Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
4001 postów 1864 komentarze

Bogusław Jeznach

Bogusław Jeznach - Dzielić się wiedzą, zarażać ciekawością.

Niedziela, 15.03.2015

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

ACTA DIURNA (744) Zapraszam na serwis wiadomości z dnia wczorajszego

 

Czeska Informacyjna Służba Bezpieczeństwa posądziła trzech rosyjskich dyplomatów o szpiegostwo, w wyniku czego zostali oni zmuszeni do opuszczenia kraju. Wszystkim trzem dyplomatom zabroniono pobytu w Republice Czeskiej.„Czeski kontrwywiad niedawno ujawnił w Pradze trzech rosyjskich szpiegów, którzy bez szumu zostali zmuszeni do opuszczenia terytorium Republiki Czeskiej. Czeska dyplomacja z powodu obaw o eskalację konfliktu nie odesłała rosyjskich dyplomatów, a po prostu nie odnowiła im pozwolenia na pobyt w kraju”, — informuje republikańskie radio. Według informacji źródeł radiostacji, kontrwywiad udaremnił operację, „która mogłyby zagrozić bezpieczeństwu Czech”. Moskwa w odpowiedzi na incydent z rosyjskimi dyplomatami w Czechach zakazała pobytu w Federacji Rosyjskiej jednemu czeskiemu dyplomacie i nie zezwoliła na wjazd drugiego, poinformowało w czwartek republikańskie radio Czech. Ministrowie spraw zagranicznych Rosji i Czech na razie w żaden sposób nie komentują informacji.

 

* Ponad stu Niemców walczy w szeregach prorosyjskich separatystów na wschodzie Ukrainy - informuje tygodnik "Welt am Sonntag". W przeciwieństwie do obywateli niemieckich wstępujących do Państwa Islamskiego, ci, którzy walczą po stronie prorosyjskich separatystów w Donbasie, nie muszą się obawiać konsekwencji prawnych.  Władze w Kijowie wyrażają zaniepokojenie – jak to określają – "turystyką wojenną" Niemców na wschodzie Ukrainy. Ambasador Ukrainy w Berlinie  Andrij Melnik zwrócił się do niemieckiego rządu o reakcję w tej sprawie. Tamtejsze ministerstwo spraw wewnętrznych przyznało, że obywatele Niemiec uczestniczą w walkach w Donbasie, "nie wiadomo jednak, z jakich pobudek". Zapewniło, że jeśli uzyska informacje o kolejnych osobach planujących takie wyjazdy, będzie im przeciwdziałało.

 

W obwodzie odeskim i nikołajewskim plan poboru do armii ukraińskiej w ramach czwartej fali mobilizacji nie został wypełniony nawet w połowie. W niektórych regionach do punktów poborowych przybyło tylko po kilka osób jak informują miejscowe media.W 2015 roku na Ukrainie powinna odbyć się częściowa mobilizacja w trzech falach.  Według słów zastępcy komisji wojskowej obwodu odeskiego Władysława Musejki, w rejonie wołgradzkim zgłosiły się tylko 3 osoby, które w rezultacie okazały się niezdolne do pełnienia służby wojskowej z powodu stanu zdrowia. Taką niską frekwencję Musejko wyjaśnił naciskiem wywieranym na poborowych przez rodzinę. „Nie wierzę, że nikt z mężczyzn w rejonie nie chce spróbować swoich sił w siłach zbrojnych lub służbie pogranicznej. Psychologiczny nacisk na nich wywierają krewni  i sąsiedzi. Ten problem należy rozwiązać” – powiedział zastępca komisji wojskowej obwodu odeskiego.  Jak pisze odeska gazeta „Timer”, taka sytuacja panuje także w innych rejonach obwodu. W Izmailu w ramach mobilizacji powołano dwie osoby. W rejonie saratowskim i renijskim powołano odpowiednio 17 i 9 osób. Powołując się na obwodową administrację obwodu nikołajewskiego, „Korrespondient” cytuje dane o mobilizacji w Nikołajewie i obwodzie, np. w rejonie zawodskim mobilizacja została wypełniona w 22 %, a w leninskim w 38 %. Łącznie, według komisarza wojskowego obwodu nkołajewskiego, w pierwszym etapie czwartej fali mobilizowano 1404 z 2145 osób oraz 126 jednostek sprzętu. Komisarz wojskowy poinformował także, że wobec uchylających się od służby wdrożono 39 postępowań karnych, a 255 osób zostało pociągniętych do odpowiedzialności administracyjnej. W 2015 roku na Ukrainie ogłoszono częściową mobilizację, która odbędzie się w trzech falach, tak samo, jak w 2014 roku. Pierwszy etap zaczął się 20 stycznia i będzie trwać 90 dni. W ramach pierwszej w tym roku i czwartej w ciągu dwóch lat fali mobilizacji planuje się powołać do służby 52 tysiące osób. Łącznie w 2015 roku mobilizowanych może zostać około 104 tysięcy osób. 

 

Pomimo głośnych i wielokrotnych oświadczeń ukraińskich władz o chęci odejścia ze Wspólnoty Niepodległych Państw (WNP), żaden wniosek w tej sprawie nie został złożony.Ukraina ma dług w wysokości 13 mln euro za świadczenie pracy organów wykonawczych WNP w 2014 roku. Ona odmówiła również podpisania budżetu Wspólnoty na rok bieżący. Zadłużenie musiały spłacić inne kraje WNP, w tym Rosja. Dyrektor Centrum Rozwoju Strategicznego Krajów WNP Instytutu Europy Rosyjskiej Akademii Nauk  Aleksander Gusiew oświadczył, że Ukraina powinna być usunięta ze Wspólnoty Niepodległych Państw. „Decyzję o wyłączeniu Ukrainy z WNP należy podjąć w organach wykonawczych Wspólnoty, kiedy zbierają się szefowie państw (planowane posiedzenie Rady Szefów Państw WNP odbywa się corocznie jesienią-zimą). Ukraina nie uczestniczy w pracy WNP, Poroszenko i Jaceniuk nie przyjeżdżają, ich kraj nie płaci składek i w pewnym stopniu utrudnia pracę”, — powiedział Gusiew. „Oni rozumieją, że odchodząc z WNP oni wyjdą ze strefy wolnego handlu, co oznaczałoby podniesienie ceł do wspólnej taryfy celnej do 7,8%”, — wyjaśnił ekspert. „Straty Ukrainy wzrosną kilkakrotnie”, — dodał Gusiew. Wyjście Ukrainy z WNP wpłynie przede wszystkim na jej obywateli. Ulgi i gwarancje stracą także uczestnicy i inwalidzi Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, uczestnicy operacji wojskowych na terytorium innych państw, członkowie rodzin żołnierzy poległych podczas tymczasowego pobytu w państwach członkowskich Wspólnoty. Dla obywateli Ukrainy z powodu wprowadzenia ewentualnych wiz i limitów na zasoby zatrudnienia powstaną problemy z pracą i gwarancjami socjalnymi w innych państwach członkowskich WNP.

 

* Dyrektor CIA John Brennan zapowiedział, że walka z Państwem Islamskim (IS) będzie trwała lata, i wskazał na dodatkowe trudności, jakie stwarza w tej dziedzinie dostępność Internetu i innych nowoczesnych technologii, z których korzystają dżihadyści. To będzie długa batalia. Nie sposób pokonać IS z dnia na dzień. Jeśli nauczyliśmy się czegoś w ciągu tych lat, to tego, że odniesienie zwycięstwa nad terroryzmem wymaga cierpliwości i determinacji - oświadczył Brennan na konferencji w Nowym Jorku. Przypomniał, że to ugrupowanie dżihadystów jest "dobrze uzbrojone i finansowane", dysponuje "zdyscyplinowaną, zaangażowaną i wojowniczą" siłą bojową i jeśli się ich nie powstrzyma, mogą podjąć próby zaatakowania Stanów Zjednoczonych i innych krajów dalekich od obecnego obszaru ich operacji. Odniesienie sukcesu w walce z dżihadem, jego zdaniem, będzie "wymagało lat", nie tylko dla osiągnięcia celu, jakim jest pozbawienie go jego potencjału, lecz także zneutralizowania jego przesłania. Według Brennana zadanie to staje się coraz bardziej złożone wskutek pojawienia się nowych technologii, które pozwalają takim ugrupowaniom jak IS koordynować swe działania, prowadzić pracę propagandową oraz inspirować sympatyków na całym świecie do działania w jego imieniu. Dziś - dodaje Brennan - samotny ekstremista może zaplanować i przygotować atak bez wychodzenia z domu. Jako przykład wskazuje ostatnie zamachy w Paryżu, Kopenhadze, Nigerii lub Pakistanie, które w wielu wypadkach dzieliło od siebie zaledwie parę godzin. Ataki te ujawniają niepokojącą tendencję, którą od pewnego czasu obserwujemy: pojawienie się coraz bardziej zdecentralizowanego zagrożenia terrorystycznego, które trudno wykryć i któremu trudno zapobiec. W tej sytuacji dyrektor CIA uważa za coraz ważniejszą sprawę współpracę służb wywiadowczych różnych krajów.

 

* Trwa ofensywa kurdyjskich Ludowych Sił Obrony (YPG) w okolicach miasta Kobane. W sobotę Kurdom udało się wyprzeć bojowników Państwa Islamskiego (ISIS) ze strategicznie położonej wioski Qereqozax oraz znajdującego się w niej mostu przez Eufrat. Most został zdobyty przez bojowniczki z Kobiecych Sił Obrony (YPJ). Siły YPG odniosły zwycięstwa również w innych punktach frontu wyzwalając kilkanaście miejscowości, w tym miasteczka Til Barak i Til Hemis w kantonie Cirze (Zachodni Kurdystan). W walkach po stronie Kurdów miały wziąć udział także jednostki asyryjskiej milicji. Według dowództwa YPG niemal cały region został wyzwolony, a wszystkie kontrataki ISIS odparte. W starciach ISIS miało stracić co najmniej kilkudziesięciu zabitych.

 

* Rzeczywista sytuacja na Krymie poważnie różni się o tego, co pokazują japońskie media – powiedział były premier Japonii Yukio Hatoyama na spotkaniu z przewodniczącym Dumy Państwowej Rosji Siergiejem Naryszkinem. Japońska delegacja na czele z Hatoyamą przyjechała na Krym we wtorek.Hatoyama oświadczył, że referendum na Krymie odbyło się zgodnie z prawem międzynarodowym i odzwierciedla wolę mieszkańców półwyspu. Powiedział on również, że według niego należy aktywnie rozwijać współpracę z Rosją, dlatego należy zrezygnować z sankcji. Były premier przekonał się o tym, że przedstawiciele wszystkich grup etnicznych na Krymie współpracują ze sobą. Władze Japonii w związku z wizytą Hatoyamy na Krymie oświadczyły, że jest ona niezgodna ze stanowiskiem kraju i może wywołać „brak zrozumienia społeczności międzynarodowej”.  Sekretarz rządu Yoshihide Suga powiedział m.in., że ta wizyta „jest niezwykle lekkomyślnym czynem”. Podkreślił on również, że Japonia nie uznała przyłączenia Krymu do Rosji.

 

Japonia w przypadku nieobowiązywania sankcji wobec Rosji mogłaby uczestniczyć w projektach gospodarczych na Krymie, w tym w budowie mostu przez Cieśninę Kerczeńską – uważa były premier Yukio Hatoyama. „Spotkałem się i wymieniłem poglądami z władzami Krymu. Omawialiśmy problemy tego regionu. Usłyszałem bardzo wysoką ocenę możliwości gospodarczych Japonii”, — powiedział japoński polityk na piątkowej konferencji prasowej. Według byłego premiera, ambasador Rosji w Japonii Jewgienij Afanasjew omawiał z nim „różne formy współpracy”. „Np. zaopatrywanie w wodę (półwyspu), dostawy energii elektrycznej. Ponadto otrzymałem od ambasadora Rosji w Japonii Afanasjewa różnego typu propozycje. Jeszcze należy zbudować most przez Cieśninę Kerczeńską. Z pewnością i tutaj można współpracować. Jeśli nie byłoby sankcji, tak współpraca byłaby natychmiast nawiązana”, — powiedział Hatoyama.

 

Minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii Philip Hammond wygłosił przemówienie w Londynie, w którym po raz kolejny mówił o destabilizującej roli Rosji w ukraińskim kryzysie.„Działania prezydenta Putina – nielegalna aneksja Krymu i użycie rosyjskich wojsk w celu destabilizacji sytuacji na wschodzie Ukrainy – zasadniczo podważają bezpieczeństwo suwerennych narodów w Europie Wschodniej”, — powiedział Hammond. Zdaniem ministra, Putin nie zamierza przestrzegać przyjętym przez wspólnotę międzynarodową zasad, których celem jest zachowanie pokoju, wręcz przeciwnie „dąży do ich zniszczenia”. W związku z tym Rosja stwarza najbardziej poważne potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa Wielkiej Brytanii. Moskwa wielokrotnie powtarzała, że nie uczestniczy w wydarzeniach na wschodzie Ukrainy, nie jest stroną konfliktu i ma nadzieje, że Ukraina pokona kryzys polityczny i gospodarczy. Wszystkie zarzuty pod adresem Rosji nie są poparte dowodami.

 

Nikos Kodzias, szef greckiej dyplomacji, oświadczył w sobotę w wywiadzie dla telewizji ZDF, że będzie się domagał od Unii Europejskiej odszkodowania za straty poniesione przez gospodarkę Grecji wskutek sankcji nałożonych na Rosję i zagroził zawetowaniem przedłużenia sankcji. Sankcje wyrządziły naszej gospodarce wielkie straty. Jesteśmy krajem, który poniósł największe straty. Musimy o tym rozmawiać. Straty muszą zostać zrekompensowane - powiedział. Jak podkreślił, problem ten musi zostać rozwiązany "w ramach UE" i nie ma nic wspólnego z pomocą finansową dla Grecji. Kodzias za "nie do przyjęcia" uznał postawę należącej do NATO Turcji, która nie przyłączyła się do sankcji i opanowuje obecnie miejsca na rosyjskich rynkach opuszczone przez kraje stosujące restrykcje. Szef niemieckiej dyplomacji Frank-Walter Steinmeier powiedział, że siła UE polega na zdolności do zajmowania jednolitego stanowiska mimo różnic poglądów, co było widoczne od początku kryzysu na Ukrainie. Wyraził zaniepokojenie zapowiedziami ministra spraw zagranicznych Grecji, który nie wykluczył, że latem jego kraj zawetuje przedłużenie sankcji UE wobec Rosji nałożonych w związku z aneksją Krymu i konfliktem na wschodzie Ukrainy.

 

*Wyjście Grecji ze strefy euro wywoła reakcję łańcuchową. Następne w kolejce będą Hiszpania i Włochy, a nawet Niemcy, powiedział w wywiadzie na łamach gazety Bild grecki minister obrony Panos Kammenos. „Jeśli Grecja pęknie, Hiszpania i Włochy będą następne. Pewnego dnia przyjdzie również kolej na Niemcy. Właśnie dlatego powinniśmy znaleźć wyjście, które pozwoli nam zostać w strefie euro. Nie powinno ono jednak zmuszać Greków do ciągłego płacenia”, — powiedział Kammenos. Minister przypomniał o negatywnych konsekwencjach dla Aten, które spowodowały antyrosyjskie sankcje. Jego zdaniem, UE powinna wypłacić Grecji odszkodowanie za poniesione straty. „Inaczej nie możemy i nie chcemy uczestniczyć w sankcjach wobec Rosji, które jedynie szkodzą naszej gospodarce”, — powiedział.

 

* Minister Obrony GrecjiPanos Kammenos zarzucił Niemcom 14 marca na łamach "Bilda" mieszanie się w sprawy wewnętrzne jego kraju. Potwierdził roszczenia do odszkodowań wojennych. Przypomniał też o udzialeWolfganga Schäuble w skandalu korupcyjnym. Niemiecki rząd miesza się do spraw, które nie powinny go obchodzić - powiedział Kammenos w wywiadzie dla sobotniego wydania tabloidu "Bild". Jak stwierdził, przed utworzeniem greckiego rządu niemiecki ambasador w Atenach wywierał presję na lewicową Syrizę premieraAleksisa Tsiprasa, aby nie wchodziła w koalicję z jego prawicowo-populistyczną partią Niezależni Grecy. Oznaczało to - zdaniem ministra obrony - złamanie umów zakazujących rządom mieszania się w sprawy innych krajów. Kammenos podkreślił, że w przypadku wyjścia ze strefy euro jego kraj przestanie być związany unijnymi umowami. W tym przypadku przestaniemy być zobowiązani do przyjmowania uchodźców - stwierdził. Problem imigrantów określił mianem "bomby" podłożonej pod jego kraj. Jak kraj pogrążony w kryzysie ma poradzić sobie sam z 1,5 mln uchodźców? - zapytał. W rozmowie z "Bildem" Kammenos potwierdził stanowisko rządu w sprawie odszkodowań za straty wojenne. Wszystkie kraje europejskie - z wyjątkiem Grecji - otrzymały odszkodowania za zbrodnie nazistów - podkreślił. Zaznaczył, że roszczenia nie są skierowane przeciwko Niemcom, lecz są "historycznym obowiązkiem". Jak przypomniał, złoto wywiezione z Aten do Berlina miało "dużą wartość". Ateny chcą też rekompensaty za przymusową pożyczkę udzieloną III Rzeszy przez greckie banki oraz zniszczenie zbiorów archeologicznych. Kammenos zarzucił niemieckiemu ministrowi finansów Wolfgangowi Schäuble prowadzenie "wojny psychologicznej" przeciwko Grecji. Chociaż krytyka korupcji w Grecji jest uzasadniona, to Niemcy i Schäuble też nie zawsze byli czyści. Grecy dobrze pamiętają, że pan Schäuble musiał zrezygnować ze stanowiska przewodniczącego partii (CDU), ponieważ zamieszany był w aferę łapowniczą. A pomimo tego jest dziś ministrem finansów - powiedział. Minister Obrony Grecji powtórzył, że jego kraj będzie domagał się odszkodowania za straty spowodowane sankcjami wobec Rosji. Wyjaśnił że blisko 70 proc. greckiego eksportu produktów rolnych szło wcześniej na rynek rosyjski. W razie braku rekompensaty nie będziemy mogli i nie chcemy uczestniczyć w sankcjach przeciwko Rosji, szkodzących naszej gospodarce - uprzedził.

 

Nieznani sprawcy wysadzili most kolejowy, łączący terytorium proklamowanej w trybie jednostronnym ŁRL a Ukrainą – poinformował szef MSN ŁRL Siergiej Iwanuszkin.Zgodnie z jego słowami, przez ten most dostarczano węgiel do innych regionów Ukrainy. „To to połączenie kolejowe, dzięki któremu wciąż mógł być dostarczany węgiel na Ukrainę”, — powiedział Iwanuszkin. O zniszczeniu mostu poinformował maszynista pociągu, który miał dziś po nim przejechać.  W połowie lutego strony zgodziły się na stopniowe uregulowanie konfliktu. Zobowiązano się m.in. do wprowadzenia zawieszenia broni i wycofanie ciężkiego uzbrojenia. Wkrótce po ogłoszeniu rozejmu w Donbasie wznowiono ostrzały. Strony oskarżają się wzajemnie o naruszanie rozejmu i zapowiadają, że odpowiedzą atakami na atak.

 

Liderzy proklamowanych w trybie jednostronnym DRL i ŁRL Aleksander Zacharczenko i Igor Płotnicki zwrócili się do prezydenta Francji Françoisa Hollande’a i kanclerz Niemiec Angeli Merkel z oświadczeniem, że Ukraina sabotuje wzięte na siebie w Mińsku zobowiązania. „Jesteśmy zmuszeni zwrócić się do was jako gwarantów mińskich porozumień z prośbą o wywarcie nacisków na Ukrainę, łącznie z wprowadzeniem sankcji personalnych i gospodarczych, by zmusić jej władze do realizacji działań, zatwierdzonych przy waszym aktywnym udziale 12 lutego w Mińsku” – głosi opublikowane w piątek oświadczenie. Wśród innych punktów pojawiła się prośba o przysłanie specjalistów w celu odtworzenia systemu bankowego Donbasu, wprowadzenie zakazu na wjazd na terytorium UE niektórych ukraińskich polityków, a także zawieszenie pomocy finansowej dla Kijowa dopóki ukraińskie władze nie  zniosą blokady gospodarczej i nie stworzą warunków do politycznego uregulowania konfliktu.

 

Na dnie rzeki Moskwy niedaleko miejsca zabójstwa Borysa Niemcowa znaleziono dwa pistolety. Z jednego z nich mógł być zastrzelony polityk, poinformowało źródło zaznajomione z przebiegiem śledztwa. Zgodnie z jego słowami, nurkowie znaleźli dwa pistolety. „Jednak badania balistyczne wykazały, że jeden z nich nie jest narzędziem zbrodni, a ekspertyza drugiego nie jest jeszcze gotowa”, — powiedziało źródło. Płetwonurkowie przeszukują dno rzeki w pobliżu miejsca zabójstwa Niemcowa każdego dnia.

 

* Prezydent Czeczenii,  autonomicznej republiki wchodzącej w skład Federacji Rosyjskiej, Ramzan Kadyrow zabrał głos w sprawie podejrzanych o zabójstwoBorysa Niemcowa. Według niego podejrzany Zaur Dadajew jest rosyjskim patriotą, a równocześnie głęboko wierzącym muzułmaninem. Kadyrow napisał w jednym z serwisów internetowych, że Dadajew był zastępcą dowódcy batalionu w pułku "Północ" czeczeńskiego MSW, jednym z najodważniejszych i najbardziej mężnych żołnierzy walczących z terrorystami. Dodał, że Dadajew jest głęboko wierzącym człowiekiem i, jak wszyscy muzułmanie, był wstrząśnięty publikacjami francuskiego tygodnika "Charlie Hebdo" i komentarzami popierającymi drukowanie karykatur.  Prezydent Czeczenii przypomniał, że Dadajew wystąpił z jednostek MSW, motywując to chorobą matki. Komentując informacje, że były oficer przyznał się do współudziału w zabójstwie Niemcowa, napisał, że jeśli sąd potwierdzi winę Dadajewa, to zabijając człowieka, popełnił on ciężkie przestępstwo. Polecił swym służbom bezpieczeństwa przeprowadzenie dochodzenia w sprawie odejścia Dadajewa z jednostek MSW i tego, co robił w ostatnim okresie. Sąd w Moskwie aresztował na dwa miesiące pięciu mężczyzn, podejrzanych o udział w zabójstwie jednego z przywódców rosyjskiej opozycji Borysa Niemcowa. Wszyscy aresztowani pochodzą z Czeczenii. Tylko jeden z nich, Zaur Dadajew, przyznał się do winy. W stolicy Czeczenii Groznym 8 marca popełnił samobójstwo inny mężczyzna, który miał zostać zatrzymany w tej samej sprawie.

 

Dwóch policjantów zostało rannych w strzelaninie w pobliżu posterunku policji w amerykańskim mieście Ferguson w stanie Missouri, które stało się areną protestów po głośnym zabójstwie czarnoskórego nastolatka.Strzały rozległy się w momencie, gdy protestujący zaczęli się rozchodzić. Według świadków oddano od dwóch do czterech strzałów. Według źródła w policji jeden z rannych był oficerem okręgu St. Louis, drugi pracował w oddziale policji miasta Webster Groves w stanie Missouri. Nie podano informacji odnośnie tego, jak ciężkie są to obrażenia. Na miejsce przybyły dodatkowe oddziały policji. W sierpniu 2014 roku policjant zastrzelił nastoletniego Afroamerykanina Michaela Browna, co wywołało falę protestów i doprowadziło do zamieszek.

 

* Szesnastu mężczyzn, w tym jeden nieletni, zostało aresztowanych w wyniku operacji policji w kręgach sympatyków skrajnej prawicy. Akcję przeprowadzono w Pikardii na północy Francji. Zarzutu postawiona przez prokuraturę w Amiens są liczne: usiłowanie dokonania zabójstw, przemoc, kradzieże, tworzenie bojówek, podpalania i naruszenie przepisów dotyczących handlu i posiadania narkotyków. Większość aresztowanych mężczyzn to członkowie zdelegalizowanego ruchu ultra-prawicowego „Trzecia Droga”. Organizacja ta została rozwiązana, a jej działalność zakazana, na mocy dekretu Rady Państwa, która orzekła, że podsyca nienawiść na tle rasowym, propaguje dyskryminację i głosi ideologie przemocy. "Trzecia droga” została założona w 2010 roku przez  Serge’a Ayouba, byłego szefa skinów paryskich oraz przywódcę organizacji o nazwie Rewolucyjna Młodzież Nacjonalistyczna. Członkowie tej grupy byli sprawcami zamordowania w czerwcu 2013 roku sympatyka lewicy w trakcie bijatyki, jaka się wywiązała między przedstawicielami zwaśnionych ideologicznie ugrupowań.

 

Rosja otrzymała prawo do prowadzenia poszukiwań kopalin użytkowych na dnie Oceanu Spokojnego na obszarze o powierzchni 3000 km kw. Umowę podpisano na 15 lat. Zdaniem analityka Romana Tkaczuka, „ugruntowanie” tego odcinka jako rosyjskiego jest bardzo ważne, ponieważ toczy się o nie aktywna walka.Rosyjscy specjaliści zbadają rejon gór Magellana, który prawdopodobnie obfituje w kobalt. Zasoby na tym obszarze mogą wynosić 35 mln ton. Specjaliści podkreślają, że prace na tych głębokościach są trudniejsze niż zagospodarowanie kosmosu.  „Są już technologie do przeprowadzenia wywiadu, ale  nie ma do wydobycia. Są to bardzo duże głębokości, od dwóch do czterech kilometrów. Na świecie opracowuje się je przede wszystkim w Chinach i Japonii, ponieważ posiadają one analogiczne projekty szelfowe. Ale dla nas jest to przyszłościowa praca”, — powiedział na antenie radia Sputnik analityk grupy inwestycyjnej Nord Kapitał Roman Tkaczuk. Zgodnie z jego słowami, jest to bardzo ciekawy odcinek dna oceanu, ponieważ zawiera wysokie stężenie rud, w tym kobaltu i manganu. Jest ono większe niż na lądzie. Jeśli projekt zostanie zrealizowany, to Rosja stanie się ważnym graczem na rynku kobaltu.

 

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930