedzenia, ciepła, snu i bezpieczeństwa.” Agencja radzi czytelnikom, by mieli w domu wodę i jedzenie w puszkach, a także by zadbali o utrzymanie ciepła.

    „Przygotowywanie się” („prepping”) staje się coraz bardziej powszechne w Szwecji. W lecie ubiegłego roku, dziennik Svenska Dagbladet opublikował artykuł o pierwszych szwedzkich sklepach online dla „preppersów”, którego autor twierdził, że zainteresowanie nimi było ogromne. Według instytutu badań społecznych, Sifo, do niedawna siedmiu z dziesięciu Szwedów było całkowicie nieprzygotowanych na sytuację kryzysową, kiedy zabrakłoby prądu, a przez to całej infrastruktury. Właściciel jednego ze sklepów online, Fredrik Qvarnström, powiedział gazecie, że zgodnie z jego oszacowaniami, Szwedzi są najbardziej nieprzygotowanym narodem na świecie w przypadku kryzysu:

    „Mówi się tak dużo o efekcie cieplarnianym i kryzysie ekonomicznym. Ludziom wydaje się, że to są prawdziwe problemy, ale nie sądzę, żeby wiedzieli, jacy jesteśmy delikatni. Polegamy na państwie, aby o nas się troszczyło, tak, jak to było w przeszłości.”

    Nie upłynie wiele czasu, nim Szwedzi uprzytomnią sobie, że państwo o nich nie zadba. Kraj, który zaledwie dwadzieścia lat temu uważano za jeden z najbardziej bezpiecznych i bogatych krajów świata, stoi w obliczu niebezpieczeństwa przekształcenia się w kraj przegrany.

    Ingrid Carlqvist jest dziennikarką mieszkającą w Szwecji i Distingushed Senior Fellow w Gatestone Institute.

    Oryginał angielski: Sweden Close to Collapse
    Tłumaczenie: Paulina Wojciechowska
  • @Bogusław Jeznach
    Milos Zeman: Zachód nie ma prawa żądać ustąpienia prezydenta Syrii.......Czeski prezydent Milos Zeman uznał, że stawianie warunku ustąpienia Baszara al-Asada jest niedopuszczalnym „mieszaniem się w wewnętrzne sprawy Syrii”.
    .
    Zeman udzielił wywiadu czeskiemu portalowi Parlamentni Listy. Powiedział w nim, że jeśli któryś z arabskich liderów żądałby od Baracka Obamy ustąpienia ze stanowiska prezydenta USA Amerykanie uznaliby to za wtrącanie się w ich wewnętrzne sprawy. Tymczasem państwa zachodnie właśnie w ten sposób zachowują się wobec Syrii. Zeman całkowicie nie zgodził się również z obciążaniem prezydenta Syrii Baszara al-Asada za kryzys migracyjny w Europie.

    Al-Asad musiałby by być „globalnym liderem” kpił Zeman, skoro wywołał migrację z Pakistanu, Sudanu, Senegalu, Erytrei, Libii, Etopii, Iraku i Afganistanu bo także z tych krajów napływali przybysze do Europy.

    Zeman gruntownie skrytykował politykę interwencji militarnych na Bliskim Wchodzie. Jak uznał przyniosła ona negatywne skutki w Iraku i Libii więc nie ma powodu by kontynuować ją w Syrii.

    almasdarnews.com/kresy.pl Ps.......Panie prezydencie A. Duda, czy pan to słyszał?....Myślę, że prezydent Czech wie co mówi, widzi realne zagrożenie dla Europy islamizacją. Gratuluję Czechom i zazdroszczę tak niezależnego prezydenta, który ma odwagę wypowiadać to, o czym wszyscy wiedzą, ale poprawność polityczna nie pozwala im mówić, bo mogą stracić koryto i dobrze płatne posadki, a w najgorszym wypadku grozi im kolorowy majdan. Zeman ma w 4 literach koryto, „światowe salony łajdactwa”, na które go nie zaproszą, ewentualny zakaz wjazdu na banderowską Upadlinę i fałszywą poprawność polityczną. MA WAS WSZYSTKICH W GŁĘBOKIM POWAŻANIU „SZANOWNA ŁAJDACKA ŚWIATOWA FINANSJERO” !!! Prawdziwy mąż stanu ma odwagę być sobą w słusznej sprawie, jest wierny sobie i swoim przekonaniom!!!.Tak mówi prawdziwy mąż stanu, który ma swoje zdanie i nie boi się opinii Brukseli czy USrahella. A prezydent A. Duda nie zapowiada sie na męża stanu, a raczej na urzędnika na stanowisku prezydenta w Polsce. Z przykrością to stwierdzam. W tym czasie Obamskie ŻYDY chcą kosztem milionów istnień ludzkich ZAPANOWAĆ TERYTORIAMI SĄSIEDNICH PAŃSTW, jednak Syryjski Prezydent stoi im na przeszkodzie, jak niegdyś Kadafi, czy Saddam Husain, mordercy Usrahellskie rękami Arabów ( Arabskiego plebsu, jak i w żydowskich Gettach Hitlerowcy żydowską Policją i tzw Judernatami świadomie wysyłali swych biednych braci żydów na śmierć, torują sobie grunt pod WIELKI USRAHELL kosztem całej Europy, BO PRZECIEŻ WIADOMYM JEST JUŻ OBECNIE że ten muzułmański exodus został ZAFUNDOWANY EUROPIE PRZEZ ŻYDÓW i czarnego muzułmańskiego czarnego żyda Obamę !
  • @Kula Lis 65 13:14:17
    Ostatnie sondaże wskazują, że mimo nagonki z UE i czarnego PR wśród „młodych, wykształconych i z wielkich miast” Zeman ma duże szanse bycia wybranym na kolejną kadencję o ile będzie się ubiegał. Czesi w ogóle mają szczęście do prezydentów. Również poprzednik Zemana Vaclav Klaus był facetem z klasą, Czesi mogli być z niego dumni, a Bruksela go nienawidziła. Dzięki tym dwóm prezydentom czeski Hrad został wreszcie zdetoksykowany i przewietrzony po Havlu, kumplu Michnika.
  • @Bogusław Jeznach 13:51:05
    Przynajmniej jeden prezydent, ktory szanuje swoich kolegow - prezydentow innych panstw:

    Prezydent Zemanek o interwencji w Syrii

    http://sana.sy/en/?p=58394
  • @Bogusław Jeznach 13:51:05
    http://media.wplm.pl/pictures/835x460/crop_center/upscale_True/path/2015/10/21/800/400/cc1e2df8e7a2491ca4ffe04c8ccf0ff5.jpg Imigranci wszczynają burdy w Słowenii. Podpalili namioty w obozie przy granicy z Chorwacją. „Nie chcemy tu zostać. Chcemy do Niemiec!”.... Od soboty do 2-milionowej Słowenii przybyło ponad 20 tysięcy imigrantów. Prawie 2 tys. z nich utknęło w obozie namiotowym w Brezicach przy granicy z Austrią. W proteście przeciwko ich zdaniem „zbyt długim oczekiwaniu na dalszą podróż”, imigranci podpalili dziś namioty w obozie – donosi niemiecka telewizja informacyjna „N24”.
    Płomienie wznosiły się kilka metrów nad namiotami. Straży pożarnej udało się zgasić pożar. Nikt nie został ranny, ale 20 namiotów doszczętnie spłonęło. Według „N24” imigranci krzyczeli „no stay!” (nie chcemy zostać) i domagali się transportu do Austrii. A stamtąd dalej do Niemiec.
    Autobusy zostały podstawione i część imigrantów opuściło obóz. Podczas wsiadania do autobusów doszło jednak do konfliktów między nimi. W ruch poszły pięści i butelki. Policja użyła gazu pieprzowego, by rozpędzić tłum. Władze w Lublanie wysłały do Brezic wojsko i zaryglowały obóz.
    Sytuacja jest coraz bardziej napięta. Imigrantów jest za dużo
    —powiedziała w rozmowie z „N24” rzecznik słoweńskiej policji. Wczoraj do Austrii ze Słowenii dotarło ponad 6 tysięcy osób. Co najmniej 12 tysięcy jest w Serbii i zmierza w kierunku Chorwacji, a na wyspy greckie z Turcji przybywają kolejni.
    By przeciwdziałać kryzysowi, parlament w Lublanie rozszerzył uprawnienia wojska, które teraz ma wspierać policję w kontrolowaniu przepływu tysięcy osób zdążających z południa w kierunku Austrii i Niemiec.
    Słowenia stała się głównym szlakiem dla imigrantów z Bliskiego Wschodu gdy granicę z Chorwacją uszczelniły Węgry. Rząd Victora Orbana zakończył w zeszłym tygodniu budowę ogrodzenia, który obecnie ciągnie się wzdłuż całej południowej i zachodniej granicy.
    Obóz w Brezicach może pomieścić 400 osób. Przebywa w nim jednak obecnie wciąż ponad 1500 imigrantów. 150 wróciło w nocy z granicy z Austrią. Próbowali dostać się pociągiem do Karyntii. Austriaccy strażnicy graniczni uznali jednak, że nie mają szans na azyl i nie wpuścili ich do kraju.
    Od soboty do 2-milionowej Słowenii przybyło ponad 20 tysięcy imigrantów. Prawie 2 tys. z nich utknęło w obozie namiotowym w Brezicach przy granicy z Austrią. W proteście przeciwko ich zdaniem „zbyt długim oczekiwaniu na dalszą podróż”, imigranci podpalili dziś namioty w obozie – donosi niemiecka telewizja informacyjna „N24”.
    Płomienie wznosiły się kilka metrów nad namiotami. Straży pożarnej udało się zgasić pożar. Nikt nie został ranny, ale 20 namiotów doszczętnie spłonęło. Według „N24” imigranci krzyczeli „no stay!” (nie chcemy zostać) i domagali się transportu do Austrii.
    Autobusy zostały podstawione i część imigrantów opuściło obóz. Podczas wsiadania do autobusów doszło jednak do konfliktów między nimi. W ruch poszły pięści i butelki. Policja użyła gazu pieprzowego, by rozpędzić tłum. Władze w Lublanie wysłały do Brezic wojsko i zaryglowały obóz.
    Sytuacja jest coraz bardziej napięta. Imigrantów jest za dużo
    —powiedziała w rozmowie z „N24” rzecznik słoweńskiej policji. Wczoraj do Austrii ze Słowenii dotarło ponad 6 tysięcy osób. Co najmniej 12 tysięcy jest w Serbii i zmierza w kierunku Chorwacji, a na wyspy greckie z Turcji przybywają kolejni.
    By przeciwdziałać kryzysowi, parlament w Lublanie rozszerzył uprawnienia wojska, które teraz ma wspierać policję w kontrolowaniu przepływu tysięcy osób zdążających z południa w kierunku Austrii i Niemiec.
    Słowenia stała się głównym szlakiem dla imigrantów z Bliskiego Wschodu gdy granicę z Chorwacją uszczelniły Węgry. Rząd Victora Orbana zakończył w zeszłym tygodniu budowę ogrodzenia, który obecnie ciągnie się wzdłuż całej południowej i zachodniej granicy.
    Obóz w Brezicach może pomieścić 400 osób. Przebywa w nim jednak obecnie wciąż ponad 1500 imigrantów. 150 wróciło w nocy z granicy z Austrią. Próbowali dostać się pociągiem do Karyntii. Austriaccy strażnicy graniczni uznali jednak, że nie mają szans na azyl i nie wpuścili ich do kraju. https://youtu.be/glUMeF69NSw Ps..... Dlaczego o tym nie piszą reżimowe żydomendia tvn? PiS powinien powiedzieć, że w przypadku zwyciestwa, nie pozwolą na wjazd żadnemu islamiście! Dziwię się, że POlskie lewactwo i peoskie jewrocwele jeszcze tam nie POjechały Emigrantobusem z POmocą ( z naszej kieszeni) dla muzolskich bandziorów. Do Jihadu w JEWEU kilka miesięcy.!!
  • @Bogusław Jeznach 13:51:05
    Niemcy zmieniają zdanie: Mają dość islamskich imigrantów i będą ich deportować. Do Polski?.... Rząd Niemiec zamierza bardziej energicznie niż dotychczas deportować do krajów pochodzenia imigrantów, którym odmówiono statusu azylanta bądź uchodźcy. Berlin planuje użycie w tym celu wojskowych samolotów transportowych - podał dziś "Bild".
    Obecnie imigranci, którzy nie chcą dobrowolnie wyjechać z Niemiec, odsyłani są samolotami liniowymi. Po koniec września na terytorium Niemiec przebywało ponad 190 tys. obcokrajowców zobowiązanych do opuszczenia kraju.
    Jak pisze "Bild", deportacje nie będą wcześniej zapowiadane, aby uniemożliwić imigrantom ukrycie się przed policją. Rząd rozważa ponadto ograniczenie możliwości odwołania się do sądu od decyzji o deportacji. Zlikwidowane ma być też praktykowane dotychczas przez niektóre kraje związkowe wstrzymanie deportacji w okresie zimowym.
    Rząd w Berlinie podtrzymuje plan budowy na granicy państwowej z Austrią stref tranzytowych. Strefy miałyby status eksterytorialny, co pozwoliłoby na przeprowadzenie postępowania azylowego w ciągu kilku dni. Osoby, którym odmówiono azylu, byłyby natychmiast odsyłane do kraju pochodzenia. Na terenie Niemiec oczekiwanie na decyzję o azylu trwa średnio blisko pół roku.
    Według "Bilda" urząd kanclerski poinformował we wtorek władze krajów związkowych (landów) o planowanych działaniach. Ich celem jest ograniczenie liczby imigrantów bez prawa do azylu, aby zwiększyć liczbę miejsc dla uchodźców z Syrii i Iraku.
    Rosnąca z dnia na dzień liczba imigrantów coraz bardziej niepokoi mieszkańców Niemiec. Z sondażu instytutu Allensbach, opublikowanego w środę przez "Frankfurter Allgemeine Zeitung" wynika, że 54 proc. ankietowanych bardzo obawia się skutków kryzysu migracyjnego. W sierpniu bardzo zaniepokojonych było 40 proc. pytanych.
    56 proc. Niemców opowiedziało się - wbrew stanowisku kanclerz Angeli Merkel - za wyznaczeniem limitu dla uchodźców, których Niemcy mogą przyjąć.
    62 proc. Niemców obawia się, że organizacje terrorystyczne wykorzystają falę uchodźców do przemycenia islamskich terrorystów na teren Niemiec. Dwie trzecie mieszkańców RFN uważa, że imigranci mocno zmienią charakter kraju.
    57 proc. ankietowanych uważa, że niemieckie władze utraciły kontrolę nad tym, kto przekracza niemiecką granicę. Co drugi Niemiec jest przekonany, że rząd "utracił kontakt z rzeczywistością".
    Niezadowolenie z polityki rządu spowodowało wyraźny spadek poparcia dla rządzących chrześcijańskich demokratów oraz kanclerz Angeli Merkel. W sondażu instytutu Allensbach na CDU i CSU chce głosować 38 proc. wyborców, co jest najgorszym wynikiem tych partii od początku kadencji w grudniu 2013 roku. Na początku września - przed otwarciem granicy dla uciekinierów z Bliskiego Wschodu - poparcie dla chadeków wynosiło 42 proc.
    W tym roku do Niemiec ma przyjechać ponad 800 tys. azylantów. W rzeczywistości ich liczba może sięgnąć nawet 1,5 mln.
    PAP/ as/
  • @Tiamat 13:58:39
    Na południe od naszych granic, dużo mniejsze od nas państwa mają udanych, myślących i niezależnych polityków. O Orbanie na Węgrzech wiedzą wszyscy. O Zemanie w Czechach też. Ale i premier Robert Fico na Słowacji potrafił pochwalić interwencję rosyjską w Syrii, wyśmiał antyrosyjskie sankcje i zawarł osobne kontrakty z Rosją, a także ostro postawił się w kwestii wpuszczania „imigrantów”. Wygląda na to, że tylko Polacy są skazani (?) na moralno-polityczne karły…
  • @Kula Lis 65 13:01:56
    O Szwecji mieszane uczucia:
    Bo z jednej strony zamach na Olafa Palme zakonczyl szwedzka demokracje.
    Odtad Szwecja stala sie przytulkiem zydowskim ( i jakos nikomu ta 'emigracja' zydowska nie przeszkadzala)
    Wiec trudno winic otumanionych Szwedow, ktorzy i tak maja wiecej humanizmu niz Polacy.
    Ale tez organizacje zydowskie w Szwecji pomagaly bardzo czynnie Lechowi Walesie rozwalac panstwo polskie.

    Szwecji zawdzieczamy najwieksza materialna pomoc dla zdrajcow z Solidarnosci: materialy biurowe, powielarki, materialy propagandowe - pewnie i styropian.
    W kazdym tygodniu nadchodzily do Polskie szwedzkie Tiry z antypolska bibula. Ja calkiem niezlosliwie trzymam jeszcze wydawane przez zwiazki zawodowe Szwecji pisemko" Sprzeciw": 75 TiR-ow w ciagu jednego tygodnia! I te glupie wiersze o Jaruzelskim.
    Szwedzi czynnie pomagali obalic polski rzad a to przeciez nie ich sprawa.

    Szwedzi ani obroncy Szwedow nie reagowali na chamskie zachowanie organizacji zydowskich, ktore zmuszaly ministrow i premierow szwedzkich do opowiadania zydowskich bredni w parlamencie szwedzkim.

    Jakos ta pejsata emigracja nikogo nie bolala!

    Zastanawia mnie obecna troska o to jaki procent cudzoziemcow moze Szwecji zaszkodzic.
    Szwecja przyjela bardzo duzo Polakow i nikt sie nie martwil ze wynarodowimy Szwecje - a przeciez to zupelnie inna kultura.

    Teraz to jest za pozno na atakowanie uchodzcow. Jakichkolwiek.
    Szwecja zawsze przyjmowala uchodzcow i znakomicie sobie z tym radzila.

    Nie popieram pomyslu z przepedzaniem ludzi z kontynentu na kontynent ale i nie popieram bombardowania calych niezaleznych panstw, ktore nikomu nic zlego nie zrobily.
    Tylko wojny produkuja uchodzcow.
    Prosze zauwazyc, ze cyklony, pozary, powodzie nie wypedzaja ludzi z gniazd na emigracje.
    Ale ludzie ludziom potrafia zgotowac lepsza niespodzianke niz zywioly przyrody.

    Zastanawia mnie ta spekulacja statystyczna ktora lazi po sieci od dobrych dwoch lat: ze jesli w jakims kraju jest 20% muzulmanow to jest to katastrofa dla narodu i wynarodowienie.
    Opowiesci ktore kraza o Rosji, Rosjanach i muzulmanach sa tak wredne, ze az strach w jakim swiecie my zyjemy.

    To wolno zniszczyc caly narod bo nam sie ich przywodca nie podoba.
    Zadne sankcje nigdy nie byly nalozone na USA za bombardowanie ... 74 krajow na raz! W pierwszym tylko dniu napasci na Irak dokonano 1000 (tysiac) nalotow! Czy nikt nie potrafi sobie tego wyobrazic jak cierpieli Bogu ducha winni mieszkancy? To juz mamy tak znieczulice?

    Czy nikogo nie przeraza zniszczenie kultury europejskiej przez amerykanska "demokracje"? Czy nikogo nie przeraza, ze Polska rzezi i ledwo zipie ale musi kupowac zdezelowana bron amerykanska z demobilu, ktora nigdy nie bedzie zuzyta, np. tarcze rakietowe - co sie z nimi stalo?
    Czy nikogo naprawde nie meczy fakt, ze w 70 lat po wojnie my, Polacy kupujemy czolgi z demobilu od pani Merkel (lepardy) i posylamy bron banderowcom???
    Jaki my mamy system wartosciowania? O jakiej europejskiej kulturze mowa?

    Swietoszkowanie teraz na temat kultury europejskiej zakrawa na slaby zart a zdrowa ironie:
    Bo w Polsce wyrzuca sie kobiety z dziecmi na ulice za nieplacenie czynszu i odbiera sie dzieci ubogim matkom .
    Skad w 70 lat po wojnie w Polsce mamy glodujace dzieci i biedne matki?

    My wolimy zajmowac sie Szwecja i spekulowac co to bedzie jak Szwecja bedzie na przyklad muzulmanska.
    Nie bedzie muzulmanska bo juz jest zydowska.

    Garsc informacji o Szwecji i czym nas karmi barbarzynska propaganda i nietolerancja religijna:
    Najwieksze morderstwo na Szwedach:

    1.
    http://www.amazon.co.uk/The-Murder-Olof-Palme-Assassination/dp/0773465871

    2.
    Zamordowanie Anny Lindh Szwedzkiego ministara d/s zagranicznych
    http://www.trionfopublishing.com/cache/Lindh.htm

    Na czym polegaja prowokacje przeciwko muzulmanom?
    Szwedzki polityk podklada bombe, zeby bylo na muzulmanow

    http://www.scotsman.com/news/politics/top-stories/swedish-far-right-politician-implicated-in-bomb-raid-1-3837793

    Co opowiada Polak, ktory mieszka w muzulmanskiej dzielnicy szariatu w Szwecji:

    http://pikio.pl/polak-mieszkajacy-w-szwedzkiej-strefie-szariatu-tu-jest-bezpiecznie-video/

    Nie kazdy polski emigrant jest swiety i nie kazdy muzulmanin to przestepca.
    I nie kazdy Norweg jest Breivikiem - a przeciez wiadomo, ze Breivik nie dziala sam - reprezentowal ogromna zachodnia organizacje:

    Mnie natomiast zastanawia ta wielka hucpa nad Szwecja i oburzenie Polakow na wszystkich muzulmanow. Skad sie bierze taka jaskrawa stronniczosc?

    Na koniec taki rodzynek:
    Sad w Szwecji skazal dwoch Polakow na dozywocie za podwojne morderstwo:

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,12022503,Szwecja__sad_skazal_dwoch_Polakow_na_dozywocie_za.html

    Serdecznie pozdrawiam
  • @Bogusław Jeznach 14:09:13
    Polacy, Litwini i Ukraincy
    Taki triumwaryjat.
  • @Tiamat 15:28:46
    http://media.wplm.pl/pictures/835x460/crop_center/upscale_True/path/2015/10/21/800/400/af4b993d96e6440bae8fe06f2d125c99.jpg Burmistrzowie niemieckich gmin napisali list do Merkel. „Dotarliśmy do granic naszych możliwości. Nie możemy dalej przyjmować uchodźców”....215 burmistrzów gmin w Nadrenii-Westfalii, najbardziej ludnym kraju związkowym Niemiec, napisało list do Angeli Merkel, w którym proszą niemiecką kanclerz o „wstrzymanie napływu imigrantów”. „Dotarliśmy do granic naszych możliwości” – twierdzą. O sprawie informuje niemiecki dziennik „Rheinische Post”.
    Według gazety burmistrzowie skarżą się w liście, że „nie mają już gdzie umieszczać uchodźców”.
    Wyczerpaliśmy wszystkie nasze możliwości. Dotarliśmy do granic tego, co jest ludzko możliwe. Dlatego prosimy panią kanclerz o rozszerzenie kontroli na granicach. Obawiamy się, że mimo zaostrzenia prawa azylowego, co stanowiło pierwszy krok w dobrym kierunku, Niemcy dalej pozostają atrakcyjne dla uchodźców
    —głosi list, który trafił także na biurko premier Nadrenii-Westfalii Hannelore Kraft. http://wpolityce.pl/p/336052 Tymczasem minister obrony Ursula von der Leyen potwierdziła, że imigranci, którzy nie otrzymają w Niemczech azylu mogą zostać deportowani za pomocą samolotów Bundeswehry.
    Nie wykluczamy takiej możliwości, gdy okaże się, że brakuje miejsc w cywilnych samolotach
    —powiedziała szefowa niemieckiego MON. Niemiecki dziennik „Bild” poinformował dziś o planach Berlina, by do deportacji imigrantów wykorzystać samoloty i helikoptery Luftwaffe. Według gazety imigranci nie będą informowani o grożącej im deportacji, by nie mieli okazji „wcześniej się ulotnić”.
    Niemiecki rząd rozważa także zniesienie możliwości złożenia odwołania od decyzji o deportacji, co ma przyśpieszyć procedurę azylową. Obecnie w Niemczech przebywa 193 tys. osób, których wnioski o azyl zostały odrzucone i które mimo tego nie zostały deportowane. Focus.de, Rheinische Post Ps.....W 40 dni przybyło ponad 400tys....Warunki maja tu wysmienite:) chcieli do raju,wiec sa w reichu.Wedlug zyczen:)
    Tylko jak będziecie ich odwozić to oni posłusznie dadzą się odstawić. Zobaczcie co się dzieje w Szwecji, to jest prawdziwy koszmar. Co Francja i Niemcy zrobili z Europy za kocioł? Uważam, że na dziś każdy Niemiec powinien chodzić w turbanie. A Niemka w kwefie, czadorze.
  • @Tiamat 16:18:58
    http://cdn2.img.pl.sputniknews.com/images/127/36/1273603.jpg Duńczycy będą musieli polubić halal i czy na Boże Narodzenie pojawi się choinka? Duńscy muzułmanie chcą, aby w szkołach i przedszkolach były zamknięte kabiny prysznicowe, a na obiad podawano mięso halal.

    Poglądy na zasady religijne w życiu powszednim duńskich muzułmanów i duńskich niemuzułmanów bardzo się różnią, pokazuje nowy sondaż Wilke, przeprowadzony na prośbę duńskiej gazety Jyllandas-Posten.

    73,9 % muzułmanów Danii uważa, że w szkolnych kabinach prysznicowych należy zawiesić zasłony, aby po zajęciach WF-u uczniowie mogli umyć się nie będąc przez nikogo widzianymi. Ten pomysł popiera 39,6% Duńczyków.

    Wokół prawa Duńczyków do wieprzowiny i wieprzowych klopsików już rozpętała się wojna. 83,4 % duńskich muzułmanów uważa, że w szkołach i przedszkolach powinno być podawane tylko mięso halal, podczas gdy zgodę na to wyraża tylko 25,7 % całej ludności.
    Już w 2013 roku była premier Danii Helle Thorning-Schmidt głosiła, że w szkołach „powinno być miejsce dla klopsików i wieprzowiny”, podczas gdy minister integracji Danii Dan Jørgensen nie widział żadnego problemu w tym, że dzieciom będzie się podawać mięso halal, przypomina Jyllands-Posten.
    W mieście Randers Duńskiej Partii Ludowej udało się na oficjalnym szczeblu zatwierdzić „duńską kulturę żywieniową” w instytucjach komunalnych.

    „To krok naprzód, dlatego, że odejście od klopsików i jedzenie mięsa halal to dostosowanie się do islamu” – powiedział Martin Henriksen odpowiedzialny za sprawy integracji z Duńskiej Partii Ludowej.
    Mięsno-klopsikowy konflikt w Danii trwa już od kilku lat. Już w 2013 roku jeden z największych duńskich szpitali postanowił ograniczyć się do wydawania pacjentom wyłącznie mięsa halal.
    Kolacja muzułmańska podczas świąt....

    http://cdn1.img.pl.sputniknews.com/images/127/37/1273702.jpg W tym samym roku członek Duńskiej Partii Ludowej Mikkel Denker, który dostał najwięcej głosów na wyborach mera w mieście Hvidovre, leżącym w pobliżu Kopenhagi, podpisał porozumienie z obecną mer miasta, że ustąpi jej stanowisko mera w zamian za gwarancję, że na centralnym placu miasta znów pojawi się bożonarodzeniowa choinka, którą wcześniej zlikwidowano, a w stołówkach dla biednych znów będą podawane klopsiki i żeberka wieprzowe (wcześniej te dania zamieniono na mięso halal).

    Od tej pory mięsne klopsiki w Danii nabrały znaczenia symbolicznego. W kwietniu 2015 roku duńska królowa Małgorzata II powiedziała, że Dania, przyjmując wielu migrantów, ma prawo stawiać im określone wymagania. Wypowiedź ta wywołała gorące spory, a po jakimś czasie królowa musiała wystąpić z wyjaśnieniem, wspominając również temat mięsa:
    — Mowa nie o klopsikach. Mowa o tym, aby adaptować się do warunków panujących w państwie, do którego przyjeżdżasz – powiedziała królowa.
    Co ciekawe, od lipca 2015 roku w Danii zakazany jest ubój rytualny, a mięso halal pochodzi wyłącznie z importu.

    Ps....No i Duńczycy zaczynają sie dlawić "ogonem" multi kulti. Bo przecież wiadomym było od początku, że Islam ekspanduje wyłącznie w celu WROGIEGO PRZEJĘCIA!!!!! - 83,4 % duńskich muzułmanów uważa, że w szkołach i przedszkolach powinno być podawane tylko mięso halal, podczas gdy zgodę na to wyraża tylko 25,7 % całej ludności:
    Czyli więcej niż jedna czwarta Danii już jest przez nich zdobyta,dalej pójdzie już gładko.....
  • @Bogusław Jeznach 14:09:13
    http://cdn1.img.pl.sputniknews.com/images/116/30/1163080.jpg McCain nazwał porozumienie Rosji i USA w sprawie Syrii „niemoralnym”(sic!!!)
    Z punktu widzenia amerykańskiego senatora memorandum o porozumieniu w sprawie bezpieczeństwa lotów w Syrii zapewni Rosji swobodę bombardowania sojuszników USA w regionie.

    Amerykański republikański senator John McCain nazwał „niemoralnym” porozumienie między Rosją a USA w sprawie współdziałania w syryjskiej przestrzeni powietrznej. Odpowiednie oświadczenie opublikował on na swojej stronie internetowej.

    Według niego Stany Zjednoczone będą musiały po prostu patrzeć, jak rosyjskie samoloty wraz z syryjskimi i irańskimi siłami lądowymi i przedstawicielami libańskiej grupy „Hezbollah” będą atakować tych, których McCain nazywa „dzielnymi młodymi Syryjczykami”. Wielu z nich USA wspierają w walce z „bezwzględnym dyktatorem” Baszarem al-Asadem, wyjaśnił McCain.
    Jego zdaniem Stany Zjednoczone poprzez memorandum z Rosją łamią obietnice dane tym ludziom. „Teraz łamiemy nasze obietnice, aby w pośpiechu zapewnić Władimirowi Putinowi bardziej swobodne niebo do bombardowania naszych partnerów”, — pisze senator.
    „Ta umowa jest nie tylko skierowana przeciwko nam samym, nie tylko jest szkodliwa dla naszych interesów narodowych — ona jest niemoralna”, — podkreśla.
    Rosja i Stany Zjednoczone we wtorek podpisały memorandum o porozumieniu w sprawie bezpieczeństwa lotów w Syrii.
  • @Kula Lis 65 12:29:04
    Ps....Następny przedstawiciel "krainy moralności".Tfuuu...Facet wykonał tylko jeden lot nad Wietnam i został zestrzelony przez Rosjan i kariera nieudacznika legła w gruzach, do dzis się nie może pozbierać. A Wietnamczycy po dzień dzisiejszy żałują, że go nie zabili.
  • @Tiamat 15:28:46
    Słowenia poprosiła UE o siły policyjne w związku z napływem migrantów
    Słowenia zwróciła się do innych krajów UE o dodatkowe siły policyjne do pomocy przy regulowaniu napływu migrantów - powiedziała szefowa MSW Vesna Gyoerkoes Żnidar. W ciągu doby do Słowenii przybyła rekordowa liczba ponad 12,6 tys. migrantów - podała policja. Według policji najnowszy rekord przekracza nawet liczebność grup rejestrowanych na Węgrzech w najostrzej fazie kryzysu migracyjnego we wrześniu. 23 września Budapeszt poinformował o rekordowej liczbie 10 050 migrantów w ciągu jednego dnia. Słoweńska policja spodziewa się dalszego nieprzerwanego napływu migrantów. Jak poinformowano, na możliwość przedostania się do Słowenii z Chorwacji oczekiwało od 2 tys. do 3 tys. migrantów.

    Władze Słowenii, która jest najmniejszym krajem na bałkańskim szlaku, twierdzą, że są w stanie radzić sobie z napływem ok. 2,5 tys. migrantów dziennie.

    Minister Gyoerkoes Żnidar poinformowała w telewizji TV Slovenia, że Lublana zwróciła się do innych krajów UE o pomoc policyjną w związku z napływem migrantów. Wcześniej Lublana powiadomiła, że planuje przywrócić do pracy emerytowanych policjantów do pomocy przy regulowaniu przepływu uchodźców. Dzień wcześniej słoweński prezydent Borut Pahor zapowiadał, że jego kraj zwróci się do innych państw UE z prośbą o wysłanie na granicę słoweńsko-chorwacką posiłków policyjnych.

    Do Słowenii przyjedzie unijny komisarz ds. migracji Dimitris Awramopulos, aby omówić z władzami kryzys migracyjny.

    Słowenia stała się głównym na Bałkanach krajem tranzytowym dla migrantów, gdy w sobotę Węgry zamknęły granicę z Chorwacją. Chorwacki rząd zapowiedział, że migranci będą teraz kierowani na granicę ze Słowenią.
  • @Tiamat 15:28:46
    gwałcenie białych kobiet będzie legalne kiedy islam zdobędzie Europę.
    1. 13 letnia dziewczyna została zgwałcona przez uchodźcę w obozie dla uchodźców w Detmold mieście we wschodnich Niemczech. Dziewczyna i jej matka uciekły z rodzinnego kraju w obawie przed seksualnym prześladowaniem.
    2. Większość z uchodźców to mężczyźni około 80%. Cena za seks w obozach dla uchodźców to 10 euro.
    3. Policja w bawarskim mieście Mering gdzie 16 letnia dziewczyna została zgwałcona 11 września wydała oświadczenie dla rodziców aby nie wypuszczali dzieci same. W innym bawarskim mieście Pocking administrator ostrzegł rodziców przez niedostatecznym ubieraniem ich córek aby uniknąć „nieporozumień” na ulicach.
    4. Kiedy muzułmańscy męscy uchodźcy wychodzą w Europie na otwartą przestrzeń na przykład na basen widzą dziewczyny ubrane w strój bikini. Jakie jest ich odreagowanie skoro w ich macierzystych krajach przyzwyczajeni są do widoku kobiet całkowicie zakrytych?
    5. Policyjny zwiad w Monachium do obozu dla uchodźców odkrył że nadzór obozu powołany do ładu i porządku handlował narkotykami i bronią a także przymykał oczy na prostytucję.
    6. Gwałty na Niemkach dokonywane przez islamskich uchodźców stają się normą w tym kraju.

    a. http://www.barenakedislam.com
    b. http://www.gatestoneinstitute.org
    c. http://www.amren.com zwiń
  • @Tiamat 15:28:46 z sieci w oryginale...
    ad : media ukrywają względem kłamliwej polityki Merkel co sie wyrabia w Niemczech. mieszkam w Niemczech nikt nie podaje do wiadomości , że imigranci na ulichachn zaczepiją ludzi , kobiety, potrafią uderzyc na przystanku siedzących samotnie ludzi , dzieci są zaczepiane, dziewczyny obmacuja, łapią za miejsca intymne, policja nie przyjezdza na wezwania, zgwałcono sprzątaczkę w jednym z ośrodków........ inwazja dziczy robi swoje........... nie podają ze w szpitalach leżą chorzy............. nie chcą sie leczyc przy kobietach . ciężarna 14 latka imigrantka ucieka z ośrodka , bo lekarz ginekolog miał ją zbadac. Dzicz nie potrafi sie odnalezc w reczywistości, zatrzymują imigrantów którzy posiadają broń. JEST MILCZENIE o tym co sie dzieje!!!
  • @Tiamat 15:28:46
    To jest dopiero początek brodata hołota pokaże co potrafi jak ich jeszcze z milion więcej przybędzie. Warto przyjrzeć się temu bliżej: https://www.youtube.com Wpierw rozbrojono państwa Europy Wschodniej a teraz inwazja Islamu. Te państwa nie są wstanie obronić swoich granic przed napływem Muzulmaninow, a chca iść z Amerykańcami na "Ruska"?
  • W Syrii zginęło 26 rosyjskich wojskowych?
    http://cdn1.img.pl.sputniknews.com/images/115/03/1150336.jpg We wtorek prawie wszystkie polskie media obleciała wiadomość, że rzekomo w Syrii zginęło 26 rosyjskich wojskowych, a ich ciała zostały przewiezione do Sewastopola. Sputnik zbadał, skąd te informacje się wzięły i dlaczego w końcu zniknęły.

    20 października na stronie Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy pojawiała się wiadomość o tym, że na Krym przywożone są niby ciała rosyjskich żołnierzy. Według resortu w ostatnim czasie z Syrii do Sewastopola przybył ładunek z 26 trumnami.
    Zrzut ekranu strony Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy.



    http://cdn1.img.pl.sputniknews.com/images/127/58/1275898.jpg Rosyjski resort obronny zdementował doniesienia zagranicznych mediów o rzekomej śmierci w Syrii rosyjskich wojskowych. Ambasada FR w Damaszku także zdementowała tę informację.

    Po jakimś czasie te dane zniknęły ze strony Głównego Zarządu Wywiadu, obecnie znajduje się tam zupełnie inny tekst, a odnalezienie poprzedniej wersji jest niemożliwe.
    Możemy tylko się domyślać, dlaczego te niby "wiarygodne" informacje zniknęły ze strony ukraińskiego wywiadu.


    Ps....Pytam a ilu to amerykańskich wojskowych i instruktorów wywieziono z Syrii w czarnych workach po zbombardowaniu obozów szkoleniowych dla rebeliantów przez samoloty rosyjskie ? Media światowe podały o bardzo ostrej reakcji departamentu stanu USA na operacje lotnictwa rosyjskiego w Syrii. O jednym rozbitym samolocie transportowym USAF w Afganistanie, z 85 ciałami + załoga pisano o tym niedawno, próbowano zwalić na walki w Afganistanie a tu bęc prawda wyszła na jaw i rodziny dowiedziały się gdzie tak naprawdę zginęli ich synowie, mężowie.
  • @Kula Lis 65 12:47:43
    Ja to wszystko rozumiem. I zdaje sobie sprawe, ze na Europe przygotowano zamach. I wcale nie popieram tego zamachu na Europe.
    Mnie sie raczej rozchodzi o to, ze Europa sama sobie zgotowala taki los na jaki sobie zasluzyla.
    W polityce nie ma kar ani nagrod.
    Sa tylko konsekwencje.
    Pozwole sobie zauwazyc ze nie znam zadnego mono-etnicznego panstwa
    Ale sa dwa panstwa, ktore maja takie ambicje: Izrael i Polska.
    Przeciez to jest chore.
    Nie znam europejskiego panstwa, ktore na przestrzeni wiekow rozmnazaloby sie wsobnie.

    W kilkadziesiat lat po paskudnej wojnie w Europie - panstwa europejskie ONZ napadaja na panstwa czlonkowskie ONZ w Europie.

    Europa nie miala prawa terroryzowac Serbow.
    Czy pan wie ile dzieci serbskich bylo zgwalconych a ile "poszlo" na nerki ?
    Czy pan zdaje sobie sprawe z grozy bomb?

    Ja moze patrze bardzo subiektywnie na pewne sprawy.
    Mnie Amerykanie zbombardowali dwukrotnie. I za kazdym razem mialam to szczescie, ze mnie w koncu znalezli w gruzach. Mojej matki chrzestnej juz nie dalo sie uratowac. Przywalil ja kawal betonu i nie dalo sie jej wyrwac.
    Tak sie na tym swiecie brzydko sklada, ze dopoki nas zgroza nie dopadnie to mamy duzo porad i pomyslow na rozne tematy bardzo odlegle;

    Szwecja sie tez zblaznila popierajac mordowanie rodzin w Doniecku.

    Czy my naprawde uczymy sie przykazan na tej samej plaszczyznie rozumowania co sienkiewiczowski Kali? jak Kali gwalcic to dobty uczynek.

    W Serbii rodza sie dzieci z choroba popromienna. Trzeba bylo widziec te potworki i zrozpaczone matki.
    Jakos zaden (sympatyczny skad inad) Kula Lis NIGDY sie nie wstawil za zgwalconymi serbskimi dziecmi. Za tymi dziecmi ktore do tej pory uwiezoione sa w burdelach swiata. Za zameczone mlode kobiety z Kosowa sprzedane jak krowy do EUROPEJSKICH burdeli.
    Czy pan o tym tez nie slyszal?

    Tragedia Kosowa trwa nadal.
    A jednak Europa za wszystkie dranstwa Zachodu oskarzala Serbow dokad sie dalo.

    Wtedy nie bylo Putina. Byl wiecznie pijany Jelcyn. Ale i ten pijany Jelcyn wyslal dwa bataliony do Kosowa na pomoc Serbom..

    Na Kremlu rzadzil wtedy Chodorkowski i klika oligarchow. Zaraz na poczatku akcji w Kosowie rosyjscy zolnierze zostali przez Chodorkowskiego odwolani. Nie wszyscy posluchali.
    Chodorkowski, ktory sie rzadzil na Kremlu tez uprzedzal Czeczencow o ruchach wojsk rosyjskich w Czeczeni.

    Chce jeszcze panu przypomniec, ze na swiecie jest jeszcze sporo panstw, ktore maja bardzo pomieszana etnicznie populacje.
    I zyja w zgodzie. Brazylia, Kanada, Anglia, Australia, Malezja, Indonezja, Nowa Zelandia, Chiny ..
    W Rosji jest czynne i mowi sie 273-oma jezykami!.
    Prosze sie przygladnac mapie etnicznej Syberii.

    W Kosowie mieszkalo ponad 50 roznych narodowosci. I wszyscy zyli w zgodzie od wiekow dopoki Amerykanom nie zachcialo sie budowac AMBO - rurociagu naftowego.
    W calkowicie swieckiej Jugoslawii Soros potrafil zgotowac wojne religijna.
    W bardzo swieckim Iraku, Libii pieniadze Sorosa podzielily zbrojnie Islam.
    Mam nadzieje, ze rownie skrupulatnie wyliczy pan wszystkie zbrodnie jakie popelnili Ukraincy w Donbasie. I policzy pan groby pomordowanych dzieci i zgwalconych kobiet w Odessie, ktore potem zywcem spalono.
    Europa patrzyla z wielkim cynizmem i spokojem jak sie palilo europejskie panstwo; i Jugoslawia i Ukraina.

    Polacy, Szwedzi, Niemcy pomagali Ukraincom mordowac ludnosc Doniecka. Byla to rzadowa pomoc demokratycznych panstw- a nie prywatne wybryki.

    Bardzo mnie zawsze boli dyskutowanie religii jako przyczyny konfliktu.
    Osobiscie nie wierze w zadne wojny religijne. Jest to zrzucanie odpowiedzialnosci za popelnione przestepstwo na to co dla wielu ludzi jest istota zycia.
    Ja nie jestem nadzwyczajnym poboznisiem ale bardzo szanuje ludzi, ktorzy wierza.
    Sama wierze w 10 przykazan.
    Nie ma takiej mozliwosci, zeby usprawiedliwaic zabijanie, mordowanie ludzi i wysylac wojsko przeciwko kobietom i dzieciom.

    I bardzo ale to bardzo nie lubie przypominac roznym dyskutantom, ze Hitler byl katolikiem. A Breivik to podobno tez chrzescijanin.
    A armia hitlerowska to tez byli katolicy zaprzyjaznieni z Watykanem. Banderowcy to tez chrzescijanie - unickie katoliki.

    G.W. Bush publicznie oglosil krucjate przeciwko islamowi.
    I zrobil to na podstawie najwiekszego klamstwa stulecia.

    Islam nie mial nic wspolnego z 9/11 a tymczasem juz czwarty kraj w ktorym mieszkaja muzulmanie my, zachodnia zdegenerowana kultura doszczetnie zniszczylismy oskarzajac nieslusznie o napad na wieze w Nowym Jorku .
    Polacy dlugo jeszcze beda mieli pretensje do Niemiec i Rosjan za 1939 rok.

    A tyczasem, my Polacy razem z 25 innymi panstwami napadlismy na zupelnie niewinny Afganistan, w ktorym mieszkancy do tej pory nie wiedza co sie zdarzylo w Nowym Jorku.
    Czy to tak trudno sobie wyobrazic, ze ktos panu bombarduje rodzine, pali dom, niszczy kraj i srodki do zycia a na koniec oskarza pana o terroryzm z powodu panskiej religii?

    Widac tez, ze pan nigdy nie mial do czynienia z muzulmanami.

    Ludzie odpowiadaja osobiscie za swoje czyny.

    W Norymbergii zadecydowano, ze zbiorowa odpowiedzialnosc jest zbrodnia przeciwko ludzkosci.
    Zydowska zas propaganda kaze nam wierzyc ze kazdy muzulmanin to zbrodniarz i zboczeniec.

    Ani ja pana nie przekonam ani pan mnie- bo mamy rozne doswiadczenia.
    Nikt panu widac rodziny nie zbombardowal i nie zabil najblizszych.
    Warto by wtedy popatrzec na pana reakcje.

    Awanture o szariat rozpetali zydzi a to z powodu nie tylko Palestyny ale i systemu bankowego.
    Szariat zabrania lichwy. Banki szariatu nie pozyczaja na procent bo Allach zabronil.
    Zeby bylo smieszniej to kosciol katolicki tez zabronil lichwy juz w Sredniowieczu bo nam Ewangelia zabrania oprocentowanej pomocy.
    Katolicy sie w ogole nie przejmuja swoja wlasna religia - ale bardzo ich ostatnio absorbuje dyskucja o islamie, choc malo kto mial Koran w rece.

    Koran tez potepia lichwe - tylko ze muzulmanie sie stosuja bo zamalwersacje finasowe grozi kara smierci..
    I Koran i nasza Ewangelia mowia, ze jesli ktos cie prosi o pomoc a ty z tego chcesz miec zysk to grzeszysz przeciwko milosierdziu boskiemu.
    O pozyczke prosi biedny ktory nie ma pieniedzy. Grzechem jest spodziewac sie zysku z udzielonej pomocy, ktora jest obowiazkiem kazdego wierzacego..

    W krajach muzulmanskich co jakis czas anuluja wszystkie dlugi wszystkim zadluzonym. Zapobiega to kryzysom - kraje szariatu nie maja kryzysow ekonomicznych. Ale i nie maja zydowskich bankow.
    Jeden z podstawowych powodow ataku na Syrie i Iran jest fakt, ze nie chca wpuscic banku Rotszylda.

    Po zamordowaniu Kadafiego natychmiast otworzono w Libii banki zachodnie. W Jugoslawii tez nie bylo zydowskich bankow. Nalezalo kraj puscic z dymem oskarzajac mieszkancow o najwieksze przestepstwa.
    USA dotad bombardowalo Indonezje dopoki nie zalozyli tam swojego banku. To samo zrobili na Filipinach. I w Nigerii. To samo w Poludniowej Afryce.
    Malezje teraz probuja Rotszyldy zniszczyc.

    Wydaje sie, ze II wojna swiatowa nikogo niczego nie nauczyla.
    Teraz Polacy wspolczuja Niemcom i Szwedom.
    Byloby to zabawne gdyby nie bylo tragiczne.

    Boli mnie tez, ze gloryfikujemy nasza zdegenerowana kulture, ktora zdradzilismy wieki temu.
    Uwazamy sie za rase wyzsza i madrzejsza i do tego wszystkiego ... najbardziej moralna.

    Amerykanom wolno mordowac ludzi, gwlacic mlode Japonki na Okinawie i sikac na ciala pomordowanych cywilow.

    Nie bylo najmniejszego powodu zeby napasc na Wietnam i niszczyc napalmem chowajacych sie w lasach mieszkancow wiosek . Cale srodowisko naturalne zniszczono napalmem. Nikt nie policzyl zgwalconych dzieci przez amerykanskie zoldactwo. I nikt sie nie przejmowal w Europie, ze pali sie zywcem ludzi bombami napalmowymi.

    A tych dziewczynek panu nie zal? Pewnie ich nie boli bo to nie muzulmanie ich gwalcili: (I co robia Amerykanie w katolickiej Kolumbii?)

    http://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-przerazajacy-raport-amerykanscy-zolnierze-gwalcili-dziewczyn,nId,1713293

    A tak blizej Europy:
    W Kijowie

    https://marucha.wordpress.com/2015/04/18/w-kijowie-amerykanscy-zoldacy-gwalca-dzieci/

    A tak blizej domu:
    http://www.dzienniklodzki.pl/artykul/6564004,gwalt-zbiorowy-pod-sieradzem-trzech-mezczyzn-wciagnelo-sila-do-samochodu-mloda-kobiete,id,t.html

    Sprzedwanie dzieci zboczencowm w USA (widac taka religia)

    http://whatreallyhappened.com/node/438392#axzz3gXCTQ6Ce

    A w Anglii:

    http://whatreallyhappened.com/node/438218#axzz3gXCTQ6Ce


    No to teraz bedzie na koniec o islamie: W Iranie skazano na smierc pedofilow:

    http://english.pravda.ru/world/asia/02-05-2015/118053-death_sentence-0/


    A ja mam takie pytane:
    Czy w tej calej zydowskiej propagandzie anty muzulmanskiej chodzi o napietnowanie przestepstwa czy tylko chodzi o pyskowanie na islam?
    Bo mi sie cos nie zgadza.

    Serdecznie pozdrawiam
  • @Tiamat 16:23:54
    http://polskaniepodlegla.pl//media/k2/items/cache/4ba80adb85a1e17536e4e0616bc60990_L.jpg Szwecja: Muzułmanin w masce z „Gwiezdnych Wojen” wleciał do szkoły i mieczem zamordował dziecko! zokująca tragedia w Szwecji! 11 letni chłopiec oraz nauczyciel nie żyją, a sześć osób jest rannych, po tym jak agresywny muzułmanin wtargnął do budynku szkoły w miejscowości Trollhättan. Napastnik został postrzelony przez policję i zmarł w szpitalu. Napastnikiem okazał się 20-letni mężczyzna, który w czasie ataku krzyczał głośno „Allach Akbar”.

    Muzułmanin miał na twarzy maskę z „Gwiezdnych wojen”.

    Z relacji uczniów wynika, że większość osób na początku myślała, że to żarty. Jeden z uczniów nawet podszedł do napastnika żeby go obejrzeć z bliska.

    W Szwecji panuje coraz większy chaos i panika w związku z ciągłymi atakami i gwałtami dokonywanymi przez uchodźców. W gminie w której doszło do ataku, ludzie boją się wychodzić z domów, w obawie o własne życie.

    +++ Aktualizacja +++

    Zniknęła ze stron Le Monde informacja, jakoby mężczyzna, który zaatakował dzieci był muzułmaninem. Natomiast pojawiają się informację, że był to sympatyk nazizmu.

    RMF FM, Le Monde – Źródło

    http://polskaniepodlegla.pl/kraj-swiat/item/3925-szwecja-muzulmanin-w-masce-z-gwiezdnych-wojen-wlecial-do-szkoly-i-mieczem-zamordowal-dziecko

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031